Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kamieni

IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.08.11, 15:56
Mamy nowego publicystę w Gazecie Wyborczej? Czy to jest treść całego artykułu, czy tylko fragment? Bo ja nie bardzo rozumiem o co chodzi temu dziennikarzowi? Czy jest za, czy jest przeciw, czy zabytki mają dla niego wartość, czy są "kupą kamieni"? O co chodzi?
    • Gość: Em Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kamieni IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.08.11, 16:04
      Stanowisko pana Rzempołucha zaskakuje mnie zupełnie - nawet jeżeli fundamenty są z XIX w. to warto zachować w jakiejś rozsądnej formie ich pozostałości. Ogląd tego, co odkopano sugeruje jednak, że przynajmniej część tych murów jest starsza. To przecież pozostałość po najstarszej części gospodarczego życia miasta. No i ad vocem w sprawie Dukata - nie każda realizacja wybitnego artysty jest dziełem. Ja się bardzo cieszę, że z centrum zniknął brzydki, obiekt. Obecny wygląd tego budynku jest o wiele ciekawszy
    • Gość: Baj Er Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kamieni IP: *.olsztyn.mm.pl 01.08.11, 16:06
      Przecież ta pisanina jest niestrawna. Czy to jakaś nowa forma ?
    • Gość: Lojalny! Re: Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kam IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.08.11, 16:31
      No tak. Mówi znany olsztyński historyk sztuki, wyrocznia w sprawach zabytków... I zarazem kolega z pracy żony właściciela restauracji. Wszystko jasne.
      • Gość: ziutek z nagórek Re: Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kam IP: *.olsztyn.mm.pl 01.08.11, 16:50
        W Olsztynie każdy jest czyjąś żoną, mężem, dziadkiem, babcią, ojcem, matką, synem, córką, w ostateczności szwagrem lub teściową...
        • Gość: baboprus Re: Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kam IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.08.11, 17:28
          rodzinne miasto - moze warto wykorzystać to w promocji?
    • mobydickzolsztyna Uff, nie TEN młyn! 01.08.11, 18:14
      Przeraziłem się, że chodzi o młyn przy Bema.
      Ale NIE.
      Uff!

      Dla mnie ten młyn to bardziej znamienny dla Mojego Miasta od Zamku, czy wiadomych Bab!
      Może dlatego, że jako Zatorzak-małolat zawsze go widziałem, gdy udawałem się do Olsztyna.
      • Gość: jas Re: Uff, nie TEN młyn! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.11, 18:24
        "Dla mnie ten młyn to bardziej znamienny dla Mojego Miasta od Zamku, czy wiadomych "Bab!" Mobi rzadko się zgadzamy na forach ale w tym wypadku kroczymy tą samą drogą :)
    • Gość: J.S. Młyna jednak warto bronić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.11, 18:21
      "chodzi li tylko o kupę cegieł i kamieni" Panie Andrzeju Rzempołuch, w szczególności to pan pracujący w innej kupie kamieni i cegieł zwanej zamkiem powinien wiedzieć, że ta kupa kamieni i cegieł nie jest przypadkowa, że jest powiązana zaprawą i tworzy konkretny zachowany układ historycznych murów, dzięki czemu wbrew temu co pan pisze wcale się nie rozpada (kilka ostatnich lipcowych ulew już przetrwała i jak na razie ma się dobrze). Pan też powinien, a czytam że pan nie dostrzega, widzieć tam kilka obiektów (budowla to też obiekt) i ten średniowieczny również. W tym jednym miejscu powinien pan dostrzec zapis rozwoju budowli młyńskich od średniowiecza po XX w. zmieniających się wraz z postępem techniki, ze zmianą technologii wykorzystania wody jako źródła energii w celach produkcyjnych. Powinien też pan wiedzieć że wiedza historyczna cały czas jest poszerzana i rozwijana stąd pana wiedza w tym zakresie (jak chociażby wskazywana przez pana lokalizacja Młyna Zamkowego) może być już nieco zdezaktualizowana czy wręcz mijać się z prawdą, prawdą historyczną.

