Kaczyński schował czy zgubił brata???

21.12.10, 19:29
To może zdradzi, kogo w końcu pochowali wspólnie z Dziwiszem na Wawelu?
    • Gość: x o, pojeb sie odezwał IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.10, 19:31
      • privus Nie da się ukryć ofiaro czarnych egzorcyzmów 21.12.10, 19:39
        z IP: *.adsl.inetia.pl, że w twoim wypadku poskutkowały mentalną apokalipsą ;))
    • no4nwo Re: Kaczyński schował czy zgubił brata??? 21.12.10, 20:17
      jarkacz kompletnie już się zagubił i traci resztki rozumu w świetle kamer i na oczach całego społeczeństwa. z tym, że jego poplecznicy nie mając własnych rozumów myślą, że tak trzeba i na zasadzie zabawy "simon mówi:" biorą przykład z jego maniakalno-paranoicznych zachowań i toczą się w dół razem z nim. takie doświadczone buce jak maciarewicz czy brudziński nie mają z tym problemu i wychodzi im to bez wysiłku i łatwo niczym rzadkie gó.... ale nawet młodemu i, zdawałoby się, zdrowemu psychicznie dubienieckiemu udzieliła się ta paranoja i nie widzi winy po stronie pilotów i tych, co im stali nad głowami, ale bierze pod uwagę zamach. całe to towarzystwo nadaje się do odśnieżania i sypania piachem uliczek między blokami. a zamiast tego żre za pieniądze podatników i świeci ryjami we wszystkich mediach. dziwny kraj, dziwni ludzie.
      • Gość: mix Re: Kaczyński schował czy zgubił brata??? IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.10, 22:39
        Z opisu sporządzonego na podstawie filmów i zdjęć wynika, że:
        "od początku nie było żadnych wątpliwości, że odnaleziono ciało prezydenta. Nie jest też prawdą, że spoczywało ono w błocie, jak powtarza poseł PiS Joachim Brudziński. Ze względu na drastyczność szczegółów uważaliśmy, że nie należy tego materiału publikować. Jednak wypowiedzi mec. Rogalskiego (nie pierwsze tego typu) wprowadzają w błąd opinię publiczną. Dlatego zdecydowaliśmy na druk części opisu.

        Filmy i zdjęcia mają klauzulę "ściśle tajne" i prawdopodobnie nigdy nie zostaną upublicznione. Zadaniem funkcjonariuszy BOR na miejscu katastrofy było odnalezienie i zidentyfikowanie ciała Lecha Kaczyńskiego, a potem zdokumentowanie, jak zwłoki zostały przygotowane do transportu na miejsce sekcji. Równolegle zdjęcia i filmy robili Rosjanie i polscy prokuratorzy.

        Ciało prezydenta było straszliwie zmasakrowane. Tak jak wielu innych ofiar zwłoki pozbawione były ubrania. Miał oderwaną lewą stopę, prawa noga urwana była pod kolanem. Stracił też jedną dłoń. Twarz była trudna do rozpoznania, bo czaszka prezydenta została zmiażdżona i zdeformowana do wysokości łuku brwiowego. Przy zwłokach położono dłoń i stopę w bucie z fragmentem szarych spodni. Nie było tam żadnej części ciała w czymś, co przypominałoby spodnie od munduru generalskiego - jak sugerowano w niektórych publikacjach.

        Zwłoki ofiar przenoszono do miejsca położonego wzdłuż płotu lotniska. Stały tam przygotowane ciemnoczerwone trumny. Na trawie leżały długie plastikowe płachty, układano na nich ciała, z których każde było natychmiast przykrywane białym materiałem. W osobnym miejscu gromadzono szczątki, których nie można było połączyć z żadnym ciałem.

        Ciała, które udało się zidentyfikować, układano do trumien z białą kartką i odręcznie napisanym imieniem i nazwiskiem. Jeżeli ciała nie udawało się rozpoznać (większość przypadków), na kartce był napis po rosyjsku: "Zwłoki nr...". Na ciele prezydenta była kartka: "Priezident Polszy, Kaczinskij"."

        Więcej... wyborcza.pl/1,76842,8831475,Jak_znaleziono_cialo_Lecha_Kaczynskiego.html#ixzz18mSOfUnc

        Ale Jareczek ma tylko swoją oczywistą prawdę tworzoną na każdą zdarzającą się okazję. To wszystko jest jeszcze bardziej, niż przykre.
        • Gość: mk Re: Kaczyński schował czy zgubił brata??? IP: *.adsl.inetia.pl 22.12.10, 05:03
          Zachowanie się tego człowieka jest godne poważnego zainteresowania się medycyny.
Pełna wersja