Gość: gość IP: *.olsztyn.mm.pl 07.09.11, 19:00 Zaraz się okaże, że w ogóle nie byli przeciw, że od zawsze byli za. A za winnego robi teraz Olsztynek. Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kot z wm.pl Bez weta marszałka w sprawie lotniska w Wilkowie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 07.09.11, 19:18 No właśnie żenada!!! Już mi się nawet nie chce tego komentować:-(( Wolna Republika Warmii i Mazur!!! Ludu Polan powstań z kolan!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Loża Szyderców Bez weta marszałka w sprawie lotniska w Wilkowie IP: *.olsztyn.mm.pl 07.09.11, 20:42 Taaa.... Niczym klasyk: "...był za, a nawet przeciw". Gdy Szymany zaczęły się chwiać rośnie liczba entuzjastów lotniska w Wilkowie. Obawiam się, że niestety za późno. Stracono rok czasu, nadszedł kryzys w Europie i teraz trudno będzie znaleźć inwestora. Efekt jest łatwy do przewidzenia: forsując ślimaczące się Szymany, uwalono procedurami Wilkowo, które byłyby atrakcyjniejsze i póki co zostaniemy z Aeroportem Dajtki. Ale co tam - zawsze można winę zwalić na ochronę środowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ranek Bez weta marszałka w sprawie lotniska w Wilkowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.11, 23:58 Panie Protas, bardzo proszę nie blokować utworzenia lotniska w normalnym miejscu dla Olsztyna. Niech pan się zastanowi dlaczego pan to wczesniej blokował. Mówi się o tym powszechnie w Olsztynie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tinky winky Proponuję więcej ostrożności... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.09.11, 00:45 W sprawie jakichkolwiek ewentualnych prywatnych inwestorów chcących w regionie rzekomo budować lotniska (jak też inną infrastrukturę) zalecam daleko idącą ostrożność. I to bez względu, gdzie owo lotnisko miałoby być zlokalizowane. Powyższe wynika z faktu, że za wyjatkiem 3 - 4 lokalizacji na terenie kraju w pobliżu największych aglomeracji budowa i eksploatacja lotnisk jest dość mocno deficywowym przedsięwzięcem. Co więcej, nieopłacalność tego typu inwestycji ma charakter trwały (i nie ma tu znaczenia, gdzie obiekt miałby powstać), dlatego nie wierzę w szczodrość serca przedsiębiorcy (jakiegokolwiek), gdyż podstawą kazdej działalności gospodarczej jest osiąganie zysku (a nie generowanie straty). Prawdopodobne motywy mogą być dwa - albo chęć zakupu pod pozorem budowy lotniska bardzo tanio sporego areału, odrolnienie i następnie sprzedaż po przednim rozparcelowaniu z ponad 10 - krotnym przebiciem, albo faktycznie w grę wchodzi budowa lotniska, które z założenia ma być deficytowe, a następnie uzyskanie dotacji publicznej na ten cel. Tak, czy owak zapłacimy za ten "biznes" wszyscy i to znacznie więcej niż gdyby zajął się tym samorząd bez angażowania prywatnego kapitału. W biznesie nie ma sentymentów - nie wchodzi się w interesy deficytowe, chyba że potem ktoś do tego będzie dopłacał (takie rozwiązania są możliwe i funkcjonują). Nie ma co się oszukiwać, region nie ma szans na funkcjonowanie lotniska, które by się bilansowało ekonomicznie, co nie znaczy że nie jest potrzebna taka inwestycja. Problem w tym, aby z ogromną ostrożnością podchodzić do zapewnień prywatnych inwestorów, bo nawet lotnisko w Łodzi jest deficytowe, o Rzeszowie, czy bydgoszczy nie wspominając. Nasz region jest obszarem o bardzo kiepskim potencjale ekonomicznym, o bardzo marnej sile nabywczej i płytkim rynku. W analizach biznesowych w ogóle nie jest brany pod uwagę jako obszar atrakcyjny inwestycyjnie i tego faktu szybko sie zmienić nie da. W takiej sytuacji choćby nie wiem co, ale lotnisko (gdziekolwiek by ono nie było) stanie się inwestycją trwale nierentowną. Zatem najprawdopoobnie chodzi o zakup taniej ziemi po preferencyjnych cenach. Osobiście nie wierze w kapitałochłonne inwestycje czynione przez prywatny kapitał w sytuacji, gdy inwestycja jest nieopłacalna. Podobnie było swego czasu z autostradami, gdzie w latach 90 - tych forsowano koncepcję partnerstwa publiczno - prywatnego. Inwestorzy się potem albo wycofali, albo wyciągnęli rączki po środki publiczne, bo okazało się że okres zwrotu wynosi ponad 30 lat. W przypadku lotniska w regionie trudno mówić natomiast o jakimkolwiek okresie zwrotu, bo od poczatku do końca będzie to nieopłacalne. Lotnisko regionalne winien budować samorząd - inaczej nigdy nie powstanie, a jeśli powstanie to i tak będzie trzeba do tego dopłacać i to znacznie więcej. Biznes to biznes! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GHJ Re: Proponuję więcej ostrożności... IP: *.olsztyn.mm.pl 08.09.11, 02:54 za wyjatkiem 3 - 4 lokalizacji na terenie kraju w pobliżu największych aglomeracji budowa i eksploatacja lotnisk jest dość mocno deficywowym przedsięwzięcem. No popatrz, a prywatni inwestorzy chcą budować lotniska i przejmować już istniejące wojskowe, żeby tam prowadzić działalność. Mają za dużo kasy? Co więcej, nieopłacalność tego typu inwestycji ma charakter trwały Interesujące. Świat, który się nie rozwija i nie ma w nim czynników zmieniających warunki funkcjonowania biznesu. Prawdopodobne motywy mogą być dwa - albo chęć zakupu pod pozorem budowy lotnisk a bardzo tanio sporego areału, odrolnienie i następnie sprzedaż po przednim rozparcelowaniu z ponad 10 - krotnym przebiciem Wystarczy dobrze skonstruowana umowa oraz plan zagospodarowania i nici z takiego biznesu. albo faktycznie w grę wchodzi budowa lotniska, które z założenia ma być deficytowe, a następnie uzyskanie dotacji publicznej na ten cel. A ta dotacja to na podstawie jakich przepisów? Tak, czy owak zapłacimy za ten "biznes" wszyscy i to znacznie więcej niż gdyby zajął się tym samorząd bez angażowania prywatnego kapitału. Masz jakąś inną ekonomię, w której samorząd otrzymuje fundusze niczym mannę? Nie ma co się oszukiwać, region nie ma szans na funkcjonowanie lotniska, które by się bilansowało ekonomicznie Jakieś wyliczenia czy tylko Głębokie Przekonanie? Nasz region jest obszarem o bardzo kiepskim potencjale ekonomicznym, o bardzo marnej sile nabywczej i płytkim rynku. W analizach biznesowych w ogóle nie jest brany pod uwagę jako obszar atrakcyjny inwestycyjnie Jeśli te analizy są tworzone wedle podobnych zasad, jak wyliczenia przedstawiane powyżej, to faktycznie mamy region nieatrakcyjny. Oczywiście istnienie siódemki starannie pomijasz? Lotnisko regionalne winien budować samorząd - inaczej nigdy nie powstanie A możesz, z łaski swojej, powiedzieć skąd samorząd ma brać na to kasę? Taki normalny samorząd, nie ten któremu fundusze ciągle z niebios spływają. a jeśli powstanie to i tak będzie trzeba do tego dopłacać i to znacznie więcej. Zakładając deficytowość, to lepiej dopłacać 50% z miliona, czy 100% z miliona? Bo wiesz: spółka, kasa, własność, udziały, zobowiązania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xXx Bez weta marszałka w sprawie lotniska w Wilkowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.11, 03:41 Apel do mieszkańców Warmii i Mazur. Ludzie nie głosujcie na PO (ani PSL) sytuacja zaczyna być coraz bardziej dramatyczna oddajcie głos na dowolną inną partię wzmocnijcie opozycję, cały tekst ze strony urzędu marszałkowskiego to KŁAMSTWO. Kim jest Wiktor Wójcik, byłym nauczycielem Z.P.T. w podstawówce mianowany na zastępcę burmistrza Olsztynka (oczywiście wszystko było ustawione przez panią poseł z PSL-u obecnie dyrektorkę szpitala) w ciągu 4 lat rządów Wójcika gmina Olsztynek z prężnie rozwijającej się i przynoszącej dochody gminy popadła w zapaść zarówno finansową jak i rozwojową, ludzie podziękowali najbardziej nieudolnym władzom w historii miasta już po pierwszej ich kadencji. Wiktor.W. został zapamiętany w Olsztynku z jego powiedzenia „jak się da to się zrobi” z naciskiem na niejednoznacznie brzmiące słowo „da” .PO rządach burmistrza (tak naprawdę marionetki kierowanej przez Wójcika i poseł Irenę Petrynę) Wasieczki oraz jego zastępcy Wójcika władzę obiją Mirosław Stegienko tymczasem zarówno Wasieczko jak i Wójcik znaleźli pracę w strukturach PO, jak tylko Wójcik poczuł smak POlitycznej kariery zostawił samotnie żonę i córkę i przeprowadził się do Olsztyna by tam kręcić lody z Protasem, Wójcik załatwił pracę Arturowi Wrochnie (sprawa opisana tutaj )O moralności Wójcika niech świadczy fakt iż gdy starosta Mirosław Pampuch (PO) na stanowisko wicestarosty lobował za Tytzem pochodzącym z Olsztynka radnym ze stowarzyszenia Dobry Samorząd, pochodzący również z Olsztynka Wiktor Wójcik zbierał koalicję przeciwko bezpartyjnemu Tytzowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Bez weta marszałka w sprawie lotniska w Wilko IP: *.free.aero2.net.pl 18.05.14, 16:50 Prawda Wójcik to fałszywy człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xXx Prokurator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.11, 03:46 Ktoś na łamach debaty napisał iż firma biorąca udział w przetargu na wykonanie sieci szerokopasmowego internetu o tym iż wygrała wiedziała już kilka dni przed rozstrzygnięciem tego przetargu, wcale mnie to nie dziwi przetarg nadzorowali Wójcik (czyli pan jak się da to dostaniecie tę robotę) oraz Protas, podobnie panowie Wójcik – Protas kręcili lody z Szymanami póki tym procederem nie zainteresowały się media (jakim cudem skoro Protas ma w Olsztynie monopol na 4 władzę ???) i sprawa się rypła :), gdy w debacie pojawiło się uzasadnione stwierdzenie iż sprawą Szyman powinien zając się prokurator, panowie z partii oszustów by ratować własną skórę postanowili oczernić byłego już burmistrza Stegienke wymyślając na wprędce bajkę o rzekomych błędach po stronie władz Olsztynka, już raz sąd w tej sprawie przyznał rację gminie Olsztynek mimo tego wyroku (oficjalnie nie będący przeciwko, a nawet będący za) Protas ponownie zablokował Wilkowo. Pozostaje jeszcze kilka kwestii po pierwsze przerost rozdętego ego nad dobrem społecznym czyli osobistej zemsty Wójcika na Stegience za przegrane wybory na stanowisko burmistrza Olsztynka, po drugie sabotaż czyli przygotowanie gruntu dla Wrochny poprzez wykazanie nieudolności Olsztyneckich władz (niestety Stegienko często uskarżał się na działania Urzędu Marszałkowskiego blokujące inicjatywy miasta poza tym sporą część budżetu miasta pochłaniały spłaty kredytów zaciągniętych jeszcze w czasach Wójcika).Rozumiem by ze strony Urzędu Marszałkowskiego były próby naciągnięcia prawdy lub pokazania swojego bardzo stronniczego punktu widzenia, niestety ten tekst to bajki dla naiwnych lub kolejny poszlakowy dowód dla sądu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Bez weta marszałka w sprawie lotniska w Wilkowie IP: *.olsztyn.net.pl 08.09.11, 08:00 A gdzie był obecny Pan Burmistrz kilka lat temu, kiedy był niemiecki inwestor, chcący wybudować lotnisko pod Olsztynkiem? A Pan Burmistrz będący partyjnym kolegą Marszałka i jego pracownikiem zbierał podpisy od mieszkańców Olsztynka pod petycją przeciwko budowie lotniska, a teraz mówi że inwestora nie ma i może będzie za rok a może za 10 lat! Odpowiedz Link Zgłoś
ewa1-23 Czy Protas pójdzie do więzienia za stracone szanse 08.09.11, 16:22 na lotnisko w Wilkowie? Jaką "odpowiedzialność" poniesie? Na czym polega "branie na siebie odpowiedzialności" przez polityków? Po co nam politycy żrący chleb za nasze podatki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja2 Bez weta marszałka w sprawie lotniska w Wilkowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.11, 18:16 Jak mawiał J.K.M. polityk społeczeństwu nie jest do niczego potrzebny, rynek sam się ureguluje, polityk się czuje wtedy ważny gdy może on na czymś położyć swoją łapę. Niestety Olsztyńskie władze bez skrupułów wykorzystują prawie bezgraniczne poparcie społeczne dla PO, nadużywają mandatu zaufania społecznego realizując swoje niejasne interesy z których nie mają zamiaru się tłumaczyć przed społeczeństwem, czym naruszają na szwank wiarygodność i powagę instytucji będących organami władzy Państwa Polskiego. Ewidentnie działalność Jacka Protasa w sprawie blokowania Wilkowa oraz lobowania Szyman wykraczała poza obowiązki Marszałka województwa oraz przewodniczącego PO razem wziętych (np. zmuszenie nadleśniczyny do wydania negatywnej opinii w sprawie lasów w Wilkowie, aktywne angażowanie się w kampanię wyborczą w Olsztynku, listy do Ministra Klicha itd.).Oczekiwałem od Marszałka męskiej odpowiedzi na stawiane w tej oraz innych sprawach pytania, tymczasem Marszałek schował się za plecami Wójcika i próbuje się wybielić zrzucając winę na niewinną osobę (Stegienkę) taka postawa wzbudza mój głęboki niesmak oraz obrzydzenie a także utwierdza w przekonaniu o kompletnym braku poczucia u naszych władz odpowiedzialności (żeby nie nazwać tego tchórzostwem) za podejmowane przez siebie decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mix A jak tam z kontrolą u Protasa IP: 74.91.25.* 08.09.11, 19:05 Czyżby na hasłach miało się to wszystko zakończyć ku pocieszeniu serc "plebsu"? Odpowiedz Link Zgłoś
privus Re: A jak tam z kontrolą u Protasa 21.05.14, 01:45 Wiadomo, że PO go politycznie sprawdzała. Brydżowy "pas" pozwala nadal uczestniczyć w rozgrywanym roberku :) Odpowiedz Link Zgłoś