Klapa organizacyjna Grunwald 2010.

IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.07.10, 22:53
Koszmar.
    • Gość: tez będący Re: Klapa organizacyjna Grunwald 2010. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.07.10, 23:39
      Koszmar, brak nagłosnienia, tylko obfity z zarciem namiot dla VIPów. Brak
      jakiejkolwiek organizacji. Dno. Wyjazdy 5 godziń stało sie w miejscu, a 7 nie
      była zakorkowana.Dno
    • Gość: klapa? Re: Klapa organizacyjna Grunwald 2010. IP: *.olsztyn.mm.pl 18.07.10, 14:19
      Klapa? Chłopie to była kompromitacja. Najgorzej przygotowania
      artystycznie i logistycznie impreza!!! Ten kto ją kordynował lub
      powymyślał ustawienia kilku scen w skrajnie różnych miesjach pwonien
      zostać zwolniony. Brak jednego spojnego pogramu. No może poza
      plakatem przygotowanym przez Fundację (podobno). Kto zaprasza
      zespoły, które nie interesują ludzi. Zasłyszałem jednąz rozmów panów
      przy scenie, nie będę cytował jakie padały słwoa pod adresem jednego
      z dyrektorów z dużego ośradka kultury. Facet chyba naprawdę nie ma
      pojęcia jak robi się imprezy, jeżeli było prawdą co ci ludzie
      wygadywali. A jeżeli prawdą to marszałek tego gosci apowinien
      błyskawicznie uwolnićod nadmiaru obowiązków. Raz jeszcze się pytam
      po co tyle scen, kto za to zapłacił i kto przytułił co nie co? Z
      ubolewaniem dodam, nie chce obrażać fanów tego rodzaju muzyki, ale
      największym hitem imprezy, poza oczywiście rycerstwem, był koncert
      zespoły Boys. Chyba tylko oni uratowlai honor organizatorów imprezy -
      sądząc po ilości widzów. Po wszystkim dowiedziałem się od
      ochroniarzy, tych z napisem służba informacyjna Piorun), że właśnie
      była też inna scena i były tam syper koncertu, gdzieś na parkingu
      przy drodze. Skandal, dlaczego nie było o tym informacji!!! Dlaczego
      jedne zespoły dojechały na czas i inne nie? Kto za to odpowiada i
      czy beknie. My czekaliśmy na Armie, znajomi z Gdańska bardzo n aten
      występ liczyli i się nie doczekali. BOYSi mogli a inny nie?!
      Skandal! Były korki, ale one są co roku, wieć marna wymowka, że
      przez korki nie dojechali. Mogli wcześniej przyjechać.Organizatorzy
      od marszałaka - wstyd, amatorstwo lub działąnie celowe!
      • Gość: 1410 Klapa czy paranoja ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 22:18
        Uśmiałem się przednie gdy słyszałem w telewizorni jak zdegustowana damencja
        narzekała na brak prysznica na polu bitwy...
        • Gość: gość Re: Klapa czy paranoja ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 22:27
          A mnie rozbawił organizator Szymon D., który stwierdził, że nie było żadnych uchybień. Nie ma jak to być bufonem!
          • Gość: anka Re: Klapa czy paranoja ??? IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.10, 07:42
            Koncerty organizował zupełny analfabeta. Absolutne protactwo!
            • Gość: wrrrrrrr Re: Klapa czy paranoja ??? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.07.10, 07:52
              wiadomosci.onet.pl/2199151,11,bitwa_pod_grunwaldem_2010_szklanka_wody_za_zlotowke_i_kilkunastogodzinne_korki,item.html
    • Gość: poznanianka Re: Klapa organizacyjna Grunwald 2010. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.10, 15:23
      Miliony niezadowolonych, zmęczonych, spoconych, brudnych turystów! bez wody, bez
      opieki zostawieni na polu. i gospodarz który za skrót przez pole ściągał 20 zł.
      ŻENADA!!
    • Gość: obozowicz Re: Klapa organizacyjna Grunwald 2010. IP: *.olsztyn.mm.pl 19.07.10, 17:51
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8153934,Jagiello___My_i_widzowie_bylismy_dodatkiem_do_imprezy.html

      No nieźle, nieźle. Kto robił koncert Harlemu? Czyżby CEiK nie
      zarobił kasiory na swoich imprezach biletowanych i pożałował kasy na
      ochronę? Jeżeli tak to gratulujemy pomysłowości Panu dyrektorowi i
      tego jak ustawieniem scen zakłócał należny po bitwie rycerzom
      odpoczynek. Tam część rycerzy chciała po bitwie odpocząć lub
      relaksować się przy muzyce dawnej, a nie przy koncertach, od tego
      zawsze była scena przy ulicy nie wadziła nikomu. No ale że nie było
      ochrony to chyab jakiś przewał. Organizatorzy sceny przy ulicy o nią
      zadbali podobno. Czyli jendak ktoś tam myślał, szkoda że nie
      wszyscy. Jak powiedział "Jagiełło" - dlaczego zmarginalizowano tych,
      którzy wiedzą, jak organizować tą imprezę?! Tyle lat się ona odbywa
      i po raz pierwszy klapa klapa na miarę Jubileuszu. Nie winię
      marszałka, bo za co, no może za to, iż nie wymienił w porę pewnych
      osób lub właśnie im powierzył organizację. W końcu to marszałek
      walczył o pieniądze na inwestycje grunwaldzkie i za to dziękuję.
    • Gość: DKSKG Re: Klapa organizacyjna Grunwald 2010. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 20:07
      KOszmar to mało.....!!!!
      • Gość: aga Re: Klapa organizacyjna Grunwald 2010. IP: *.centertel.pl 20.07.10, 20:26
        Wyjechaliśmy z Warszawy po 7 i nie zdąrzyliśmy przez korki i brak
        organizacji na ostatnich kilometrach. Dojechaliśmy równo o 15, gdy
        wiele osób już szło do swoich aut by utkąć w kilkugodzinnym korku.
        Za nami ciągnął się jeszcze wielokilometrowy korek, w którym stały
        samochody osobowe i wiele autokarów, również tych z największych
        niemieckich biur podróży. Ciekawę ile tysiecy ludzi nie dotarło na
        inscenizację. Dzieci były rozżalone i zawiedzione.
    • Gość: przewidywacz Re: Klapa organizacyjna Grunwald 2010. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.10, 21:03

      i zobaczycie, że w 2011 będzie to samo
      • Gość: wm Re: Klapa organizacyjna Grunwald 2010. IP: 67.159.45.* 12.05.11, 23:28

        nie warto jechać, bo będzie powtórka z rozrywki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja