edico
14.10.11, 16:05
PiS złoży projekt uchwały, która ma uniemożliwić usunięcie krzyża z sali sejmowej - zapowiedział prezes partii Jarosław Kaczyński. Nie ma powodu, by symbol tego nastawienia miał być eliminowany, dlatego że grupa ludzi o szalonych przekonaniach sobie tego życzy.
wyborcza.pl/1,76842,10467429,Prawo_i_Sprawiedliwosc_i_krzyz.html
Szaleni to są przede wszystkim ci, którzy mylą pojęcie wiary z pojęciem nacjonalizmu. A zawieszenie krzyża w sali sejmowej jest właśnie takim objawem. Słowa Kaczyńskiego: "tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem Polska jest Polską a Polak Polakiem" świadczą o próbie naginania prawa i konstytucji dla swoich nacjonalistycznych zawołań. Wiele lat temu inny człowiek podobnego wzrostu, podobnego nikczemnego charakteru pod innym krzyżem też nawoływał "prawdziwych Niemców" do czynu. Świat to odczuł jako brunatną przemoc.
A w Polsce?
Krzyż już jest, pochodnie też. Słowa o jedynych prawdziwych Polakach także. Co będzie dalej? Eksterminacja obcokrajowców, homoseksualistów, inaczej myślących? Dlatego uważam, że krzyż nie powinien zniknąć z sali sejmowej, aby nikt nie mógł się na niego powoływać jako jedynej i słusznej drogi rozwoju naszej państwowości.