Gość: OAS IP: *.olsztyn.vectranet.pl 25.07.10, 18:30 Ciekawe gdzie się podziała kostka z pl.Bema? Czemu nikt nie zainteresował organów ścigania o kradzieży zabytkowego bruku który już najprawdopodobniej ozdabia czyjąś rezydencje?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: i28 Miasto wyrzekło się bruku, choć jest piękny i c... IP: *.olsztyn.mm.pl 25.07.10, 19:52 Czy nie szkoda starej kostki? - Nie rozpatrujemy tego w tych kategoriach. Chodzi o wypełnienie warunków kontraktu - mówi Aneta Szpaderska, rzeczniczka urzędu miasta. Te dwa zdania podsumowują politykę ratusza przy każdej chyba w Olsztynie inwestycji, budowie drogi, rewitalizacji, postawieniu pomnika. "Chodzi o wypełnienie warunków kontraktu". Ta krótkowzroczność mnie zabija:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: low Miasto wyrzekło się bruku, choć jest piękny i c... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 19:55 "Nie rozpatrujemy tego w tych kategoriach" - no pewnie, inaczej musielibyście przyznać się do tej głupoty, którą popełniliście. Biedna ta Aneta Szpaderska, mówić takie dyrdymały... Pewnie jest tego świadoma, ale co ma robić innego, skoro jest rzecznikiem? Po raz kolejny przykro czytać, że znowu coś złego dzieje się w Olsztynie. Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: Miasto wyrzekło się bruku, choć jest piękny i 25.07.10, 20:56 dla pana Karwowskiego na koniec roku zamiast premii order z ziemniaka i nominacja do nagrody "Śmiecioustego urzędnika". z każdym artykułem zahaczającym o olsztyński ratusz coraz bardziej wszystko opada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ludwik60 ale miasto nieudaczników i idiotów na urzędach ... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 25.07.10, 22:00 zgroza ..!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zygzak Miasto wyrzekło się bruku, choć jest piękny i c... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 25.07.10, 22:15 To straszna głupota. Bruk pod Wojska Polskiega, ale i pod starą Artyleryjską jest cenny nie tylko w sensie finansowym ale i historycznym. Miasto w pośpiechu robi przetargi na swoje place a przecież ich nawierzchnia mogłaby być zrobiona własnie z bruku, który jest jednym z najbardziek ekskluzywnych materiałów wykończeniowych, a do tego jest składową miasta. Na place dostaniemy zapewne beton, bo przecież "inne materiały będą za drogie", tymczasem pozbywamy się ich w innych miejscach. Tłumaczenie urzędników jest jeszcze bardziej dziwaczne niż to które było na platformie konsultacji społecznych miasta Olsztyna (odpowiedź admina z dnia 28 maja 2010, post #251 tiny.pl/h7cjj Przytaczam w całości: Sformułowanie "podlegają stosownej utylizacji" jest szersze niż tylko pozbycie się, wyrzucenie, czy potraktowanie jako odpad. Może być także rozumiane jako np. wtórne wykorzystanie, a użyte w cytowanej wypowiedzi miało wskazać na dalsze procedury z tym związane. Nie zmienia to jednak przytoczonego już faktu, że brukiem kamiennym z rozbiórki będzie dysponował Wykonawca robót. Z potrzebami innych przedsięwzięć nie będę polemizował, ale zwrócił bym uwagę na jeden szczegół, który zawsze trzeba rozpatrzyć, a mianowicie kto finansuje (współfinansuje) daną inwestycję. Gdyby przykładowo beneficjent środków unijnych przewidział odzyskanie bruku kamiennego, to poniósłby koszt rozbiórki, oczyszczenia i segregacji oraz transportu, a może nawet jeszcze składowania. Czy takie koszty są niezbędne do realizacji Projektu związanego z inwestycją drogową? Czy mogą być to wydatki kwalifikowalne, czyli podlegać współfinansowaniu? W takich sytuacjach należy wykazać czujność, gdyż nawet minimalny zysk beneficjenta (w tym przypadku zysk rzeczowy) może mieć w skrajnych przypadkach nawet wpływ na liczbę punktów przy ocenie wniosków aplikacyjnych, czyli miejsce na liście rankingowej, a dla niektórych działań skutkować redukcją wskaźnika dofinansowania wydatków kwalifikowalnych. Dodatkowym czynnikiem jest zakaz nakładania się środków unijnych. Trzeba naprawdę mnóstwo rzeczy rozpatrzyć i powiązać, co niestety bywa trudne, a w przypadku projektów o oddalonych w czasie terminach konkursów i zawierania umów dofinansowania, staje się wręcz niemożliwe. Reasumując, z finansowego punktu widzenia, odzysk materiałów z rozbiórki wcale nie musi oznaczać oszczędności. W przypadku „Artyleryjskiej” mamy 85% dofinansowania wydatków kwalifikowalnych i gdyby odzysk kosztował 100 zł, to całość kosztów poniesie beneficjent. Zastosowanie tegoż materiału w innym projekcie, np. o dofinansowaniu 75%, przy założeniu wkładu beneficjenta 100 zł, umożliwia zakup materiałów za 400 zł. W dodatku bez uwzględniania zawiłości proceduralnych i późniejszego udowadniania „niewinności”. Przy „Artyleryjskiej” postąpiono w inny sposób. Umożliwiono Wykonawcy odzysk materiałów, licząc, że uwzględni to w ofercie i chociaż nieznacznie, ale jednak obniży cenę w tych pozycjach kosztorysowych. Przepraszam za zbyt długi i może zanadto skomplikowany wywód, ale dążę do tego, żeby unaocznić, że wbrew pozorom, stosowane działania mają jakieś głębsze podłoże i nie są wynikiem braku oszczędności, czy często zarzucanej bezmyślności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c Miasto wyrzekło się bruku, choć jest piękny i c... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 26.07.10, 00:34 Ratusz w olsztynie aprobuje kradzież. niesamowite. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olsztyniak Miasto wyrzekło się bruku, choć jest piękny i c... IP: *.olsztyn.mm.pl 26.07.10, 09:19 Jakim prawem "miasto"oddaje cudzą własność .Niech odpowiedzialni za to urzędnicy łącznie z PM za to teraz zapłacą . To jest naszą wspólną własnością a nie ich ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zygzak Re: Miasto wyrzekło się bruku, choć jest piękny i IP: 83.19.115.* 26.07.10, 09:45 ^^dobrze to ująłeś Olsztyniak. Zapis "bierzcie wszystko co pod ziemią" wydaje mi się conajmniej podejrzany. W zasadzie to jest chyba nawet nielegalny, ale nie wiem. Ktoś dysponuje sobie naszym mieniem jak swoim? Może jakiś prawnik by się wypowiedział? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj,oj Kto poleci na bruk? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.10, 09:45 Olsztyniaku oni zazwyczaj inaczej mysla, a w tym przypadku to raczej chyba do tej pory wogole sie nad tym nie zastanawiali. A co na ten szaber powie milosnik olsztynskich brukow (szef MZDiM), kiedys chyba przy okazji prowadzenia przebudowy kanalizacji w ul. Kosciuszki, mial wiele do powiedzenia w tym zakresie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Miasto wyrzekło się bruku, choć jest piękny i c... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 15:23 O czym tu gadać - kolejny, ewidentny, złodziejski przekręt Rausza i tyle...! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: allensteiner Miasto wyrzekło się bruku, choć jest piękny i c... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 26.07.10, 17:17 A byle jaka piwnica nie nadająca się do niczego jest przedmiotem specjalnej troski konserwatora zabytków... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj,oj Re: Miasto wyrzekło się bruku, choć jest piękny i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.10, 18:20 To konserwator jest specjalnej troski czy piwnica? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolo Miasto wyrzekło się bruku, choć jest piękny i c... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.10, 09:57 Tradycja!!! Przed laty "zniknęły" płyty z placu przy "szubienicach" - przez pewnien czas leżały sobie cicho w gospodarstwie pod Szczęsnem a potem ulotniły się tzn. pewnie zostały dobrze sprzedane i dawno ślad już po nich zaginął, ktoś się obłowił a że szkoda? zależy komu i czego, biedne to nasze miasto, biedne. Jka tu dobrać się do miodu municypalnego? Może jakaś rotacja, zawsze to kilkoro się podreperuje finansowo a nie jeden czy dwóch, tak jest DEMOKRATYCZNIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antymenel Re: Miasto wyrzekło się bruku, choć jest piękny i IP: *.olsztyn.mm.pl 27.07.10, 10:33 Różne debilne wyjaśnienia naszych urzędników już słyszałem ale to w sprawie zabytkowego bruku jest wyjątkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z miasta Re: Miasto wyrzekło się bruku, choć jest piękny i IP: *.olsztyn.vectranet.pl 28.07.10, 09:28 kiedy przestaniemy być mentalnie wiochą? Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 Re: Miasto wyrzekło się bruku, choć jest piękny i 28.07.10, 10:56 przy tych radnych,przy tych prezydentach,przy tych urzędnikach NIGDY!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AC Bruk cenniejszy niż złoto! IP: 212.160.172.* 01.08.10, 09:23 Olsztyński bruk, polerowany przez pojazdy w tym najbardziej zielonym w Polce Województwie jest tak cenny, że nie rozumiem dlaczego Miasto dopłaca do zlecenia budowy nowej Artyleryjskiej. Powinno być na odwrót, bowiem Wykonawca przebudowy lada moment może otrzymać miliardy za samą tylko sprzedaż odzyskanego bruku! Odpowiedz Link Zgłoś