Co na to PiS i kancelaria Lecha Kaczyńskiego?

IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.11, 12:19
Może ten spisek był przygotowywany w samej kancelarii?
wyborcza.pl/1,76842,9009084,Tu_154_mial_przeczekac_mgle.html
    • Gość: kotrowiak Re: Co na to PiS i kancelaria Lecha Kaczyńskiego? IP: *.uwm.edu.pl 27.01.11, 12:26
      No to PiSowcy i Jarosławem na czela mają problem. Powoli prawda wychodzi na jaw. Nie dało się jej zakrzyczeć ani zatupać marszami z pochodniami.
      • privus Re: Co na to PiS i kancelaria Lecha Kaczyńskiego? 27.01.11, 13:15
        W odczytanych nagraniach w kabinie pilotów padają słowa w tym sensie "jeszcze nie podjął decyzji". To kto miał podejmować tę decyzje w samolocie? Tusk? Komorowski?
        Co do reszty tej ekskapady, to pierwsze skrzypce odgrywał nie kto inny, ale Kancelaria Prezydenta z Lechem Kaczyńskim na czele. A w ogóle, to komu potrzebny był ten wyjazd, jeżeli nie samemu Lechowi Kaczyńskiemu w ramach akcji wyborczej. Przecież Katyń odwiedzał właśnie tylko z takich okazji. Nie wspominam już o tym, że przecież odmówił Tuskowi wspólnego wyjazdu w dniu 7 kwietnia. Przykro mi, ale od samego początku nie omija mnie wrażenie, że Jarosław organizując tę całą kampanię smoleńską chce przykryć własną winę i wyrzuty sumienia - o ile o takim można mówić. Rola Dziwisza w nakręcaniu tej kampanii też nie jest tutaj taka jednoznaczna.
        • Gość: mk Re: Co na to PiS i kancelaria Lecha Kaczyńskiego? IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.11, 18:40
          Dla mnie nie ulega żadnej wątpliwości, że w tej sytuacji tylko Prezydent mógł odwołać swą wcześniej podjętą decyzję.
    • ostrogotek Re: Co na to PiS? - wyja ze strachu 27.01.11, 19:20
      Gość portalu: mk napisał(a):

      > Może ten spisek był przygotowywany w samej kancelarii?
      > wyborcza.pl/1,76842,9009084,Tu_154_mial_przeczekac_mgle.html


      Oni o tym wiedzieli od dawna, dlatego tak zajadle szczekają. To ma być mgła zasłonowa :).


      Ale, ale. Czy Jarosław Jakubiakowej i innych od kancelarii Lecha nie nazwał zdrajcami? Teraz wszystko jasne kto zrobił zamach na Lecha i na PIsa i na Jarosława. Są już winni! :).
      • Gość: mix Re: Co na to PiS? - wyja ze strachu IP: *.adsl.inetia.pl 12.03.11, 20:39
        Wyją i to coraz bardziej żałośnie.
    • Gość: mk Re: Co na to PiS i kancelaria Lecha Kaczyńskiego? IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.11, 10:46
      Teraz mamy do tego kaczego galimatiasu jeszcze tajną instrukcję
      www.dziennik.krakow.pl/pl/aktualnosci/na-biezaco/1113273-rosyjska-prasa-tajna-instrukcja-przyczyna-katastrofy-tu-154m.html
    • Gość: zdziwiony łże jak pi(e)s ! IP: *.uwm.edu.pl 28.01.11, 12:44
      no łże w żywe oczy!:
      "pan premier Kaczyński nigdy nie powiedział, że to był zamach. Ze strony polityków Prawa i Sprawiedliwości nigdy nie padła teza, że był to zamach - powiedział eurodeputowany PiS Ryszard Czarnecki w programie "Gość Radia Zet". "
      • Gość: mk Re: łże jak pi(e)s ! IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.11, 12:48
        Przecież w ogóle nigdy nic nie mówili, nikogo nie oskarżali, nie organizowali imprez i biesiad pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu...

        A tak tego PiS-a nigdzie nigdy nie było :)
        • ostrogotek Re: łże jak pi(e)s ! 28.01.11, 14:46
          Gość portalu: mk napisał(a):

          > A tak tego PiS-a nigdzie nigdy nie było :)


          oby.
          • Gość: mk Re: łże jak pi(e)s ! IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.11, 14:59
            Tam, gdzie trzeba odpowiadać za swoje czyny, zawsze podwija ogon.
            • ostrogotek Re: łże jak pi(e)s ! 28.01.11, 18:00
              Gość portalu: mk napisał(a):

              > Tam, gdzie trzeba odpowiadać za swoje czyny, zawsze podwija ogon.

              Jak smarkacz, krzycząc "ja nic nie powiedziałem, to dziennikarze przekręcili". Nie wyrósł z krótkich spodenek.
    • Gość: olek Jak zwykle IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.11, 18:38
      Zaraz podniosą wrzask, że tupolewowi wlali czerwoną benzynę zaprawianą kobaltem.
    • Gość: mix Katastrofa tupolewa w rytmie Reduty Ordona IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.11, 21:37
      Nam lecieć nie kazano, wszedłem do kokpita
      I spojrzałem na pole... trzeba brata spytać.
      Jak przekonać pilota w mglistej atmosferze
      By odwagą pokonał nieprzyjaciół wieżę,
      Z której Moskal przez radio próbuje dyktować
      Prezydentowi Polski - gdzie ma wylądować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja