Gość: 100%olsztyniak IP: *.pool1.Croydon-GLN2000-BAS0001.orangehomedsl.co.uk 08.03.11, 20:33 Za ta nagonke na skansenizacje Warmii i Mazur ktos kiedys dostanie po uszach Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Statystyk Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do wy... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 08.03.11, 20:57 Jeśli uratuje to życie 1 człowieka to warto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zembybolo Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do IP: *.olsztyn.mm.pl 08.03.11, 21:13 Gość portalu: Statystyk napisał(a): > Jeśli uratuje to życie 1 człowieka to warto. Demagogia. Odpowiedz Link Zgłoś
antymenel.1 Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do 10.03.11, 09:24 Jak "człowiek" przestanie jeździć jak małpa i nie będzie pijany czyli jak naprawdę będzie człowiekiem to nie będzie się zabijał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.11, 17:15 I najlepiej niech chodzi pieszo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miejscowy Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do wy... IP: *.dynamic.chello.pl 08.03.11, 21:16 Na alpejskich serpentynach szybkość jazdy dostosowuje się do otaczających warunków. Nikt nie odważyłby się zasypywać dolin lub ścinać wierzchołki pasm górskich po to tylko, żeby móc gnać na całą moc silnika. Na równie pięknych mazurskich i warmińskich drogach może być podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 100%olsztyniak Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do IP: *.pool1.Croydon-GLN2000-BAS0001.orangehomedsl.co.uk 08.03.11, 21:28 Czy Ty widziales kiedys Alpy na zywo czy tylko slyszales albo widziales je na obrazkach?W niektorych czesciach Alp wierci sie tunele zeby mozna bylo przejechac a i Mcdonaldsy w niektorych miejscach tam stoja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruth Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.11, 22:03 Tak jest 100procentowy olsztyniaku! To skandal, że przy żadnej warmińsko-mazurskiej szosie nie stoi jeszcze Mac Donald jako szczytowe osiągnięcie cywilizacji! Trzeba wyrżnąć te wszystkie podstępne drzewa, które nie dość, że zabijają, to jeszcze stoją w poprzek rozwojowi i czynnie przyczyniają się do skansenizacji i uwstecznienia regionu (Na pewno istnieją jakieś wiarygodne badania na temat wpływu alei przydrożnych na poziom bezrobocia w województwie warmińsko-mazurskim, kto je ukrywa i dlaczego, pytam?!). Zatem precz z pachnicą, wiwat Mac Donald! A jak już wszystkie padną pod piłami łańcuchowym, to cały świat tu zjedzie (bo do tej pory nie miał po czym) i zamrze z zachwytu. Rozkwitnie życie, infrastruktura, inwestycje i ogólna szczęśliwość... Ach, i koniecznie trzeba jeszcze jakiś tunel dorzucić! A co! Oj, biedaku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 100%olsztyniak Re: elblongowianie IP: *.pool1.Croydon-GLN2000-BAS0001.orangehomedsl.co.uk 08.03.11, 22:09 Zamiast trollowac na forum Olsztyn wez saperke i zacznij przekopywac mierzeje a moze i dokopiecie sie do moreny czolowej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 19:25 To w Austrii "ekolodzy" pozwalają wiercić tunele w górach? U nas by protestowali, że się niszczy krajobraz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 100%olsztyniak Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do IP: *.pool1.Croydon-GLN2000-BAS0001.orangehomedsl.co.uk 08.03.11, 21:19 Na Zachodzie wszystkie takie patologiczne organizacje ,ktore probuja wprowadzac anarchie,destrukcje i rewolte tlumni policja a glowni prowodyrzy trafiaja pod sad.Tu widac redaktor Kurs jest tuba propagandowa anty spolecznikow i ludzi,ktorzy w naszym regionie probuja siac wlasnie taka destrukcje i wprowadzac rewolucje kubanskie.Na czyje zlecenie piszesz te bzdury Panie Kurs? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asasd Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 22:01 zamilcz w końcu boś głupi. idź do roboty. jak nie zmywak, to może zdzieranie azbestu? Odpowiedz Link Zgłoś
mariusz2010 Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do 09.03.11, 00:13 Pracowałem w Orleanie. Trafiłem na rozpacz mieszkańców bo ktoś wybrał piasek z malowniczych kęp na Loarze, zostawiając paskudne jamy. Las podmiejski martwy. Tylko drzewa z szczątkowym poszyciem, bez ptaków, z zrytym podłożem. Gdy wracałem do Polski, prosili mnie bym przysłał słoiczek suszonych grzybów. W Paryżu, podczas gdy ja koniecznie chciałem zobaczyć dzielnicę Defanse, ciągnęli mnie na wyspę City, w stare, historyczne dzielnice. Było to przed stanem wojennym w Polsce. Dziś, gdy pytam, jak się wypoczywa nad Loarą, odpisują, że teraz jeżdżą oglądać zamki, a do lasu w ogóle nie chodzą. Zawsze z nostalgią i żalem. Pozostaje im pub, kino domowe, komputer.... Paryżanom przywożą piasek na kamienne nabrzeża, by mieli namiastkę plaż nad rzeką, dawno straconą dla weekendowego relaksu. Europa zazdrości nam nie nowoczesnych budowli, które jakością przez pokolenia nie dorównają temu, co w Europie już jest. Zazdrości nam tego, co jeszcze mamy i patrzy ze zdziwieniem, że nie bacząc na ich gorzkie doświadczenia niszczymy to, chcąc być nadal "małpą i papugą" Europy zachodniej. Ludzi pragnących pokryć świat szkłem, plastikiem i betonem nigdzie nie brakuje. Zawsze mówią o nowoczesności, postępie, o zerwaniu z "zaściankowością" itp. Cóż, ludzi jest coraz więcej, miasta szybko się rozprzestrzeniają. W najbardziej malowniczych zakątkach wyrastają osiedla domków z plastykowymi dachami i rachitycznymi roślinami w ogródkach. Prostuje się i poszerza drogi, by właściciele tych domków mogli wygodnie dojechać. By połączyć z sobą coraz większe miasta buduje się autostrady przy których z kolei też zwiększa się urbanizacja ziem. Czas, wraz z rosnącymi zanieczyszczeniami pracuje na korzyść zwolenników betonowania. Drzewa wyrzyna się na całym świecie. Niezależnie od pokpiwań "światowych". W końcu któregoś dnia praktycznie ich nie będzie. Myślę, że ludzie nadal będą jakoś z tym żyć, zagonieni troską o byt i utrzymanie się. A czy będą szczęśliwi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tinky Winky Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.03.11, 00:27 Do Mariusz 2010 Wszystko to piękne i "chwytające za serce". Pozostaje jednak pytanie - i co z tego...?! A należy zadać sobie inne pytanie, dlaczego młodzi ludzie masowo wyjeżdzają z regionu do innych czesci kraju i Europy, własnie tej takiej niby "nieszczęśliwej" wprost z "krainy powszechnego szczęścia". Ano dlatego, że m.in. z braku nowoczesnej infrastruktury brak jest w regionie inwestycji dajacych młodym ludziom możliwość rozwoju zawodowego i normalnego zycia. Już kiedyś wskazywałem, że miejsce przyjazne to nie tylko miejsce optycznie ładne (że tak powiem w skrócie), ale przede wszystkim miejsce przyjazne społecznie, dające możliwości i stabilizację. Widokiem się niestety rodziny nie nakarmi. Moze to takie bardzo "techniczne" myslenie z mojej strony, ale takie są fakty. Bo jakoś ruchu masowego np z Woelkiej Brytanii, czy Francji np na Mazury nie widać. Tendencja jest odwrotna! Skoro tym ludziom, o których Pan pisze jest tak bardzo źle i są tak nieszczęśliwi, to droga wolna - zapraszamy na Warmię i Mazury celem osiedlenia się. Jest tyle post pegeerowskich wsi, pustych chałup do kupienia za bezcen, że prawie to raj. Ciekawe, dlaczego stoją puste i jakoś chętnych do zamieszkania nie widać... A dlatego, ze fajnie jest filozofować z perspektywy Francji, czy nawet naszej rodzimej Warszawy. Bo w dekadencję można się bawić, jak się ma pełen brzuch i dużo czasu. I żadne przydrożne drzewa tu nie pomogą, choćby nie wiem co... I trudno utrzymywać skansenowy charakter regionu tylko po to, aby ktoś sobie mógł przyjechać dwa razy w tygodniu na daczę albo parę osób mogło tłuc szmal. Region i jego interesy, to nie tylko kilkudziesieciu "aktywistów", ale prawie 1,4 mln stałych mieszkańców. Odpowiedz Link Zgłoś
mariusz2010 Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do 09.03.11, 07:49 Gość portalu: Tinky Winky. Naszkicowałem tylko ogólną tendencję. Wzrost ludności na świecie wymusza "niszczenie" środowiska. Przykrycie kraju asfaltem, szkłem i betonem, rozwiąże niektóre problemy, przysparzając nowych. Może przyszłym pokoleniom przyroda stanie się obojętna. Bo kto wie. czy kiedyś człowiek nie zamieszka w całkiem sztucznym środowisku ? Ale ludzie są wciąż częścią natury. Jaka będzie cena zmian w osobowości i psychice? Póki co nie niszczmy kontaktu z nią. Zmiany zachodzą i będą zachodziły. Nie musi to jednak odbywać się gwałtownie. Desperatów i ludzi żyjących w depresji mamy coraz więcej. Najwięcej właśnie w rejonach najbardziej zurbanizowanych. Ale do rzeczy. Olsztyn, spore miasto jak na tą część Europy, cały swój urok, co tu ukrywać, zawdzięcza swemu położeniu. Nowe budynki, osiedla do architektury nie wnoszą nic nowego. I oprócz mieszkań i miejsc pracy, nic nowego nie wniosą. Miasta nie stać na atrakcyjne budowle. Usilne promowanie na "metropolię" nic nie dało. I słusznie. Olsztyn nie stanie się ośrodkiem nowoczesnego przemysłu, ani miejscem dla ludzi chcących szybko się wzbogacić. Możemy wyciąć wszystkie drzewa, nastawiać wieżowców wokół ratusza, to nic nie da. Miasto stanie się w najlepszym wypadku śmieszne. Są miasta, których siłę stanowi przemysł.Tam powinien się rozwijać, a niecierpliwi młodzi powinni mieć możliwość wyjazdu i szybkiego urządzenia się. Nasze miasto powinno dać im możliwość powrotu, gdy się już wzbogacą, by mogli odetchnąć. Człowiek nie musi całego życia spędzać w jednym miejscu. Mamy do dyspozycji cała Europę. Na nasze szczęście, nie jednorodną, z rozmaitymi obszarami do wyboru. Być może w porównaniu z milionowymi, tętniącymi życiem ośrodkami, jesteśmy "skansenem". Jeśli tak, to postarajmy się, by chociaż nie był to "skansen spieprzony", nijakie miasto ze wszystkim po trochu, nudne i nijakie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konik polny Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.11, 08:09 Tinky Winky poproszę o upublicznienie tych adresów, może uda się nam internautom już teraznamówić inwestorów, żeby to ktoś zagospodarował. Być może moglibyśmy zadbać o to co leży odłogiem w popegeerowskich wsiach, zanim wybudujemy zaplanowane dla tychże inwestorów tzw. autostrady do "rozwoju" regionu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olek Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.11, 02:14 W Grecji zazdroszczą Eskomosom lodu. Chyba mają rację, że ochłodzenie łepetyny może przynieść pozytywne skutki. Zastanów się nad tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: allensteiner Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do wy... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 08.03.11, 21:26 Oczywiście! Zaczekać z modernizacją aż zwali się ze starości ostatnie drzewo. Wprawdzie w Austrii i Szwajcarii oprócz drzew mają też drogi, którymi da się jeździć, ale albośmy to jacy-tacy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk km Nareszcie mądre decyzje IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.11, 22:08 Nareszcie mądre i akceptowane przez większość mieszkańców naszego regionu decyzje, koniec z paranoją na naszych drogach, koniec z jazdą na krawędzi życia i śmierci, ocierania się o tiry, tłuczenia lusterek lub ocierek o te sławne aleje. My chcemy normalnego życia a nie skansenu! A ekoterroryści powinni zostać prześwietleni przez organy ścigania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee Re: Nareszcie mądre decyzje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 22:15 to chłopie buduj sobie nową drogę. zniszczyć to, co cenne w naszym krajobrazie jest najłatwiej. ale że polacy to tępota, wiadomo nie od dziś. najlepiej zabetonować pół województwa i będzie spokój - typowe myślenie polaka na dorobku, który uważa, że to drzewo jest przyczyną wypadków, a nie głupota Polaka - kierowcy Odpowiedz Link Zgłoś
premnathan Re: Nareszcie mądre decyzje 09.03.11, 10:23 Budować nową drogę? A myślałeś nad tym, że to oznacza znacznie większe spustoszenia w przyrodzie, niż wycięcie przydrożnych drzew? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olek Re: Nareszcie mądre decyzje IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.11, 15:56 Od myślenia, to ma sąsiada a sam jest tylko wykonawcą tych przemysleń :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tolo Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do wy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.11, 22:12 Czy Grabarczyk wygłupcowi płaci za blokowanie inwestycji? W Polsce ,wycięto, 30% inwestycji u nas 70%!!!! PO przega wybory parlamentarne bo ma nas w d... . Ludzie każdego dnia GINĄ przez skansenizację! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tolo Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do wy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.11, 22:22 A czy żurnalista Krus to nie był stałym bywalcem byłego szumnie ,zrezygnowanego, ,derechtora, Skansenu w Olsztynku. Niejaki Marian-były AWS lub coś tam jeszcze-po przegranych z kretesem wyborach na Wójta Gminy Dywity próbuje istniec. Wojna jest w PO i szumowiny wypływają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk km Zycie cenniejsze od pachnicy IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.11, 22:31 Ratowania ludzkiego życia nigdy nie nie jest populizmem. Populizmem jest krzyk pseudoekologów w sprawie wycinki przydrożnych drzew. Jeśli jesteście tak zasadniczymi ludźmi to proszę przesiądźcie się na furmanki, rowery. Zrezygnujcie z energii elektrycznej z sieci, przestańcie korzystać z z marketów spożywczych. Nie można być tylko trochę w ciąży.... Odpowiedz Link Zgłoś
danabr Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do wy... 08.03.11, 22:43 Mam kilka uwag. 1. Czy badane jest natężenie ruchu na drogach, z poboczy których planuje się usunąć owe tysiące drzew ? Wszyscy wiemy, ze istnieją drogi tzw. I, II czy dalszej kolejności „zimowego utrzymania” i ich znaczenie jest zupełnie różne. Są drogi bardziej i mniej ważne strategicznie - może należy je wreszcie poklasyfikować wg standardów unijnych, chroniąc bezwzględnie te, które można ochronić ? Zgadzam się z tym, że nasz region musi mieć przelotowe trasy komunikacyjne, które powinny być szerokie, jak finanse pozwolą to i dwupasmowe, z bezpiecznymi poboczami. Absurdem jest jednak niszczenie lokalnych alei, po których nie odbywa się żaden masowy ruch tranzytowy, a które są prawdziwymi pomnikami przyrody, i stanowią o walorach kulturowych, przyrodniczych i turystycznych regionu. 2. Często ważne decyzje pozostawiane są w ręku lokalnych władz, które – wydaje się – w dużym stopniu kierują się źle pojmowaną wizją "wielkomiejskości" i atrakcyjności terenów, o których decydują, a także doraźnym interesem finansowym. 3. Jakie są rzeczywiste możliwości wpływania na podejmowane decyzje czynników odpowiedzialnych za środowisko naturalne ? I aby uprzedzić ewentualne komentarze - przy okazji planowanych wycinek pojawia się często argument zagrożeń dla kierowców na krętych warmińskich drogach. Lokalne drogi to nie autostrady, należy dostosować prędkość do warunków jazdy. Niejednokrotnie miałam okazję widzieć dzielnych kierowców pędzących po - już "bezdrzewnej', pozornie bezpieczniejszej - szosie (np. w okolicach Mikołajek). Mam wrażenie, że przepisy dotyczące dopuszczalnej prędkości na "zrewitalizowanych" odcinkach są łamane nagminnie i że bywa tam bardziej niebezpiecznie niż było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tinky Winky Miejscem drzew nie jest skrajnia dróg publicznych IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.03.11, 23:10 I znów jak co roku rozbrzmiewa niczym z kołchoźnika stara zdarta płtyta, a w tle słychać głosy róznej masci "autorytetów" jakimś dziwnym trafem zamiejscowych. Ale ad rem... Wielokrotnie podkreślałem i wskazywałem, że zarówno w tej jak też w każdej innej sprawie należy w pierwszym rzedzie przestrzegać obowiązującego prawa, co wiaże się bezpośrednio z zachowaniem norm technicznych przy prowadzeniu inwestycji celu publicznego. Jakoś w tej sferze tzw. "społecznicy" (choć akurat w kwestii modernizacji dróg i całej infrastruktury jak ze śwecą szukać poparcia społecznego dla lewackich idei niektórych osób) sprytnie unikają tematu przestrzegania obowiązujących regulacji technicznych, choć w innych (jeśli jest to wygodne) zasłaniają się prawem. Ja jednak uważam, że jeśli już, to należy konsekwentnie w tym względzie stosować obowiązujące regulacje. A obowiązujące normy bardzo szczegółowo regulują kwestię m.in. szerokości jezdni poszczególnych kategorii dróg, odległosci obiektów od pasa drogowego, linii jezdni etc, szerokosci pasa drogowego itp. W tej sytuacji sprzeczne z obowiązującym prawem jest prowadzenie prac modernizacyjnych i wydatkowanie środków publicznych na inwestycje, które z założenia nie będą spełniały obowiązujacych norm. Zgodnie z literą prawa takie działanie stanowi naruszenie dyscypliny finansów publicznych i podlega odpowiedzialności m.in. karnej (takze kwalifikowanej jako niegospodarność). W konsekwencji - zgodnie z obowiązującym prawem - nie ma prawa powstać ani jeden kilometr drogi, która nie spełnia obowiązujących norm, a osoby odpowiedzialne za marnowanie środków publicznych (w przypadku, gdy ugną się pod naciskiem lobbystów) powinny być scigane karnie (zgodnie z prawem). Zatem nie jest tak, że można sobie zwyczajnie wymienić nawierzchnię starą na nową i już - modernizacja ma na celu takze dostosowanie infrastruktury do norm technicznych. Inaczej w ogóle nie moze być prowadzona. Tyle przepisy - ale nie samym prawem człowiek zyje. Trudno takze wytłumaczyć tak zajadłą walkę lobbystów o utrzymanie zacofanego charakteru regionu interesem społecznym (na co czesto powołują się rózne osoby w róznych miejscach). Zdaję sobie sprawę, że wąska grupa osób - biznesmenów z branży turystycznej jest żywotnie, ekonomicznie zainteresowana utrzymaniem istniejącego stanu rzeczy z prostej przyczyny. Dla tych osób infrastruktura komunikacyjna jest o tyle niezbedna o ile zapewnia dojazd turystów - klientów do prowadzonych pensjonatów i gospodarstw agroturystycznych typu skansen. W pozostałych przypadkach osoby te nie są zainteresowane poprawą dostępności regionu, bo nie mają w tym interesu. I o to tu chodzi, a nie o przyrodę. Argumenty tzw. "ekologiczne" są tylko zasłoną dymną i próbą znalezienia jakiegoś "nośnego" medialnie uzasadnienia działań. Gdyby chodziło o ochronę mazurskiej przyrody, to należałoby się przede wszystkim zabrać za walkę z np motorowodniakami lub ograniczaniem ruchu turystycznego, szczególnie żeglarstwa na szlaku WJM, bo to co tam się dzieje w sezonie już dawno przekroczyło jakieś racjonalne granice. O tym jednak cicho, bo na tym "społecznicy" zarabiają gruby szmal w swych pansjonatach i jakoś ochrona przyrody mało niektórych obchodzi, gdy w grę wchodzą "dudki". A ja nie widzę racjonalnych powodów, dla których mieszkańcy Mazur mają być pozbawieni lepszych dróg tylko dlatego, ze garstka osób (głównie przyjezdnych i niezwiązanych z regionem) próbuje na siłę wcielać w życie swoje wizje. My tu takich "autorytetów" nie potrzebujemy. Bo to co u nas nazywa się dumnie drogami, ma bardziej parametry scieżki rowerowej niż pełnowartościowej szosy. Niestety czasy się nieco zmieniły w przeciągu 100 ostatnich lat i próba torpedowania modernizacji infrastruktury i tak jest skazana na porażkę. Moze tylko to trochę przeciagnąć sprawę, ale ostatecznie przed modernizacją infrastruktury nie uciekniemy. Na zakończenie nalezy bardzo pozytywnie ocenić niedawne zmiany legislacyjne wymagające uzgodnienia wycinek ze służbami ochrony srodowiska. Z jednej strony zapobiega to bowiem samowoli urzędników (jak to do niedawna miało w niektórych sprawach miejsce - wycinano drzewa nawet w sytuacji, gdy były zachowane normy odległosci), a z drugiej wytraca z ręki lobbystów podstawowy argument, że wycinki są nieuzasadnione i dowolne. Należy także bardzo pozytywnie odnieść się do postawy służb ochrony srodowiska, które rzetelnie i sumiennie podchodzą do tematu i zachowując zdrowy rozsadek próbują wybrać najmniej inwazyjne rozwiązania. A, ze parę osób piekli się, bo na każdym kroku przegrywa walkę o skansen to już inna sprawa. Proponuję zając się swoim biznesem, bo większość mieszkańców regionu chce mieć zmodernizowane drogi i bynajmniej drzewa w skrajni (często wręcz wrastajace w linię jezdni) nie są nam zupełnie potrzebne. Droga ma przede wszystkim pełnić funkcje komunikacyjne (do tego celu została stworzona) i nie ma co dorabiać do tego wszystkiego ideologii, zbednej zresztą. Ludzie widzą, że ta niby "walka o przyrodę" to jedna wielka ściema i bujda na resorach (jak to się kiedyś powiadało). To tyle! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubeł zimnej wody Artykuł jest typową manipulacją liczbami. Wstyd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 23:22 Autorowi artykułu wydaje się, że GW czytają idioci. Jeśli weźmiemy pod uwagę wszystkie drzewa przydrożne na Warmii wzdłuż dróg wszystkich kategorii, to procent planowanych do wycięcia drzew może sięga 2%. Co trzecie drzewo zostanie wycięte na wymienionych trasach, co jest daleko idącym kompromisem ze strony drogowców i zdrowego rozsądku. Co do "krajobrazu kulturowego", to warto przypomnieć, że motywem sadzenia przydroznych drzew w XiX wieku była wygoda podróżowania. Kultywując więc dawne wartości powinniśmy racjonalnie dbać o bezpieczeństwo na drogach, pozostawiając drzewa przydrożne, jako element przyrodniczy wzdłuż licznych dróg lokalnych o małym natężeniu ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Tzw. przyrodnikom znowu odbija IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.11, 23:33 Urządzają sobie hucpy jak kibole. Ilu z tych fanatyków ma przygotowanie przyrodnicze, by nazywać się przyrodnikami? Na takiej samej zasadzie od dnia dzisiejszego możecie nazywać mnie zdobywcą złota Alaski :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tinky Winky Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do wy... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.03.11, 00:28 Do Mariusz 2010 Wszystko to piękne i "chwytające za serce". Pozostaje jednak pytanie - i co z tego...?! A należy zadać sobie inne pytanie, dlaczego młodzi ludzie masowo wyjeżdzają z regionu do innych czesci kraju i Europy, własnie tej takiej niby "nieszczęśliwej" wprost z "krainy powszechnego szczęścia". Ano dlatego, że m.in. z braku nowoczesnej infrastruktury brak jest w regionie inwestycji dajacych młodym ludziom możliwość rozwoju zawodowego i normalnego zycia. Już kiedyś wskazywałem, że miejsce przyjazne to nie tylko miejsce optycznie ładne (że tak powiem w skrócie), ale przede wszystkim miejsce przyjazne społecznie, dające możliwości i stabilizację. Widokiem się niestety rodziny nie nakarmi. Moze to takie bardzo "techniczne" myslenie z mojej strony, ale takie są fakty. Bo jakoś ruchu masowego np z Woelkiej Brytanii, czy Francji np na Mazury nie widać. Tendencja jest odwrotna! Skoro tym ludziom, o których Pan pisze jest tak bardzo źle i są tak nieszczęśliwi, to droga wolna - zapraszamy na Warmię i Mazury celem osiedlenia się. Jest tyle post pegeerowskich wsi, pustych chałup do kupienia za bezcen, że prawie to raj. Ciekawe, dlaczego stoją puste i jakoś chętnych do zamieszkania nie widać... A dlatego, ze fajnie jest filozofować z perspektywy Francji, czy nawet naszej rodzimej Warszawy. Bo w dekadencję można się bawić, jak się ma pełen brzuch i dużo czasu. I żadne przydrożne drzewa tu nie pomogą, choćby nie wiem co... I trudno utrzymywać skansenowy charakter regionu tylko po to, aby ktoś sobie mógł przyjechać dwa razy w tygodniu na daczę albo parę osób mogło tłuc szmal. Region i jego interesy, to nie tylko kilkudziesieciu "aktywistów", ale prawie 1,4 mln stałych mieszkańców. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa1-23 Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do wy... 09.03.11, 07:22 Jestem znużona czytaniem o histerii "ekologów". Drzewo można wyciąć i posadzić nowe w bezpiecznej odległości od drogi. Bezpieczeństwo kierowców jest też istotne (statystyka wypadków śmiertelnych w naszym regionie jest wyższa od przeciętnej w Polsce). Jeśli chodzi o łamanie ograniczeń prędkości - niech policja weźmie się do roboty, tak, jak w Czechach lub na Litwie. A poza tym - kto to jest ekolog - ma za sobą odpowiednie studia, czy to tylko społecznik chętnie przystrajający się w piórka "ekologa"? Dodatkowo - w naszym regionie ludzie muszą mieć możliwośc szybkiego przemieszczania się, a nie tylko ciągania się "urokliwymi" krętymi ścieżynkami, bo trzeba zarabiać pieniądze (ekologom chyba niepotrzebne) i ściagnąć inwestorów. Przecież nikt nie zainwestuje w terenie, dokąd nie będzie dojazdu - czy ktoś o tym myśli, czy celowo sabotuje rozwój regionu? Już wystarczą plany lotniska w krzakach, które będzie w min. 60 % należało do prywatnego inwestora, na które marnuje się publiczne pieniadze na zrobienie dojazdu kolejowego i zakup taboru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ** Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do wy... IP: 195.205.47.* 09.03.11, 08:20 A czy to tak trudno zrobić tak, że obecna droga między drzewami staje się pasem ruchu w jedną stronę (ze ścieżką rowerową na poboczu), a za drzewami buduje się pas ruchu w drugą stronę? I w odpowiedniej odległości od drugiego pasa (wg obecnie obowiązujących przepisów) sadzi się drzewa lub krzewy. I wilk syty, i owca cała. Kierowcy mają znacznie szerszą drogę. Znika problem czołowych zderzeń samochodów w czasie wyprzedzania, zostaje problem wyprzedzających na drugiego, trzeciego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cv Precz z ekoterorystami IP: 213.73.31.* 09.03.11, 08:37 Przyrodnicy protetujący przy okazji różnych inwwestycji to oszuści nastawieni na to, że firmy budujące drogi lub inne obiekty wypłaca im kasę. Przy okazji Rozpudy przyrodnicy płacili miejscowym po 50 zł za dzień protestu, a sami żądali milionowych przelewów na konta swoich organizacji za odstapienie od protestu. To nie są ludzie chroniący przyrode tylko cwaniacy , którzy chca zarobic łatwe pieniądze. eko-Teroryści Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tru Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do wy... IP: *.pl 09.03.11, 08:39 Miałem okazję rozmawiać z kiedyś z jednym z pracowników ZDW. Nasz region dostał kupę kasy, pierwszy raz w historii tyle pieniędzy przeznaczonych zostało na nasze drogi. Mamy do dupy parlamentarzystów, na górze toczyła się już kilka razy batalia o te pieniądze, Podlasie ma lepszych przedstawicieli i chce je po prostu wyrwać od nas. Im dłużej będziemy się kłócili o drzewa, tym pewniej tak się stanie. Pieniądze trzeba wykorzystać do bodajrze 2013, a my nie mamy nawet uzgodnień, pozwoleń itp., bo sprawa cały czas sie rozbija o jeden temat. Niedawno przy budowie jednej z dróg wynikła sprawa, gdzie jeden z panów znawców fauny przejeżdżając przy okazji zauważył pachnicę. Narobił rabanu , wstrzymane zostały prace i zaczęła się inwentaryzacja drzew w poszukiwaniu robali. Kasa poszła się rypać , kilka set tysięcy na to poszło, a robala nie znaleziono, uznano, że był tam przelotem. Ludzie przejrzyjcie na oczy, setki, jeżeli nie tysiące drzew wycina sie co roku na gminnych i powietowcyh zapomnianych drogach, bez powodu, nikt tam nie planuje żadnych modernizacji a chlasta się drzewa na potęgę. Czy znajdzie się jakiś Worobiec, albo inny kozak, co zrobi coś aby ukrucić takie tematy. Każdy umie tylko się mądrzyć, jak chodzi o duze inwestycje, bo jego działania moze zauważy więcej ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tinky Winky Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do IP: *.159.19.230.static.crowley.pl 09.03.11, 09:02 Jeśli jest to prawda, o czym Pan pisze to sprawa nadaje się do postępowania sądowego. Należy skończyć z pobłażaniem i zwyczajnie (jeeśli się okaże, że w związku z działalnością róznych grup interesu wstrzymanie prac było nieuzasadnione oraz zaistniała szkoda lub utracono spodziewane korzyści) należy kierować pozwy w trybie art. 415 kc i wreszcie walnąć po kieszeni. Może czynnik ekonomiczny nieco złagodzi zapędy niektórych lobbystów. Są kanceelarie, któree takie sprawyy prowadzą i nie należy się bać walczyć o swoje. Polityka "łagodności" przynosi efekt odwrotny, bo tylko utwierdza lobbystów o ich bezkarności. A tak, to najpierw 100 razy się ktoś zastanowi zanim podejmie działasnia narażając tym samym społeczeństwo na szkodę. Poza tym słusznie podnoszą niektórzy dyskutanci (chyba Pani Ewa), że zawsze można dokonać nasadzeeń w bezpiecznej odległości, co się czyni (np na drodze nr 63 Pisz - Kolno), czy na dk nr 58 między Dybówkiem a Rucianem (a tyle było szumu, ze wycięto ze skrajni drzewa w trakcie modernizacji odcinka - teraz są założone na skarpie bariery, a za barierami posadzono w przepisowej odległości drzewa). A tak na zakończenie - skoro lobbyści tak troszczą się o drzewa, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby w porozumieniu z zarzadcami dróg wreszcie zrobili coś pożytecznego i przeprowadzili akcję nasadzenia drzew. Oczywiście zaraz usłyszymy, że to nie należy do kompetencji tzw. "społeczników". W takim razie co nalezy do tych kompetencji - chyba tylko robienie zadymy. Tutaj rzeczywiście nie ma możliwości, aby się spocić przy uczciwej pracy. Poza tym wcale nie jest tak, że tzw. "orzyrodnikom" nie jest potrzebna kasa. Odnoszę wrażenie obserwując to co się dzieje w kraju, że są to mało liczne aczkolwiek doskonale zorganizowane grupy lobbingowe. Wbrew pozorom to doskonały interes, a dla wielu "działaczy" sposób na życie. I dlatego nie sieją nie orzą... a żyją i to doskonale! Czas z tym wreszcie skończyć - już coraz głośniej "na mieście" mówi się o konieeczności dokonania zmian przepisów, aby ukrócić możliwość występowania w charakterze strony postępowania. Bo dziś ze szwagrem, zięciem i paroma kumplami wystarczy zarejestrować organizację i hulaj dusza... To jakiś obłęd! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrr Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 09:17 wystarczy udowodnic ze wycinka narusza przepisy np zniszcenie gatunku chronionego , -wtedy inwestor musi oddac kase unii europejskiej, tylko jest problem , ze te nie legalne wycinki , kryje policja, np w gizycku celowo zamiotla sprawe wycinki drzew w ktorych mieskaly nietoperze ,ta sama policja rejonu gizyckiego przesladuje osoby , ktore zglaszaly nielegalne wycinki z innej bajki drogowej ,mowi sie o tuszowaniu sprawy lewego zwiru , (ktory trafil pod obwodnice goldapska,) -przez prokurature olecką ,-po to tylko aby premier mogl oficjalnie i bez przeskod 25 .10 2010 przeciac wstege w goldapi .-czy ktos cos wiecej slyszal ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lipa Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do IP: *.olsztyn.mm.pl 15.03.11, 19:08 Panie3 tru! Z ortografią Pan jest na bakier. Dlaczego pisze Pan: "bodajrze", "ukrucić", itp? Przecież można napisać poprawnie. Rzecz w tym, że Pańskie uwagi nie są takie złe. Ale skoro sadzi Pan byki, to nie widać już przydrożnych drzew. Odpowiedz Link Zgłoś
premnathan Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do 09.03.11, 08:44 Powiedzmy sobie wprost, że drzewa przy drodze to nie jest przyroda. Przyroda to jest las, łąka, bagienko, ale drzewa przy drodze to taka sama przyroda, jak szczypiorek w ogródku. A czy wycinać drzewa? Zależy gdzie. Co innego drzewa przy bocznej drodze prowadzącej do zabytkowego dworku, a co innego drzewa tam gdzie jest duży ruch i pełno tirów. Człowiek to zasadził, kiedy były potrzebne, nie będzie nic dziwnego kiedy człowiek to usunie w zmienionych realiach. Szkoda tylko, że brakuje głosów pośrodku, są albo tacy, którzy wycięliby wszystko, albo tacy, którzy nie pozwoliliby na nic. I w ten sposób będziemy się kręcić w kółko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tinky Winky Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do IP: *.159.19.230.static.crowley.pl 09.03.11, 09:04 Nie jestem zwolennikiem wycinania wszystkiego - Pana głos to głos rozsądku! Na gminnych bym nie ruszał drzew, na powiatowych w zasadzie też, ale krajowe (już w zasadzie problem ten szczęsliwie nie istnieje) i wojewódzkie (w zasadzie w sporej części teeż rozwiązany problem drzew w skrajni) muszą spełniać normy techniczne bo ro infrastrukturalny krwiobieg regionu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trutututu Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do IP: *.olsztyn.mm.pl 09.03.11, 09:09 Powiedzmy sobie wprost, że człowiek przy drodze to nie jest przyroda. Przyroda to jest las, łąka, bagienko, ale człowiek przy drodze to taka sama przyroda, jak szczypiorek w ogródku. Powiedzmy sobie wprost, że samochód przy drodze to nie jest przyroda. Przyroda to jest las, łąka, bagienko, ale samochód przy drodze to taka sama przyroda, jak szczypiorek w ogródku. Powiedzmy sobie wprost, że gó... przy drodze to nie jest przyroda. Przyroda to jest las, łąka, bagienko, ale gó... przy drodze to taka sama przyroda, jak szczypiorek w ogródku. I tak mądrze można pisać, pisać, pisać, pisać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.11, 09:29 Ja uwazam, że drzewa przy drogach należy wycinać wszystkie ! Jest tyle innych miejsc do sadzenia drzew ! Bo w tej ochronie przyrody zapomniano o człowieku, który ginie na tym drzewie ! A psełdo "zielony" mówi zrobimy sobie nowego człowieka !!! Odpowiedz Link Zgłoś
premnathan Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do 09.03.11, 10:29 A czy ktoś powiedział, że człowiek, samochód i inne, to przyroda? Oczywiście że nie! Nie przekręcaj sprawy i nie chrzań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AC Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do wy... IP: 212.160.172.* 09.03.11, 09:28 Ja jestem przeciwko wycince przydrożnych drzew. Nie dlatego bynajmniej, bym wierzył, że są one przyrodniczo bezcenne i niezastąpione. Ale dlatego, że pomysł poszerzania istniejących dróg jest bezsensowny. Istniejące drogi to nic innego jak dukty dla furmanek przykryte asfaltem, pełne serpentyn, vałek i półrond. To dlatego np z Lidzbarka do odległej w linii prostej o 27 km Ornety trzeba przejechać drogami 10 kilometrów więcej. Tzn mamy długi odcinek zbędnego zatruwania środowiska spalinami, hałasem i asfaltem. 10 km zbednego asfaltu o szerokości 5 m to 5 hektarów zmarnowanej przestrzeni - a łącznie z poboczem i rowami byłby to całkiem duży obszar leśny. Odpowiedz Link Zgłoś
premnathan Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do 09.03.11, 10:31 To jest osobny problem. Też jestem zdania, że większość dróg w naszym województwie należy zbudować kompletnie od nowa, poczynając od etapu wytyczenia. Ale to jest na dzień dzisiejszy nierealne z tak wielu powodów, że nie chce mi się ich wyliczać. Najważniejszym jest to, że dyskusje, jak te drogi wytyczyć, żeby nie spowodować nadmiernych zniszczeń w przyrodzie, mogą się ciągnąć przez całe dziesięciolecia, gdyż akurat u nas jest to wyjątkowo trudne i każda nowa droga będzie niszczyła jakieś cenne miejsce. Jak zwykle potrzebne są kompromisy. Niestety tego nam właśnie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JM Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.11, 10:37 Przecież wycięcie drzew nie uratuje ani jednego życia, nikomu nie pomoże, tylko prowadzi do skażenia pól położonych przy tych drogach. Ludzie po wycince natychmiast rozwijają na drodze większą prędkość i natychmiast liczba śmiertelnych wypadków rośnie. Dlaczego rząd i GDDKiA nic nie zrobi, żeby uświadomić to ludziom??? Odpowiedz Link Zgłoś
mariusz2010 Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do 10.03.11, 07:58 Drzew w skrajni nie powinno być na drogach łączących miasta. Zresztą i tak wszystkie one muszą być poszerzone i wyprostowane. Warto kruszyć kopie o drzewa przy drogach lokalnych, o małym ruchu. Tam powinno się usuwać tylko najbardziej zagrażające, a skupić się na odbudowie nawierzchni i poboczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ojciec, dziadek... Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do wy... IP: *.cluster-e.websense.net 09.03.11, 11:52 Wyciąć wszystkie drzewa rosnące przy drogach!!! Powodują większość wypadków. Nie dość, że poruszają się z nadmierną prędkością wpadając na spokojnie jądące samochody to jeszcze w dodatku "po spożyciu". Te drzewa to w większości to lipy, jesiony, rosnące od ponad 100 lat. Mogą rosnąć kolejne 100. Jeżeli dziś posadzimy sadzonkę lipy to efekty naszej pracy ocenią dopiero nasze praprawnuki!!! Łatwo jest coś wyciąć, zburzyć, zniszczyć. Tylko, co potem??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: działkowicz Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do IP: 213.77.49.* 09.03.11, 13:07 Nie tylko drzewa przydrożne, także te na działkach ogrodniczych. Wulpińśkie Wzgórze, pracowniczy Ogród Działkowy i co ? Trzydzieści dorodnych świerkow i modrzewi poszło pod topór.I nikogo to noe obchodzi. Prezes Ogrodu spredał działkę i ma to w nosie.A my patrzymy na ścięte do połowy !!świerki i modrzewie i klniemy na ten pomysł i pomysłodawców.Wulpinskie Wzgórze na j. Dorotowskim gmina Stawiguda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miejscowy Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do wy... IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.11, 13:10 Doceniając znaczenie komunikacji dla rozwoju regionu można przy okazji zapytać dlaczego zawieszono połączenie kolejowe na najkrótszej linii łączącej Olsztyn z Ełkiem przez Mrągowo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tinky Winky Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.03.11, 15:58 Najkrótsza to chyba jest przez Pisz i ta będzie nadal modernizowana. Linia tzw. środkowa (przez Mrągowo) jest w zasadzie przewidziana do likwidacji, bo nie ma sensu utrzymywać trzech linii równoległych w tym samym kierunku. Ale to temat na inną dyskusję. A tak na marginesie, to za tą linią jakoś "społecznicy" się nie ujęli, bo to nie przynosi korzyści. A przecież to także element tzw. krajobrazu kulturowego. Zresztą, twórzmy nowy krajobraz kulturowy. Wiadukty wStańczykach także wybudowano kosztem przyrody. Dlaczego nowa infrastruktura ma być gorsza od starej, chyba tylko dlatego że jest nowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: historyczne_mazury Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do wy... IP: *.elk.mm.pl 09.03.11, 13:50 A ja domagam się przywrócenia historycznego stanu krajobrazu mazurskiej i warmińskiej przyrody, bez przydrożnych drzew. Drzewa przy drogach zaczęto tu sadzić stosunkowo niedawno, ok.200 lat temu, jest to twór pruskiego militaryzmu (drzewa miały słuzyć głównie osłonie przemarszu wojsk), wygląda to nienaturalnie i źle się kojarzy, poza tym jest w XXI wiweu niebezpieczne. Drzewa do lasu, drogom przywrócmy naturalność! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uwm Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do IP: *.olsztyn.mm.pl 09.03.11, 16:23 Gość portalu: historyczne_mazury napisał(a): > Drzewa do lasu, drogom przywrócmy naturalność! A asfalt do dziury! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warmia Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do wy... IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.11, 18:40 Naprawić trzeba nawierzchnię dróg, a nie wycinać drzewa. Na takich drogach kierowcy nie musza jeździć z prędkością światła. Drzewa są integralną częścią Warmii i Mazur - jej walorem i cechą wyróżniającą tę część Polski. Poza tym przede wszystkim należałoby uporządkować Olsztyn, który jest wyjątkowo zaniedbany i bardzo brzydki. Nie trafiona inwestycje w rodzaju kładki nad jez. Długim za 4 mnl. zł i oszpecenie ratusza platformami ze światłowzwodami , wycięcie drzew nad jeziorem Ukiel to tylko nieliczne przykłady niewłąsciwego zarządzania miastem- bez wizji i wyobraźni. Wszechobecny bród, dziurawe ulice, architektura w rodzaju " radosna twórczość" plasują to miasto wśród najbrzydszych w kraju. A kiedyś było czyste, zielone i bardzo urokliwe. A teraz kolej na przydrożne drzewa żeby oszpecić region....... Odpowiedz Link Zgłoś
mobydickzolsztyna Odwrotnie! 09.03.11, 23:23 Gość portalu: Warmia napisał(a): > Naprawić trzeba nawierzchnię dróg, a nie wycinać drzewa. Nie ODWROTNIE! Trzeba do końca rozwalić asfalt (i tak już niedaleki od tego) i pozostawić drzewa. Współcześni "ekologowie", bliźniaczo podobni "kibicom", do swego ukochanego uprawiania awantur potrzebują jakiegoś pozoru, "ideowego" uzasadnienia tych awantur. Jedni "sportowego uniesienia", drudzy "ochrony przyrody". Jedni tak naprawdę w zadku mają sport, a drudzy przyrodę. Jedni i drudzy po prostu uwielbiają zadymę, wskakiwanie Ludziom na głowę, niby w imię swojej "idei". Gdy drogi zanikną, staną się nieprzejezdne, to stawiam dolary przeciw orzechom, że pies z kulawą nogą nie będzie się już interesował Cudownymi Alejami (tak jak już obecnie nic nie mówią o stokrotnie "cudowniejszych" drzewach w głębi lasów). Mogliby nasycić swe oczy pięknem drzew w środku lasu - ale nie! oni wcale nie potrzebują tego "nasycania". Oni po prostu uwielbiają tylko awanturę! A gdy już te Cudowne Aleje wzdłuż BYŁYCH szos będą już dokładnie mieli w swoich zadkach, gdy już nie będzie z Kim wywoływać awantur na ich temat, gdy już nie będzie budzić niczyjego zainteresowania przykuwanie się do nich łańcuchami, gdy już o nich po prostu zapomną - WTEDY przyjdzie czas na spokojną pracę pił łańcuchowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tinky Winky Re: Łysa Warmia. Co trzecie drzewo przydrożne do IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.03.11, 08:21 Przypominam po raz ... chyba setny, że zgodnie z obowiązującym prawem (a chyba wszyscy chcemy bezwzględnie przestrzegać prawa, a nie tylko jak nam wygodnie), nie ma możliwości formalnej prostej wymiany nawierzchni bez jednoczesnego dostosowania drogi (szerokość jezdni, poboczy, odległość do przeszkód stałych etc.) do obowiązujących norm technicznych. W takim przypadku wydatkowanie srodków publicznych na cel, który nie będzie powodował uzyskania przez drogę własciwych parametrów technicznych (kwestie te określa rozporzadzenie) stanowi naruszenie dyscypliny finansów publicznych i podlega m.in. odpowiedzialności karnej. Dodatkowo można tego typu działania kwalifikować jako niegospodarność i także scigać karnie. Sprawa nie jest zatem taka prosta, jak się teoretycznie może wydawać. W wielu miejscach pozostawienie drzew w skrajni musi spowodować odstąpienie od modernizacji jakiejkolwiek w ogóle. Pozostanie tylko okresowe łatanie dziur - o tym trzeba jednoznacznie powiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś