Olsztyn świętował wejście do Unii

03.05.04, 20:46
Dostalem zaproszenie i od Marszalka i od Prezydenta. Nie chcac urazic
ktoregokolwiek z nich wybralem 3-dniowy pobyt na wsi.
A mowi sie, "tertium nan datur". Nawet najwieksze maksymy nie odnajduja
czasami swojego potwierdzenia w rzeczywistosci.
    • Gość: Bolek Re: Olsztyn świętował wejście do Unii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 13:16
      A w budżecie dziura. Marszałek, prezydent do głowy nie biorą wydatki na
      balangi. Zamiast wzmocnić i tak pustą kasę miasta to burżuazja (święte krowy)
      imprezują za podatnika pieniądze.Kolejny dowód , że władze miasta potrafią się
      dobrze bawić nie dostrzegając nędzy i biedy w naszym województwie.Bezczelmość
      władz miasta, arogancja, tupet i chamstwo. Prezydent (nauczyciel historii) i
      wice prezydent (nauczyciel wychowania fizycznego) miasta teraz możecie głośno i
      stanowczo zamykać szkoły redukować etaty szkolne z popwodu braku pieniędzy.
      Prowadzcie dalej hulaszczy tryb życia
    • Gość: Wyborca Re: Olsztyn świętował wejście do Unii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 22:28
      Władze Olsztyna świętują zorganizowali Unijny sylwester u Kicermana. Były
      zakrapiane fajerwerki, a tu "Samotne matki zostaną w maju bez pieniędzy
      Czy ponad 3 tys. olsztyniaków pozostanie w maju bez środków do życia. Urzędnicy
      nie ukrywają, że pieniądze na wypłatę zasiłków pielęgnacyjnych i rodzinnych
      mogą dotrzeć z opóźnieniem ."
      Co na to pan Małkowski, pan Karpowicz, pan Ryński? Pozdrawiam bosów narodu.
      • Gość: spoko Re: Olsztyn świętował wejście do Unii IP: *.olsztyn.mm.pl 05.05.04, 21:02
        Drogi Wyborco, skąd masz takie informację. Jakie władze Olsztyna?! To
        marszałek! Władze Olsztyna bawiły się właśnie z mieszkańcami pod Urania a potem
        w amfiteatrze. Byłam na tych imprezach i widziałam non stop prezydenta. To
        wsród rycerzy w turnieju to znów parę razy na scenie. Wyczytałam w Gazecie
        Wybiórczej list sfrustrowanego czytelnika, że niby ten sam prezydent był na
        zamku i robił tam swoją impreze. Kto takie bzdury wypisuje! Czyżby Prezydent
        Małkowski miał 2 klonów? Ludzie opamiętajcie się i choć starajcie się pisać
        prawdę i niepowielajcie niesprawdzonych przez siebie informacji - dotyczy to
        szczególnie wypisujących na forum "ukrytych" dziennikarzy.
        P.S. Władze Olsztyna to: Rada Miasta i Prezydent, władze regionu to sejmik i
        marszałek, przedstawiciel władzy państwowej w regionie to wojewoda (ciekawe
        gdzie on robił imprezę:) ) - i chyba wszytskie pojęcia wyjaśnione.
        • Gość: Wyborca Re: Olsztyn świętował wejście do Unii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 23:07
          Nawet nie chce mi się z Tobą polemizować. Musisz uwielbiać te władze olsztyna w
          postaci M. Tak się składa, że wiem, kto bawił się u Kicka. Wierz mi - były to
          władze Olsztyna. A że M. pokazał się w amfiteatrze? Musiał niestety.
          • Gość: Drugi Wyborca Re: Olsztyn świętował wejście do Unii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 23:10
            przepraszam za podebranie nicka Wyborcy w poprzedniej wypowiedzi. To przypadek.
          • Gość: spoko Re: Olsztyn świętował wejście do Unii IP: *.olsztyn.mm.pl 09.05.04, 13:05
            Moze i słusznie. Skoro tak dobrze wiesz, to znaczy że teżtam byłeś-bo tylko tak
            możan dobrze wiedzieć - a skoro byłeś to to już hipokryzja, czyli widocznie też
            należysz do tych tzw. elit rzadzących.I jak to rozumieć?! I kto kogo uwielbia -
            jak się kogoś nie lubi, to nieprzyjmuje się od niego zaproszenia - chyba, że
            ktoś lubi darmo dobrze zjeść a następnie skrytykować gospodarza. Pozdrawiam
            • Gość: aLLa Re: Olsztyn świętował wejście do Unii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 17:22
              Do Spoko: logiki to uczył cię chyba któryś z prezydentów. Ale to miłe wiedzieć,
              że była tam tylko władza i ich goście. I obsługiwali się sami ;))) I cały lokal
              Kicek im z dobrego serca odstąpił. A zaproszenie przez władze Olsztyna jest dla
              Ciebie równoznaczne z kupieniem lojalności? milczenia? Nie ma dla Ciebie
              różnicy czy zaprasza prezydent miasta czy kumpel Czesio lub Zbysio?
              Sorry, ale trudno zachować obojętność na taki partykularyzm w "rozumowaniu".

    • Gość: Tadeusz Re: Olsztyn świętował wejście do Unii IP: *.olsztyn.mm.pl 04.05.04, 22:35
      Panowie "elity"wiecej skromności.Pleps miał "igrzyska" przy "URANI"I "FOSIE".A
      WY "cygara" u KICERMANA .Za pieniadze sponsorów?-terefere-kuku.A nie wypadało
      przy piwku - kaszanie z "narodem".Ryba psuje się od głowy-a przykład idzie
      z "góry"."WARSZAWKA" też balowała.Na "TITANIKU" też bawiono się.....?Jestem
      zdegustowany.
      • theedge Re: Olsztyn świętował wejście do Unii 05.05.04, 21:15
        Nasz kochany Prezydent pokazuje swoje gladkie lico gdzie sie da bo przeciez to
        dzieki niemu i z jego "prywatnej" kasy sa te wszystkie igrzyska dla plebsu. On
        sie przeciez domaga oklaskow za swoja chojnosc. Mogl przeciez nic nie
        zorganizowac. Alez to jest wspanialy czlowiek. ;-)
      • Gość: axel Re: Olsztyn świętował wejście do Unii IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.05.04, 09:51
        Uściślijmy: byłam u Kicermana, widziałam wystarczająco dużo i rozmawiałam, żeby
        nabrać pewności, że cała impreza została zorganizowana wyłącznie za pieniądze
        sponsorów. Z budżetu marszałka nie poszła na to ani jedna złotówka - i to
        usłyszałam od wyraźnie niezadowolnych z tego radnych z opozycji... ;) Jak ktoś
        gada o tym, że sponsorzy powinni dać kasę na cele społeczne (typu zobiady dla
        dzieci) a nie na takie fety, to nie wie co mówi. Na imprezie u Kicermana było
        dobre półtora tysiąca ludzi z całego województwa (jak to się mówi: liderów
        opinii) i sporo gości zagranicznych. To jest adresat oferty reklamowej
        sponsora - np. banku czy ubezpieczyciela, a nie dzieciaki. Nie brzmi to
        humanitarnie, ale nie ja wymyśliłam kapitalizm i jego surowe prawa. Mozna było
        zatem zrobić tę imprezę albo tylko w takim kształcie, albo nie zrobić jej
        wcale. Tertium non datur...
        A swoją drogą mam wrażenie, że niektórzy z przedmówców krytykują tę imprezę tak
        zawzięcie, bo im przykro, że nie dostali zaproszenia. Ale tylko mi sie tak
        oczywiście wydaje....
        • theedge Re: Olsztyn świętował wejście do Unii 10.05.04, 16:30
          Mamy taki sam kapitalizm jak Miller jest uczciwy. Bardzo jestem ciekaw kto to
          sponsorowal i dlaczego? .. hehe
          P.S. Pamietaj ze najlatwiej wydaje sie panstwowe pieniadze i kazdy "biznesmen"
          o tym wie ;-)
          • Gość: samsob Re: Olsztyn świętował wejście do Unii IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 12.05.04, 08:07
            theedge napisał:

            > Mamy taki sam kapitalizm jak Miller jest uczciwy. Bardzo jestem ciekaw kto to
            > sponsorowal i dlaczego? .. hehe
            > P.S. Pamietaj ze najlatwiej wydaje sie panstwowe pieniadze i
            kazdy "biznesmen"
            > o tym wie ;-)<
            >
            Ta "wiedza" nabiera często realnego wymiaru, otrzymaniu decyzji o stosownym
            zwolnieniu z podatku od ...? To pozostawiam bez bliższego wyjaśnienia, z uwagi
            na stosowanie licznych i twórczych rozstrzygnięć.
            Zatem, sprawdza się to, co napisał Michał Mońko w artykule "Semantyka
            korupcji", iż: "Najpoważniejsza korupcja rzadko ma wymiar czysto finansowy.
            Nomenklatura, cronizm, nepotyzm, koneksje, znajomości, wszechobecne w
            strukturach władzy, prowadzą do dezorganizacji, demontażu instytucji państwa,
            tworzenia złego i nieskutecznego prawa, braku profesjonalizmu w zarządzaniu
            instytucjami publicznymi ze szkodą dla obywateli. Wobec takiej korupcji
            drobiazgiem jest wręczenie lekarzowi prezentu, bezpłatny bilet samolotowy dla
            dziennikarza czy korzystny kredyt prywatnego banku dla posła".
            pzdr.
        • Gość: - kkg Re: Olsztyn świętował wejście do Unii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 18:31
          Wiesz co? Nie będę się tłumaczył, skąd wiem o grupach docelowych, akcjach
          reklamowych itd. I nie powiem też, skąd dobrze znam te pryszczate towarzystwo.
          Powiem tyle: Ta hałastra jest i owszem grupą docelową. Tylko tu nie chodzi
          o "publicity", tylko o kontakty nieformalne (czytaj znajomosci i układy). Żal
          dupę za przeproszeniem ściska, kiedy patrzę przy różnych okazjach na to
          towarzystwo. Jeśli chodzi o imprę u Kicka to mam tylko pytanie, czy byłaś na
          górze, czy na dole? Bo na dole żarcie ponoć było wyjątkowo słabe, a na górze
          była wyżerka i nawet darmowa gorzała. To jak? W której lidze jesteś?
          • Gość: axel Re: Olsztyn świętował wejście do Unii IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.05.04, 09:01
            Byłam na dole :) A na górze bawili się goście z zagranicy, wojewoda i inni. I
            wiesz co? Dla mnie to dośc normalne: w koncu wyobraz sobie sytuacje, w ktorej
            goscie z innego kraju chca sie napic wodeczki, a gospodarz im mowi, ze na
            imprezie za darmo to jest tylko piwo! Lekka zenada, nieprawdaz?
            A wracajac do tych historii quasi korupcyjnych, to mam jedno pytanie: czy w
            całym cywilizowanym, demokratycznym swiecie, zwlaszcza w ubostwianych przez was
            USA, nie istnieje mechanizm sponsoringu tego typu imprez....? I jakos nikt sie
            nie oburza, prawda?
            • Gość: kkg Re: Olsztyn świętował wejście do Unii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.04, 11:05
              : ) Wyjaśniam: nie kocham USA. Mimo to, potrafię dostrzec pewe różnice między
              Stanami a Polską. Jest ich tak wiele, że możnaby pisać bez końca. Spójrz na
              dwie rzeczy: PKB i tzw. klasę polityczną. O dochodzie mówić nie ma sensu. A
              klasa... Cóż... Główna różnica w tym, że tam ludzie najpierw coś osiągają, a
              potem idą do polityki, a tu jest odwrotnie. Są nikim, do czasu kiedy nie zajmą
              się polityką. Wtedy łapią, co się da. Dlaczego tak sądzę? To proste. Marszałek -
              dom za 300 tys. Dużo? Nieprawda. Dom jest o wiele więcej warty. Kiedy
              przestanie być marszałkiem, nie będzie musiał już udawać biedaka. Zajmie się
              pewnie biznesem. Ciekawe za co go będzie robił? Prezydent zaś ma mieszkanie w
              bloku. Poczekaj dwa, trzy lata. Po zakończeniu kadencji, kiedy przestanie być
              już postacią pierszoplanową przypomnij sobie o nim. Sprawdż wtedy, co u niego
              słychać. Gdzie mieszka, z czego żyje, gdzie pracuje. Gwarantuję Ci - uznasz, że
              dobrze mu się powodzi. Tak więc, o ile sprawdzą się moje przewidywania,
              będziesz miała wyraźny dowód, że tu niewielu żyje "dla polityki", za to
              chętnych, żeby żyć "z polityki" nie brakuje. Byle się tylko dorwać.

              I jeszcze jedno. Jestem przeciwny wszystkim generalizacjom typu: politycy to
              złodzieje. Niestety za dużo widzę wśród nich przejawów zwykłego braku poczucia
              przyzwoitości, chamstwa i zadufania w sobie, żeby jeszcze mieć złudzenia. A
              wiesz, czemu mogą oni spokojnie funkcjonować? Bo mają w otoczeniu ludzi takich
              jak Ty. Zawsze gotowych do opatrznego rozumienia ich działań. Wierzących w ich
              dobre intencje i gotowych do usprawiedliwień. Bardzo to przykre, że zawsze się
              znajdzie ktoś, kto za największego gnoja jest w stanie położyć swoją rękę. I
              nie jest to jego wina, że nie dostrzega wszystkiego, co się dzieje. Pozdrawiam.
              • theedge Re: Olsztyn świętował wejście do Unii 12.05.04, 19:25
                Polityk to przeciez nie dzialcz spoleczny. Ludzie zajmuja sie polityka po to
                zeby zarobic i tak jest wszedzie. Jednak u nas ksztaltowany przez politykow-
                zlodzieji ucisk biurokratyczny-fiskalny jest tak ogromny ze dusi wszelki
                mozliwy rozwoj. W Stanach panuje kapitalizm, czyli nieporownywalnie wieksza
                swoboda gospodarcza. Wlasnie dlatego kto zyw spieprza do tego znienawidzonego
                przez wszystkich kapitalizmu..hehe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja