Gość: 2xl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 21:34 Przecież pani Basia O. pracuje dla PGM Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: życzliwy Re: Ratusz sprawdzi, kto nie płaci za śmieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 22:56 A niby dlaczego mam płacić za wywożenie cudzych śmieci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szwadron Ratusz bezprawnie sprawdzi IP: 5.5R2D* / *.pg.com 02.06.04, 10:06 do sadu podam firme jesli udzieli informacji o tym czy jestem jej klientem osobom postronnym. miasto nie ma prawa kontrolowac co robie ze swoimi smieciami. skandalem jest wymuszanie kolejnego podatku od mieszkancow. a dzikie wysypiska to brak nadzoru wlascicela (choc jak sadze jesli prywatny wlascicel zlapie na swojej posesji brudasa to marny jego los) Odpowiedz Link Zgłoś
being28 Re: Ratusz bezprawnie sprawdzi 02.06.04, 10:24 Nie przesadzajmy. Akurat w tym przypadku niech sie zajma smieciami. Wszedzie ich duzo i trzeba jakos z tym walczyc. Tak samo mozna sie zajac gnijacymi, starymi samochodami stojacymi od lat. Jestem na Tak!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mik Re: Ratusz bezprawnie sprawdzi IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 02.06.04, 14:12 Ty jesteś na tak a ustawa o ochronie danych osobowych nie. I kto jest ważniejszy. Ciekawe na jakiej podstawie firma śmieciowa może udostępnić dane osobowe swoich klientów miastu. Na dodatek wydaje mi się, że jest to ścigane zarówno karnie jak i z powództwa cywilnego. A na posiadanie bazy do udostępniania trzeba miec pewnie z 1000 zgód. Odpowiedz Link Zgłoś
being28 Re: Ratusz bezprawnie sprawdzi 02.06.04, 14:37 Problem jest i nalezy go rozwiazac. Moze podawac tylko numery domow? Moze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szwadron Re: Ratusz bezprawnie sprawdzi IP: 5.5R2D* / *.pg.com 02.06.04, 15:09 moj ojciec nie ma abonamentu. jak mu sie smieci uzbieraja to dzwoni i firma przyjezdza zabrac smieci. zaraz biedaczka miasto pogoni, a strazniki miejskie mandat wystawia bo nie udowodni ze do lasu nie wywozi. mozna poprosic wlascicela by zabral gruchota na swoja posesje, jakos z babciami ktore handluja szczypiorkiem z wlasnego ogrodka, straznkiki nie maja skrupulow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: is Zapraszamy kontrolę na Redykajny IP: *.olsztyn.mm.pl 02.06.04, 23:50 aż głowa boli kto tu nie płaci... Wykupili segmenty, przed którymi stoją limuzyny, a śmietnika nie uwidzisz. Na ul. Liliowej mieszkańcy bloków sąsiadujących z "dorobkiewiczami" musieli powywieszać tablice na śmietnikach, że są własnością wspólnot mieszkaniowych. A właściciele domków jak podrzucali śmiecie, tak podrzucają! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cafe Re: Zapraszamy kontrolę na Redykajny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 01:02 oszczędzanie cudzym kosztem... jakie to dla nas typowe. Może rzeczywiście czas zrobić z tym porządek? To tak jak z podzielnikami ciepła - jak sąsiad trzyma go w lodówce to reszta bloku za niego płaci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Szydlowski Re: Ratusz sprawdzi, kto nie płaci za śmieci IP: *.dip.t-dialin.net 04.06.04, 11:07 Jerzy Szydłowski , www.sortownia-kompostownia.prv.pl, Tel/fax:0049/228/66 50 17 Bonn, 3 czerwca 2004 r. Przewodniczacy Rady Gminy 30 czerwca 2004r. to termin dla uchwalenia gminnych PGO Ilość uchwalonych PGO na dzień 1 maja, średnio w Polsce 0,95 % ZIELONE ŚWIATŁO DLA GMIN Plan Gospodarki Odpadami Komunalnymi i Ściekami – co utrudnia sporządzenie i dlaczego ? Polityka Ekologiczna Państwa, Krajowy Plan Gospodarki Odpadami, Powiatowe Plany Gospodarki Odpadami, Ustawa o Odpadach, stawiają warunki nie zapewniając możliwości !!! Ustawa Czyszcząca miała stworzyć warunki do działania w nowych warunkach, po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Zapisane w Art. 9 Ust. 2 zniesienie ważnosci wydanych zezwoleń na prowadzenie działalności gospodarczej w dziedzinie zbierania, transportu, odzysku i unieszkodliwiania odpadów komunalnych z dniem 30 czerwca 2004r. dawało Gminom zgodnie z zapisem tej Ustawy, podstawy stworzenia systemu gospodarowania odpadami komunalnymi i ściekami. Data była zgodna z terminem uchwalenia gminnych PGO. Senat zatwierdził Ustawę Czyszczącą, ale data 30 czerwca 2004r. po drodze zniknęła, tym samym powstała hybryda Ustawy czyszczącej niezgodna z duchem ustawy, blokująca zasady tworzenia gminnych PGO zgodnie z działaniem w warunkach Unii Europejskiej. Zagubienie tej daty / przypadkowe, celowe, ? / daje prawo do realizacji nie uzasadnionych ekonomicznie, wcześniej podpisanych wieloletnich umów na / 12, 15, 18 lat /, nie zabezpieczających w równym stopniu interesów polskich gmin / Otwock, Łubna II, Rokitno, Zielona Góra, Łódź, Szczecin, Częstochowa itd.- lista gmin jest bardzo długa/. Przypomnę tylko o jakim rynku pisze: Polska według danych GUS i KPGO produkuje rocznie około 13,5 miliona ton odpadów komunalnych (KPGO str.14), oraz średnio na osobę około 18 kg suchej masy ścieków na osobę rocznie (KPGO str.70). Składowanie na wysypiskach takich ilości rocznie i konieczność ich zagospodarowania wska-zuje ten ogromny rynek, gdzie przy takich ilościach corocznych, zagubienie się jakiejś tam daty 30 czerwca 2004r. nikomu nie przeszkodzi. A jednak okazuje sie że szkodzi gminom, ponieważ nie pozwala stworzyć spójnego PGO. Wybrnąć z sytuacji pozwoli zapis w gminnym PGO zgodnym z planem zagospodarowania przestrzennego o obowiązku wywozu odpadów komunalnych do sortowni-kompostowni, która ze strumienia odpadów komunalnych pozostawia okolo 10% balastu, oraz wytwarza czysty kompost z odpadów organicznych i szlamu ściekowego, korzystając z najnowszej opatentowanej technologii, tlenowego 3-5 dni kompostowania, bez uciążliwego smrodu, co oszczędza teren składowania i eliminuje ewentualne protesty społeczne. Rozporządzenie Ministra Środowiska z dn 9 kwietnia 2003 w sprawie sporządzania gminnych PGO § 4 Ust. 4, pozwala wskazać w gminnym Planie Gospodarki Odpadami, miejsca unieszkodliwiania odpadów, a moja propozycja spełnia wymóg BAT – korzystania z naj-nowszych, najekonomiczniejszych, najtańszych dostępnych technologii. W zapisie PGO należy też umieścić obowiązek przerobu odpadów ze starego wysypiska co gminom zaoszczędzi, konieczność sfinansowania budowy nowego składowiska. Tym zapisem wójt, burmistrz, prezydent, rada gminy rozwiązują problemy właściwego nadzoru nad gospodarką odpadami w gminie, co spełnia wymóg wszelkich obowiązujących ustaw i przepisów wspólnych w Unii Europejskiej i zgodnych z Polityką Ekologiczną Polski. Ten zapis zabezpiecza interesy każdego bez względu na orientację, a także firmy aktualnie funkcjonujące na rynku i zajmujące się zbieraniem, transportem, odzyskiem i unieszkodli-wianiem odpadów. Zobowiązanie się do stosowania tak sformułowanego zapisu w gminnym PGO, zgodnym z duchem USTAWY CZYSZCZĄCEJ, w ramach konkurencji zabezpieczy jakość obsługi i rozsądne ceny, dzięki nadzorowi samorządowemu. Ten zapis stwarza możliwość sięgnięcia do źródeł finansowych, jest ich dużo: BOŚ, NFOŚ, WFOŚ, Ekofundusz, fundusze spójności Unii Europejskiej. Dalsze możliwości to fundusze na tworzenie nowych miejsc pracy również dla niepełno-sprawnych, likwidacja starych wysypisk, rekultywacja terenów poprzemysłowych śląska. . Produkcja naturalnej żywności i gwarancja jej sprzedaży bezpośrednio we własnych hurtowniach i sklepach na rynkach UE. Wszystkie te możliwości stoją otworem przed gminami, związkami celowymi itp. Zagubiona data i spowodowane jej brakiem trudności doprowadziły do różnych opóźnień, które w efekcie mogą wyjść na korzyść samorządom gminnym, dając im nadzór nad zgodnym z interesem polskich gmin, gospodarowaniem odpadami komunalnymi i ściekami. Stają się wzorem do naśladowania dla UE stosującej stare technologie, które w warunkach polskich doprowadziły do trudności w tworzeniu gminnych PGO. Jak zacząć ? 1. Wysłać list intencyjny o chęci współpracy z wyszczególnieniem szczegółowym oczekiwań wynikających z potrzeb lokalnych oraz sprecyzowaniem swoich możliwości aportowych. Do 30.o6.2004 mało czasu, szybciej faksem. 2. Gminny Plan Gospodarki Odpadami przygotować pod kątem potrzeb, a nie możli-wości co da podstawy do realnego wieloletniego planu działań wymaganych przy składaniu wniosków do finansowych instytucji pomocowych, wymienionych wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina ile tu milosnikow syfu:) 04.06.04, 15:17 no prosze, a ja myslalam, ze wbrew wszystkiemu milej jak czysto. jesli sami nie potrafimy zadbac aby przy naszych za przeproszeniem tylkach bylo czysto, to moze dobrze, ze ktos bedzie tego pilnowal. nienawidze smieci, brudu. chronic tych co smieca to tak jakby chronic zlodzieja. ja wszyscy beda sumiennie robic to co powinni, to ani miasto, ani swiety turecki nie bedzie musial taki pierdami sie zajmowac. proste:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Szydlowski Re: Ratusz sprawdzi, kto nie płaci za śmieci IP: *.dip.t-dialin.net 04.06.04, 11:09 Jerzy Szydłowski , www.sortownia-kompostownia.prv.pl, Tel / fax: 0049 / 228 / 66 50 17 Bonn, 3 czerwca 2004 r. Przewodniczacy Rady Gminy 30 czerwca 2004r. to termin dla uchwalenia gminnych PGO Ilość uchwalonych PGO na dzień 1 maja, średnio w Polsce 0,95 % ZIELONE ŚWIATŁO DLA GMIN Plan Gospodarki Odpadami Komunalnymi i Ściekami – co utrudnia sporządzenie i dlaczego ? Polityka Ekologiczna Państwa, Krajowy Plan Gospodarki Odpadami, Powiatowe Plany Gospodarki Odpadami, Ustawa o Odpadach, stawiają warunki nie zapewniając możliwości !!! Ustawa Czyszcząca miała stworzyć warunki do działania w nowych warunkach, po przystą-pieniu Polski do Unii Europejskiej. Zapisane w Art. 9 Ust. 2 zniesienie ważnosci wydanych zezwoleń na prowadzenie działalności gospodarczej w dziedzinie zbierania, transportu, odzysku i unieszkodliwiania odpadów komunalnych z dniem 30 czerwca 2004r. dawało Gminom zgodnie z zapisem tej Ustawy, podstawy stworzenia systemu gospodarowania odpadami komunalnymi i ściekami. Data była zgodna z terminem uchwalenia gminnych PGO. Senat zatwierdził Ustawę Czyszczącą, ale data 30 czerwca 2004r. po drodze zniknęła, tym samym powstała hybryda Ustawy czyszczącej niezgodna z duchem ustawy, blokująca zasady tworzenia gminnych PGO zgodnie z działaniem w warunkach Unii Europejskiej. Zagubienie tej daty / przypadkowe, celowe, ? / daje prawo do realizacji nie uzasadnionych ekonomicznie, wcześniej podpisanych wieloletnich umów na / 12, 15, 18 lat /, nie zabezpieczających w równym stopniu interesów polskich gmin / Otwock, Łubna II, Rokitno, Zielona Góra, Łódź, Szczecin, Częstochowa itd.- lista gmin jest bardzo długa/. Przypomnę tylko o jakim rynku pisze: Polska według danych GUS i KPGO produkuje rocznie około 13,5 miliona ton odpadów komunalnych (KPGO str.14), oraz średnio na osobę około 18 kg suchej masy ścieków na osobę rocznie (KPGO str.70). Składowanie na wysypiskach takich ilości rocznie i konieczność ich zagospodarowania wska-zuje ten ogromny rynek, gdzie przy takich ilościach corocznych, zagubienie się jakiejś tam daty 30 czerwca 2004r. nikomu nie przeszkodzi. A jednak okazuje sie że szkodzi gminom, ponieważ nie pozwala stworzyć spójnego PGO. Wybrnąć z sytuacji pozwoli zapis w gminnym PGO zgodnym z planem zagospodarowania przestrzennego o obowiązku wywozu odpadów komunalnych do sortowni-kompostowni, która ze strumienia odpadów komunalnych pozostawia okolo 10% balastu, oraz wytwarza czysty kompost z odpadów organicznych i szlamu ściekowego, korzystając z najnowszej opatentowanej technologii, tlenowego 3-5 dni kompostowania, bez uciążliwego smrodu, co oszczędza teren składowania i eliminuje ewentualne protesty społeczne. Rozporządzenie Ministra Środowiska z dn 9 kwietnia 2003 w sprawie sporządzania gminnych PGO § 4 Ust. 4, pozwala wskazać w gminnym Planie Gospodarki Odpadami, miejsca unieszkodliwiania odpadów, a moja propozycja spełnia wymóg BAT – korzystania z naj-nowszych, najekonomiczniejszych, najtańszych dostępnych technologii. W zapisie PGO należy też umieścić obowiązek przerobu odpadów ze starego wysypiska co gminom zaoszczędzi, konieczność sfinansowania budowy nowego składowiska. Tym zapisem wójt, burmistrz, prezydent, rada gminy rozwiązują problemy właściwego nadzoru nad gospodarką odpadami w gminie, co spełnia wymóg wszelkich obowiązujących ustaw i przepisów wspólnych w Unii Europejskiej i zgodnych z Polityką Ekologiczną Polski. Ten zapis zabezpiecza interesy każdego bez względu na orientację, a także firmy aktualnie funkcjonujące na rynku i zajmujące się zbieraniem, transportem, odzyskiem i unieszkodli-wianiem odpadów. Zobowiązanie się do stosowania tak sformułowanego zapisu w gminnym PGO, zgodnym z duchem USTAWY CZYSZCZĄCEJ, w ramach konkurencji zabezpieczy jakość obsługi i rozsądne ceny, dzięki nadzorowi samorządowemu. Ten zapis stwarza możliwość sięgnięcia do źródeł finansowych, jest ich dużo: BOŚ, NFOŚ, WFOŚ, Ekofundusz, fundusze spójności Unii Europejskiej. Dalsze możliwości to fundusze na tworzenie nowych miejsc pracy również dla niepełno-sprawnych, likwidacja starych wysypisk, rekultywacja terenów poprzemysłowych śląska. . Produkcja naturalnej żywności i gwarancja jej sprzedaży bezpośrednio we własnych hurtowniach i sklepach na rynkach UE. Wszystkie te możliwości stoją otworem przed gminami, związkami celowymi itp. Zagubiona data i spowodowane jej brakiem trudności doprowadziły do różnych opóźnień, które w efekcie mogą wyjść na korzyść samorządom gminnym, dając im nadzór nad zgodnym z interesem polskich gmin, gospodarowaniem odpadami komunalnymi i ściekami. Stają się wzorem do naśladowania dla UE stosującej stare technologie, które w warunkach polskich doprowadziły do trudności w tworzeniu gminnych PGO. Jak zacząć ? 1. Wysłać list intencyjny o chęci współpracy z wyszczególnieniem szczegółowym oczekiwań wynikających z potrzeb lokalnych oraz sprecyzowaniem swoich możliwości aportowych. Do 30.o6.2004 mało czasu, szybciej faksem. 2. Gminny Plan Gospodarki Odpadami przygotować pod kątem potrzeb, a nie możli-wości co da podstawy do realnego wieloletniego planu działań wymaganych przy składaniu wniosków do finansowych instytucji pomocowych, wymienionych wyżej. Jerzy Szydłowski – wyłączny dysponent patentów w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata VIP-y z Olsztyna i śmieci... IP: *.uwm.edu.pl / *.uwm.edu.pl 04.06.04, 14:20 Chodząc ostatnio po Redykajnach, które jest miejscem zamieszkania lokalnych "bonzów" przy niektórych posiadłościach nie uwidzisz śmietnika, czyżby spalali śmieci..., czy może śmieci wędrują do pobliskich lasów, a może po prostu podrzucają sąsiadom? A przy okazji warto, aby właściwe organy zajęły się podrzuconymi śmieciami w lasach wokół Redykajn, czego tam nie ma - zniszczone opony, butelki, worki ze śmieciami... Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: VIP-y z Olsztyna i śmieci... 04.06.04, 15:19 Gość portalu: Beata napisał(a): > Chodząc ostatnio po Redykajnach, które jest miejscem zamieszkania > lokalnych "bonzów" przy niektórych posiadłościach nie uwidzisz śmietnika, > czyżby spalali śmieci..., czy może śmieci wędrują do pobliskich lasów, a może > po prostu podrzucają sąsiadom? nie ladnie rzucac podejrzeniami jak sie nie ma dowodow. a moze maja kosze usytuowane tak, by nie musiec na nie patrzec? w koncu to zaden piekny widok? a moze zle sie przyjzalas? a moze nie zauwazylas? wszystko sie wyjasni jak bedzie dzialal program komputerowy. > Odpowiedz Link Zgłoś