kecawa
15.10.10, 11:07
Miażdżący raport Freedom House o POlsce
Freedom House - założona w 1941 przez Wendella Wilkiego i Eleanorę Roosevelt amerykańska organizacja, określająca się jako "pozapartyjna organizacja non-profit", która jest "wyraźnym głosem na rzecz demokracji i wolności na całym świecie".
Wyrażała stanowczy sprzeciw wobec dyktatur w Ameryce Środkowej i Chile, apartheidu w Afryce Południowej, tłumienia praskiej wiosny, radzieckiej inwazji Afganistanu, ludobójstwa w Bośni i Rwandzie i brutalnego gwałcenia praw człowieka na Kubie, w Birmie, Chinach, Iraku.
W latach 40. XX wieku Freedom House popierała plan Marshalla i utworzenie NATO. W latach 50. i 60. była orędownikiem ruchu praw obywatelskich w USA. W latach 80. wspierała ruch Solidarność w Polsce i opozycję demokratyczną na Filipinach.
Raport międzynarodowej pozarządowej organizacji Freedom House na temat wolności na świecie jest miażdżący dla rządu Donalda Tuska. W dokumencie
wymieniona jest m.in. sprawa nagonki na Pawła Zyzaka, inwigilacji dziennikarzy przez ABW pod kierownictwem Krzysztofa Bondaryka czy afera stoczniowa.
W raporcie m.in. czytamy:
W kwietniu 2009 r. doszło w Polsce do próby politycznego zamachu na niezależność uniwersytetów i wolność badań naukowych. Rozpoczęła się ona od publikacji biografii politycznej Lecha Wałęsy (przywódcy "Solidarności" i drugiego polskiego prezydenta), opartej na pracy magisterskiej Pawła Zyzaka, studenta historii na Uniwersytecie Jagiellońskim. W pracy opisano zatrważające fakty dotyczące współpracy Wałęsy z komunistycznym wywiadem w latach 70., a także wymieniono nadużycia władzy podczas jego prezydencji, związane głównie z tuszowaniem wcześniejszych występków.
Książka została od razu zaatakowana przez polityczne środowisko dziennika "Gazeta Wyborcza" i partii PO, a Minister nauki Barbara Kudrycka (PO) wezwała do natychmiastowego wszczęcia dochodzenia na wydziale historii Uniwersytetu Jagiellońskiego, grożąc odebraniem mu akredytacji. Jej działanie
zostało powszechnie odebrane jako próba ukarania najstarszego polskiego uniwersytetu za pozwolenie jednemu ze studentów na ujawnienie niewygodnych faktów z życia sojusznika obecnego rządu. Premier z początku poparł tę inicjatywę, ale protesty naukowców, dziennikarzy i polityków opozycji skłoniły go do zmiany decyzji i potępienia minister za nadgorliwość. Jednakże trzy tygodnie później rząd próbował obciąć prawie 63,4 mln dol. środków publicznych przeznaczonych na budowę
nowego miasteczka akademickiego Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Raport Freedom House opisuje też procesy uderzające w wolność słowa jak np. sprawę wytoczoną przez Adama Michnika prof. Andrzejowi Zybertowiczowi czy proces Joanny Najfeld, która broni się przed sądem po pozwie, jaki złożyła lewacka aktywistka Wanda Nowicka.
W dokumencie sporo miejsca poświęcono też inwigilacji dziennikarzy za rządów PO oraz afery hazardową i stoczniową.
Całość:
www.freedomhouse.hu/images/Reports/NIT-2010-Poland-final.pdf