kaszalotpik
28.04.11, 18:02
Szkoda że rozstrzygnięcie meczu musiało zapaść nie na boisku lecz poprzez odwołanie. tak naprawdę stal jest sobie sama winna, w końcu trener powinien panować nad sytuacją na ławce i na boisku i powinien wiedzieć ilu powinno grać w danej chwili na boisku. Nawet jeśli sędziowie dali ciała w postaci gafy to w imię fair play trener nie powinien tego wykorzystywać. Stało się inaczej i niestety trzeba ponieść swojego czynu konsekwencję.