Gość: C-Mon
IP: 80.50.142.*
22.04.11, 14:18
Może i gadżet, ale przychylam się do zdania przewodniczącego rady osiedla Jaroty, że to dobra rzecz. Wiem, bo korzystałem i faktycznie człowiek jakoś tak spokojniej podchodzi do przejścia i czeka na swoją kolej. A ponieważ jestem także kierowcą, to popieram także liczniki przy światłach dla samochodów. Człowiek nie czeka nerwowo i zerka non stop przez kilka minut czy już mu się zielone zapala czy nie, tylko spokojnie zrelaksowany ma świadomość, że zostały mu jeszcze "2 minuty".
Poza tym nie do podważenia jest argument, że jak widzę że za 10 sekund zapali mi się zielone, to nie będę stwarzał niebezpiecznej sytuacji i wbiegał na pasy na czerwonym.