Warszawa, rok 2020. Wycieczka szkolna ...

IP: *.olsztyn.mm.pl 18.08.10, 01:20
Przeczytane na forum.
Warszawa, rok 2020. Wycieczka szkolna uczniów szkoły podstawowej zwiedza stolicę.

- Uwaga, dzieci, dochodzimy do ulicy Lecha Kaczyńskiego, która przez wiele lat
była nazywana Krakowskim Przedmieściem – mówi pani nauczycielka.
- Jak to? Przecież przed chwilą byliśmy na ulicy Lecha Kaczyńskiego!
- Oj, Piotrusiu, znowu nie uważałeś. To nie była ulica, tylko aleja, i nie
Lecha Kaczyńskiego, tylko Prezydenta Kaczyńskiego.
- Psze pani, a co to za budynek?
- To Sanktuarium Lecha Kaczyńskiego Jedynego Prezydenta IV RP, dawniej był to
Pałac Prezydencki. Chciałabym wam zwrócić uwagę na stojące przy bramie krzyże.
Wiecie skąd się wzięły?
- Kogoś tu ukrzyżowali?
- Nie, Wojtusiu. No jak to? Nie wiecie?
- Nie wiemy, psze pani.
- No przecież macie w tygodniu po 5 lekcji z historii życia Lecha Kaczyńskiego.
- No tak, ale w podstawówce przerabia się tylko młodzieńcze lata Kaczyńskiego,
ostatnio mieliśmy lekcje o Pierwszej Komunii pana prezydenta.
- Jak to młodzieńcze lata? A reszta?
- Resztę żywota Lecha Kaczyńskiego przerabia się dopiero w gimnazjum i liceum,
psze pani.
- Aaaa, chyba, że tak. No więc słuchajcie, drogie dzieci. Ten wielki krzyż
postawiono tu po śmierci pana prezydenta, aby oddać cześć jego pamięci i przez
długie lata toczono walki, aby mógł tu pozostać. Na szczęście teraz może tu
stać i nikt go nie zabierze.
- Psze pani, a można sobie przy nim zrobić zdjęcie?
- Można Martynko, ale uważaj, aby go nie dotknąć, bo jest na nim metalowa
siatka, która jest pod wysokim napięciem. To takie zabezpieczenie, gdyby ktoś
próbował zabrać stąd krzyż.
- A ten mniejszy krzyż to skąd?
- Ten mniejszy postawiono, aby uczcić pamięć tych, którzy bronili tego dużego
krzyża.
- Psze pani, a wejdziemy do środka pałacu?
- Niestety, nie możemy, bo właśnie jest w nim remont. Włoscy malarze malują
olbrzymi fresk na suficie.
- Psze pani, a co to jest fresk?
- Takie malowidło na suficie, widzieliście przecież fresk w Kaplicy Sykstyńskiej.
- Ja nie widziałem.
- Jak to, Wojtusiu? Nie byłeś z nami rok temu na wycieczce Śladami Wielkiego
Męża Stanu – misje zagraniczne Lecha Kaczyńskiego?
- Nie, bo byłem wtedy chory.
- A, psze pani, a co będzie na tym fresku namalowane?
- Arcydzieło, moje drogie dzieci. Będzie na nim przedstawione jak Bóg
przekazuje Lechowi Kaczyńskiemu berło i koronę, aby zaprowadził porządek na Ziemi.
- Oj, to szkoda, że nie można wejść do środka i zobaczyć.
- Mówi się trudno, ale możemy obejrzeć pałac, to znaczy sanktuarium z
zewnątrz, też jest co oglądać.
- Ooo, a co to są za tablice?
- To 14 stacji przedstawiających mękę Lecha Kaczyńskiego, jaką przeszedł w
czasie swojego życia.
- „Stacja 7 – Lech Kaczyński kłóci się z Donaldem Tuskiem o krzesło w Brukseli
po raz drugi” – fajne!
- A patrzcie tu: „Lech Kaczyński przez Niemców kartoflem nazwany”!
- No już starczy, musimy iść dalej – mamy jeszcze tyle do zobaczenie w Warszawie.
- O kurcze! Patrzcie to! Co to za wielkie bryły, psze pani?
- Oj, Piotrusiu, przecież widać, że to buty.
- A po co ktoś postawił taki wielki pomnik butom?
- To nie jest pomnik butów, tylko pierwszy element budowanego pomnika Lecha
Kaczyńskiego. Na razie zrobili mu tylko buty, ale cały czas budują resztę
postaci.
- Ale psze pani, ten pomnik będzie tak wielki, że jego głowy w ogóle nie
będzie widać z ziemi!
- No, w Warszawie na pewno nie da się zobaczyć twarzy pana prezydenta, ale za
to z Moskwy jego srogie spojrzenie będzie widoczne doskonale...
    • Gość: śmiech przez łzy Re: Warszawa, rok 2020. Wycieczka szkolna ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 07:25
      i smieszno i straszno, jak po słowach Kasandry.
    • Gość: wuzetka Re: Warszawa, rok 2020. Wycieczka szkolna ... IP: *.com 15.01.11, 10:20

      podbijam, bo cyniczne
      • reasercher Nigdzie nie bedzie kaczych pomnikow 15.01.11, 10:36
        ani kaczych ulic.Im dalej od Smolenska tym bardziej widac,ze Zimny Lech wybral samobojstwo,jako glos za bratem w wyborach prezydenckich.
    • Gość: maciek Re: Warszawa, rok 2020. Wycieczka szkolna ... IP: *.1and1.pl 12.06.11, 14:38

      jestem z ornety ale kreci mnie wszystko co wielkomiejskie.w wawie bylem pare razy.w tv mowia ze wawa jest taka modna i fajna i wszystko tam jest.chcialbym isc do jakiejs galerii i wydac 100pln na koszulke wykonana z gowa ze znanym znaczkiem.takie samoje marzenia.wogole chcialbym byc warszawiakiem.chce tamisc nastudia ucze sie pomagam w domu rodzicom glosuje na PO bo mowia w tv ze oni prowadza w wyborach to po co mam marnowac glos na innych?a i tak nikt inny nie wygra.pisze czasem na forum tu z wami Wy tez macie kompleks warszawy?
    • Gość: ktoś Re: wierszyk o rudym cudaku IP: *.olsztyn.vectranet.pl 12.06.11, 14:47
      Pewien fircyk,bez krępacji  
      Cud ogłosił całej nacji  
      Trafnie uznał,lud to kupi  
      Lud naiwny, ciemny, głupi  

       
      No i młodzież uwierzyła  
      Do urn śmiało podążyła  
      I ci z Wronek i Pułtuska  
      Też oddali głos na Tuska  

      No nareszcie jest nadzieja  
      Naród wybrał czarodzieja  
      Niezależni dziennikarze  
      Truli wciąż o Polsce marzeń  
      To co im naobiecywał  
      Po wyborach odwoływał  
      Toż to kawał hipokryty  
      Rude włosy ,wzrok kosmity  
      Mąka ,cukier podrożały  
      Samoloty?? Pospadały  

      Chociaż rządzą nic nie mogą  
      Nic nie wiedzą ,nic nie zrobią  
      Walka z PiSem PUNKT PROGRAMU!  
      Gratuluję SUPER PLANU!  
      Obiecanki sie skończyły  
      Puste hasła poznał lud  
      No i w końcu stał się CUD!  
      Czary mary wyszedł SMRÓD
      • Gość: mix Re: wierszyk o rudym cudaku IP: *.ip.netia.com.pl 12.06.11, 15:02
        Up!
Pełna wersja