Czuję się jak po "pałce w łeb"

08.01.12, 18:06
Zachowywałem ostrożność w ocenach w sprawie Smoleńska 2010.
Daleki byłem od łatwych "wyroków", choć czasem się zastanawiałem nad pewnymi "osobliwościami".
Trzeba mi było dopiero mocno palką w łeb palnąć, aby dotarło do mnie, że właściwie do tej pory jeszcze NICZEGO nie udowodniono.

Nie udowodniono ani tego durnego "helu", ale także i wersji Anodiny i jej polskich Entuzjastów.

Ważny artykuł Ziemkiewicza


Może jeszcze bardziej zdumiewające od samego artykułu jest to, że choć czytam i czytam komentarze (już ponad sto) do niego - to na razie ani śladu agresywnych wypowiedzi "AntyPIS-owskiego Racjonalizmu". Może w kolejnych setkach coś takiego znajdę?

A przecież dyżurni komentatorzy tej opcji "skanują" internet nieustannie, ciągle gotowi do masowej, ostrej, pogardliwej reakcji na "PiS-opodobne bzdury"
A w tym przypadku reakcji brak? Co się stało?
Przecież to chyba niemożliwe, aby jakiekolwiek argumenty do Nich przemówiły?
    • mobydickzolsztyna Re: Czuję się jak po "pałce w łeb" 08.01.12, 18:24
      No znalazłem kilka głosów krytycznych. Naprawdę kilka, mniej niż procent.
      Byłyby słuszne, gdyby Ziemkiewicz coś jednoznacznie, ostatecznie "udowadniał" i odrzucał wszelkie niewygodne kontrargumenty.
      On nawołuje do nieodrzucania "niewygodnych wątpliwości"

      Warto pozostać przy tezie, że na razie nic jeszcze nie przesądzono, że poważne śledztwo powinno być kontynuowane.
      • kecawa Re: Czuję się jak po "pałce w łeb" 08.01.12, 20:01
        Podzielam Twój pogląd

        pozdrawiam kecaw
        • Gość: Sd Re: Czuję się jak po "pałce w łeb" IP: *.olsztyn.mm.pl 08.01.12, 20:49
          Proponuję, przenieście się i sobie pogadajcie na forum "NDz".
          • mobydickzolsztyna Re: Czuję się jak po "pałce w łeb" 08.01.12, 21:12
            Gość portalu: Sd napisał(a):
            > Proponuję, przenieście się i sobie pogadajcie na forum "NDz".

            Ty pisz jakoś wyraźniej, bez skrótów, rebusów, bo Google też nie pomagają mi w tym jednoznacznie. Czy Ci chodzi o Narodowy Dzień Życia, czy o Działdowo, czy o co właściwie?

            A tak w ogóle, to co Ty tu taki "Dyżurny Ruchu"?
            Czy nie zauważyłeś, że sporej grupie już dawno powinieneś był zaproponować przeniesienie swej aktywności do (być może istniejących?) portali "Młody Racjonalista", "Postępowy Ateista", "Klechom Wbrew" ... ... ...
            • n4eu Re: Czuję się jak po "pałce w łeb" 08.01.12, 21:48
              No ja tez linkowalem ten artykul. Moim zdaniem jest swietny i idealnie oddaje cala sytuacje caly tej bajzel i tony hipokryzji.
              • Gość: SD Re: Czuję się jak po "pałce w łeb" IP: *.olsztyn.mm.pl 09.01.12, 17:18
                Niejaki moby.dicku, myślę że rżniecie głupa udając, ze nie wiadomo, co oznacza powszechnie stosowany na tym forum skrót "NDz.". A więc wyjaśniam :
                "NDz." - Nasz Dziennik i tak np.
                1. GP - Gazeta Polska,
                2. GPC - Gazeta Polska Codziennie,
                3. RM - Radio Maryja,
                4. GW - Gazeta Wyborcza.
                A pozdrowienia w swej nienawiści i ewentualnie dalszą część rozmowy możecie dokończyć właśnie na forum "NDz.". Jest też w RM taka audycja "Rozmowy niedokończone". Tam będziecie mieli tysiące słuchaczy. A czasami do rozmowy to włącza się sam o. derektor pan T. Rydzyk.
                A żebyście mieli o czym rozmawiać to dodatkowo polecam :
                1. wyborcza.pl/1,75515,10908528,Polacy_sa_bogaci__tylko_o_tym_nie_wiedza.html
                2. debata.nazwa.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=2024:skazani-na-klsk-rzecz-o-pis&catid=71:adam-kowalczyk&Itemid=97
                • n4eu Re: Czuję się jak po "pałce w łeb" 09.01.12, 18:09
                  No klasyczny przyklad tego co pisal Ziemkiewicz. :D
                  Czym jeszcze postarszysz poza nienawiscia. Nie zapomnij napisac ze jestesmy sympatykami PIS, moherami itd itd :D :D

                  • Gość: SD Re: Czuję się jak po "pałce w łeb" IP: *.olsztyn.mm.pl 09.01.12, 19:12
                    Biedny ten Ziemkiewicz. D. Tusk i Kowalczyk kiedyś byli w UPR. D. Tusk też kiedyś pisał, - Kowalczyk do teraz. Ale teraz D. Tusk jest premierem i uprawia właśnie realną politykę (tzn. robi to co realnie jest możliwe). Ziemkiewicz nadal pisze (bo nic innego w życiu nie potrafi) i jęczy. Niektórym to jego jęczenie pasuje i się na niego powołują. Ja się z tego śmieję, bo z tego nic nie wynika. Dla mnie te jego pisanie jest obrazem i realnym świadectwem niemocy.
                    • mobydickzolsztyna Re: Czuję się jak po "pałce w łeb" 09.01.12, 20:21
                      Gość portalu: SD napisał(a):
                      "Ziemkiewicz nadal pisze (bo nic innego w życiu nie potrafi) i jęczy. Niektórym to jego jęczenie pasuje i się na niego powołują. Ja się z tego śmieję, bo z tego nic nie wynika. Dla mnie te jego pisanie jest obrazem i realnym świadectwem niemocy."



                      Krytykujący powinien być lepszy od krytykowanego, bo inaczej krytyka - komiczna.
                      Czym twoje sukcesy zawodowe i społeczne uznanie (wystarczy, że choćby tylko tak spore jak Ziemkiewicza!) przewyższają RAZ-a?
                      Czy twoje pisanie jest wyrazem i realnym świadectwem mocy?

                      Czy jesteś jak ten grubas z piwskiem na trybunach, krytykujący piłkarza: "ale słabizna, ja to bym!"?
                • mobydickzolsztyna Re: Czuję się jak po "pałce w łeb" 09.01.12, 20:09
                  Gość portalu: SD napisał(a):
                  "NDz." - Nasz Dziennik i tak np.
                  1. GP - Gazeta Polska,
                  2. GPC - Gazeta Polska Codziennie,
                  3. RM - Radio Maryja,
                  4. GW - Gazeta Wyborcza.


                  3 i 4 - były mi znane, a "NDz", oraz 1 i 2 - nie!
                  Skąd u Ciebie taka pyszałkowata pewność siebie w określaniu: - co Inni wiedzą, a czego nie?

                  Z gazet czytam Rzepę i GO (wiem, co o niej sądzić, ale chcę czytać lokalne choćby "pierdołki").
                  Oglądam programy informacyjne TVP, TVN, Polsatu oraz filmy nagrane nagrywarką (bo na ogół te, na które mam ochotę, są emitowane grubo poza 22:00)
                  Słucham PR1 i PR2.

                  Piszę o tym tak obszernie ze względu na twoje osobliwe tym zainteresowanie.

                  To, internet i książki i tak zabierają mi za dużo czasu. Może i powinienem czytać te, które mi "wciskasz", ale od nadmiaru percepcji mediów miałbym chyba dupsko jak Tatar.
                  A Ty już swoje "intelektualnie rozklepałeś"?
                  • Gość: SD Re: Czuję się jak po "pałce w łeb" IP: *.olsztyn.mm.pl 09.01.12, 20:42
                    Przepraszam (słowo nie często używane na tym forum) jeśli uraziłem. Ale nie czuję się też "dyżurnym ruchu".
                    Ja właściwie już nic nie czytam. Wzrok mi od kilku lat b. się pogorszył. Skrót "Rzepa" też znam. Czasami na forum tytuł ten funkcjonuje jako "Rz". Kiedyś przede wszystkim tyko czytałem "Rz". Od kiedy przejął to Piotr Lisiecki ze swoją doborową kompanią powoli przestawałem to czytać. Teraz już w ogóle. Czasami oglądam programy informacyjne, a chwilami oglądam TV Trwam i słucham RM. Wiedzę czerpię raczej z internetu. I filmy też raczej oglądam grubo po 22.00.
                    Właściwie to nie wiem jakie mam zainteresowania. Bo interesuje mnie w ogóle życie społeczne w wielu jego aspektach.
                    Akurat tytułów poz. 1, 2 i 3 nie polecam. Szkoda czasu. Na pewno nie zamierzałem ich wciskać.
    • mike.recz Faktycznie dość ważny. 09.01.12, 22:06
      Nareszcie jakiś gość z prawicy stwierdza wprost kto odpowiada jako pierwszy za tuszowanie, cenzurowanie i mataczenie w sprawie Katynia. I wcale nie są to powojenni polscy komuniści.

      A że nie ma tam krytycznych komentarzy. Nie doceniasz cenzury na rp.pl.
      Wolność słowa to jest tu, tam panuje cenzura.
      • n4eu Re: Faktycznie dość ważny. 10.01.12, 07:52
        EE no bez przesady. Powojenni komusici to NKWD a NKWD to w prostej linii wykonawcy Katynia wiec palma pierwszenstwa nalezy im sie bez dwoch zdan. :)
        • Gość: SD Re: Faktycznie dość ważny. IP: *.olsztyn.mm.pl 10.01.12, 19:59
          Zawsze są jakieś wybory. Uprawianie realnej polityki to nie jest zabawa w harcerstwo. I zawsze są jakieś wybory. Tylko ludzie, którzy stali przed konkretnym wyborem i go dokonali znają maximum (możliwych w ich świadomości) uwarunkowań, które wpływały na ich wybór. Sikorski też dokonywał wyborów. Nie mówi się w ogóle o obozie koncentracyjnym, który zorganizował Polakom (i to wcale nie kolaborantom) na szkockiej wysepce - ale to drobiazg wobec tezy R. Ziemkiewicza. Dla mnie jest to jego teza. Ale wobec tego może Pan Cęnckiewicz zamiast babrać się przeszłości Lecha Wałęsy poszuka także ,to co mroczne w przeszłości np. właśnie gen. Sikorskiego albo samego marszałka (piszę o nim z małej litery, bo nie jest on dla mnie postacią jednoznaczną).
          A co do wyprawy smoleńskiej, to zastanawiam się po co aż tylu ich tym samolotem leciało np. taka "bohaterska Anna Walentynowicz". Większość pewno była tam wielokrotnie. Ja byłem raz we Lwowie i raz w Wilnie i więcej tam już moja noga nie postanie. Miasta te zupełnie mi się nie podobały. Nie widzę powodu by je odbijać do macierzy. Szkoda mi tylko tych resztek Polaków, którzy tam pozostali.
          I nie był tu potrzebny żaden spisek ze strony Putina. Dwa lata temu najlepszym gwarantem realizacji strategicznych interesów Rosji w Europie był prezydent Lech Kaczyński, który w Gruzji sam rzucił się na ruski posterunek. W Europie właśnie postrzegany był jako awanturnik, a o nic innego tylko o to Rosji zawsze chodziło. I jedynym wówczas sojusznikiem jakiego Polska miała była leżąca gdzieś na krańcach świata Gruzja.
          Ten samolot po prostu nie powinien tam być.
          • Gość: ciekawe Re: Faktycznie dość ważny. IP: *.olsztyn.mm.pl 10.01.12, 21:02
            Gość portalu: SD napisał(a):
            > (piszę o nim z małej litery, bo nie jest on dla mnie postacią jednoznaczną).

            Ciekawa reguła ortograficzna.

        • mike.recz Re: Faktycznie dość ważny. 10.01.12, 21:00
          n4eu napisał:

          > EE no bez przesady. Powojenni komusici to NKWD

          Gówno prawda. Sprawdź sobie może lepiej ilu ludzi na stan obecny wyszło do przodu popierając komunę i nie rób tego typu uproszczeń. Od razu zaznaczam. Moja rodzina na tej operacji społecznej popłynęła.

          a NKWD to w prostej linii wykonawcy Katynia wiec palma pierwszenstwa nalezy im sie bez dwoch zdan. :)

          Robocizna oczywiście, tu nie ma dyskusji. Ja mówię jednak kto mógł tę prawdziwą informację puścić w obieg jako pierwszy.
    • privus To jeszcze nie koniec samopałowania 11.01.12, 21:35
      Im dłużej będzie trwało to pajacowanie-udawanie, tym większy szok będzie po ujawnieniu efektów wyników tego niezależnego śledztwa piso-moherowej komisji Macierewicza. Wskazuje na to kompletna klęska śledztwa smoleńskiego, a miniony rok wyraźnie przyspieszył proces zanikania tej ortodoksyjnej kaczej suwerenności politycznej z prostej przyczyny - trzeba znać granicę, poza którą powaga tak szybko znika, jak włosy Pawłowskiemu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja