Olsztyniacy i górale. Więcej miejsc wolnych od ...

    • alinaw1 Olsztyniacy i górale. Więcej miejsc wolnych od ... 22.11.11, 15:48
      Olsztyn był pierwszy i już kilka miesięcy temu ucieszyło mnie to. Mieszkam kilka przystanków od stadionu, nie znoszę piłki nożnej. Pełno znajomych zapowiada się na wizytę na moim balkonie z okazji EURO 2012! Tak więc syn zostaje, a reszta rodziny zwiewa w głuszę leśną.
    • Gość: ja Olsztyniacy i górale. Więcej miejsc wolnych od ... IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.11, 16:01
      Pomysł dobry. Ale stwierdzenie " uciekać od zgiełku do zakopanego" jest niczym innym jak staropolskie powiedzenie "z deszczu pod rynnę".
      • Gość: niunius Re: Olsztyniacy i górale. Więcej miejsc wolnych o IP: *.aster.pl 22.11.11, 16:12
        rzeczywiscie odpocznie sie w zakopanem.idac krupowkami ruch jak na marszalkowskiej i tyle samo pijanego barachla co i wawie
    • magic3 Pier...lone piłkarzyki w rządzie. 22.11.11, 16:01
      "Ryży" i kutwa Jan Krzysztof lubią sobie pokopać balona, budują za nasze pieniądze stadiony, a potem tną nasze dochody. Chłopcy z podwórka. Piłka nożna to plebejski sport. Wolę tenis, siatkówkę, koszykówkę, Formułę 1.
    • art.usa Olsztyn zapomnijcie, nie mają lotniska, łatwiej na Kamczatkę. 22.11.11, 16:55
      Niżeli w Olsztyńskie.

      Mają co prawda dwa lotniska; Szymanowo gdzie wolno tylko Jankesom z Arabami,
      i Gryżliny gdzie wolno tylko mafii z .............. powiedzmy Centrali.

      Z czym?
      Z motyką na księżyc?

    • Gość: Walter Olsztyniacy i górale. Więcej miejsc wolnych od ... IP: *.ghnet.pl 22.11.11, 19:05
      A dlaczego wśród miast-gospodarzy Euro 2012 nie ma Krakowa, a wśród miast-gospodarzy Euro 2016 nie ma Nantes?
    • j.matthias Olsztyniacy i górale. Więcej miejsc wolnych od ... 22.11.11, 23:27
      Pomysł uważam za dobry - choć efekty będą zależeć od realizacji. Śmieszą mnie opinie pod tekstem, w których kibice i antykibice chwalą lub ganią ideę w zależności od osobistego nastawienia do futbolu. Tu przecież nie o to chodzi! Tu chodzi tylko i wyłącznie o wykorzystanie dużej grupy klientów-turystów, którzy będą mieli w czasie euro 2012 problem ze znalezieniem oferty dla siebie i będą mieli po prostu dość tego EURO. Olsztyn i tak na euro nie będzie miał jak zarobić wielkich pieniędzy, więc ta idea jest jak najbardziej słuszna z marketingowego punktu widzenia. Może to nawet znak, że w Polsce coraz lepiej myśli się o promocji?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja