Gość: Tinky winky
IP: *.dynamic.gprs.plus.pl
25.01.11, 20:15
Budowa nowej 16 - tki jest niezbędnie potrzebna, gdyż pozostawienie istniejącego stanu rzeczy oznacza, iż ruch (w tym ciężki) odbywać się będzie jak dotychczas całkowicie nieprzystosowanymi istniejącymi drogami, w tym w szczególności DK 58. Archaiczna i całkowicie nieprzystająca do współczesnych standardów struktura infrastruktury komunikacyjnej oznacza, że przy obiektywnie niewielkim ruchu (w porównaniu z innymi regionami) ruch ten jest szczególnie uciązliwy i szkodliwy (także dla środowiska), gdyż drogi prowadzą niemal pod oknami domów. W niektórych miejscach (np w Zgonie) jest to miejscami ok 3 m od sciany budynku.
Koncepcja tzw. "miłosników" krajobrazu i innych dziwnych rzeczy oznacza zwiększony ruch przez obszary cenne przyrodniczo, jak to ma miejsce obecnie. I dziwnym trafem jakoś to nikomu nie przeszkadza, "miłośnikom" w szczególnosci. Warto dodać w tym miejscu, że zgodnie z obowiązujacym prawm (także unijnym) nie ma prawnej możliwości ograniczenia ruchu (także tego ciężkiego) na drogach krajowych. Tego chcemy, bo mnie się wydaje, że tu raczej chodzi o prywatne interesy takich lub innych włascicieli działek w pobliżu projektowanej drogi, którzy nagle stali się "obrońcami" przyrody i krajobrazu, choć dotychczas szpetota budowanych pensjonatów i grodzenie brzegów jezior jakoś tym "nowonarodzonym aktywistom" nie przeszkadzało. A tu olśnienie!
Odnośnie preferowanego wariantu (północnego), w mojej ocenie jest to najgorsze rozwiązanie pod każdym względem. Zasadą jest, iż droga powinna przebiegać możliwie najkrótszym śladem, inaczej jej wykorzystanie bedzie mniejsze. Nowa 16 - tka powinna w jak najmniejszym zakresie "odchylać" się od istniejącego śladu. Chodzi o to, że takie rozwiązanie zapewnia najlepsze skomunikowanie całych Mazur, a nie tylko pólnocnej części regionu oraz najlepiej wpasowuje się w istniejacą siatkę drogową, co powoduje odciąża istniejące drogi, które w większym zakresie mogłyby pełnić funkcje dojazdowe, a nowa 16 - tka funkcję drogi zbiorczej. Przyjecie koncepcji przebiegu północnego oznacza, że droga ta w mniejszym zakresie będzie "zdejmowała" ruch min z DK 58, która przebiega przez obszary cenne przyrodniczo i środek miast i miejscowosci. Z oczywistych względów pojazd jadący np do Pisza z Olsztyna nie pojedzie nową 16 - tką (nawet jeśli trzeba by było nadłożyć parę kilometrów z Orzysza), a jak dotychczas - odbije w Mrągowie na dk 59, a w Pieckach na drogę wojewódzką i dalej w Rucianem na DK 58. Absurd!
Najlepszy z punktu widzenia skomunikowania regionu jest wariant południowy - zresztą także największy ruch jest w tym kierunku, szczególnie ten turystyczny. Bez sensu jest budować drogę o wysokich parametrach bliżej granicy północnej w sytuacji, w której jakość dróg w obrebie Mazur południowych jest katastrofalny i nie ma alternatywy. Taką alternatywą (szczegolnie dla dk 58) byłaby właśnie 16 -tka w wariancie południowym. A komu bedzie słuzyła nowa 16 - tka w wariancie północnym...?
Niemniej jednak dobrze, że w ogóle powstanie ta droga - oby jak najszybciej.