Zalewska nowym konserwatorem zabytków

IP: 213.215.209.* 04.05.04, 09:25
No i okazało się teraz naprawdę dlaczego odwołano Wysockiego - bo nie chciał
przekazywać informacji Gierlachowi - teraz już wiadomo, kto rządzi ochroną
zabytków w Polsce (i nawet się już z tym nie kryje).
    • Gość: * Re: Co jest grane u architektów ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.04, 15:12
      Lista bzdurnych zarzutów jest niekrótsza niż w przypadku Wysockiego.
      Najważniejsze to zgoda na wyburzenie zabytkowych obiektów takich, jak:

      1) zajezdnia tramwajowa przy ul. Wojska Polskiego, (a może autor tego zarzutu
      przypomni sobie, kiedy to tramwaje zostały zlikwidowane w Olsztynie i co z tymi
      obiektami robiono? Nie znam Barbary Zalewskie, ale jej do 40 lat na tym
      stanowisku naprawdę przynajmniej "trochę" jej brakuje :-))

      2) czy kaminiczki przy ul. Wyzwolenia (nie znam bliżej tematu, ale z oceny
      zewnętrznej tych kamieniczek wyglądało, że bydowane były na zaprawie chyba
      glinianej. Czy lepiej je było pozostawić w takim stanie, jak były do dnia
      dzisiejszego???

      3) dopuszczenie do ruiny kamienicy przy ul. Dąbrowszczaków, gdzie mieściła się
      restauracja "Pod Samowarem" (to zapewne Zalewska podpisała decyzję gorączkowego
      wykwaterowywania wszystkich lokatorów tego budynku i przedstawienia go do
      sprzedaży??? A może zainteresować się, kto podpisywał tę decyzję i kto kupował
      na zasadzie przechodzenia z rąk do rąk???

      4) Architekci obwiniają też Zalewską o złą rekonastrukcję Wysokiej Bramy oraz
      nie przestrzeganie kodeksu postepowania administracyjnego i prawa budowlanego
      (zarzuty w chwili obecnej co najmniej śmieszne i poddające w wątpliwość
      intencje samych architektów. Czyżby zgodę na budowę trumny przed ratuszem
      podpisała też Zalewska a nie architekci???)

      A może do zarzutów dorzucić jeszcze parę innych obiektów przejętych przez Urząd
      Miasta i karygodnie niszczejących do dnia dzisiejszego ze względu na dewastacje
      z powodu braku przynajmniej podstawowego zabezpieczenia???

      Architekci, w co Wy gracie??? Ktoś z Was zatwierdzał przecież budowę Mazur
      Tourist na skrzyżowaniu ulic Dąbrowszczaków i Partyzantów!!! A może jeszcze
      zastanowimy się, który z Was to projektował???
      • Gość: Ed Re: Co jest grane u architektów ??? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.05.04, 18:23
        Zasadność oceny zawartej w poście wydaje się potwierdzać wypowiedź samej pani
        Zalewskiej:

        [...]
        Przemysław Prais: - Stowarzyszenie architektów zarzuca pani wiele błędów.

        Barbara Zalewska, nowy wojewódzki konserwator zabytków - Nie zgadzam się z tymi
        zarzutami. Zajezdnia tramwajowa przy ul. Wojska Polskiego i kamienice przy ul.
        Wyzwolenia nie były wpisane do rejestru zabytków. Dlatego ich właściciele
        otrzymywali zezwolenia m.in. organów budowlanych na rozbiórkę. Przed rozbiórką
        np. kamienic przy ul. Wyzwolenia opracowano ich dokumentację konserwatorską
        zgodnie z zaleceniem konserwatora wojewódzkiego.

        A co z "Samowarem?

        - To pytanie skierowane pod niewłaściwym adresem. Nakaz remontu mógł bowiem
        wydać wyłącznie konserwator wojewódzki po uzyskaniu opinii powiatowego
        inspektora budowlanego.
        [...]


        Pozdrawiam
    • Gość: xxx Re: pewnie cos sie urwie architektom-dlatego krzyk IP: *.ols.vectranet.pl 04.05.04, 21:17
      a
    • Gość: op Re: Zalewska nowym konserwatorem zabytków IP: *.jonkowo.sdi.tpnet.pl 04.05.04, 21:38
      Nie mam nic do Pani Zalewskiej. Mówią,że Pan Wysocki nie wyleciał za to co
      zarzuca mu wojewoda-to nic-chodzi tylko za twardą postawę w sprawie
      Bykowa.Podobno wojewoda chroni smitfield, czy jak to się pisze ,chodzi o
      wielkotowarową produkcję świń dla amerykanów.Mam nadzieje,że nie będziemy
      musieli pisać za jakiś czas o produkcji satek tysięcy świń pod Kętrzynem i
      kotastrofie ekologicznej-jeżeli to nie jest prawda przepraszam,że się pomyliłem.
      • Gość: Duńczyk Wysocki i świnie? To nie ta bajka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.04, 14:25
        Wysocki nie ma wiele wspólnego z przemysłową chodowlą świniaków. Natomiast
        zasadniczą sprawą są jego "osiągnięcia" w pracy nad ochroną zabytków.
        Jego "praca" nad ochroną ograniczała się chyba tylko do dojenia kasy i
        promowaniu wątpliwych układów towarzyskich a dla maluczkich były igrzyska jak
        na przykład podstępny "napad" z bandą UOPu na bogu ducha winnego kolekcjonera
        (sprawa w toku!) albo oskarżenia pod adresem warszawskiego profesora
        archeologii (rzeźby z Dylewa?). Sprzedawane są obiekty architektoniczne i
        pozostawione potem bez stałego nadzoru niszczeją. Dopiero sytuacje drastycznego
        łamania postanowień i zaleceń konserwatorskich (Warnikajmy?) doczekują się
        spektakularnych i widowiskowych akcji. To była bardzo wygodna postawa
        nagłaśniania takich spraw a wogóle akcyjności polityki konserwatorskiej. A
        gdzie codzienna troska o substancje, dbałość o inwentaryzację i opieka? Sprawy
        konserwatorkie leżą a arogancja byłego KW znana jest już chyba w tzw.
        środowisku w całum kraju. Ale takie postępowanie wygodne było dla wielu
        środowisk i układów o czym świadczą głosy archeologów (niektórych) i
        architektów w obronie JW lub przeciwko nowej Pani Konserwator.
        Ale chyba postawił się niewłaściwej osobie. I nadmuchany balon pychy po prostu
        pękł.
Pełna wersja