"Ocalić dawny Olsztyn"

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.11, 08:27
Kolejni opóźniacze, społecznicy i inni źli co nie chcą nowoczesnego Olsztyna:
wiadomosci.onet.pl/regionalne/olsztyn/jak-rozwijac-miasto-nie-niszczac-jego-charakteru,1,4936042,region-wiadomosc.html
"Jak rozwijać miasto nie niszcząc jego charakteru?

[b]Rozbudowujący się i modernizujący Olsztyn coraz mocniej odcina się od swoich architektonicznych i historycznych korzeni – uważają konserwatorzy sztuki i historycy, którzy w poniedziałek spotkali się na konferencji "Ocalić dawny Olsztyn".

Zdaniem uczestników spotkania zmiany w miejskim krajobrazie zachodzą tak szybko i są tak niepokojące, że jeśli proces ten nie zostanie w sposób mądry zatrzymany, za kilkanaście, kilkadziesiąt lat klimat przedwojennego Olsztyna będzie można poznać wyłącznie na widokówkach czy w albumach.

Jeden z prelegentów, dr Jacek Wysocki unaocznił zebranym niebezpieczne tempo zmian w miejskiej zabudowie, pokazując fotografie wykonane w ostatnich latach na głównej ulicy Olsztyna – Piłsudskiego. Budynkami, które przez wiele lat kojarzono z tą ulicą nie tylko w Olsztynie, ale i poza nim, były charakterystyczne kopuły hali Urania i planetarium. Obie wybijały się w miejskiej przestrzeni, jednak w ostatnich latach, zwłaszcza kopuła Uranii, została zasłonięta budynkami ze szkła i stali.

Zdaniem biorących udział w dyskusji niefortunna jest też zabudowa bezpośredniego sąsiedztwa ratusza – z jednej strony jest to "gigantyczna bryła betonu", jak określił Wysocki centrum handlowe, z drugiej - zbudowany z czarnego kamienia budynek handlowo-usługowy, zwany w mieście złośliwie "grobowcem" lub "czarną perłą".

- Jeśli tak dalej pójdzie, za kilkadziesiąt lat nie będzie w mieście czego bronić – mówił Wysocki twierdząc, że konserwatorzy zabytków winni walczyć o to, by zabytki nie były oszpecane współczesnymi budynkami, które się z nimi nie komponują.

Historycy sztuki podkreślali, że współczesne budynki stylizowane na zabytki są brzydkie, tandetne, pracownik olsztyńskiego zamku, autor monografii Olsztyna, Andrzej Rzepołuch określił je jako "rozpaczliwie szukające stylu".

Uczestnicy spotkania "Ocalić dawny Olsztyn" podkreślali także, że mimo iż od kilku lat Olsztyn chce wrócić do miana miasta-ogrodu, to jednak z miejskiej przestrzeni giną takie tereny. Jak przykład podano m.in. znikające przedogródki tj. niewielkie ogródki usytuowane przed frontami domów czy kamienic. To w nich w XIX w. kwitło życie towarzyskie wśród sąsiadów.

W spotkaniu, które muzealnicy zorganizowali w olsztyńskim ratuszu, wzięło udział kilkadziesiąt osób. Przedstawiciel prezydenta Olsztyna, Tadeusz Prusiński, witając zebranych powiedział, że ta dyskusja ma "wskazać kierunki rewitalizacji miasta".
    • zbyszek07 Re: "Ocalić dawny Olsztyn" 29.11.11, 08:36
      na miejscu ogrodów przydomowych
      powstają ulice, domy, parkingi...
      po prostu na drzewa brakuje miejsca.
    • Gość: olsztyniak Re: "Ocalić dawny Olsztyn" IP: *.olsztyn.vectranet.pl 29.11.11, 09:03
      Jeden z głównych prelegentów ostro zaatakował ostatnio społeczników za obronę reliktów średniowiecznego Młyna Zamkowego nad Łyną, nazywając je "kupą kamieni". Opinii wybitnego autorytetu nie potwierdziły jakoś ostatnio zakończone badania. Nim prawda zacznie wychodzić na jaw kompromitację warto zatuszować, stąd pewnie konferencja.
      Niestety ta impreza, to jedno wielkie rozczarowanie, nie tylko dlatego, że nie przybył na nią ani prezydent, ani nikt z władz miasta, ani choć jeden radny. Do kogo chcą trafić konserwatorzy i historycy ze swoimi uwagami - sami do siebie? Dobrymi chęciami to jest piekło wybrukowane. Ile lat można powtarzać w kółko słowo POWINNIŚMY, odmieniając je na wszelkie sposoby, nic jednocześnie nie robiąć? Kto POWINIEN? Oczywiście nie prelegenci. Oni są od krytyki i biadolenia.
      Chyba tylko po to zorganizowano tę imprezę, by wszem i wobec pokazać jak to jej uczestnicy "własną piersią" walczą o zabytki Olsztyna. Jak walczą, każdy widzi.
      • zygzak_fro.net.pl Re: "Ocalić dawny Olsztyn" 29.11.11, 09:29
        Szkoda że TONZ i Pan Rzempołuch wcześniej nabrali wody w usta. Łatwo robi się konferencję z pozycji faktów dokonanych. Nie przypominam sobie ich udziału w walce o Tartak, zajezdnię, DH Dukat, kino Kopernik, Atelier czy chociażby kamienicy przy pl. Bema i WIĘCEJ.
        • Gość: ;) Re: "Ocalić dawny Olsztyn" IP: *.olsztyn.vectranet.pl 29.11.11, 10:30
          po prostu jaja - a tak mało widzów! Szkoda.
      • Gość: Kasiorka Re: "Ocalić dawny Olsztyn" IP: *.olsztyn.vectranet.pl 29.11.11, 11:26
        cyt. "Chyba tylko po to zorganizowano tę imprezę, by wszem i wobec pokazać jak to jej uczestnicy "własną piersią" walczą o zabytki Olsztyna. Jak walczą, każdy widzi."
        Kasa za referaty prawdopodobnie też była przy okazji.
        • Gość: szacun Re: "Ocalić dawny Olsztyn" IP: *.olsztyn.vectranet.pl 29.11.11, 11:46
          jeśli tak, to najlepszy biznes zrobił pierwszy z ocalaczy, który wyrecytował kawałki swojej twórczości gazetowej z różnych lat - ufff, mocno się napracował
    • Gość: mk Re: "Ocalić dawny Olsztyn" IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.11, 00:38
      Tego - jak widać - nie da się w żadnym wypadku zrobić przy obecnych władzach niezbyt poważnie traktujących zarówno potrzeby jak i poglądy mieszkańców. Historia jez. Krzywego czy jez. Długiego mówi wszystko o skrywanych i skrycie realizowanych intencjach włodarzy.
      • zbyszek07 Re: "Ocalić dawny Olsztyn" 30.11.11, 08:51
        ...nad Podkówką i Skandą też nie lepiej się zapowiada.
        Będziemy mieli zabudowane jeziora,
        z bezdrzewnymi alejkami.
        • Gość: mk Re: "Ocalić dawny Olsztyn" IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.11, 21:59
          Niestety. Wszystko to budzi wielki niesmak i poważny niepokój o następstwa kolejnych poczynań.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja