edico
17.10.11, 14:03
Jest to zjawisko budzące coraz większe zdziwienie, rozbawienia a ostatnio również i niesmak intelektualny. Jawi się jako ruch będący odzwierciedleniem ścisłej a nawet wręcz mechanicznej wierności doktrynie oraz wszelkim zasadom, normom i kanonom wyznaczanym przez kler katolicki. Najpełniej maluje swą właściwość właściwość w krzyżowaych burdach urządzanych co miesiąc na Krakowskim przedmieściu.Sama nazwa moher pochodzi od wełny, z której zrobiony jest beret. Natomiast moherowa wełna pojawiła się najpierw w Babilonie. Teraz nabrała dodatkowego kolorystycznego znaczenia w świetle trwania przy jakiejś nowej tradycji utożsamianej z właściwościami niektórych ruchów religijnych Kościoła katolickiego na terenie Polski. Sprawia to wrażenie s[o9lonizowanej wersji "Protokołw Mędrców Sytjonu" głosząca istnienie Wielkiego Spisku mającego na celu zniszczenie polskiego narodu katolickiego. Niezwykle ciekawej sentencji temu zjawisku może nadawać słynna wypowiedź Jana Pawła II "Ja Panu Bogu dziękuję codziennie za to, że jest w Polsce takie radio, i że się nazywa Radio Maryja” - notabene korzystającego w swym ewangelizacyjnym posłannictwie z dwóch nadajników radiowych umiejscowionych na terytorium Rosji (w Krasnodarze i Samarze). W ten sposób szerokie spektrum środowisk przejętych kondycją polskiego katolicyzmu wszczęła nawoływanie do uzdrowienia sytuacji poprzez „ostateczne rozwiązanie” problemu znalazło swe ujście w imperium Rydzyka a wyrażającego swe intencje wykrystalizowane w Formie PiS i jego kościelnej otoczki polityczno-religijnej dającej swój wyraz m.in. i na tym forum w postaci kecawów, mobydikówzolsztyna czy innych wielonickowych trolli wywlekających szambo swego intelektualnego życia na forum.