Eksterminacja spółdzielców nowa ustawa

29.06.11, 20:14
Nowa ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych podkomisji pani Staroń nie gwarantuje choćby jednego uwłaszczenia spółdzielcy, co więcej wprowadzone tam nowe uregulowania prawne sprawią, że spółdzielcy zaczną tracić nawet obecny stan posiadania

Do tej pory prawo chroniło członka spółdzielni posiadającego własnościowe prawo do lokalu. Mieszkanie stanowi najważniejsze dobro członka spółdzielni i jego rodziny - stanowi podstawę ich bytu.
To członek spółdzielni w całości sfinansował wybudowanie własnego mieszkania. To, że nie jest w pełni jego właścicielem, to zasługa ustawodawców, którzy doprowadził do sytuacji, w której spółdzielnia choć nie poniosła żadnych nakładów z własnych środków, stała się właścicielem budynków mieszkalnych i towarzyszącej infrastruktury sfinansowanych przez członków spółdzielni.

Do dnia dzisiejszego art. 1718 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych stanowi że w przypadku likwidacji czy upadłości spółdzielni spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu przekształca się w odrębną własność

Art. 1718.
1. Jeżeli w toku likwidacji, postępowania upadłościowego albo postępowania egzekucyjnego z nieruchomości spółdzielni, nabywcą budynku albo udziału w budynku nie będzie spółdzielnia mieszkaniowa, spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu przekształca się w prawo odrębnej własności lokalu lub we własność domu jednorodzinnego

W projekcie nowej ustawy wprowadzono dodatkowy przepis art. 32 ust. 3 stanowiący, że w przypadku likwidacji albo upadłości spółdzielni przekształcenie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu w odrębną własność może mieć miejsce tylko po zaspokojeniu wszystkich roszczeń wierzycieli spółdzielni co sankcjonuje bezprawne przejęcie majątku członków spółdzielni przez spółdzielnię..

Artykuł nowego prawa dopuszcza sprzedaż gruntu z budynkami oraz członkami posiadającymi spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu.
Niewątpliwie w chwili tego zbycia ich spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu przestanie istnieć i staną się oni najemcami bez żadnych praw u u nowego właściciela.

Art. 32 projektu nowej ustawy

3. Jeżeli w toku likwidacji albo postępowania upadłościowego nie nastąpiło zbycie prawa do gruntu wraz z budynkiem albo udziałem we współwłasności budynku, z dniem wykreślenia spółdzielni z rejestru po zakończeniu jej likwidacji albo postępowania upadłościowego spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu przekształca się w prawo odrębnej własności lokalu lub we własność domu jednorodzinnego.

Co więcej tak ustanowione prawo otworzy nowe możliwości zadłużania spółdzielni bowiem zwiększy niesamowicie jej zdolność kredytową . Zaciągnięte kilkudziesięciomilionowe kredyty będą mieć pokrycie. Gwarancją i zabezpieczeniem ich spłaty będzie ustawowa możliwość zajęcia i sprzedaży mieszkań o statusie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu.
.
W ten sposób nastąpi obejście przepisu art. 19 paragraf 3 ustawy Prawo spółdzielcze


Art. 19. .
§ 3. Członek spółdzielni nie odpowiada wobec wierzycieli spółdzielni za jej zobowiązania.

Rewelacyjna i rewolucyjna jak twierdzą twórcy jej projektu ustawa uwłaszczająca? Wszystko wskazuje na to, że jednak wywłaszczająca!

A ZWIĄZKI SPÓŁDZIELCZE JĄ TAK CHWALĄ CO JEST GRANE ????


POSŁOWIE Z PO TEŻ

    • Gość: pieczewianka Re: Eksterminacja spółdzielców nowa ustawa IP: *.olsztyn.vectranet.pl 29.06.11, 20:40
      Właśnie, co jest grane? Czy w imię prawa Zarząd Sp-ni może doprowadzić do tego,że ja pozostanę bez dachu nad głową, pomimo,że włożyłam dużo pieniędzy? Zarzad ani żadna spółdzielnia nie włożyła kasy, a moze dysponować moją?
      • sspoldzielca Re: Eksterminacja spółdzielców nowa ustawa 29.06.11, 22:38
        @ pieczewianka

        Tak dobrze czytasz, jeśli posiadasz spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu wprowadzenie nowego przepisu przez PO bardzo Ci zagraża. W Olsztynie już upadają spóldzielnie mieszkaniowe, ale obecna ustawa chroni posiadających spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu. W razie upadłości lub likwidacji spóldzielni te prawo przekształca się w odrębną własność. No niestety banki nie mają z kogo ściągnąć długów więc PO wprowadziło nowy ATRAKCYJNY PRZEPIS PRAWA.
        Dezinformacją z mojej strony było by nie poinformowanie Ciebie co się stanie w przypadku likwidacji lub upadłości spółdzielni z lokalami posiadającymi status spóldzielczego lokatorskiego prawa do lokalu

        Nowa ustawa przewiduje taki epilog w przypadku likwidacji lub upadłości spółdzielni dla posiadających spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu

        Art. 21 ustęp 4 projektu nowej ustawy cytuję :


        „4. Zakończenie likwidacji spółdzielni albo postępowania upadłościowego NIE MOŻE NASTAPIĆ PRZED ZBYCIEM prawa do gruntu wraz z budynkiem albo udziałem we współwłasności budynku, w którym zostały ustanowione albo miały być ustanowione spółdzielcze lokatorskie prawa do lokali mieszkalnych.”

        No cóż trzeba przyznać że w stosunku do posiadających SPÓŁDZIELCZE LOKATORSKIE prawo do lokalu obecna ustawa stanowiła podobnie, choć z Dużym Wyjątkiem.
        Po sprzedaży mieszkań o statusie spółdzielczych lokatorskiego prawa do lokalu prawo te przekształcało się w najem na korzystnych warunkach a lokator PODLEGAŁ OCHRONIE ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego ( art. 16 ustęp 1 OBECNIE OBOWIAZUJĄCEJ USTAWY). Chroniło to najemcę przed windowaniem czynszu do astronomicznych wielkości przez nowego właściciela i eksmisją na Bruk Najemcy.

        Nowa ustawa likwiduje ten zapis pozostawia sprzedanych wraz z lokalem jak BYDŁO za długi spółdzielni bez żadnej ochrony czy praw. Będzie to przyczyną wielu tragedii rodzin polskich.
        Takich POpapranych ustaw mających na celu rozwiązanie problemu spółdzielców przez ich eksterminację NIE POpieram


        więcek KWIATKÓW i niekorzystnych zapisów na stronie

        serwis21.blogspot.com/2011/06/ustawa-o-spodzielniach-mieszkaniowych.html

        NIC NIE ZASTĄPI WŁASNEGO ROZUMU CZYTAJ ANALIZUJ SPRAWDZAJ
    • Gość: acha Re: Eksterminacja spółdzielców nowa ustawa IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.11, 20:42
      Lidzia robi wszystko, żeby znów wleźć do parlamentu i jeszcze wszystkich ogłupia, że to dla ich dobra!
      • Gość: mk Lobby spółdzielcze prezesów atakuje :) IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.11, 00:01
        :)
        • privus Re: Lobby spółdzielcze prezesów atakuje :) 30.06.11, 06:01
          A co to są Spółdzielnie Mieszkaniowe, jak nie kolejna metoda zniewalania obywateli tego kraju, skoro spółdzielcy nie mają prawa dowiedzieć się, ile w końcu płacą na pobory prezesa???
          • privus Re: Lobby spółdzielcze prezesów atakuje na forum 30.06.11, 18:01
            Szanowny spółdzielco!

            Nie mam zamiaru w tej dyskusji robić za wyrocznię, co z taką ochotą tu czynisz. Uważam, że nie jest to wszystko takie czarni-białe, jak tu starasz się przedstawić. Uwarunkowania w tej kwestii są różne i nie da się ich oprawić w jedną ramkę bez względu na jej dekoracyjny kunszt wykonania. Zanim jednak przejdziemy do dalszych rozważań, słusznie by było rozważyć, czy spółdzielczość mieszkaniowa spełnia ideę spółdzielczości. Otóż w moim przekonaniu poza nazwą, nic tę spółdzielczość z zakładanymi pierwotnie celami nie wiąże. A o ile tak jest, to przynajmniej tak nie wiele, że nie ma to zupełnie znaczenia. Przyczyna jest bardzo prosta i tkwi głównie w nadmiernym indywidualizmie spółdzielców będącym spadkobiercą minionego okresu, w którym każdemu wszystko się należało jak psu zupa, oraz migracji ze wsi do miast, w wyniku której wielu z nich mentalnie chce się czuć nadal, jak właściciel na hektarach zupełnie nie uwzględniając potrzeb innych. Stąd też bierze się najczęściej zupełny brak zainteresowania kwestiami wspólnego interesu mieszkańców bloku czy osiedla. Przykładem może być mark obszczekany wręcz perfidnie przez psiarzy za próbę podjęcia merytorycznej dyskusji na forum w kwestii formalnego i przystępnego chyba wygodnego dla wszystkich uregulowania problemów psów i ich właścicieli w naszym mieście. Okazało się, że kwestia jakiegokolwiek uświadomienia właścicieli psów nie wchodzi tutaj w ogóle w rachubę. A z wielu wątków wynika, że problem ten tkwi przede wszystkim w osiedlach spółdzielczych. Niewątpliwie taka mentalność ma wpływ na występujące w następstwie zjawiska w otoczeniu. Nie jest to kwestia prawa czy możliwości organizacyjnych, ale mentalności samych spółdzielców i wybieranych przez nich władz. I tu muszę przyznać Ci rację, że między spółdzielcami a ich władzami w spółdzielczości mieszkaniowej występuje wręcz koncertowy rozdźwięk. Wystarczy sięgnąć do przykładów z archiwalnej już prasy, jak Procyk organizował wybory w S-pni Pojezierze, jak dysponował mieszkaniami itp. Ale ktoś im na to pozwolił dzięki tzw. przydziałowej zupie dla psa, która zmienia się w końcu w w tej atmosferze w zwykłe pomyje. Byłem członkiem jednej z nieistniejącej już spółdzielni mieszkaniowej, w której dla jej ratowania udało się uruchomić akcję ponownych wyborów. Administarcyjnie prezesi byli znacznie szybsi. Delegatami zostały wybrane sprzątaczki i rzemieślnicy pracujący w tej spółdzielni. Gdy spółdzielnia padła, okazało się, że zakupione wcześniej od miasta tereny trafiły w ręce kościoła nie mówiąc o innych cudeńkach. Niestety, syndyk nie pozwolił na bliższe zapoznanie się z tym tematem. Jako tło wydaje się, że w zupełności charakteryzuje to środowisko spółdzielni mieszkaniowych. Inna sprawa, to zupełna bezsilność władz spółdzielczych na ewidentne naruszanie spokoju i porządku domowego. Tylko do obiecanego kwiatu paproci dla przyszłych pokoleń można zaliczyć możliwości czy chęci przekwaterowania gdzieś do slamsów rodziny, która nieustannie potrafi zakłócać spokój i bezpieczeństwo dla stu innych rodzin zamieszkałych w wieżowcu. O niszczeniu wspólnego mienia nie warto już wspominać. W takiej sytuacji nie znajduję żadnego uzasadnienia dla utrzymywania w tym kształcie spółdzielczości mieszkaniowej. O wiele bardziej społecznie i wychowawczo by było podzielenie Spółdzielni na mniejsze wspólnoty egzystujące wg. własnych upodobań i rachunku ekonomicznego. Dlaczego bowiem jedni mają płacić na drugich??? Ale tu raptem odzywa się komuna i jej przyzwyczajenia, boo... nam się należy!!!

            Bez wprowadzenia radykalnych zmian w spółdzielczości mieszkaniowej, nie widzę różowej przyszłości bez względu na to, czy będziesz posługiwać się Rejem, czy też innymi autorami trafnych osądów głupoty. Nie wystarczy mieszkać w zasobach Spółdzielni Mieszkaniowej, ale trzeba być spółdzielcą. Podstawowy problem z jednej strony w działalności filantropijnej i Spółdzielni, a z drugiej strony w zwykłym życiu spółdzielców. Teraz, gdy trzeba rzeczywiście uregulować w końcu pewne sprawy o rynek, dawni zwolennicy rynku jakoś dziwnie ucichli i coraz częściej domagają się uregulowań z okresu komuny.

            Kiedy już nawet udowodnimy sobie, jak bardzo jest źle, wtedy wszyscy jedynego ratunku upatrują w edukacji. „Kształcić postawy obywatelskie trzeba od małego”, „szkoła powinna uczyć współpracy”, itd, itp, etc i inne głupoty zmydlające problem pod publiczkę. Żadne argumenty, że największy ruch spółdzielczy stworzyło pokolenie, które w zaborczej szkole nie mogło się nauczyć współdziałania (chyba, że w działalności nielegalnej – przeciw szkole), nie robią na nikim wrażenia. „Bo edukacja jest ważna!”. Jasne, że jest ważna. Ale w działalności społecznej dużo bardziej niż szkolna edukacja liczy się dobry przykład. A tego przynajmniej w olsztyńskiej spółdzielczości jakoś mieszkaniowej nie widzę. Brak pomysłów, inwencji, nieszablonowego podejścia do rozwiązywanych problemów i tumiwisizm jest głównym podłożem tej degrengolady, której nie zlikwiduje się żadnym głaskaniem czy pseudosocjalem bez żadnych zobowiązań czy obciążeń.
        • sspoldzielca Re: Lobby spółdzielcze prezesów atakuje :) 30.06.11, 08:22
          Wiesz czym góruje lobby spółdzielcze nad spółdziecami???
          Przede wszystkim ROZUMEM. Ma też środki by kupić polityków, KAŻDY AUTORYTET, każdą ustawę i kształtować opinię poprzez sponsorowaną prasę, oraz wydawane szmatławce zwane gazetką osiedlową.

          Przeciw nim jest olbrzymia masa ludków stworzona do okradania co spotyka się z wsparciem Sądów Prokuratury i wszystkich innych urzędasów.

          Przeciętny spółdzielca to człowiek który tu nigdy nie zaglądnie, nie chodzi na zebrania, nie wie co znaczy słowo absolutorium dla zarządu ba nawet nie wie czym różni się spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu od odrębnej własności.

          Jakiekolwiek samodzielne myślenie sprawia mu ból i prawie nikt nie przeczytał statutu swojej spółdzielni O USTAWIE NIE WSPOMNĘ.

          Takimi ludźmi dobrze się rządzi. Spółdzielcy dostali wybór - szybką ustawę która jest dla nich zabójcza. Są tak ciemni że dobiero jak będą ich eksmitować to się dowiedzą że był to koń trojański podrzucony im przez PO. Z wdzięczności jeszcze na nich zagłosujecie i o to chodzi.
          Reklamacje za 4 lata ale bezdomnym nowa ustawa nie będzie potrzebna.
          Już Mikołaj Rej stwierdził nową przypowieść Polak sobie kupi że przed szkodą i po szkodzie głupi.
          To było dawniej i wszystko poszło w tym kierunku, a głupi to ten co sam nie myśli i pozwala innym myśleć za siebie.

          WIEDZA KOSZTUJE NIEWIEDZA KOSZTUJE O WIELE WIĘCEJ
          • Gość: smp Re: Lobby spółdzielcze prezesów atakuje :) IP: *.olsztyn.pl 30.06.11, 10:00
            Tygodnik Niedziela i profesor Cioch
            • sspoldzielca Re: Lobby spółdzielcze prezesów atakuje :) 30.06.11, 11:12
              Myślę że warto zacytować wypowiedź prof. dr. hab. Henryka Ciochem cytuję

              "Dokładna analiza tego projektu wzbudziła jednak wiele moich wątpliwości, poczynając od art. 1, a kończąc na art. 60 projektu ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Tych uwag łącznie mam aż 47. Ze względu na charakter mojej wypowiedzi nie będę ich omawiał, gdyż liczę, iż prace nad tą ustawą w Sejmie obecnej kadencji nie zostaną sfinalizowane"


              www.niedziela.pl/artykul_w_niedzieli.php?doc=nd201125&nr=9
              • Gość: pieczewianka Re: Lobby spółdzielcze prezesów atakuje :) IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.06.11, 13:17
                Spółdzielco, przeciętny człowiek, nawet jeśli przeczyta te wszystkie paragrafy i ustanowienia, nie zrozumie treści. Wszystkie te rzeczy czy nawet umowy są sporzadzane prawniczym (?) językiem, który celowo jest tak zawiły,żeby przeciętniak niczego nie zrozumiał.
                • sspoldzielca Re: Lobby spółdzielcze prezesów atakuje :) 30.06.11, 15:19
                  Na tym to polega byście zrozumieli dopiero jak będzie za późno. Nikt wam się przecież nie przyzna, że chce was okraść. Nie sądzę też by nie można było zrozumieć treści tych artykułow które wskazałem pisane są w jezyku polskim i nie ma tam terminów prawniczych.
                  Co wiecej nie trzeba ich wyszukiwać w gąszczu przepisów ktoś tę robotę za was wykonał.
                  Trzeba się zastanowić poważnie nad tym co piszę można w razie problemów skontaktować się z prawnikiem niektórzy udzielają porad za darmo. Wprawdzie wiedza kosztuje ale nie wedza o wieli bardziej. Jeśli okradną Cię bandyci pójdziesz na policję, ale jeśli okradną cię zgodnie z prawem do kogo się zwrócisz o pomoc??
                  Można nie robić też nic, inni zrobią to za nas tylko czy na pewno będziemy z tego zadowoleni.
                  Dobrze znam tz przeciętnego spółdzielcę i wiem że wiedza jego jest w temacie prawa określając językiem matematyki wręcz ujemna. A lenistwo umysłowe tak duże że przezwyciężyć go nigdy nie zdoła. Korzystają z tego wszyscy prezesi, politycy.
                  Nie przypadkiem się mówi dlaczegoś biedny bo głupi
                  • sspoldzielca Może to was otrzeźwi 30.06.11, 15:56
                    Może to was otrzeźwi to przykłady z waszego podwórka
                    można nawet powiedzieć że mieli "szczęście" jesli załapią się pod przepisy obecnej ustawy.

                    www.komunikaty.pl/komunikaty/0,79738.html?xx_announ=2975690

                    www.imsig.pl/pozycja/2011/85/KRS/50710,SP%C3%93%C5%81DZIELNIA_MIE...

                    www.gospodarka.manek.elk.pl/2011/06/08/problemy-olsztynskiego-dom...

                    Lepiej wyciągać wnioski na cudzych błędach. Nikt nikomu nie zabroni uczyć się na swoich.

                    Jeśli nikogo nie przekonałem żałuję nikogo za rękę prowadzić nie zamierzam.
                    Zrobiłem tyle ile mogłem. Jeśli kogoś zmobilizowałem do myślenia to dobrze jeśli nie to nie mój problem konsekwencje swoich działań lub zaniechania ich każdy ponosi sam

                    • Gość: olo żenada IP: *.dynamic.mm.pl 30.06.11, 15:56
                      www.tvn24.pl/2445755,28378,0,0,1,wideo.html
                      • Gość: acha Re: żenada IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.11, 16:21
                        fakt, żenada! kompromitacja Lidzi!!
                        • Gość: pieczewianka Re: żenada IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.06.11, 17:02
                          No to jestem głupia do kwadratu, bo dalej nie wiem co powinnam zrobić, żeby mi nie zabrano mieszkania (w razie czego).
                          • Gość: to proste! Re: żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.11, 17:33
                            Jak najszybciej sprzedać mieszkanie w bloku i kupić sobie domek jednorodzinny.
                            • sspoldzielca Re: żenada 30.06.11, 19:33
                              Myślę że rada najlepsza z możliwych z tym domkiem.
                              możesz spróbować przekształcić swoje spólłdzielcze prawo do lokalu art 12 lub 17 z indeksem 14 obecnej ustawy o spóldzielniach mieszkaniowych o ile zdążysz (oczywiście spóldzielnia u notariusza musi być reprezentowana 2 osobowo).

                              Możesz skorzystać też z dobrodziejstwa ustawy pani Staroń ale uważaj żebyś się nie przeliczyła poczytaj i przeanalizuj sobie