      Odniosłem wrażenie, że w tej sprawie czuje się pan zmarginalizowany i stąd ten pana jątrzący głos.

      Cóż każdy ma prawo strzelać sobie w stopę, pan jako historyk i człowiek również.
      • Gość: Sztukmistrz Re: Młyna jednak warto bronić IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.08.11, 18:32
        Nie historyk, tylko historyk sztuki. To zasadnicza różnica. I wcale się opinii historyka sztuki nie dziwię: przecież tam żadnej SZTUKI nie widać. Pan Rzempołuch ani słowem nie wspomniał w swej "Architekturze i Urbanistyce Olsztyna" o Tartaku Raphaelsohnów. I także się nie dziwię, bo to żadna architektura, a tylko budownictwo. Może zabytkowe, ale nieciekawe. Sztuki tam nie masz! Tylko kupa cegieł i drewno. W dodatku z XIX w.
        • Gość: J.S. Należy wczytać się w treść aktu lokacyjnego miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.11, 09:35
          Pozwolę sobie zacytować fragment wniosku Stowarzyszenia "Święta Warmia" do WKZ w Olsztynie z żądaniem wpisu do Rejestru Zabytków Województwa Warmińsko - Mazurskiego reliktów Młyna Zamkowego, które odsłonięte zostały przy ul. F. Nowowiejskiego w Olsztynie.
          "Młyn wodny obok zamku istniał już w chwili lokacji Olsztyna w 1353 r. Wymieniany on jest w akcie lokacyjnym miasta: Ponadto pragniemy, aby obszar, na którym tamże położony jest nasz zamek wraz ze swym przedzamczem i młynem, jak też cząstka gruntu w obrębie zamku, młyna i rowu młyńskiego, a także 1 łan na terenie gruntów miejskich w rejonie młyna były w naszym wiecznym wolnym posiadaniu (A. Mrówczyńska, J. Sikorski „Przywilej lokacyjny miasta Olsztyna”, Olsztyn 2003, s. 8-9.).
          Treść przywileju jednoznacznie wskazuje, że młyn z otaczającym go terenem zlokalizowany był już na terenie gruntów miejskich (a więc na prawym brzegu Łyny)."
          • Gość: olsztyniak Re: Należy wczytać się w treść aktu lokacyjnego m IP: *.olsztyn.vectranet.pl 02.08.11, 10:09
            To jeszcze nie dowód, a tylko przesłanka, że mógł tam rzeczywiście stać - zapisy przywileju można rozmaicie interpretować. Faktem jest, że tereny Woli Zamkowej obejmowały do końca również teren młynów zamkowych z XIX w. i nawet obecny "Holel pod Zamkien" stoi na Woli Zamkowej. Sprawę powinny wyjaśnić rzetelne badania architektoniczne wsparte dodatkową archeologią (w niektórych miejscach należy pokopać głębiej - wydaje się to tak oczywiste, że nawet nie warto o tym wspominać).
            • Gość: J.S. Re: Należy wczytać się w treść aktu lokacyjnego m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.11, 10:21
              @olsztyniak - Żądając wpisu do rej. zab. reliktów Młynów Zamkowych niejako automatycznie Stowarzyszenie "Św. Warmia" zabiega o kompleksowe i profesjonalne badania archeologiczne i architektoniczne, co należy dostrzec i docenić w tym kierunku idą również starania WKZ w Olsztynie.
    • Gość: edek Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kamieni IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.08.11, 18:30
      Ale o co chodzi? Dlaczego Rzempołuch popełnił właśnie publicznie harakiri? Odbiło mu?
    • zygzak_fro.net.pl Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kamieni 01.08.11, 18:47
      Rację ma wojewódzki konserwator zabytków, imiennie Barbara Zalewska, że "nawet obiekty z XIX i XX wieku mogą być interesujące i są wpisywane do rejestru zabytków". Rzeczywiście "mogą", że wspomnę olsztyński śp. Dukat.

