Gość: spacerowicz
IP: *.olsztyn.mm.pl
21.10.11, 19:03
Co dalej ze "świecącymi pałami "przy ratuszu?
Prezydent obiecał zająć się problemem-zapomniał?
Po "bólach" , mamy w miarę przyzwoity architektonicznie , widowiskowy, z fontanną, parkingiem, pl..Solidarności.
Całość uzupełniają "ratuszowe świecące pały".
W tym miejscu pasują i nie „gryzą” się w otoczeniem.
Wcześniej "ratuszowi" rewitalizatorzy" zafundowali nam "pały" na pl.Jana Pawła II( nowoczesny cud oświetleniowy zabytkowego budynku ) oraz podświetlone bajorko-ściek -ciek zwane przez mieszkańców "awarią".
.Aktualnie po dodaniu drewnianych "koryt" pełnych paszy dla zwierząt (traw) rewitalizację należy "przyjąć " jako udaną?
Dostępu do placu i chodnika, od strony"Czarnej perły" strzegą "gustowne-zwaliste" czarne kwadratowe ,metalowe słupy (czytaj słupki), pomimo iż parkowania w tym miejscu , wyraźnie zakazują stosowne znaki drogowe.
Od przybytku głowa nie boli , jeden słup więcej -mniej (płaci podatnik).
Pytanie -dlaczego kwadratowe a nie okrągłe jak w pobliskiej okolicy i czy muszą tam stać i straszyć swoim "pięknem"?
Humorysta odpowie - "takie mielim i przypasowalim"?
Czy te kwadratowe "słupy" nie stwarzają niebezpieczeństwa dla pojazdów - pieszych?
Szanowni urzędnicy olsztyńskiego magistratu- plac, otoczenie ratusza ,lampy,słupki winny być wykładnią nawiązującą do zabytkowego ratusza i mieć ciągłość do Wysokiej Bramy-Starówki.
Czekamy na właściwą rewitalizację.
Ps.To warto przeczytać-obejrzeć..
newsbar.pl/4874/spostrzezenia-po-rewitalizacyjne