Hotel Omega/Novotel - zjazd gejów w lesie ?

IP: *.olsztyn.vectranet.pl 12.09.11, 06:46
Niedzielne przedpołudnie, piękna pogoda jak na wrzesień, idę więc z dzieckiem wzdłuż jeziora na spacer rozpoczynając wędrówkę przy parkingu za dawnym Novotelem. Po 500 metrach marszu dostrzegam faceta po 50. Zastanawiam się - ma cieliste gacie czy jest nagi ? Ale gdy na nasz widok wychodzi na drogę i miącha się w kroczu już mam pewność - jest goły. Obok na leżaku widzę łysy łeb-też facet. Po krzakach widzę kolejnych 3 czy 4 facetów - tym razem w ubraniach. I z lewej i z prawej strony. Idylliczny nastrój zastąpiła atmosfera grozy - stado pedałów i onanistów dookoła. Oczywiście robimy w tył zwrot i idziemy spowrotem. I tu pytanie do zorientowanych - w tym miejscu jest jakaś nieformalna plaża nudystów, zloty olsztyńskich gejów czy innych pedofilów? Obecności kobiet tam nie stwierdziłam. Piszę ku przestrodze niewtajemniczonym jak do tej pory ja. Nie wiem czy widok obleśnych staruchów z penisem na wierzchu sprzyja rozwojowi dwuletnich dzieci. Ciekawe co na to miejskie służby, jakby nie było to wciąż jest miejsce publiczne i ogólnodostępne.
    • Gość: ojej Re: Hotel Omega/Novotel - zjazd gejów w lesie ? IP: *.olsztyn.mm.pl 12.09.11, 09:37
      50-letni Gej na widok Anki miąchał się w kroczu?
    • Gość: magda Re: Hotel Omega/Novotel - zjazd gejów w lesie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.11, 09:49
      Obrzydliwy post,ot co. Nawet jesli to byli naturyści to Anka wykazala typową postawę Matki_polki,która swojemu dziecku zakrywa oczy na widok scen milosnych, kawalka ciala a seks jesj dla niej czyms obrzdliwym i sluzacym tylko prokreacji.
      • Gość: Anka Re: Hotel Omega/Novotel - zjazd gejów w lesie ? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 12.09.11, 19:57
        Nie uzyskałam odpowiedzi na moje pytanie - czy ten zakątek tak ma ? A Ty droga Magdo jeśli jesteś taka bezpruderyjna to wykup w kablówce swoim dzieciom kanały erotyczne, w końcu to samo życie jak powiadasz. No i jak lubisz takie klimaty - wybierz się koniecznie na Sielską.
    • Gość: gej-onanista Re: Hotel Omega/Novotel - zjazd gejów w lesie ? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 12.09.11, 20:21
      Polecam lekturę słownika ortograficznego. Wprawdzie odpowiedzi na stawiane pytania tam nie znajdziesz, ale w sprawach ortografii też nie wydajesz się być za bardzo wtajemniczona.
      • rickky Re: Hotel Omega/Novotel - zjazd gejów w lesie ? 12.09.11, 20:28
        Gość portalu: gej-onanista napisał(a):

        > Polecam lekturę słownika ortograficznego. Wprawdzie odpowiedzi na stawiane pyta
        > nia tam nie znajdziesz, ale w sprawach ortografii też nie wydajesz się być za b
        > ardzo wtajemniczona.

        A jakiż to, choć jeden błąd ortograficzny, popełniła Anka w swoim poście, że każesz jej słownik ortograficzny kupować?
        Naprawdę, bardzo jestem ciekaw!
        Chyba, że interpunkcję podciągasz pod ortografię.
        • Gość: nieonanista Re: Hotel Omega/Novotel - zjazd gejów w lesie ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.09.11, 20:48
          Napisała "spowrotem". Jeżeli to nie jest "ortograf" to przepraszam. Ale merytorycznie miała rację. Przesadziła tylko ze znakiem równości pomiędzy homoseksualistami a pedofilami. Jedno i drugie mnie odpycha, ale to jednak nie to samo.
          • Gość: ojej Re: Hotel Omega/Novotel - zjazd gejów w lesie ? IP: *.olsztyn.mm.pl 12.09.11, 21:14
            Ja też nie otrzymałam odpowiedzi na moje pytanie: 50-letni gej (czyli straszny staruch) miąchał się w kroczu na widok Anki? To aż taki był z niego zboczeniec? A ta Anka też dobra: zrobiła w tył zwrot... i pomaszerowała z powrotem. Czyli wprost na niego?
    • Gość: wodniak Re: Hotel Omega/Novotel - zjazd gejów w lesie ? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 12.09.11, 21:26
      Droga Anno. Przykro mi się zrobiło po przeczytaniu Twojej relacji . Rzeczywiście była tam cała załoga naszej łodzi. Znaleźliśmy się w tym miejscu po wywróceniu się naszej łodzi. To prawda, że Szymek suszył się bez gatek. Te bawełniane wisiały na krzaku, podobnie jak pozostałe jego rzeczy. Suszyły się tam. Spłoszyłaś Szymka. Na Twój widok stanął jak wryty i próbował zasłonić przyrodzenie. W tym czasie nie "miąchał sie", zresztą nigdy wcześniej nie "miąchał się" przy nas ( co najwyżej wiosłował). Szymek nie jest taki. Ma żonę Anię, bardzo ładną laskę i troje dzieci. Patryk suszył się w tym czasie na gałęziach powalonego drzewa. Był odziany w syntetyczny dres. Taki dres schnie błyskawicznie, właściwie można wysuszyć go bez zdejmowania. Patryk był odziany. Patryk nie jest łysy, co najwyżej lekko łysiejący. Patryk nie przekroczył trzydziestki. To że nazwałaś go starym dziadem bardzo go zabolało. Miał ciężkie życie ze swoja byłą, co się odcisnęło na jego twarzy, jednak zarówno on sam jak i my nie uważamy go za starego dziada.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja