Gość: seb
IP: *.play-internet.pl
17.02.12, 09:07
tak, bardzo ładnie wypowiada się Pani rzecznik. A nasze realia są zupełnie odmienne. Od 18 lat jestem krwiodawcą, w tym czasie z pewnością przyczyniłem się wielokrotnie do uratowania życia innej, potrzebującej osoby. Jednak jak zawitam do placówki zdrowia to ...brak mi sił. Nikt nie patrzy czy jesteś zasłużonym krwiodawcą, po mimo, że przy drzwiach są informacje o osobach tak zwanych uprzywilejowanych w kolejce... Absurd i farsa to są nasze realia.