privus
22.01.11, 19:36
Walka o władzę Kaczyńskiego staje się już bezwzględna bezwzględna, straszliwa, pełna gtóźb i kalumi. Gdyby tylko można było rozszarpać Tuska na kawałeczki, to Kaczyński zrobił by to już dawno bez wahania. Polityka miłości realizowana przez prezesa PiS wyzbyła się w tych nieustannych atakach wszelkich cech człowieczeństwa zbliżając się coraz bardziej do znanych nam konstrukcji komuno-faszystowskich. Na opamiętanie się nie ma już co liczyć, na co wyraźnie wskazuje cały okres po 10 kwietnia. Zachowujecie się jak hieny. Przecież tę taktyke śmialo porównać to można z hienami na polowaniu w afrykańskim buszu.
wyborcza.pl/1,76842,8989075,Opozycja_zaczela_marsz_po_wladze.html