                              jacekzalek.salon24.pl/319484,wladze-spoldzielni-zlamaly-prawo-konsekwencje-ponosi-mieszkaniec
                              POSEŁ ŻALEK MIJA SIĘ Z PRAWDĄ W KILOMETROWEJ OD NIEJ ODLEGŁOŚCI
                              • Gość: notariusz Re: żenada IP: *.olsztyn.mm.pl 30.06.11, 21:23
                                Oczywiście spóldzielnia nie musi być reprezentowana 2 osobowo - wystarczy pełnomocnik z pełnomocnictwem szczególnym (wyłącznie do podpisywania aktów notarialnych uwłaszczeniowych) a nie ogólnym. Pełnomocnictwo szczególne powinno być w formie aktu notarialnego podpisanego przez dwóch członków zarządu spółdzielni. O poprawność umocowania pełnomocnika zadba notariusz. Uwłaszczenie w formie aktu notarialnego jest bezpieczne, pomysły z projektu nowej ustawy pomijające uwłaszczenie notarialne nie sprzyjają umocnieniu bezpieczeństwa prawnego transakcji związanych z nieruchomościami.
                                Stanowisko Krajowej Rady Notarialnej
                                • sspoldzielca Re: żenada 30.06.11, 21:56
                                  Sprawę reprezentacji łącznej spóldzielni reguluje art 54 prawa spółdzielczego.
                                  gdyby można go zastapić go art 55 prawa spółdzielczego jaki sens miałoby pisanie przez ustawodawcę art 54 ??????? ZASTANÓW SIĘ NAD TYM
                                  Brak reprezentacji łącznej w przypadku spółdzielni może skutkować nieważnością czynności prawnej jaką jest umowa przeniesienia własności na podstawie art 58 KC nawet po latach, nie uratuje cię wpis do KW bo jako taki stanowi tylko domniemanie że osoba ujawniona w kw jest właścicielem. Domniemanie te może być obalone w każdym postępowaniu sądowym
                                  Znam stanowisko KRN i odpowiedzialność notariuszy osoby zaufania publicznego :), :) :).
                                  Nie spotkałem się z umowami kupna czy sprzedaży nieruchomości w której uczestniczyła spółdzielnia, by reprezentowała ją 1 osoba. Nikt poważny nie pozwoliłby sobie na taki numer. Takie kanty walą jedynie ze spółdzielcami.
                                  To tyle. Jest to temat dla mnie uboczny nie będę go rozwijał bo dyskusja zbacza na niewłaściwe tory.


                                  • Gość: notariusz Re: żenada IP: *.olsztyn.mm.pl 30.06.11, 23:00
                                    Dziesiątki tysięcy takich umów zawarto w Polsce. Twoje kompetencje prawne są bardzo wątpliwe !
                                    • sspoldzielca Re: żenada 01.07.11, 00:40
                                      Co do liczby fakt. co do drugiego każdy może mieć swoje zdanie. Gdy wystąpiłem do ministra sprawiedliwosci o rozstrzygnięcie tego dylematu jako sprawującego nadzór nad notariuszami odpowiedział mi że każdorazowo o ważności sporządzonego aktu będzie rozstrzygał sąd. Dziwna odpowiedź ????
                                      Sądzisz że gdyby notariusze sporządzili dziesiatki tysięcy nieważnych aktów notarialnych przyznali by się do tego - pomyślałeś o konsekwencjach ????
                                      • Gość: mk Re: żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.11, 13:16
                                        www.kowalczyk.wm.pl/?p=252
    • sspoldzielca Re: Eksterminacja spółdzielców nowa ustawa 11.07.11, 07:21
      www.sosnowiec.info.pl/informacje/informacje/sosnowiec/emeryci-na-bruku,1,4,19668
      • Gość: mk czym się różnisz od kecawy IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.11, 03:03
        podejmując podobne próby zakrzyczenia faktów? Ze spółdzielców zrobiliście komunistycznych niewolników Spatrakusa. Osobiście dziwię się, że dopiero dzisiaj ta sprawa wychodzi po osobistym zaangażowaniu się w sprawę Pani Poseł Lidii Staroń. Czyżby kierowniczy spółdzielczy klan przestraszył się podstawowych praw spółdzielców i stąd te perfidne ataki personalne w miejsce merytorycznej dyskusji? W końcu opluwacie tę kobietę co najmniej od 10 lat poczynając od Procyka tylko dla tego, że zażądała kierowania spółdzielniami mieszkaniowymi w imieniu spółdzielców a nie za nich. Niektórym to trudno pojąć ze względów strategicznych, innym z przyzwyczajenia kłaniania się PANOM, a jeszcze innym tylko dla tego, że nie mają zaufania do samodzielnego myślenia dając się zakrzyczeć nie tylko retorycznymi wrzaskami. Być może się mylę, ale odnoszę wrażenie spódzielco, że żyjesz na koszt członków spółdzielni i trawsz w wielkiej trowdze przed wzięciem rachunku ekonomicznego przez samych członków spółdzielni. Masz rację tak jak Stalin czy Hitler do momentu, w którym i jeden i drugi i Ty przekroczyliście granice dopuszczalnego mezaliansu prywaty kosztem tzw. komuny w marksowskim rozumieniu skażonym Leninem, ale nie na pewno ateńskim.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja