Gość: Mac
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.06.04, 12:31
Kolejna miła nocka zafundowana całemu osiedlu przez głośno zachowującego się
pana Kicermanna, właściciela restauracji "Przystań". Na naszym osiedlu w nocy
jest więcej wybuchów niż w całym Iraku. Pan Kicermann chcąc zarobić kolejny
milion euro funduje swoim gosciom i nam przy okazji nocny poligon fajerwerków.
Kiedyś było to raz w tygodniu (w sobotę)i to ok. godz. 23.00 (cisza nocna).
Niestety ostatnimi czasy pan Kicermann się rozbestwił i wali imprezki 4 razy
w tygodniu a fajerwerki prezentuje takze w nocy. Wczoraj(czwartek) "grzmiało"
o 23.00 a potem o 1.00 w nocy. Ciekawe czy miał zezwolenia na nocne ekscesy z
ogniem.
A z drugiej strony chętnie poznam nazwisko tego zawszonego urzędasa, który
lekką ręką wydaje zgody. Moze by tak pomieszkał na odiedlu Nad Jez. Długim
lub Podlesiu