Gen. Błasik - protegowany Kaczyńskich

18.01.11, 19:37
tako rzecze Miller
"- Pamiętajmy, że po tamtej tragedii (katastrofie CASY - red.) minister Klich chciał zdymisjonować gen. Błasika, który dowodził siłami powietrznymi, ale energicznie oponował przeciw temu prezydent Kaczyński. W ogóle jeśli spojrzymy na drogę służbową tego generała, to zobaczymy, że jego błyskawiczna kariera rozwinęła się za braci Kaczyńskich, czyli za prezydentury Lecha i premierostwa Jarosława Kaczyńskiego. Cóż, ten generał, który tak dobrze wypadał w oczach prezydenta Kaczyńskiego i tak bardzo się starał, w przypadku Smoleńska postarał się za bardzo. "
i w tym konteście najbardziej za katastrofę odpowiedzialny jest były prezydent śp. Lech Kaczyński i Jarosław Kaczyński. Miał rację Palikot mówiąc, że Kaczyński ma krew na rękach.
    • privus Re: Gen. Błasik - protegowany Kaczyńskich 18.01.11, 19:45
      Obstawiali się obydwaj takimi i trwa to do dzisiaj.
      • yadol kaczyzm to choroba strachu i żądzy władzy 18.01.11, 20:05
        kojarząc fakty w ten sposób można zrozumieć nerwowość i agresję kaczora, ciekawe co mówi swej matce o ostatniej rozmowie z prezydentem, bo mówić coś musi patrząc głęboko w oczy

        myślę , że wbrew pozorom boi się Boga bo wie jedno: wcześniej czy później poznamy treść tej ostatniej rozmowy braci
        • yadol Re: kaczyzm to choroba strachu i żądzy władzy 19.01.11, 09:37
          z okazji zbliżającego się Dnia Dziadka wszystkim wcieleniem Szanownego Pana Kecawy składam szczere życzenia następujące:

          Obyś miły memu sercu odważny, szlachetny, uczciwy, mądry i inteligentny człowieku był jeszcze bardziej odważny, szlachetny, uczciwy. mądry i inteligentny.
          • Gość: mix Re: kaczyzm to choroba strachu i żądzy władzy IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.11, 17:31
            Życzenia wielce znamienne i zasługujące na pełne poparcie. Tylko czy kecawę z tym swoim kociokwikowym towarzystwem stać jest na zrozumienie tego, co się do niego mówi i pisze. Dotychczasowa postawa ujadającego fanatyka wręcz nakazuje zachować wielką ostrożność w tym zakresie.
Pełna wersja