A co tu świętować? Złodziejskie państwo?

11.11.11, 12:53
Kilka lat temu, po odmalowaniu i oznakowaniu parkingu w os. "Tęczowy las" zostałem zmuszony do zapłacenia "podatku" od pieniędzy ukradzionych przez złodziejskiego zleceniodawcę. Straciłem przez to firmę i teraz walczę o przeżycie.
Będę świętował niepodległość, gdy nastanie sprawiedliwe prawo. Ale jak dotąd, żaden rząd nie zrobił nic, by chronić ludzi przed wymyślonym przez jakieś kreatury nieludzkim prawem.
Więc co tu świętować?
    • Gość: GiM Re: A co tu świętować? Złodziejskie państwo? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.11.11, 13:24
      A państwo (Polska) Ci nie zapłaciło - czy konkretny zleceniodawca ?.
      • mariusz2010 Re: A co tu świętować? Złodziejskie państwo? 11.11.11, 13:38
        Gość portalu: GiM napisał(a):

        > A państwo (Polska) Ci nie zapłaciło - czy konkretny zleceniodawca ?.
        Nie zapłacił mi złodziej zleceniodawca. Państwo tylko solidarnie dokradło co jego, nakazując zapłacic "podatki" od nigdy nie otrzymanej zapłaty.
        Wielu ludzi zrujnowano w ten sposób, ściągając haracz po poniesieniu straty, w najbardziej wrażliwym momencie.
        I dotąd nie ma praktycznie możliwości ( w przypadku, gdy złodziej działa z premedytacją ), obronić się przed tym.
        • Gość: GiM Re: A co tu świętować? Złodziejskie państwo? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.11.11, 14:20
          Też prowadzą działalność gospodarczę (ponad 20 lat) i po prostu - faktura (przelew) i konkretne przepisy mają zastosoawanie. Albo zmień księgowego/księgową - albo sam poczytaj
          • mariusz2010 Re: A co tu świętować? Złodziejskie państwo? 11.11.11, 14:38
            Dwa lata próbowałem ozyskać zagrabiony podatek. Z całą świadomością, na podstawie własnych i nie tylko doświadczeń, twierdzę, że w przypadku działania złodzieja z premedytacją, odebranie zagrabionego "podatku" nie jest praktycznie możiwe. Nawet po poprawkach wniesionych przez komisję Palikota.
            • Gość: GiM Re: A co tu świętować? Złodziejskie państwo? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.11.11, 14:45
              ..To tak jakbyś chciał wykorzystać lejek w drugą stronę ... Jak wpłaciłeś - to zapomnij.
              • mariusz2010 Re: A co tu świętować? Złodziejskie państwo? 11.11.11, 15:07
                /Tak między nami, też prowadziłem firmę, zaczynając od zera w 1989 roku./
                Oczywiście protestowałem przed zapłaceniem. Byłem "goły i bosy" i nie miałem z czego. Nawet wystawiłem pikietę przed US. Było o tym w prasie i TV.
                Uzyskałem rozłożenie na raty.
                Złodziej tak zaplanował wszystko, łącznie z "upadkiem" swojej firmy, że paru dni do szansy odzyskania podatku zabrakło.
                Najciekawsze w tym jest to, że "przedsiębiorca" który wybudował dwa domy, "nie posiadał żadnego majątku" z którego mozna by ściągnąć należności. Co jeszcze ciekawsze, zainwestował w kolejną budowę.
                Jak to możliwe? Pisałem wtedy w wątku "Nieprzyjazne państwo" i "Pod butem prawa".
    • ostrogotek mariusz kretyn czy troll? 11.11.11, 13:32
      mariusz2010 - jesteś albo niedoedukowanym kretynem, co nie rozumie znaczenia słów których używa, albo cyniczny troll, chamstwem i skrajna głupotą próbkujący prowokować do aktywności.
      • mariusz2010 Re: mariusz kretyn czy troll? 11.11.11, 13:41
        ostrogotek napisał:

        > mariusz2010 - jesteś albo niedoedukowanym kretynem, co nie rozumie znaczenia sł
        > ów których używa, albo cyniczny troll, chamstwem i skrajna głupotą próbkujący p
        > rowokować do aktywności.
        Nie jesteśmy w tym samym państwie ostrogotek. Rozumiem doskonale co piszę i mówię.
        Żal mi krwi przelanej przez przodków po to byś mógł tu istnieć i obrażać ludzi krzywdzonych przez twoje teraz państwo.
    • Gość: x Re: A co tu świętować? Złodziejskie państwo? IP: *.adsl.inetia.pl 11.11.11, 13:36
      wataha do tego sie bardzo przyczynia
      • ostrogotek i mgła smoleńska 11.11.11, 14:07
        Gość portalu: x napisał(a):

        > wataha do tego sie bardzo przyczynia


        Nooo, i mgła smoleńska, hel pisowski i smok wawelski.
    • mobydickzolsztyna Coś się Komuś popieprzyło 11.11.11, 22:26
      Mieszasz niemądrze, jak Ci, którzy "przestają wierzyć" w Boga, bo klechy paskudne.
      Co ma piernik do wiatraka?

      Nie świętować Święta Niepodległości. bo sprawujący w nim władzę podpadli Ci?
      Co ma piernik do wiatraka?

      Nie świętować w PRL-u Święta Niepodległości 11 XI. bo komuchy, sprawujący władzę na terenie Polski, zabraniali tego?
      Co ma piernik do wiatraka? Można się było ewentualnie bać represji, ale w sercu wyrzekać się? rzeczywiście olewać rocznicę niepodległości własnego Kraju?
      • Gość: zima zła Re: Coś się Komuś popieprzyło IP: *.olsztyn.mm.pl 11.11.11, 22:47
        Przecież Prezes Kaczyński twierdzi, że nie ma niepodległości, więc co świętować? Kondominium Rusko-Pruskie? Złowrogi Tuskoland? Prezesowi się popieprzyło? Huhuha huhuha idzie zima zła...
        • mobydickzolsztyna Re: Coś się Komuś popieprzyło 11.11.11, 22:58
          Gość portalu: zima zła napisał(a):
          > Przecież Prezes Kaczyński twierdzi, że nie ma niepodległości, więc co świętować
          > ? Kondominium Rusko-Pruskie? Złowrogi Tuskoland? Prezesowi się popieprzyło? Huh
          > uha huhuha idzie zima zła...


          Strasznie niskie wykształcenie z logiki daje swoim absolwentom podstawówka.

          11 listopada nikt nie świętuje wydarzeń ani z roku bieżącego, ani z PRL-u, ani okupacji.
          Świętujemy rocznicę wydarzenia z roku 1918.

          Gdybyśmy byli nadal pod okupacją nazistowską, lub komunistyczną - nadal byśmy te Święto obchodzili (chociażby w ukryciu), a przecież wcale byśmy nie wychwalali ówczesnych władz Polski, tak jak Wy władze obecne możecie sobie wychwalać, albo przeklinać - i to nie ma nic do Święta Niepodległości.
          Bo co ma piernik do wiatraka?
          • Gość: zima zła Re: Coś się Komuś popieprzyło IP: *.olsztyn.mm.pl 11.11.11, 23:25
            No ale jak to w Ukryciu, kiedy Pan Prezes Jawnie, z Pochodniami, pod Siedzibą Prezydenta. Jak zostanę w Ukryciu, to Ktoś powie, że się Boję. A znów tak Jawnie... rzucać Kamieniami w Belweder? W Ten Dzień to Jakoś Dziwnie... zwłaszcza po Podstawówce. Może poradzi Ktoś po Gimnazjum, już wykształcony w Bojach?
          • mariusz2010 Re: Coś się Komuś popieprzyło 12.11.11, 06:47
            W zasadzie masz rację mobydick.
            Ale strasznie trudno utożsamiać się z państwem, które zamiast być "matką" dla swojego urodzonego tu i pracującego całe życie na jego rzecz obywatela, dodatkowo go gnębi, stając de facto po stronie złodzieja.
            Marzę o tym, bym szczerze i z radością mógł wywiesić narodową flagę w takie święto. Bez żalu i goryczy.
            • mobydickzolsztyna Re: Coś się Komuś popieprzyło 12.11.11, 12:30
              mariusz2010 napisał:
              > Ale strasznie trudno utożsamiać się z państwem,

              Sprawa wydawała się prosta, jak czajnik, a wciąż nie do pojęcia!
              Ty się sobie nie utożsamiaj z Państwem, Ty je może nawet zniszcz, zrób rewolucję, ustanów na terenie Polski zupełnie nowe państwo.

              Do jasnej cholery - 11 listopada nie odchodzimy świąt żadnego państwa. Ani Drugiej Rzeczpospolitej, ani PRL-u, ani miłościwie Nam panującej Trzeciej RP, ani wyśnionej przez niektórych IV RP.

              My świętujemy odzyskanie niepodległości przez Polskę. (takie święto NARODOWE, a nie państwowe!!!)
              Takiego Kraju, zamieszkałego głównie przez Polaków, przygarniętych przez nas Przybyszy i byłych Polaków, którzy sami się odcinają od tradycji Polskości (np od "zaściankowości", choć to właśnie w polskim zaścianku polskość przeżyła czasy, których miała nie przeżyć, kiedy była zabijana przez zewnętrznych wrogów i polskich zdrajców)
              • Gość: eja Re: Coś się Komuś popieprzyło IP: *.olsztyn.mm.pl 12.11.11, 12:42
                A ja myslalam, ze to panstwa traca lub odzyskuja niepodleglosc... Bo narod to jakby inny porzadek rzeczy... Ale jak mobydick twierdzi ze jest inaczej...
                • mobydickzolsztyna Re: Coś się Komuś popieprzyło 12.11.11, 14:39
                  Gość portalu: eja napisał(a):
                  > A ja myslalam, ze to panstwa traca lub odzyskuja niepodleglosc...

                  No i jak te podstawówki uczą wiedzy o Świecie?

                  To, co nazywamy Pierwszą Rzeczpospolitą (skądinąd królestwo) bezpowrotnie znikło wtedy, gdy Polska straciła niepodległość. Gdy Polska odzyskała niepodległość w 1918, to nastała Druga Rzeczpospolita (skądinąd republika).

                  Naród powinien bronić takiego, czy innego (a bywają historycznie różne!) swego Państwa, bo Kraj bez własnej jakiejś formy państwowości jest częścią innego państwa (państw), a Naród (pominąwszy piękne wówczas słówka) jest po prostu poddany innemu Narodowi - tak jak My - germanizowani i rusyfikowani w celu zatraty własnej narodowości.

                  Szacunek wobec Państwa - nie jest obowiązkowy, choć Prawo danego państwa usilnie nakłania do tego. Patriota może nie chcieć aktualnego Państwa dla swej Ojczyzny. Ja nienawidziłem PRL-u, bo kochałem Polskę.

                  Jednak odcinanie się od własnego Kraju, własnej Ojczyzny (czort z tym jaka forma państwowości nim aktualnie zarządza) i np jej Świąt (narodowych, a nie państwowych!), to jest samo-wykluczanie się z Narodu, utożsamiającego się z Krajem, jego tradycją, jego wartościami.
                  Właśnie dlatego Ci samo-wykluczeni tak nienawidzą słów "Ojczyzna", "patriotyzm".
                  To coś podobnego do nienawiści byłych księży do Kościoła.

                  Jestem zaszokowany czyjąkolwiek niewiedza o tym.
                  Pisano, że Naród odcinający się od własnej historii - popełnia samobójstwo!
                  • Gość: pamietamy Każda władza ma swoją mitologię IP: *.olsztyn.vectranet.pl 12.11.11, 14:50
                    Za peerelu świętowaliśmy rocznicę Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej, bo przecież wiadomo, że to tow. Włodzimierz Ilicz Lenin anulował traktaty rozbiorowe przywracając Polsce Wolność i Niepodległość. Chciał nas jeszcze uwolnić na prawdę - od panów i kapitalistów, ale dzięki swiatowej reakcji to się nie udało ;)
      • Gość: mk Pieprzysz mobby IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.11, 21:59
        To państwo w kwestii prawno-ustrojiwej ma niewiele wspólnego do tej tradycji, do której chce usilnie nawiązywać. Poducz się trochę historii, zanim znowu zaczniesz puszczać wodze swej domowej fantazji.
        • mobydickzolsztyna Re: Pieprzysz mobby 13.11.11, 22:59
          Gość portalu: mk napisał(a):
          > To państwo w kwestii prawno-ustrojiwej ma niewiele wspólnego do tej tradycji,


          Po raz nie wiadomo który, jak Maciej Krowie, powtarzam:
          no to chrzań te państwo (nie umiałeś się doczytać, że to w kółko powtarzam?)

          Ja tylko powtarzam o szacunku Polaka do Polski!
          Kurczę - do Polski! Do Kraju. Do naszej Ojczyzny.
          a nie do którejś tam z kolei formy państwowości, które Polską zarządza.

          Niedawno Polską rządziło "państwo demokracji ludowej" o nazwie PRL.
          Ja je miałem wiadomo gdzie, co nie przeszkadzało mi być Polakiem, bo szanowałem Polskę

          Oczywiście, że możesz się wyrzec Polski - co jest innym nazwaniem wyrzeczenia się miana Polaka.
          Twój wolny wybór.



          • Gość: mk Re: Pieprzysz mobby IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.11, 23:48
            mobydickzolsztyna napisał:

            > Gość portalu: mk napisał(a):
            > > To państwo w kwestii prawno-ustrojiwej ma niewiele wspólnego do tej trady
            > cji,

            >
            > Po raz nie wiadomo który, jak Maciej Krowie, powtarzam:
            > no to chrzań te państwo (nie umiałeś się doczytać, że to w kółko powtarzam?)
            >


            Mylisz niestety bardzo bezmyślnie bezmyślnie Państwo z rowem, w którym pasiesz własną krowę. Nie mam zamiaru zmieniać Twoich horyzontów, skoro Ci tal wygodnie. Ale to jest tylko Twój punkt widzenia godny wszelkich anonsów sztuki Fredry o Pawle i Gawle.

            > Ja tylko powtarzam o szacunku Polaka do Polski!
            > Kurczę - do Polski! Do Kraju. Do naszej Ojczyzny.
            > a nie do którejś tam z kolei formy państwowości, które Polską zarządza.
            Od dawna nasza Ojczyzna nazywała się Rzeczpospolitą poważnie wykraczającą poza Twoje wysublimowane interesy pasienia krowy w rowie. Chodziło tutaj i chodzi o wspólny język a nie o wyłącznie o własne czy czyjeś interesy serwowane bardzo często pod bardzo złudnymi hasłami. Tak się jakoś składa, że najczęściej hasłami Polska i Polacy szermują ludzie używający tych słów jak kadzidła czy angielskiej mgły stosunkowo nie wiele mający do powiedzenia na temat historii nie mówiąc już o własnych wstępnych. Znajomość historii ze szkoły czy religii jest zbyt miałką podstawą, by można było z tego wyciągać w miarę obiektywne wnioski, którymi świadomie lub nie chcesz imputować innym własny punkt widzenia.

            > Niedawno Polską rządziło "państwo demokracji ludowej" o nazwie PRL.
            > Ja je miałem wiadomo gdzie, co nie przeszkadzało mi być Polakiem, bo szanowałem
            > Polskę
            Dzisiaj Polską rządzi Światowa Republika Katolicka. Takie władze mam tak samo głęboko w poważaniu, jak i wszystkie poprzednie od czasów ostatnich rozbiorów pomijając II RP. I żadne bieganie z krzyżami po ulicach tak jak poprzednio z czerwonymi sztandarami mego poglądu w tej sprawie nie zmieni.

            > Oczywiście, że możesz się wyrzec Polski - co jest innym nazwaniem wyrzeczenia s
            > ię miana Polaka.
            > Twój wolny wybór.
            Oczy to możesz powiesić sobie sam na dowolnym plocie. Dokonałem już dawno wyboru, mimo szeregu istniejących poprzednio możliwości. Liczyłem na to, że w nowych warunkach świadomi ludzie będą budować świadomie ten kraj wspólnie bez wyszukiwania podziałów na czarnych i czerwonych, lepszych czy gorszych TW, stawiających na wspólny sukces tego kraju bez rozróżniania na kolor skóry, religię czy pochodzenie. Jak długo jeszcze zaściankowość prezentowana w tych formach będzie przedmiotem każdej dyskusji?
            • mobydickzolsztyna Re: Pieprzysz mobby 14.11.11, 14:07
              Gość portalu: mk napisał(a):
              > Mylisz niestety bardzo bezmyślnie bezmyślnie Państwo z rowem, w którym pasiesz
              > własną krowę. Nie mam zamiaru zmieniać Twoich horyzontów, skoro Ci tal wygodnie
              > . Ale to jest tylko Twój punkt widzenia godny wszelkich anonsów sztuki Fredry o
              > Pawle i Gawle.


              To jest chamstwo w postaci czystej, obelgi nie związane z jakąkolwiek argumentacją.

              Wyraźne jest, że w ogóle nie jesteś w stanie zrozumieć, co do Ciebie piszę - więc jak możesz mi sensownie odpowiedzieć?
              Kompletnie nie pojmujesz odrębności pojęć "Kraj" i "Państwo", więc o czym mam z Tobą rozmawiać w tym konkretnym wątku?

              Jeszcze tyko dopisz tu post o tym, jak głupi jest moby i dajmy sobie spokój z resztą.
              Bez odbioru
    • Gość: mk Poniosłeś koszty własnej głupoty i tyle IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.11, 23:13
      Kto poważny przyjmuje zlecenie na gębę bez podpisania zawartej umowy zlecenia? Nie jesteś ani pierwszy ani ostatni, którego ranking firmy ogranicza się do wartości śrubokręta lub pędzla. Możesz jeszcze teoretycznie dochodzić swoich racji w oparciu o dowody ze świadków w oparciu o prawo rzeczowe. Jest to droga trudna i żmudna gwarantująca sukces tylko dla ludzi ambitnych i konsekwentnych. Jest tu wprawdzie pewien istniejący dysonans prawny między należnościami a zobowiązaniami podatkowymi. Nie mniej jednak nigdzie na świecie nie znajdziesz takiego ustroju, w którym jakiś urząd zabiegał by o Twoje prywatne interesy.

      A świętować jest po co!!! Jest to rocznica odzyskania niepodległości po 123 latach efektów zniewolenia na froncie między schizmami tego samego chrześcijaństwa, jakim jest ustalana granica władania terenami ustalana w zależności od okoliczności prawosławiem a katolicyzmem, która na nieszczęście od wieków przebiega przez nasz kraj.

      Inna sprawa, to jest to, że dzisiejsi parlamentarzyści mogli by się na prawdę bardzo wiele nauczyć w kwestii stanowienia prawa od swoich poprzedników z II RP. A różnica jest na prawdę co najmniej spora z bardzo wielu względów nie wspominając już o tym, że jesteś w wielkim błędzie utożsamiając własne losy z pojęciem ojczyzna. Masz prawo do własnego zdania, ale walcz o nie razem z ludźmi dążącymi do zmian twarzy istniejącego systemu. Broń masz we własnych rękach a narzekaniem niczego nie dokonasz.

      Mimo wielu krytycznych słów życzę pomyślności i pozdrawiam w walce o bardziej słoneczne dni.
      • mariusz2010 Re: Poniosłeś koszty własnej głupoty i tyle 14.11.11, 07:56
        Moją głupotą było to, że wierzyłem w praworządność i uczciwość.
        Oszust oszukał wraz ze mną innych także innych podwykonawców, łącznie grubo na ponad milion zł. Sprawa ciągnie się już latami, pieniądze są tylko dla syndyka.
        Ale nie o złodzieja mi chodzi, bo tej padliny nigdy się nie pozbędziemy, tylko o to państwo, które de facto staje się jego poplecznikiem, dobijając "podatkiem" od poniesionej straty.
        Dla mnie nie tylko złodziej, ale także paser i każdy którym im sprzyja jest godny pogardy. Dlatego nie obchodzę dnia odzyskania niepodległości. Bo moim zdaniem Polska tej niepodległości jeszcze nie odzyskała. Wolności od krętactwa, złodziejstwa / co z tego, że zgodnego z prawem?/, manipulowania ludźmi dla korzyści cwaniaków, którzy zawłaszczyli to państwo.
        Być może tak być musi. Ludzie uczciwi są po to by karmić rządzących nimi cwaniaków.
        Cwaniaków, wykorzystujących obłudnie wszelkie idee dla swoich prywatnych celów, i podpuszczających różne grupy społeczne, by odsunąć od siebie skutki niezadowolenia z tego co robią.
Pełna wersja