Gość: LP IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.10, 17:37 Swiat zaczyna smiac sie z tej blazenady z krzyzem Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Anna Re: krzyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.10, 19:01 Pół biedy jeśli tylko z błazenady. Nie ma w Polsce obrońców krzyża. Kto ma go bronić? Prymas senior? Prymas aktualnie pełniący urząd? Przewodniczący episkopatu? Kardynał Dziwisz? Abp Życiński? Problem jest tylko tu. Nie na Krakowskim Przedmieściu. Hierarchowie się pogubili. Nie potrafią już walczyć o Polskę. I o krzyż. Walczą o zaszczyty. Ludzie potrzebują wzorców. Pójdą za nimi, jeśli uwierzą. Kardynałowie Hlondzie i Wyszyński, Ojcze Święty Janie Pawle II pomóżcie. Kolejny raz. Bo ten głupi polski naród znów idzie na zatracenie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joi Re: krzyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.10, 19:21 jaro lubi tych biednych, zagubionych ludzi bo tylko dzięki nim może sobie tak beztrosko i bezczelnie funkcjonować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mix Poznajcie obrońców krzyża IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.10, 23:58 tnij.org/h35f Odpowiedz Link Zgłoś
privus Re: krzyż Kaczyńskiego 29.08.10, 22:28 Jak nie może to wywoływać zniesmaczonego uśmiechu na ustach, skoro pod nadzorem biskupów dla prywatnego interesu politycznego robi się z tego wszystkiego najzwyklejszą hucpę pod szyldem wiejskiej zabawy z przytupem, zaśpiewem oraz wszelkimi innymi tak charakterystycznymi dla tego typu rozrywki przymiotami. Biskupi w tym wszystkim nie tylko nie zdali tak przecież oczekiwanego egzaminu, ale okazali się zupełnym beztalenciem w prowadzeniu tego typu biesiad. Konsumpcja znacznie lepiej im wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
edico Katolicki krzyż jest dowodem bałwochwalstwa 30.08.10, 23:19 Katolicki krzyż - symbol czego? Katolicki krzyż, według wzajemnie ze sobą sprzecznych zapisów w Czterech Ewangeliach, jest symbolem męczeńskiej śmierci, bliżej nieznanej postaci imieniem Jezus. Co o postaci Jezusa mówią świadectwa pisane Nauki Ojca(Boga), którą oznajmiał tylko Syn(Bóg)? Nauka Ojca(Boga), którą oznajmiał tylko Syn(Bóg), nie zna postaci żadnego z wymienionych w Czterech Ewangeliach Jezusów, co jest faktem niemożliwym do zaprzeczenia. Według ostrzeżeń znajdujących się w Nauce Ojca(Boga), a które podał Syn(Bóg), postać Jezusa zrodziło kłamstwo Judasza, i została ona użyta do zawłaszczenia dziedzictwa Jedynego Syna Jedynego Ojca, czyli do zastąpienia w świadectwach pisanych osoby Boga, człowiekiem. Konkretnie, Syna(Boga) ŚWIATŁOŚĆ, który poniósł męczeńską śmierć na krzyżu, zastąpiono w świadectwach pisanych, którymi są spreparowane w tym celu Cztery Ewangelie, śmieć wyobraźni Judasza imieniem Jezus. Zatem, oczywistym jest wniosek, że religia rozpowszechniania przez kapłanów Kościoła rzymsko-katolickiego, permanentnie poniża człowieka-wyznawcę, ponieważ zamiast czcić Istoty Boskie, nakłania katolików do bałwochwalstwa. Oczywistym jest więc wniosek, że katolicki krzyż symbolizujący śmierć fikcyjnej postaci, czyli mistyfikatora Jezusa, jest dokładnie w 100 % przedmiotem bałwochwalczego kultu. Tym bardziej, że w czasach rzymskich przestępców wieszano na dwóch kawałkach drewna zestawionych w kształcie litery T a nie krzyża. Odpowiedz Link Zgłoś