      Tu (ale tylko tu) trzeba się z Panem Andrzejem zgodzić - WKZ praktycznie uśmierciła DH Dukat swoją decyzją (odrzucając wniosek o wpis do rejestru), po czym oświecona po fakcie zauważyła w końcu, że modernizm się już skończył.

      Ponadto w tej wypowiedzi nie widzę większego sensu - autor przytacza fakt sprawy Tartaku...ale w jakim celu? - nie wyjaśnia.

      Potem zaczyna jakiś wątek: "bo sprawa ma niewiele wspólnego z ochroną zabytków bądź troską o dziedzictwo kulturowe, ale..." no właśnie ale nie koczy, a opinia publiczna raczej się nie domyśli co autor miał na myśli.

      Dalej następuje szereg zdań, które przeczą sobie nawzajem (zwłaszcza, że na Targu Rybnym znaleziono szczątki zabudowy a to, że ich dziś nie widać jest mizernym dowodem na to że ich tam nie było - odsyłam historyka np. do dokumentacji archeologicznej, to znacznie lepsze źródło informacji).

      Nadal jednak analizując ten tekst nie jestem w stanie zgłębić jego celu - czy to jest kupa kamieni czy jednak nie kupa? Same tam przywędrowały?

      Skoro nie ma wyników badań to skąd takie przekonanie? Dziś rano oglądając to miejsce widziałem coś więcej niż kupę kamieni - widać kolebę zachowanej piwnicy, olbrzymie fundamenty, sporą ilość przebudowanych elementów, kawał łuku. Tak zwykle wyglądają obiekty z wieloma nawarstwieniami i przebudowami - trudno uwierzyć, że było ich aż tyle pomiędzy 1870 a 1939 rokiem...

      Prosimy o więcej takich listów!:)
      • Gość: frofan Re: Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kam IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.08.11, 18:59
        "Ponadto w tej wypowiedzi nie widzę większego sensu - autor przytacza fakt sprawy Tartaku...ale w jakim celu? - nie wyjaśnia."
        Może i przytacza, ale i tu mija się z prawdą. Przejęcie tartaku przez twórców ludowych zablokowane zostało o ile dobrze pamiętam przez całą koalicję stowarzyszeń, a nie przez jedno stowarzyszenie. Czy to już skleroza? Jeśli tak, należy tylko współczuć.
      • Gość: ROB Re: Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 20:34
        Pilnujcie tego bo to nasze. Wasze się rozwali za 20 lat a może i szybciej i śladu po tym nie bedzie. zacznicie od pomników bo tak robiły wszystkie poprzednie cywilizacje.
    • Gość: Judasz. Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kamieni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 18:58
      A nie da się tego "pożenić,, żeby był wilk syty i owca cała. Fajnie by było gdyby można było pójść do restauracji w dawnym młynie. Decyzja należy do konserwatorów.
      • Gość: Iskariota Re: Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kam IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.08.11, 19:04
        a do dawnego młyna nie korzystając z restauracji? Czy to się też da pogodzić? Czy owca może wejśc bezkarnie do wilczej jamy?
        • Gość: zszokowana Re: Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 20:32
          Andrzeju powaliłeś mnie, czy to aby Twoja wypowiedź??!! a z tą wymienioną konserwator to tak napewno jak w cichości myślisz ??!! oj fałszywie mi tu zadxwieczało oj oj ??
          • Gość: mieszkaniec Re: Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kam IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.08.11, 21:09
            Wczytajcie się dobrze. Rzempołuch mówi: tam nie było żadnego młyna, tylko budowla mieszkalna!!! Młyn stał według niego na wyspie. A tam przed wjazdem na most mógł stać w średniowieczu np. budynek straży zamkowej. Oj to trzseba dobrze zbadać!
    • Gość: b28 Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kamieni IP: *.dynamic.mm.pl 01.08.11, 21:40
      Ja znawcą nie jestem, ale nawet na zdjęciu widać kanał doprowadzający wodę do młyna:
      bi.gazeta.pl/im/2/10015/z10015272X.jpg
      Na miejscu widać też ślady po dawnych łożyskach kół od koła wodnego. Mało która budowla mieszkalna ma takie "wyposażenie".

      Wydaje mi się, że przyczyną artykułu jest aktywność amatorów i społeczników którzy bardziej dbają o los olsztyńskich zabytków niż etatowi historycy czy urzędnicy.
      • Gość: G8 Re: Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kam IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.08.11, 00:15
        etatowi=do wynajęcia (do usług)
        • Gość: b28 Re: Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.11, 08:32
          Pod nosem niektórych autorytetów, z murów zamku wypadają cegły, a przeprowadzona odbudowa murów to fuszerka, wychodzi sól, fundamenty są wilgotne, wystają jakieś rury i kawałki papy. Podobnie z tartakiem, z okna urzędnicy widzą jak budynek rozpada się, ale nic z tym nie robią. Ttak samo jest w koszarach, które nikt nie potrafi zabezpieczyć, czy pod Ratuszem, gdzie nocą wywożono kości aby tylko szybko wydać kasę na betonowane miasta.
          • Gość: G8 Re: Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kam IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.08.11, 12:21
            I gdzie były, gdzie są, w tych sprawach głosy obrażonych AUTORYTETÓW?
            Cicho, jak makiem zasiał.
            Lepiej się nie wychylać bo jakiś Małkoszenka dotację cofnie. Autorytetu dobrze wiedzą kiedy siedzieć cicho, a kiedy wyłazić i hałasować.
    • Gość: J.S. Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kamieni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.11, 18:28
      "Poszukiwaczy sensacji odsyłam na pobliski Targ Rybny, gdzie ponoć odnaleziono - jak swego czasu odtrąbili znalazcy - relikty średniowiecznej zabudowy. Tylko gdzie one? Co się z nimi stało, czemuż nie uczytelniono ich w jakikolwiek sposób w budynkach lub nawierzchni?"

      Odpowiedź jest jasna i oczywista. Bo wtedy jeszcze nie było części z tych przez pana szarganych stowarzyszeń, ale był pan ze swym autorytetem, z wybiórczą i nacechowaną aktywnością. Przekazuję panu wyrazy należnego szacunku.

      • Gość: Zniesmaczony Re: Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kam IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.08.11, 09:09
        Zgadzam się z J.S.
        Kiedyś bardzo często pan Rzempołuch wypowiadał się na łamach prasy. Ale na temat reliktów średniowiecznej zabudowy na Targu Rybnym i jej uczytelnienia to nie przypominam sobie. "z wybiórczą i nacechowaną aktywnością." Kiedy tartak Raphaelsohnów był praktycznie skazywany na rozbiórkę - ten pan podobnie jak MKZ nawet nie zwrócili uwagi na ten zabytek. A teraz żal mu, że jacyś Tfórcy nie przejęli tartaku? Pan Rzempołuch nawet nie raczy zauważyć w swoim napastliwym tekście, że tartak ma już swoje przeznaczenie, które wywalczyli społecznicy. A może muzealnik niechętnie patrzy na powstanie nowej placówki muzealnej z interesującą dla wielu formułą?
        • Gość: dt Re: Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kam IP: *.internetdsl.tpnet.pl.A.115.19.83.in-addr.arpa 04.08.11, 09:40
          Zniesmaczony napisał
          A może muzealnik niechętnie patrzy na powstanie nowej placówki muzealnej z interesującą dla wielu formułą?

          Po prostu był za tym aby umieścić w Tartaku (jak już zorientował się że go nie wyburzą) Tfurcóf Ludowych.
        • Gość: zniesmaczony Re: Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kam IP: *.olsztyn.pl 04.08.11, 12:16
          Szanowny Panie Andrzeju Rz. - obejrzałem odsłonięte fundamenty (piwnice) ww. budowli (budynku, młyna ?). Jedno skojarzenie - Warszawa rok 1971 - pozostałości Zamku Królewskiego przed odbudową - również "kupa kamieni i cegieł". Jestem zwykłym (normalnym) mieszkańcem Olsztyna, gdzie mi do historyka, choćby i sztuki ! Proponuję publiczne "odszczekanie" i wizytę w konfesjonale, aby oczyścić się z grzesznej publicznej wypowiedzi. Alternatywą jest dymisja i infamia.
          • Gość: asdi Re: Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kam IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.08.11, 16:35
            dymisja i infamia - no to mnie żeś Pan rozbawił
    • Gość: J.S. A. Rzempołuch w radiu ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.11, 18:20
      Czy to prawda, że dzisiaj w radiu w sprawie młynów wypowiadał się autor tego artykułu? Czy może mi ktoś podać link do tej wypowiedzi?
      • Gość: J.S. Re: A. Rzempołuch w radiu ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.11, 10:35
        Nie nagrali tak ważkiej wypowiedzi?
    • Gość: july04 Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kamieni IP: *.olsztyn.vectranet.pl 08.08.11, 21:06
      a moim zdaniem autor tekstu ma rację. lokalizacja tej restauracji jest kapitalna i wystarczy na inwestora (niepowiązanego z obecnym ratuszem) nasłać konserwatora zabytków i obecny największy "płatnik restaurator" w Olsztynie elegancko pozbywa się konkurencji:), poza tym ostatnio Grzymowiczowi zarzucano, że nie dba o zabytki miasta, więc zainteresował się ta przypadkową "kupą kamieni" przy którym ludzie będą sobie trzaskać fotki. szukacie ludzie zabytków w Olsztynie? zainteresujcie się kompleksem pałacowym w tracku z parkiem pałacowym- kilka hektarów kompletnej ruiny, w której mieszkał założycie naszego miasta.
      • Gość: july04 Re: Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kam IP: *.olsztyn.vectranet.pl 08.08.11, 21:12
        olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,48726,9143765,Ostatnia_szansa_Tracka__Czy_dworek_Beliana_ocaleje_.html
        znalazłem ten artykuł- i wiecie track nie jest wpisany na listę zabytków, ratusz czeka az się zawali, spali i zniknie.
    • Gość: pytek Re: Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kam IP: *.olsztyn.mm.pl 08.08.11, 22:14
      Historyk, czy Histeryk ?
      • Gość: al Mustafa Re: Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kam IP: *.olsztyn.vectranet.pl 08.08.11, 22:54
        Ale jaja - Rzempołuch pisze w Debacie !!!
        www.debata.olsztyn.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1807:obrona-myna&catid=65:publicystyka&Itemid=123
        • Gość: kupa Re: Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kam IP: *.olsztyn.mm.pl 08.08.11, 23:17
          Oto kupa rzempołucha - maska przeciwgazowa filtracyjna - zalecana !
          • Gość: kononowicz Re: Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kam IP: *.olsztyn.mm.pl 08.08.11, 23:22
            I żeby nie było niczego !
    • Gość: edyta Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kamieni IP: *.internetdsl.tpnet.pl.A.115.19.83.in-addr.arpa 29.11.11, 09:57
      I jak wygląda sprawa z ta "kupą kamieni"? Pan Rzempołuch propagował ostatnio swoje teorie na jakiejś "konferencji".
      wiadomosci.onet.pl/regionalne/olsztyn/jak-rozwijac-miasto-nie-niszczac-jego-charakteru,1,4936042,region-wiadomosc.html
      • Gość: ;) Re: Historyk: Młyna nie warto bronić. To kupa kam IP: *.olsztyn.vectranet.pl 29.11.11, 10:29
        o złotousty!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja