Gość: plażowicz
IP: *.olsztyn.mm.pl
13.08.10, 21:29
Feralny piątek 13go?
Trzynastego wszystko zdarzyć się może-śpiewała nieodżałowana Kasia Sobczyk
Piątek 13-go - tak jakoś się przyjęło iż ten dzień uznawany jest za szczególnie feralny i nieszczęśliwy.
Aby wyrobić sobie zdanie na temat feralności piątku 13-go posłużę się własnym przykładem.
Plażując dn13.08.2010 w piątek, na kąpielisku "Żabka " za hotelem "Omega" w Olsztynie , przez gapiostwo własne.roztargnienie spowodowane przez upał
pozostawiłem na ławce plaży zegarek.
O zgubie zorientowałem się w domowych pieleszach po kilku godzinach.
Ponieważ zegarek ma dla mnie wartość pamiątkową, czułem się trochę nieswojo.
Zrezygnowany odpaliłem samochód ,pojechałem na plażę.
Tu od dziwo zobaczyłem leżącą na ławce-czekającą na mnie zgubę-zegarek.
Zgubę zabezpieczyli i oddali mi,plażujący opodal, dwaj sympatyczni młodzi chłopcy.
Dziękuję serdecznie Panowie,
Kłaniam się nisko. Moje wyrazy szacunku.
Uczciwość godna naśladowania.
W mediach,prasie wiele się mówi o uczciwości Polaków
Plażowy upalny Piątek 13.08.2010 -dowodem.