Są pierwsze pieniądze z Unii na muzeum techniki

IP: *.olsztyn.vectranet.pl 15.09.10, 19:43
Redaktorze Greg z tym "pomysłem Sadyby" to wierutne kłamstwo. Pomysł miał wielu ojców. Nieładnie wprowadzać ludzi w błąd. Dziwicie się, że potem ktoś pisze o was "Wybiórcza"?
    • Gość: Endi Re: Są pierwsze pieniądze z Unii na muzeum techni IP: *.olsztyn.vectranet.pl 15.09.10, 20:04
      Podobnie jak "olsztyniak" ze zdziwieniem przeczytałem, że pomysł na utworzenie muzeum techniki w Tartaku wypłynąl od jednego stowarzyszenia. Przecież to nieprawda. Może redaktorek nie śledzi sprawy od początku? Pomysł zalągł się w głowie niejakiego Pana Rafała Bętkowskiego i od niego wszystko się zaczęło. Resztę wiedzy na ten temat redaktorek może zaczerpnąć m.in. ze swojej rodzimej gazety.
      Ale najważniejsze, że coraz bliżej jest do realizacji marzeń wielu osób o muzeum techniki w Olsztynie. A Tartak zostanie uratowany i będzie nam służył razem z zajezdnią trolejbusową do poznawania historii techniki w naszym miescie i może okolic. Jest coraz więcej eksponatów, ktore czekają na swój czas w takim muzeum, czas nowoczesnej i inspirującej ekspozycji.
      • Gość: czytelnica Re: Są pierwsze pieniądze z Unii na muzeum techni IP: 109.243.9.* 15.09.10, 22:35
        Też jestem zdziwiona twierdzeniem, iż pomysł zorganizowania w Olsztynie Muzeum Techniki to pomysł Sadyby, ale nieważne; istotne że coś w "sprawie" drgnęło i pojawiają się szanse na organizację takiej placówki. Należy pamiętać, że w przyszłym roku powinna rozpocząć się rekultywacja terenu po starej gazowni; tam inaczej niż w przypadku ul.Artyleryjskiej zrobiono tzw. badania georadarowe /lokalizacja podziemnych zbiorników, infrastruktury itp./ i napewno pojawią się ciekawostki z przeszłości. Powstanie Muzeum Techniki w Olsztynie jest potrzebne i ze wszech miar uzasadnione, więc trzeba o tym mówić, pisać i doprowadzić do jego zorganizowania.
    • Gość: swiatowy Re: Są pierwsze pieniądze z Unii na muzeum techni IP: 91.104.122.* 15.09.10, 20:14
      Pomysl bardzo dobry ale moim zdaniem tartak jest za maly na muzem
    • Gość: siadek Re: Są pierwsze pieniądze z Unii na muzeum techni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.10, 20:50
      czemu wyborcza caly czas cytuje grzymka ? czy nie ma innych ludzi w ratuszu ?
      • Gość: Sam On Re: Są pierwsze pieniądze z Unii na muzeum techni IP: *.olsztyn.vectranet.pl 15.09.10, 23:16
        Zbliżają się wybory. Wielu mieszkańców jest podnieconych "inwestycjami" i to jemu przypisują całe zasługi. Zapominają jednak, że przez wiele lat był wiceprezydentem odpowiedzialnym za inwestycje i nie zrobił nic, a właściwie za jego "rządów" jako wice powstały takie kwiatki jak nowa, obleśna "starówka" (Targ Rybny), czy "czarna perła". Niedługo też powstanie specjalny parking dla urzędników koło ratusza. Gratulacje!
    • Gość: Krzysztof Worobiec Są pierwsze pieniądze z Unii na muzeum techniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.10, 00:48
      W artykule czytamy:
      Tartak Raphaelsohnów jest świetnym miejscem, aby urządzić tam nowoczesne muzeum techniki i rozwoju regionalnego. Jest ostatnim reliktem najstarszej olsztyńskiej dzielnicy przemysłowej powstałej w drugiej połowie XIX w. Pomysł zagospodarowania tartaku to inicjatywa Stowarzyszenia Sadyba.”

      Pomysł zagospodarowania tartaku jako muzeum to inicjatywa Rafała Bętkowskiego (pasjonata i znawcy historii Olsztyna), który nie mający wsparcia w olsztyńskich organizacjach (nie tylko pozarządowych), znalazł takie wsparcie w Stowarzyszeniu Sadyba (dzięki któremu tartak został wpisany do rejestru zabytków oraz „otrzymał program użytkowy”).

      Pomysł na muzeum techniki połączone z muzeum rozwoju regionalnego, a więc muzeum ukazującego historię Olsztyna poprzez pryzmat rozwoju industrialnego miasta i całego regionu (czyli ukaznia jak postęp i „nowoczesność” wpływały na historię i oblicze miasta) jest zgodne z tym co pisze autor artykułu: to inicjatywa Sadyby, a o tej „nowej koncepcji muzeum” pisałem w Gazecie Wyborczej w dniu 17-go grudnia 2007 roku.

      Idea takiego właśnie muzeum została wsparta później przez innych i był to doskonały (i niestety rzadki) przykład bardzo konstruktywnej i kreatywnej współpracy wielu organizacji. Bardziej dociekliwych (...lub nieufnych) czytelników odsyłam do szczegółowych opisów wszystkich działań (zamieszczonych w kwartalniku „Borussia” nr 46 oraz w Debacie nr 3/2010).

      • Gość: Endi Re: Są pierwsze pieniądze z Unii na muzeum techni IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.09.10, 11:47
        Wpis do rejestru zabytków należy z urzędu do wojewódzkiego konserwatora zabytków lub na wniosek własciciela. I przykro, że mimo rozpoznania przez R. Bętkowskiego jak wartościowym obiektem jest tartak, ani MKZ ani W-M WKZ nie zainteresowali się wpisem obiektu do rejestru. Wczesniej jedynie Sadyba miała w statucie też możliwość występowania o wpis do rejestru, obecnie taką możliwość mają też inne stowarzyszenia. Ale coś mi się wydaje, że jest to wyręczanie urzędów konserwatorskich z pracy za którą mają płacone publiczne pieniądze.
        Najważniejsze, że obiekt jest już chroniony prawnie i przyczyniła się do tego Sadyba, a pan Bętkowski przygotował zapewne materiał merytoryczny. A potem była już współpraca wielu ludzi z różnych stowarzyszeń.
        Czekam z wielką nadzieją, że powstanie tu muzeum techniki na miarę XXI wieku.
    • Gość: zygzak Są pierwsze pieniądze z Unii na muzeum techniki IP: 83.19.115.* 16.09.10, 09:27
      Jeżeli rzeczywiscie uda się znaleźć wstępne finansowanie to przed stowarzyszeniami jest masa pracy - i bardzo dobrze. Nie mam zamiaru kłócic się o to czyja to inicjatywa, bo nie mam wątpliwości, że pomysłodawcą był Rafał Bętkowski a to, że pomysł ewoluował na wielu etapach to - jak napisał Pan Worobiec - tylko pozytywny przykład tego, że wiele organizacji może wspólnie wspólpracować aby osiągnąć cel. To, że media lubią zmieniac rzeczywistość jest przecież u nas normalką :)
      Jak się dowiedziałem obiekt jest już pod opieką MOK, co daje nadzieje na to, że nie ulegnie w najbliższych miesiącach wandalom. Nadal jeszcze zabiegać o zajezdnię trolejbusów bo dopiero razem z nią muzeum zacznie działać tak jak powinno.
      • Gość: olsztyniak Re: Są pierwsze pieniądze z Unii na muzeum techni IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.09.10, 10:02
        Ano właśnie. Pomysł - zwłaszcza dobry - ma wielu ojców i przy tym pozostańmy. Ważne by nie znikło z widoku to, co najważniejsze:
        - obiekt wymaga pilnej renowacji
        - do tartaku musi dołączyć zajezdnia
        - muzeum industrialne - mniejsza o to jak je nazwiemy - musi wreszcie zaistnieć

        Myślę, że w tych sprawach przedstawiciele wszystkich stowarzyszeń są zgodni. Nie dajmy się więc podzielić, bo są szanse na wygraną.
    • Gość: zygzak Są pierwsze pieniądze z Unii na muzeum techniki IP: 83.19.115.* 16.09.10, 12:43
      Muzeum jest bardzo potrzebne. Taka placówka to nie tylko renoma dla miasta ale i sposób na aktywność dla mieszkańców.
      Warszawskie muzea idą pełną parą, większość średni 100x droższa od naszego:
      - Muzeum Historii Żydów Polskich (270mln)
      - Centrum Nauki Kopernik na ukończeniu (370mln)
      - Muzeum Wojska Polskiego w Cytadeli - rozpoczęły się wykopaliska (420mln)
      - nowa inwestycja Muzeum Warszawskiej Pragi (ok.50mln)
      - Muzeum Sztuki Nowoczesnej ma pecha - tym razem koliduje z budową drugiej nitki metra (ok.350mln)
      - Centrum Chopinowskie już otwarte, teraz zabrali się za otoczenie...(80mln)
      - Muzeum Historii Polski jeszcze w powijakach...

      ciekawa, bardzo podobna do naszej inwestycja dobiega końca w Szczecinie: Muzeum Techniki i Komunikacji
      • Gość: zygzak Re: Są pierwsze pieniądze z Unii na muzeum techni IP: 83.19.115.* 16.09.10, 12:44
        ...nie dopisałem - Muzeum Historii Polski będzie kosztowało ok.300mln
    • Gość: jas Kodeks dziennikarza obowiązuje ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.10, 18:58
      I. Zasady ogólne
      1. Dziennikarstwo jest zawodem służebnym wobec społeczeństwa.
      Podstawowym prawem i obowiązkiem dziennikarza jest poszukiwanie
      prawdy oraz umożliwienie każdemu człowiekowi realizacji jego prawa do uzyskania prawdziwej, pełnej i bezstronnej informacji
      a także uczestniczenia w debacie publicznej.
      2. Zadaniem dziennikarza jest umożliwienie odbiorcom poznania, zrozumienia i własnej oceny rzeczywistości.
      3. Szczególną powinnością dziennikarzy jest odpowiedzialne
      wykonywanie zawodu, kierowanie się szacunkiem wobec odbiorcy oraz
      normami etycznymi i zawodowymi.
      4. Dziennikarze mają obowiązek chronić niezależność i wiarygodność
      uprawianego zawodu, strzec wolności słowa i pluralizmu mediów.

      II. Etyczne i zawodowe obowiązki dziennikarzy
      5. Dziennikarz bezstronnie relacjonuje, omawia i analizuje fakty oraz
      procesy społeczne, przedstawia ich kontekst oraz szeroką gamę poglądów
      na ich temat, z podaniem źródła przytaczanych opinii
      . W razie trudności z
      dotarciem do jednej ze stron sporu obowiązuje stwierdzenie, że informacja
      zawiera dane częściowe.
      6. Dziennikarzowi nie wolno manipulować informacją. Obowiązuje go
      skrupulatna ocena źródeł, sprawdzenie prawdziwości dostępnych informacji
      oraz rzetelność w ich przekazywaniu
      . Prowadząc dyskusję dziennikarz nie
      może wykorzystywać swojej roli w celu wpływania na jej przebieg i
      narzucania końcowych wniosków. Redakcja, opracowanie czy montaż
      słownego, dźwiękowego, audiowizualnego lub informatycznego zapisu
      rzeczywistości nie mogą jej fałszować ani deformować.
      7. Obowiązkiem dziennikarza jest oddzielenie informacji od
      komentarza. Gdy wyraża własne oceny i opinie wyraźnie sygnalizuje to
      odbiorcy. Wyrażone w komentarzu opinie nie mogą fałszować omawianych
      faktów.
      8. Dziennikarz zobowiązany jest do sprostowania z własnej
      inicjatywy, gdy okazuje się, że podana przez niego informacja jest fałszywa
      bądź nieścisła
      .
      9. Dziennikarz kierując się dobrem wspólnym i poczuciem
      sprawiedliwości ujawnia błędy i nadużycia w działalności władz, instytucji,
      organizacji oraz przedsiębiorstw publicznych i prywatnych.
      10. Dziennikarz pełniąc swoje obowiązki zawodowe oddziela od nich
      własną działalność polityczną i społeczną.
      11. Dziennikarz w związku z wykonywaniem zawodu nie poddaje się
      naciskom, nie przyjmuje korzyści materialnych, nie podporządkowuje
      swojej działalności interesom własnym i rodziny.
      12. Dziennikarz przedstawiając sceny przemocy, cierpienia i śmierci
      czyni to jedynie w szczególnie uzasadnionych przypadkach i w niezbędnym
      zakresie; w poczuciu odpowiedzialności za ukazywane osoby. W każdym
      przypadku bierze pod uwagę wrażliwość odbiorców, mając szczególnie na
      względzie niekorzystny wpływ, negatywne wzorce, zagrożenie deprawacją -
      wynikające stąd dla dzieci i młodzieży.
      13. Obowiązkiem dziennikarza jest poszanowanie wartości
      uniwersalnych, kultury i tradycji narodowej, postaw i przekonań religijnych
      oraz poglądów osób niewierzących, tolerancja dla odrębności kulturowych i
      obyczajowych.
      14. Dziennikarza obowiązuje zakaz publikacji głoszących propagandę
      wojny i nienawiść, w szczególności narodową, religijną i rasową.
      15. Przesądzenie o winie osoby oskarżonej przed wyrokiem sądu jest
      niedopuszczalne. Dziennikarz zobowiązany jest poinformować odbiorcę o
      uniewinnieniu lub uwolnieniu od zarzutu obwinionego w sprawie wcześniej
      przez siebie prezentowanej.
      16. Dziennikarz zobowiązany jest przestrzegać normy prawne i
      etyczne przy pozyskiwaniu informacji oraz szanować prawo informatorów
      do ochrony nazwiska i twarzy.
      17. Dziennikarz jest obowiązany do ochrony tajemnicy zawodowej.
      Nie ujawnia źródeł informacji bez zgody zainteresowanych.
      18. Dziennikarz jest zobowiązany do szczególnej odpowiedzialności
      przy wypowiedziach małoletnich i osób, które nie są w stanie wyrazić na to
      zgody w sposób świadomy i ocenić potencjalnych skutków swojej
      wypowiedzi.
      19. Dziennikarzowi nie wolno naruszać dóbr osobistych.
      20. Dziennikarz zobowiązany jest chronić prywatność każdego
      człowieka, chyba, że osoba sama ujawnia swoją prywatność. Może
      natomiast ujawniać szczegóły z życia prywatnego osób pełniących funkcje
      publiczne w zakresie niezbędnym do oceny przydatności do pełnienia
      funkcji lub sposobu jej wykonywania.
      21. Dziennikarzowi nie wolno wprowadzać odbiorców w błąd przez
      sugerowanie, podkreślenia i wyolbrzymianie sensacyjnego charakteru
      wydarzeń, które nie znajdują potwierdzenia w materiale dziennikarskim.
      22. Dziennikarz nie może odmówić osobie udzielającej informacji czy
      wywiadu autoryzacji cytowanej wypowiedzi, o ile nie była ona uprzednio
      publikowana ze wskazaniem źródła. Ma natomiast obowiązek uszanowania
      woli informatora co do sposobu wykorzystania informacji i terminu
      publikacji, jeśli zastrzeżenie takie zostało sformułowane przed
      przystąpieniem do zbierania materiału dziennikarskiego.

      III. Dziennikarz i pracodawca
      23. Dziennikarz świadomie wybiera i akceptuje politykę redakcyjną
      gazety, pisma czy stacji w której pracuje, nie mniej zachowuje prawo do
      własnych poglądów oraz do odmowy wykonania zadań dziennikarskich
      niezgodnych z jego przekonaniami, normami etycznymi, bądź prawnymi.
      24. Reklama i tekst sponsorowany powinny być wyraźnie oznaczone i
      oddzielone od innych tekstów. Uprawianie kryptoreklamy jest niezgodne z
      etyką dziennikarską. Dziennikarz nie ulega naciskom reklamodawców, nie
      ma obowiązku prowadzenia akwizycji reklam. Nie udostępnia swego
      nazwiska, twarzy czy głosu dla celów działalności reklamowej, chyba że jest
      to promocja gazety lub stacji, w której pracuje. Nie dotyczy to akcji
      humanitarnych i społecznych.

      IV. Dziennikarz i jego koledzy

      25. Obowiązkiem dziennikarza jest obrona dobrego imienia zawodu,
      solidarność zawodowa, która wyraża się w trosce o wspólne sprawy i w
      pomocy potrzebującym kolegom.
      26. Plagiat oraz wykorzystanie w całości bądź w części cudzej pracy
      dziennikarskiej, literackiej, artystycznej lub naukowej i podanie jej za
      własną są szczególnym naruszeniem norm etycznych.
      27. Działanie świadome na szkodę kolegów, zwłaszcza dla osiągnięcia
      korzyści osobistych, jest niedopuszczalne.
      ...
      podaję za Wiadomosci24
      [ wytluszczenia moje :) ]
      • Gość: swiatowy Re: Kodeks dziennikarza obowiązuje ! IP: 91.104.102.* 16.09.10, 19:13
        Czasami wydaje mi sie ze pewien dziennikarz z GW Olsztyn pracuje na pol etatu dla pewnej nazwijmy to "organizacji spolecznej" i ludzi zatroskanych o "dobro i dalszy rozwoj Olsztyna"
    • Gość: Krzysztof Worobiec Są pierwsze pieniądze z Unii na muzeum techniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.10, 22:34
      Budynek tartaku Raphaelsohnów położony jest w miejscu niezwykle ważnym dla wyglądu i rozwoju miasta, jest ważnym akcentem kształtującym całą przestrzeń zakola Łyny. Jest to miejsce strategiczne na linii: Las Miejski i zespół koszar przy ul. Artyleryjskiej – Starówka z zamkiem i katedrą – zakole Łyny – planowany Park Centralny. To oś, wzdłuż i wokół której powinno rozwijać się centrum, obszar najbardziej atrakcyjny, przyciągający mieszkańców i ich gości, czyli wizytówka miasta!

      Budynek tartaku zajmuje w tym strategicznym obszarze kluczowe położenie. Sposób jego zagospodarowania i funkcja mu przypisana musi być związana z otoczeniem, ale też musi nadawać ton całemu obszarowi. Takie miastotwórcze znaczenie może mieć właśnie muzeum utworzone w zabytkowym tartaku oraz dawnej zajezdni trolejbusowej. Ale nie tylko! Wyjątkowe miejsca wymagają wyjątkowego planowania przestrzennego, a planowane muzeum może (powinno!) ponownie przyczynić się do nowoczesnego rozwoju Olsztyna (wpływając na rozwój całego zakola Łyny). Może też wpłynąć na rozwoju nowoczesnego muzealnictwa na Warmii i Mazurach. Dlatego trzeba nadal dyskutować nie tylko o przyszłości muzeum, ale o zagospodarowaniu całego Zakola Łyny!
      • Gość: jas Są pierwsze... ;) IP: *.olsztyn.mm.pl 16.09.10, 22:59
        Na potencjal miejsca i potrzebę kontynuacji charakteru architektonicznego zabudowy na terenach d. dzielnicy przemyslowej (odejscie od "nowej starowki") dyskutowane bylo juz od samego poczatku zarowno w gronie Stow. Swieta Warmia, SKZ i FRO. W tym kontekscie z krytyka spotkał sie obowizujacy na tym terenie plan zagosp. przestrzennego miasta (Zakole Lyny). W gronie tym obszar ten nigdy nie byl rozpatrywany w oderwaniu od Parku Centralnego, Starego Miasta, rz. Łyny jak tez innych sasiadujacych obszarow (np. rejon objety planem miejscowym "Centrum" - okolice Alfy, pomnika, gmachu d. Rejencji) co znalazlo zrozumienie i poparcie wsrod pozostalych sprzymierzencow ocalenia tartaku i utworzenia w nim Muzeum Techniki (ob. Centrum Techniki i Rozwoju Regionu) jako zalazka nowego spojrzenia i sposobu ksztaltowania urbanistyczno-architektonizcnego tych obszarow.
        • Gość: Endi Re: Są pierwsze... ;) IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.09.10, 06:07
          Jak dobrze, że stowarzyszenia widzą zagospodarowanie Tartaku w szerokim kontekście miejskim. Zakole Łyny może w przyszłości stać się miejscem, w którym olsztyniacy i goście będą chętnie przebywać. Stowarzyszenia zauważyły potencjał tego fragmentu miasta, które w tej chwili jest praktycznie "martwą przestrzenią". Teraz wiele zależy od planu zagospodarowania przestrzennego i decydentów. Czy wykorzystają pomysły i wiedzę społeczników?
          • Gość: urbi Re: Są pierwsze... ;) IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.09.10, 08:17
            Wybory się zbliżają. To czas obietnic - potem może być różnie. Trzeba działać.
    • Gość: Kocur Są pierwsze pieniądze z Unii na muzeum techniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.10, 21:07
      Jak miło poczytać komentarze na tym forum, dużo konkretnych informacji, rzeczowa dyskusja, z której może coś dobrego wyniknie i wreszcie nikt nikogo nie obraża.
Pełna wersja