Dodaj do ulubionych

Zapateryści z PO atakują!

22.08.10, 15:05
Zapateryści z PO atakują!
Niestety po rozpoczęciu akcji przeciw obecności krzyża na Krakowskim
Przedmieściu.Zapateryści z PO ciągle podgrzewają atmosferę. W opanowanej przez
zapaterystów telewizji(TVN, POLSAT czy zdobytej ostatnio TVP) trwa nieustanna
nagonka na chrześcijan. Pod pozorem dyskusji o demokracji o laickości trwa non
stop atak na katolików.Co to oznacza- dzisiaj krzyż a jutro małżeństwa
homoseksualistów i ich prawa do adopcji dzieci? Zakaz słowa Mama czy tata na
rzecz neutralnego Rodzic A czy Rodzic B.Za moment pójdą jeszcze dalej...
Na naszym forum już ten atak trwa- ostrogotek, yadol czy edico to przykładowi
zapateryści
Obserwuj wątek
    • ostrogotek A u lekarza juz byłeś 22.08.10, 15:12
      Tak, tak, lekarz kazał przytakiwać. A leki już wziąłeś? I
      uważaj na przeziębiebie, bo na głowę to ci już nic nie pomoże.
      Biedactwo kecawa ściga się z Macieraweiczem, kto głupszy i kto ma
      większa paranoję.
      • Gość: cyt Re: Zapateryści z PO atakują! IP: *.olsztyn.mm.pl 22.08.10, 15:52
        cichutki.salon24.pl/215889,jak-to-z-zapatero-bylo
        >>> Cichutki, Salon24:
        Czytam sobie właśnie wywiad z prezesem Jarosławem i zastanawiam się czy ten
        facet wie, co mówi.

        Niestety wie. Sądzić,iż prezes Jarosław ma rozmiękczony mózg publikacjami Frondy
        byłoby sporym nadużyciem. Fronda to źródlo wiedzy dla ludzi o niezmiernie małym
        rozumku. Prezes Jaroslaw wie,że może posłużyć się stereotypam i niezbyt
        trafionymi porównaniami, wie,że ci co są mu wierni będą nawet jeśli powie,że
        trawa ma kolor czerwony. Bardziej niezależnych prezes olewa. wie bowiem,że ci
        inteligentniejsi na niego nie zagłosują. Tak więc prezes sięga po życiorys i
        przekonania Zapatero wiedząc,że mają one tyle wspólnego z zyciorysem i
        przekonaniami Komorowskiego, co on (prezes) z baletem na lodzie. Głupi motłoch
        łyknie wszystko.

        Dlaczego nie ma sensu porównywanie Hiszpanii i Poslki? Bo doświadczenia
        historyczne, jeśli chodzi o pozycję Kościoła są diametralnie rózne. Stąd w
        Hiszpanii maleje liczba tych, co deklarują się jako katolicy (ok 73%) jak
        rownież tych, co regularnie uczęszcza na msze (13%). Spowodowała ten spadek w
        sposób znaczny dialektyka hiszpańskiego odpowiednika RM, radio COPE. Radio COPE
        lżyło wszystkich, których się tylko dało, nie wylączając nawet Króla. Wskutek
        tego Kościól tracił poparcie tych, ktorzy wprawdzie komunistami ani lewicowcami
        nigdy nie byli, lecz którym nie usmiechało się wychwalanie rządów Franco. Do
        tego Kościół hiszpański dostał po kieszeni płacąc odszkodowania za przegrane
        przez radio procesy. Tak więc Hiszpanie chcąc nie chcąc popierają i popierać
        bedą rozdział państwa i kościoła. Polskim czytelnikom reformy Zapatero znane są
        z doniesień radia watykańskiego, który sprowadza rzeczone reformy do braku
        akcentów religijnych w kościelnych uroczystościach i braku darowizn na rzecz
        kościoła, ślubów homoseksualnych i rozwodów. Kosciół oczywiście wyszedł na
        ulice, ale w obronie tzw wartości a nie wspomniał ani słowem o takich problemach
        hiszpańskich jak przemoc w rodzinie, molestowanie dzieci etc. A o tym mówi
        właśnie Zapatero. Zapatero wróżono jeszcze dwa lata temu niebyt polityczny.
        Wrożono,że przegra wybory- jest teraz drugi raz premierem. Można więc
        powiedzieć,iż dla tych, co conieco wiedzą o świecie, słowa prezesa są pochwałą
        dla Komorowskiego. cóż, ludzi mądrych jest nieco za mało, przynajmniej w naszej
        kochanej Polsce.

        tylko dlaczego prezes robi pisiorkom wodę z mozgu?
        • Gość: cyt Re: Zapateryści z PO atakują! IP: *.olsztyn.mm.pl 22.08.10, 15:57
          www.krytykapolityczna.pl/Dunin/Ta-malpa-Zapatero/menu-id-68.html
          Kinga Dunin:
          Ta małpa Zapatero

          Pewien pan, który - tak się składa - jest głową państwa i jednocześnie głową
          wielkiego i potężnego Kościoła, wybrał się kiedyś z wizytą do pewnego dużego
          europejskiego królestwa. Został tam powitany zgodnie z protokołem
          dyplomatycznym. Podjęli go serdecznie król i królowa w otoczeniu gromadki
          wnucząt-królewiąt. Premier świeckiego państwa, które odwiedził, przyjął go
          podczas kurtuazyjnej wizyty, a nawet ofiarował mu w prezencie obrazek malarza
          współczesnego. Jako głowa Kościoła spotykał się z tłumami wiernych - oczywiście
          bez żadnych przeszkód, a państwo (świeckie) dbało o bezpieczeństwo i porządek.
          Odprawił liczne nabożeństwa, podczas których głosił poglądy sprzeczne z prawem
          kraju, który odwiedził. Oczywiście nikt nie miał nic przeciwko temu, ponieważ
          jest to kraj demokratyczny, liberalny i respektujący zasadę wolności wypowiedzi.
          Jedyny despekt, jaki go spotkał, to pojawiające się bardzo sporadycznie
          transparenty z nieagresywną informacją: 'Ja na ciebie nie czekam'.

          Tymczasem w Kartoflanii… W Kartoflanii można było przeczytać komentarz do tych
          wydarzeń w 'Kartoflanym Dzienniku'. Mogliśmy z nich się dowiedzieć, że papież
          udał się z wizytą do jaskini lwa, stawił czoło antykościelnej krucjacie i
          przejawom niespotykanej w Europie wrogości. Gdyby na całym świecie wrogość oraz
          krucjaty wyglądały w ten sposób, żylibyśmy w raju. A tak wszystko sprowadza się
          do tego, że premier Hiszpanii José Zapatero nie poszedł na mszę. Co jest
          oczywiście przesadną świeckością, ponieważ w Kartoflanii świeckość polega na
          chodzeniu do kościoła. A ideałami świeckich przywódców są Fidel Castro,
          nikaraguański Ortega i Jaruzelski - oni na mszę podczas wizyty papieża poszli.
          Zyg-zyg marchewka, panie Zapatero.

          Tutaj dodajmy, że krytykujący politykę lewicowej władzy Kościół ani nie prowadzi
          krucjaty, ani nie posuwa się do aktów wrogości. Po prostu wyraża
          usprawiedliwione i słuszne oburzenie.

          A może chodzi po prostu o konflikt wartości między liberalnym państwem a
          Kościołem? W 'Kartoflanym Dzienniku', który niegdyś reklamował się jako
          obiektywny i bezstronny, nie ma mowy o żadnym konflikcie. Mówi się za to o
          niszczeniu prawdziwej kultury, zaprzeczeniu i wykorzenieniu wartości, moralnej
          anarchii i duchowym nihilizmie. Kto jest odpowiedzialnym za to wszystko
          potworem? Jak to kto? Zapatero, za którego ja chętnie oddałabym Wojciecha
          Olejniczaka, Marka Borowskiego i nawet dorzuciła Ryszarda Bugaja.

          Jakież to grzechy wobec kultury europejskiej i Kościoła ma on na sumieniu? Może
          wyprowadzenie wojsk hiszpańskich z Iraku? Chociaż to akurat powinno się
          Kościołowi podobać i może dlatego w 'Kartoflanym Dzienniku' nie ma o tym ani
          słowa. Może chodzi o utworzenie rządu, którego połowę stanowią kobiety? No tak,
          w prawdziwej kulturze dla kobiety zarezerwowane jest inne miejsce. A może o
          legalizację małżeństw jednopłciowych, co popierała absolutna większość
          Hiszpanów? Równe prawa dla wszystkich obywateli to z pewnością akt moralnego
          nihilizmu. Zatem usunięcie oceny z religii ze świadectwa? Tu wypada się zgodzić,
          to poważny zamach na państwo wyznaniowe.

          I wreszcie rzecz naprawdę straszna i karygodna, i słusznie zasługująca na epitet
          'duchowego nihilizmu' - projekt przyznania pewnych specjalnych praw małpom
          człekokształtnych. Wiadomo bowiem powszechnie, że torturowanie goryli jest
          fundamentem naszej kultury i jeśli fundament ten naruszymy, wszystko może się
          zawalić. Następnym krokiem oczywiście będzie przyznanie szympansom praw wyborczych.

          Nie licytujmy się jednak w radykalizmie. Ja jestem na początek za przyznaniem
          szympansom biernego prawa wyborczego. Przynajmniej miałabym na kogo głosować.

          A jeśli chodzi o prawa dla naszych najbliższych krewnych, to też zdziwienie
          'Kartoflanego Dziennika' jest nieco spóźnione. Prawo takie istnieje w Nowej
          Zelandii. I co? Żaden grom z jasnego nieba nie zatopił tej sympatycznej wyspy.

          Felieton ukazał się w „Wysokich Obcasach” z 5 sierpnia 2006.
      • yadol Re: Zapateryści z PO atakują! 22.08.10, 18:56
        oberpolicmajster napisał:

        > Kecawo, po raz kolejny pytam cię o działalność niejakiego adsla w
        > twojej rzekomej obronie na tym forum. Odpowiedz, co sądzisz o jego
        > pogróżkach.


        ober, ober
        teraz to ty mnie zadziwiasz swoją naiwnością (zawsze to ty mi ją zarzucałeś) :)

        wyobraź sobie taką oto sytuację: idziesz ciemną ulicą,gdzieś w bramie grupka
        meneli odsysa ostatnią butelkę taniego wina, nie mają już ani grosza a potrzeby
        duże, podchodzisz do nich i pytasz co sądzą o potędze podświadomości, po chwili
        oni zadowoleni bardzo ci dziękują za "dobrowolny" udział w sponsorowaniu imprezy
        a ty kulejąc, niedowidząc na jedno oko,grzecznie oddalasz się od nich,
        wypluwając zęby ... jeszcze się jednak odwracasz,jakby nie wierząc w to co cię
        spotkało,a po to tylko aby spojrzeć im głęboko w oczy i spytać o sens istnienia
        człowieka

        taki sam sens ma pytanie tego gamonia kecawy co sądzi o twórczości obszczymura
        kecawy z adsl jak pytanie menela w bramie o podświadomość i sens istnienia...

        spotka cię ten sam bukiet chamstwa i głupoty

        ober sorry za surrealistyczną historię z zębami ale nie będę się zastanawiał czy
        cham uderzy mnie lewym czy prawym kopytem wolę sam dowalić mu między ślepia, ty
        też już chyba zrozumiałeś, że to jest po prostu bydło

        • oberpolicmajster Re: Zapateryści z PO atakują! 22.08.10, 19:20
          To proste. Jeśli kecawa odpowie, że jesteś łajdak, ale nie podoba mu
          się działalność adsla, to będę z nim dalej gadał. Jeśli poprze adsla
          albo uniknie odpowiedzi, to może nie. Wpiszę go na jakąś listę
          niewidocznych, albo co.
          Chciałbym, by kecaw się zdeklarował - czy jest wnerwiającym
          współforumowiczem, czy też kolega z pracy adslów (lub nawet
          zwierzchnikiem).
          Nie chodzi o poglądy polityczne, obraźliwe zachowanie na forum,
          spamowanie setką wątków, personalne ataki - na to jestem
          uodporniony, o czym wielu się tu przekonało. Jednak adsl i jemu
          podobni stalkerzy, zapewne płatni, skoro mają tyle czasu, niestety,
          zagrażają istnieniu naszego forum, o ile to dalej się będzie tak
          rozwijało. Pierwszy raz w życiu zastanawiam się nad wystąpieniem do
          admina o jakiegoś bana dla nich, o ile to technicznie możliwe.
    • kecawa Re: Zapateryści z Polikotem na czele atakują 23.08.10, 13:07
      www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/wielcy-nieobecni--czyli-poslowie--ktorych-nie-zobaczysz-w-sejmie-,63521,1
      częsta absencja tego człeka jest chyba związana z tym, żę razem z innymi
      członkami tej partii realizuje wizję zapateryzmu.Powoli bardzo powoli lecz
      realizuje.
      • ostrogotek to już nie liberalizm? 23.08.10, 13:10
        O, wódz wymyślił nowe słowo. Już nie komuna, bolszewicy,
        liberałowie, ale zapateryzm :). No tak, Kecawa wrócił z Żoliborza z
        nowymi instrukcjami :). A objaśnij nam, prostaczkom z Olsztyna, co
        to jest ten zapateryzm :).

        ps. Kiedy pomnik stawiacie w Olsztynie? I jak wielki będzie? A może
        w Parku Centralnym?
        • kecawa to Twoje marzenia zapaterysto? 23.08.10, 14:11
          ostrogotek- wszak jesteś zapaterysą. To dopiero początek Twojej i twoich
          przyjaciół walki z krzyżem i chrześcijaństwem.Toć marzysz o związkach gejowskich
          i o tym by móc adoptować dzieci i by za nazwanie sodomii grzechem ksiądz w
          kościele był karany(patrz Szwecja)
          To przecież twoje marzenie by wyrugować ze sfery publicznej słowa Ojciec Matka
          (tak jak w szpitalach w Anglii),
          Przecież śnisz po nocach by wprowadzić aborcję na życzenie i by dzieci w
          szkołach były indoktrynowane przez zapaterowskie państwo

          to twoje idee?!
          • ostrogotek Re: to Twoje marzenia zapaterysto? 23.08.10, 14:43
            kecawa napisał:

            > ostrogotek- wszak jesteś zapaterysą.

            Chryste Panie, no tyle lat żyję i nie wiedziałem :). No, ktoby to
            pomyślał. A może ci się jedynie teczki pomyliły? Może przypadkiem
            zajrzałeś do teczki Maciarewicza?

            A żonę już dzisiaj zlałeś? Czy zupa była za słona?
        • edico Re: to już nie liberalizm? 23.08.10, 18:46
          ostrogotek napisał:

          > O, wódz wymyślił nowe słowo.

          A kecawa bezmyślnie powtarza za nim nawet nie mając pojęcia, co właściwie ten
          wielki wódz pisuarów miał na uwadze. Nie mniej jednak jest to wyraźna ucieczka
          Kaczyńskiego pod skrzydła kościoła.
    • Gość: * Prawiczkowe kartofle dalej knują po przegranej IP: *.olsztyn.vectranet.pl 23.08.10, 13:42
      PIS odszedł od władzy, młodzi odchodzą od kościoła. Kecaw aby pływać na
      powierzchni i nie zatonąć, nadal knuje,bluzga, wytyka wszystko co tylko możliwe
      - oby się o nich mówiło. Przecież ta cała akcja z krzyżem, to co to miało być ?
      Jedna wielka prymitywna prowokacja wykorzystująca wsparcie kościoła. Ale co tam
      takie forumowe kartoflane pieniaczenie. I tak nic nie zmieni ten ich ich bełkot
      bezsilnego opluwania wszystkiego, co nie jest z PiSem związane.
      • kecawa Re: Prezydent dal się wpuścić zapaterystom w kanał 23.08.10, 14:06
        Raz jeszcze

        Konflikt wywołał nowy Prezydent a właściwie jego przyjaciel Palikot.
        To on zapowiedział że krzyż trzeba usunąć.
        1- była to przemyślana decyzja nakierowana na konflikt.Na drugi dzień
        konserwator zabytków oświadczył że o żadnym upamiętnieniu na Krakowskim
        Przedmieściu nie ma mowy- to dało 100% pewności ,że konflikt będzie
        2. decyzja była nie przemyślana czyli jej pomysłodawca wykazał się głupotą1

        Sądzę, że Prezydent dal się wpuścić zapaterystom od Polikota w maliny
        • Gość: * Mantra prawiczkowatego kecawy IP: *.olsztyn.vectranet.pl 23.08.10, 14:29
          Jak chłop krowie w rowie.

          Nie jest żadną tajemnicą, że zgodnie z prawem budowlanym każda stała konstrukcja
          powyżej 2 m. musi uzyskać stosowne zezwolenie władz administracyjnych. Na
          postawienie tego krzyża nie tylko nie było żadnej zgody, ale jeszcze w sposób
          przestępczy został postawiony pod przykryciem nocy. Jest to ewidentne
          przestępstwo bez względu na to, czyimi rękami zostało ono dokonane. Obowiązkiem
          Prezydenta było napomnienie organizatorów tego bezprawia do zachowania
          wymaganego porządku. I takie właśnie powinny być następne kroki organów
          stojących na straży przestrzegania prawa. Twoje insynuacje nie mają tu
          absolutnie nic do rzeczy poza ewentualnymi konsekwencjami prawnymi jako osoby
          oskarżonej o wspieranie działalności przestępczej.

        • Gość: mix PiS kontra Palikot :) IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.10, 03:01
          Mam w tym miejscu zasadnicze pytanie kecawo - czy PiS jest godnym przeciwnikiem
          dla posła. Chodzi mi tu o sprawność intelektualną. Jarosław Kaczyński jest po
          prostu za cienki, bo przegrał ze wszystkimi których tak usilnie chciał
          ośmieszyć. Dokopali mu równo po kolei Kwaśniewski, Tusk (zwawny przez Paskuda
          pomocnikiem), Komorowski... Po prostu Kaczyński jest niestabilny psychicznie, co
          doskonale wykazały ostatnie wybory.
          Migalski - musiał by się po raz drugi urodzić. Jojo Bruździński - to raczej
          pociągowy, niż inteligent inteligent. Giżyński wydaje się mieć jeszcze bardziej
          pod sufitem, niż sam Kaczyński.
          No to może... kto???

          Nie warto nawet się zastanawiać. W PiS nie ma żadnego godnego przeciwnika dla
          Plikota!!!

          Zresztą można pokusić się na stwierdzenie, że ani w PiS, ani
          w PO Palikot nie ma chyba żadnej konkurencji. Jest to jeden z najlepiej
          wykształconych posłów, bijących wiedzą, inteligencją, obyciem, błyskotliwością
          wielu na głowę. Może Sikorski jeszcze od biedy za nim nadąża. A ty nawet się nie
          połapałeś, że biorąc udział w pisowskiej nagonce robicie z Palikota jedynego
          jedyną przeszkodę w ew. domniemanych sukcesach PiS-u - hihi
    • kecawa Re: Zapateryści z PO atakują! teraz Przemyśł 23.08.10, 20:24
      Kolejny przykład zapaterowskich skutków działań PO z jej guru Polikotem
      przyjacielem Tuska i Prezydenta. To nie przypadek to przemyślana srategia
      Polikot?a- dlaczego jest to de facto akceptowane przez polszewików w rodzaju
      ostrogootka czy yadola ?To ich judzenie jest elementem szerszego ataku na to co
      jest kwint - esencja polskości

      wiadomosci.wp.pl/kat,1348,title,Przemysl-scieli-i-ukradli-10-metrowy-krzyz-ze-Wzgorza-Trzech-Krzyzy,wid,12596884,wiadomosc.html
    • kecawa Re: Zapateryści z PO atakują! teraz Rysy 24.08.10, 13:50

      przeczytane w salonie 24- zasmucony tym do czego prowadzi Zgoda w POlsce

      Wczoraj, około godziny 6 rano specjalnie wynajęty śmigłowiec zawiózł ekipę
      pracowników Tatrzańskiego Parku Narodowego na szczyt Rysów. Ta trzymana w
      tajemnicy misja miała na celu likwidację krzyża postawionego tam w ubiegłym roku
      ku pamięci ratowników górskich poległych podczas akcji ratownicznych i z okazji
      100lecia TOPR.

      Decyzję podjął osobiście dyrektor TPN Paweł Skawiński, podobno po konsultacji z
      naczelnikiem TOPR Janem Krzysztofem. Jak twierdzą krzyż oraz tablica nie były
      ich autorstwa i nie wydawali zgody na jego postawienie. Traktują go zatem jak,
      nie przymierzając, samowolę budowlaną. Usunięty krzyż miał dwa metry wysokości i
      nie wymagał żadnej konserwacji, nie stwarzał także żadnego zagrożenia dla
      turystów. Obok umieszczono tablicę z napisem „Góry są żywiołem. Człowiek
      wchodzący w góry rozpoczyna z nimi grę. Ratownicy wkraczają wtedy, gdy gra toczy
      się na serio, gdy staje się walką o życie” – to cytat z Michała Jagiełły, byłego
      naczelnika TOPR.

      Przez ponad rok ani krzyż ani tablica nikomu nie przeszlkadzały. Natomiast, z
      tego co słyszałem, po 10 kwietnia i katastrofie smoleńskiej, niektórzy
      docierający tam turyści, umieszczali na nim zdjęcia śp Prezydenta Lecha
      Kaczyńskiego i Marii Kaczyńskiej, karteczki z modlitwami za dusze ofiar
      katastrofy a także własne wpisy poświęcone zmarłym.

      Decyzja dyrektora TPN była zaskoczeniem dla pracowników parku, krzyż był bowiem
      praktycznie nowy, politycznie neutralny i upamiętniał jak najbardziej piękną
      ideę czyli ludzi, którzy oddali własne życie niosąc pomoc innym. Podobno,
      odpowiedzią na pytania i wątpliwości pracowników Parku był argument, że krzyż i
      jego obecne otoczenie, czyli zdjęcia i karteczki a także biało-czerwone
      proporczyki "zaśmiecają Park".

      Nie wiem jak było naprawdę ale jeśli moje informacje są ścisłe to mamy do
      czynienia z niebywałym skandalem. Nie mówię już nawet o moralnej degrengoladzie
      i zwyczajnym oportunizmie dyrektora Skawińskiego (notabene dawnego szefa
      Silidarności w TPN) ale o paranoi wywołanej przez palikota i jego antykrzyżowe
      bojówki (pisze o tym we wcześniejszym tekście).

      Zatem zaczęło się. Likwidacja krzyży to tylko początek.

      A jak się skończy? Zapytajcie człowieka ze świńskim ryjem i gumowym penisem,
      POpaprańcy.
      • privus Dla czego nie należy zapominać o Lechu Kaczyńskim 24.08.10, 14:25
        Przypominam:
        - spieprzaj dziadu,
        - małpa w czerwonym, stokrotka
        - dyspepsja
        - Borubar, Irasiad i inni Ben-Hauerowie
        - order dla Jaruzelskiego
        - telekonferencja w czasie pertraktacji traktatu lizbońskiego
        - jego wybuch śmiechu, gdy usłyszał, że polski polityk może mówić po angielsku
        do amerykańskiej sekretarz stanu, "poprawiałem tłumaczy"
        - czy zna pan Ronalda Asmusa?
        - raport Macierewicza
        - towarzysz Weciak
        - panie Prezesie, melduję wykonanie zadania
        - miliony złotych na przeloty do Gdańska i imprezki w Juracie
        - tańcząca Fotyga
        - skład byłej Kancelarii Prezydenta i złote góry na jej utrzymanie
        - szyderstwa z polskiego prezydenta w prasie na całym świecie
        - w samo południe na gruzińskiej granicy i inne kabarety stołkowo samolotowe.

        Tego nie da się zapomnieć nie mówiąc już o umiejętności zakładania słuchawek. I
        to właśnie mieli na myśli turyści dekorujący otoczenie zdjęciami Lecha.

        W tym dziele też trzeba wyrazić słowa uznania dla kecawy. Słusznie robi nie
        dając zapominać o tym wielce zasłużonym człowieku dla PiS-owskich awantur.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka