Dodaj do ulubionych

"Inwalidka nie może sprzątać po psie? Niech go ...

    • ulti_x To wina Gazety Wyborczej ! 27.03.11, 23:20
      To gazeta wzorem tabloidu nakręciła kampanię "sprzątam po moim psie", która nieprzemyslana
      i chaotyczna zamiast pozytywnego kształtowania społecznych postaw, przerodziła się w histeryczna nagonkę na właścicieli psów.

      Ta kampania to straszna kupa nakłada sie na fatalne nastroje w tym smutnym kraju wzbudzając dodatkowe konflikty , jej symbolem jest dziad rzucający gównem w kobietę.

      Zacznijmy psie kupy wysyłać do redakcji GW. !!!!
    • q-ku drodzy psiarze! Przejmijmy władzę w Olsztynie 27.03.11, 23:23
      jest nas kilkadziesiąt tysięcy, to MY płacimy podatki, pracujemy i należymy do grupy obywateli tego miasta którym na czymś zależy; psiarze to w większości poważni obywatele

      w następnych wyborach wysadźmy władze miasta z siodeł

      wprowadźmy strefy bez smyczy, kosze na gówienka, sprzątanie trawników i podatki od psów na ten cel
      a przy okazji zmieńmy coś w mieście bo ten zapyziały układ jest niewydolny generalnie

      nie zależy mi na stanowiskach bo mam swoje, więc chętnie będę pracował i nie oczekiwał nic
      • Gość: Byniek Re: drodzy psiarze! Przejmijmy władzę w Olsztynie IP: *.aster.pl 28.03.11, 01:58
        > jest nas kilkadziesiąt tysięcy,

        Cyklistów pewnie jest więcej.

        > to MY płacimy podatki, pracujemy

        A cykliści nie płacą i nie pracują?

        > w następnych wyborach wysadźmy władze miasta z siodeł

        Teoretycznie da się zrobić.

        > wprowadźmy strefy bez smyczy,

        I obowiązkowe ubezpieczenia za szkody, jakie może wyrządzić pies bez smyczy :). Zróbcie zrzutkę, kupcie jakiś teren, ogrodźcie go i wpuszczajcie tam tylko ludzi z psami bez smyczy. To da się przeprowadzić bez przejmowania władzy, to wolny kraj jest.

        > kosze na gówienka, sprzątanie trawników i podatki
        > od psów na ten cel

        To już było, przynajmniej w Warszawie i wielu innych miastach. Nie sprawdziło się, trzeba szukać innego rozwiązania. Psie toalety mają sens, ale zawsze komuś będzie za daleko a nie można przecież stawiać takich toalet co 100 m. Obowiązek zbierania kup nie jest może najszczęśliwszy, ale chyba teraz nie ma nic lepszego na podorędziu. Sprawę osób niepełnosprawnych pewnie też da się jakoś logicznie rozwiązać, chociaż ja akurat nie mam na to pomysłu. O puszczaniu psów bez smyczy to radzę więcej już nie pisać - pod wpływem podobnej pisaniny wprowadzono już obowiązek jazdy na śwatłach w dzień - mogą przecież naprawdę wprowadzić to obowiązkowe ubezpieczenia od psów. Będzie gorzej niż z podatkiem :).
      • Gość: allensteiner Re: drodzy psiarze! Przejmijmy władzę w Olsztynie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 28.03.11, 09:45
        > jest nas kilkadziesiąt tysięcy, to MY płacimy podatki, pracujemy i należymy do
        > grupy obywateli tego miasta którym na czymś zależy; psiarze to w większości pow
        > ażni obywatele

        Ileż to tego podatku za psy płacą poważni obywatele, domagając się stref bez smyczy, koszów na goowienka itp? Niestety, ten smród będzie, póki państwowe władze nie podniosą radykalnie górnej granicy podatku od psów wynoszącej obecnie coś koło 100 zł rocznie. Niecałą dychę miesięcznie za najlepszego przyjaciela? A ile wydają na akcyzę i VAT zawarty we flaszkach opróżnianych z dwunożnymi przyjaciółmi?
    • Gość: Dzikiwschod "Inwalidka nie może sprzątać po psie? Niech go ... IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.11, 23:27
      Niech zdrowi posprzatają, a ta kupa od psa inwalid[y] [dki] to jedna na sto. Deszcz kupe zmyje. Problemem sa dziesiątki kup psich, a pan czy pani zdrowi a glowke odwraca. W Ameryce - każdy właściciel psa idzie z gazeta i torba plastikowa . Pies robi kupe, właściciel bierze w gazetke, wklada do torby i do śmietnika. A w tej Polsce latami dyskutują, - a nie ma nad czym. GAZETA i TORBA PLASTIKOWA. Koniec. I jest czysto.




      • Gość: Byniek Re: "Inwalidka nie może sprzątać po psie? Niech g IP: *.aster.pl 28.03.11, 00:31
        > nie wiem jak w Polsce,ale w USA mozna kupic specjalne lopatki,

        W Polsce też można.

        > Co z palaczami, ktorzy

        Nie wiem jak w Polsce, ale w USA murzynów biją (kawał taki kiedyś był). Nie jesteś jakoś specjalnie oryginalny, właściciele psów zazwyczaj natychmiast wynajdują pijanych, ludzkie wymioty na chodniku, itd. Niedopałki są mało znaczące w tym kontekście, ja tam naprawdę wolę wdepnąć w niedopałek niż w gó... Twojego psa :).

        > nagminnie wyrzucaja niedopalki,gdzie chca,czy innymi smiecacymi?

        Za to też można ukarać. Dziwne, bo widziałem jak kiedyś (milicja jeszcze :) ukarała gościa za wyrzucony niedopałek, nigdy natomiast nie widziałem, aby kiedykolwiek ukarano właściciela psa za kupę na chodniku. Ale... jak się chce być w Europie, to trzeba się dostosować. Gdyby 30 lat temu ktoś mi powiedział, że nie będzie wolno palić papierosów w windach, na klatkach schodowych, w urzędach i na przystankach, że trzeba będzie w dzień jeździć na światłach i do tego sprzątać kupy po psach, to bym w to nie uwierzył. Za Gomułki można było jeździć motocyklami bez kasku... teraz o tym nikt nawet nie pomyśli. Z psimi kupami będzie tak samo, ale dopiero za parę lat. Nowe idzie... Przyszłość widzę - niedługo będą karać nie za samo zrobienie kupy przez psa, tylko za brak torebki na kupę z banderolą o zapłaconej akcyzie za wspomnianą torebkę :).

        BTW, wieki temu mój kolega dostał mandat za ...brak psa. To było za komuny, park, kolegów było trzech, jeden szedł z psem. Oczywiście bez kagańca i bez smyczy. Szedł patrol, temu od psa wręczyli mandat. Drugi coś tam polemizował, że pies jest łagodny - to wypisali mu mandat za brak psa (autentyczne!). To były jakieś mało rozgarniete ćwoki wiejskie, wtedy była wojna no i apelacji żadnej. Chyba chodziło im o to, żeby pokazać jaką mają władzę, dzisiaj taki numer by już nie przeszedł. Jak pisałem wcześniej, inne czasy...
    • hochsztaplarka a co się stanie, gdyby tak 27.03.11, 23:54
      pies pani inwalidki zerwał się ze smyczy (bo chyba tylko tak może pies poruszać się w mieście, nieprawdaż?) i zaatakował dorosłego pełnosprawnego lub co gorsza dziecko? Czy pani niepełnosprawna poradziłaby sobie z natychmiastową interwencją wobec osoby poszkodowanej, jeśli pies nie zareagowałby na samo przywołanie go (zwierzę jest nieprzewidywalne, i trudno przekonywać kogoś, że "nie gryzie, lubi dzieci, jest łagodny...")?

      Pani niepełnosprawna jeśli nie ma opiekuna na spacerach, to powinna zapomnieć o jakimkolwiek zwierzęciu, po którym nie tylko trzeba ustawowo sprzątać, ale również ponosić odpowiedzialność za zwierzę.

      Przykre, ale prawdziwe.

    • Gość: tokida "Inwalidka nie może sprzątać po psie? Niech go ... IP: *.Red-79-156-223.staticIP.rima-tde.net 28.03.11, 00:03
      No to biegaj redaktorku sprzątać psie odchody po każdym inwalidzie-nieinwalidzie. Prawo do posiadania psa nie jest zagwarantowane konstytucyjnie. Ów radny wykazał się odwagą i gwiżdże na poprawność polityczną. Jeśli babinie tak ciężko niech sobie sprawi kota albo kanarka. Wyprowadzać bydlę 3 razy na dzień na spacer nie ciężko, ale schylić się po gówienko już tak. Oj coś mi tu śmierdzi...
        • Gość: Anq28 Re: "Inwalidka nie może sprzątać po psie? Niech g IP: 31.63.249.* 28.03.11, 00:15
          Ps.
          Wyrzucanie kup do ulicznych śmietników w zwykłych workach mija się z celem i jest obrzydliwe. Wystarczy jeszcze dodać fakt, że sieje zagrożenie dla osób, które wybierają śmieci z tych śmietników (a do każdego przynajmniej raz dziennie jakiś biedny lub bezdomny zagląda), pomijam upokorzenie jak się trafi na gó... w siatce, ale w tych odchodach mogą być pasożyty....Proszę więc nie porównywać Polski do Ameryki, bo tam są specjalne śmietniki na psie kupy. U nas nie ma ich za wiele.
          • Gość: Byniek Re: "Inwalidka nie może sprzątać po psie? Niech g IP: *.aster.pl 28.03.11, 00:56
            > Proszę więc nie porównywać Polski do Ameryki, bo tam są specjalne
            > śmietniki na psie kupy. U nas nie ma ich za wiele.

            To nie jest kwestia specjalnych śmietników. Jest sobie w Warszawie uliczka Supińskiego, ma niecałe 100 m. Zas...rana jest zawsze potwornie, a pojemników jest tam ...za wiele. BTW, takiego zgrupowania psich gówien nie ma chyba na żadnym polskim chodniku. To jest po prostu kwestia kultury a nie pojemników. Kiedyś były tam piękne trawniki i żywopłot, ale psy szczały i srały pod oknami, śmierdziało lokatorom potwornie. Okoliczne spółdzielnie postawiły więc płoty, to psy srają teraz na chodnik, a sikają na pobliski pomnik pierwszego polskiego prezydenta, tego nie uważanego przez wszystkich za prezydenta wszystkich Polaków :).

            BTW, jeśli czyta to ta pyskata pani z domu architektów, właścicielka potężnego brytana (tego co to za aprobatą swej pani odlewa się zawsze na koła parkujących wokoło samochodów) lub ta właścicielka sfory wiecznie szczekających jamników - mam dla Pań bardzo przykrą wiadomość. Jak zobaczę jeszcze jeden taki numer, to udostępnię komuś te filmiki. Np. Straży Miejskiej :).
      • Gość: astra Re: "Inwalidka nie może sprzątać po psie? Niech g IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.11, 12:24
        Gość portalu: tokida napisał(a):

        > ...Jeśli babinie tak ciężko niech sobie sprawi kota albo kanarka.

        Koty też srają. A i kanarek może cie dziobnąć w pustą główkę.

        > Wyprowadzać bydlę 3 razy na dzień na spacer
        > nie ciężko, ale schylić się po gówienko już tak. Oj coś mi tu śmierdzi...

        Zesrałeś się z wysiłku nad spłodzeniem takich "mądrości"
    • alka_xx Co potrafi psia kupa... 28.03.11, 00:45
      Taa...jak zwykle, najłatwiej czepić się najsłabszych. I to dlatego, że kobieta przyznała sie do swojej słabosci! A ile ludzi bez żadnego skrepowania i choćby najmniejszej myśli o srodowisku, wyrzuca wory pełne śmierdzących śmieci do lasów, na łąki , nawet w parkach i żyje dalej w przeswiadczeniu, że to inni smiecą!

      A tu przez jedną psią kupę każą kobiecie pozbyć sie psa, bo brudzi, ale pewno lada moment zabronią jej wychodzić z domu, bo zaburza swym widokiem zmysł estetyczny rajców miejskich!
      Chyba ktoś powinien zdrowo puknąć sie w głowe!
      W natłoku kup i brudu, który fundujemy sobie dookoła, w natłoku przerażającego chamstwa, braku kultury i braku wzajemnej życzliwości jedna kupa niewielkiego pieska to pikuś!

    • kurzyrozumek ludzki wymiar psiej kupy 28.03.11, 00:47
      Częstokroć ten pies jest jedynym "członkiem rodziny osób niepełnosprawnych". Jest ich jedynym przyjacielem i powiernikiem. Dla wielu takich osób strata psa, to strata kogoś najbliższego. Rozpatrując w czysto społecznym aspekcie , głos urzędnika jest nieludzki.
    • antyfacetrp "Inwalidka nie może sprzątać po psie? Niech go ... 28.03.11, 02:01
      To trzeba zaprojektować przystawkę do wózka inwalidzkiego sprzątającą te kupy - taką mikrozamiatarkę uliczną.

      Pewnie wielu osób niepełnosprawnych by na to nie było stać, więc wtedy następowałby przepadek psa na rzecz skarbu państwa, ale może z Unii Europejskiej dałoby się wyciągnąć dofinansowanie.

      Zastanawiam się też, jak to jest z psami przewodnikami niewidomych - czy oni po omacku są zobowiązani do zbierania kup zrzuconych przez ich psy? I jaką metodą by lokalizowali te odchody celem pozbierania?
    • Gość: kimono "Inwalidka nie może sprzątać po psie? Niech go ... IP: *.icpnet.pl 28.03.11, 02:32
      w bloku obok mnie mieszka osoba niepelnosprawna jezdzaca na wozku, widuje ta osobe bardzo czesto jak wyprowadza swojego czworonoga, nie wiem czy po nim sprzata czy tez nie ale za to widze ile radosci tej osobie sprawia opieka nad tym czworonogiem.......proponuje zatem wszystkim "pelnosprawnym" ktorych przeciez problem nie dotyczy aby sprobowali postawic sie na miejscu osoby o ograniczonych mozliwosciach poruszania sie....a na koniec kolokwialnie dodam ze dwa g....a mniej na trawniku swiata nie ulepsza a drobna zmiana przepisow moze tylko ulzyc tym ktorzy i tak juz to zycie maja utrudnione......
    • rts44 "Inwalidka nie może sprzątać po psie? Niech go ... 28.03.11, 07:21
      sa dwa wyjscia!!albo karac wszystkich posiadaczy psow za niesprzatanie kup po swoich psach lub wprowadzic wieksze podatki/np.1000zlotych/ aby bylo za co oplacać sprzataczy wyposazonych w odpowiedni sprzet.inaczej to walka z wiatrakami.nie powinno byc ulg w takich podatkach a tym bardziej zwolnien calkowitych.u mnie na osiedlu bywaja babcie,ktore wypuszczaja na trawniki po trzy lub cztery pieski,ktore zalatwiaja swoje potrzeby na trawnikach i placach zabaw dla dzieci!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka