Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się nie ...

IP: *.olsztyn.mm.pl 19.02.12, 16:51
Bardzo dobrze napisane.

Olsztyn to miasto, w którym miast ułatwiać życie mieszkańcom - utrudnia się.
Olsztyn to miasto, którego kręgosłup tworzy beton urzędniczy przeplatany kilkoma lokalnymi 'przedsiębiorcami.
Olsztyn to miasto, na którego czele stoi człowiek, który nie rozumie potrzeb mieszkańców i za wszelką cenę chce przegonić jakikolwiek obcy kapitał.
Olsztyn to miasto, którego mieszkańcy nie identyfikują się z nim.
Olsztyn to miasto, które pozbawione UWMu - umrze w marazmie, bezrobociu i wszechobecnej biedzie.
Olsztyn to miasto, do którego dobrze przyjechać na urlop, ale nie zarabiać w nim.
Olsztyn to miasto, które promuje miernoty, a wartościowym ludziom pokazuje walizki i rozkład jazdy pociągów zatrzymujących się nota bene na najbrzydszym dworcu w Polsce.
Olsztyn to miasto sygnalizacji świetlnych, dziurawych dróg, niewydolnej komunikacji miejskiej i braku pomysłu na transport w mieście.
Olsztyn to miasto...? Nie. Olsztyn to prowincjonalne miasteczko, które przegapiło szansę na rozwój.
    • Gość: antymalkontent Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się nie ... IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.12, 16:59
      Gazeta Wyborcza (olszytyńska) bardzo lubuje się w przedstawianiu fatalistycznego obrazu Olsztyna. Tym razem promują poglądy wielkiej gwiazdy, która postanowiła uciec z naszego miasta do jakże prężnie działającej aglomeracji, czyli Torunia... Znam Olsztyn, tu się wychowałem i mam swoją rodzinę; jestem w nim 1 na miesiąc. Znam też Toruń, bo tam studiowałem. Obecnie znajduję się na przymusowej emigracji zarobkowej w Warszawie. Przymusowej, bo na stare late planuję wrócić do mojego ukochanego Olsztyna. Olsztyn naprawdę nie ma czego się wstydzić jak na swoją liczbę mieszkańców, a Toruń - moim zdaniem - bije na głowę jeśli chodzi o komfort życia.
      PS. Mam nadzieję, że pomysłodawcy cyklu artykułów "Pamiętam takie miasto na O." nie będą obłudnikami, wsłuchają się w treść publikowanych przez siebie malkontenckich artykułów, zwolnią się z pracy w takim beznadziejnym mieście i uciekną gdzie indziej. Np. do Torunia... :)
      • Gość: antymalkontent Re: Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się ni IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.12, 17:07
        biznes.onet.pl/wynagrodzenia-w-duzych-miastach,18490,5019934,11302573,fotoreportaze-detal-galeria
      • olsztynski.blogspot.com Re: Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się ni 19.02.12, 17:16
        Zgadzam się z przedmówcą.
        Jednakże, Olsztyn ma jeden podstawowy problem. Olsztyn nie widzi, że można inaczej lepiej. Bazuje na tym co odziedziczył po Niemcach i na zasobach natury. Oba te czynniki dają pewien wysoki poziom estetyki i komfortu życia.
        Jest to konsumowanie dorobku tych co byli przed nami.
        A obecnie miasto zamknęło się w kręgu ciasnych idei sprzed 30 lat i świadomie nie rozwija swoich mocnych stron.
        Jeśli oceniając komfort życia, przyjmiemy, że w 95 roku w Olsztynie było "dobrze", a w Białymstoku "jakoś" to w 2012 roku należy powiedzieć, że w Olsztynie jest nadal "dobrze" a w Białymstoku też już jest dobrze. Z kolei w Gdyni i w Toruniu zrobiło się "bardzo dobrze". Za kolejne 15 lat w całej Polsce będzie "bardzo dobrze" a u nas nadal "dobrze"
        Jaki z tego wniosek? Nie zrobiono nic aby było lepiej ale roztrwania się kapitał, który powstał kiedyś. Większość porównywalnych wielkością miast w Polsce i wszystkie miasta wojewódzkie wykorzystały ostatnie 15 lat dużo lepiej niż Olsztyn.
        I tu widać problem, co potwierdza, że autor artykułu ma częściowo rację.
        • Gość: antymalkontent Re: Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się ni IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.12, 17:54
          Pozwolę sobie nie zgodzić się z Panem. Tak jak Pan, również jestem ekonomistą i dlatego najważniejsze są dla mnie liczby. Mówi Pan o Białymstoku i twierdzi, że teraz jest na tym samym poziomie co stojący w miejscu Olsztyn. To jest oczywistą nieprawdą. Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jest to miasto, które ma o ok. 120 tys. więcej mieszkańców niż Olsztyn. Pierwsze z brzegu dane:
          www.wbz.waw.pl/index.php/nek-pracy/35-rynek-pracy/110-warszawa-na-tle-innych-polskich-miast
          www.rynekpracy.pl/monitor_rynku_pracy_1.php/wpis.25
          • Gość: wojcekr Re: Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się ni IP: *.olsztyn.mm.pl 19.02.12, 18:13
            Artykuł robi wrażenie, dlatego pewnie odezwał się jeden z głównych doradców Prezydenta,
            oczywiście autor nie ma 100% racji bo nikt jej nie ma w 100% procentach.
            I nie chodzi tylko o twarde liczby, czyli ekonomię, choć tak naprawdę jest najważniejsza.
            Chodzi bardziej o ogólny marazm i niemożność, wynikającą z działań wszelkiej maści "polityków" miasta czy też regionu.
            Jedni powiedzą, że jest tu wyjątkowo dużo ludności napływowej, trochę zbyt prostej czy wręcz prostackiej. I jak tu z takimi coś robić?
            Ale miasto nie robi nic, czy też stanowczo zbyt mało by miasto czyli mieszkańców integrować.

            Może taki Białystok odnosi sukcesy między innymi tym, że chyba tam nie ma specjalnie napływowej ludności, raczej wszyscy z okolicy.
            Jak śledzikują to wszyscy tak samo:)
            • Gość: Elmagiko Re: Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.12, 00:15
              Brawo za nacjonalizm lokalny! Więc uważasz że osoba, która się tu nie urodziła/wychowała nie jest w stanie i nigdy nie będzie lubić/kochać tego miasta, ludzi, okolic? Że nie zrobi nic dla polepszenia warunków w jakich mieszkamy/żyjemy? TOTALNY NONSENS! Znam ludzi, którzy przeprowadzili się tutaj dlatego, że pokochali to miejsce od pierwszego wejrzenia. Ja sam mieszkałem w innych miastach, ale postanowiłem zamieszkać tutaj - głównie dzięki niesamowitym walorom przyrodniczym.
              Uwierz mi, że najtrudniej tutaj złamać jest żelbeton urzędniczy i przyzwyczajenia autochtonów, którzy dawno już przywykli do syfu i bajzlu - choćby dlatego że znają go doskonale i wiedzą jak się w nim poruszać, odnajdować i trwać narzekając że kiedyś było lepiej.
              Białystok nie ma tylu walorów co Olsztyn, ale postawił na poprawę dróg w mieście, budowę obwodnic i w ciągu kilku lat zupełnie się odkorkował. Tylko tam nikt nie wciskał tramwajów na siłę...
              Postawmy na ewolucje a nie rewolucje i działania przez akcje! Powoli, ale z sensem to miasto też się pięknie rozwinie. Bo to my je rozwiniemy!
          • olsztynski.blogspot.com Re: Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się ni 19.02.12, 19:51
            Gość portalu: antymalkontent napisał(a):

            > Pozwolę sobie nie zgodzić się z Panem. Tak jak Pan, również jestem ekonomistą i
            > dlatego najważniejsze są dla mnie liczby. Mówi Pan o Białymstoku i twierdzi, ż
            > e teraz jest na tym samym poziomie co stojący w miejscu Olsztyn. To jest oczywi
            > stą nieprawdą. Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jest to miasto, które ma o ok
            > . 120 tys. więcej mieszkańców niż Olsztyn. Pierwsze z brzegu dane:

            A ja właśnie nie miałem na myśli liczb.
            Poziom życia opisuje się nie tylko liczbami.
            Ale chodzi chociażby o estetykę, czystość, bezpieczeństwo, stosunki międzyludzkie, relacje władza - obywatel.
            A w Olsztynie?
            Drzewa wycinają na potęgę, budują czarne perły i inne gnioty, chodniki krzywe i dziurawe, trawniki rozjeżdżone, śmieci pełno, domy na Starym Mieście czarne od sadzy, dresiarze z czarnego BMW w obecności dziennikarzy straszą że wywiozą kogoś do lasu, autostrada pod Alfą rozcina centrum miasta na połowę. Bałagan i demolka. Brak składu, idei przewodniej i wieloletniego planowania.
        • Gość: Warmiak Re: Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.12, 17:57
          felietonista mieszka w Toruniu, ja też a pochodzę z Warmii i w Olsztynie jestem często przejazdem więc tez mam porównanie-turystycznie miasta mają podobny potencjał, jeżeli chodzi o imprezy kulturalne, koncerty, starówkę i infrstrukturę sportową to Toruń bije Olsztyn na głowę i chyba głownie to ma na myśli autor,Toruń jest tez bardziej inteligencki zwzgl. na Uniwersytet z tradycjami, co do życia nocnego czyli imprez i spędzania wolnego czasu wypowiadać się nie mogę bo nie wiem jak to wygląda w Olsztynie, z pewnościa w Toruniu jest więcej pubów i restauracji na samym starym mieście, co do dróg i komunikacji to tu Olsztyn ma przewagę bo mimo braku obwodnicy Olsztyn ma więcej porządnych dwupasmowych dróg niż Toruń no i tramwaje będzie mieć z prawdziwego zdażenia a te toruńskie to zabytek, przewagą Torunia jest bliskość Bydgoszczy,Poznania i Łodzi, dookoła Olsztyna jest pustynia bo Ostróda to nie metropolia.
          • Gość: Warmiak Re: Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.12, 18:01
            zapomniałem dodać że w Toruniu jest bardzo dużo połączonych ze sobą ścieżek rowerowych-Olsztyn pod tym względem to kompletna kompromitacja
            • Gość: antymalkontent Re: Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się ni IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.12, 18:20
              Sory ale zadziwia mnie takie epatowanie tematem kultury. Owszem działka ta powinna być wspierana przez władze miasta ale nie kreowana! Szczególnie w czasach kryzysu zadłużeniowego. Dla większości ludzi najważniejsze jest to by mieć pracę, wyżwywić dzieci i wieść godne życie. Miasto powinno dbać o infrastukturę i miejsca pracy. Jeśli o to ostatnie idze, to Toruń jest maistem jednego wielkiego exodusu studentów, którzy studiuje na UMK. Z mojego roku zostało w tym mieście ok 10%. Co do samej uczelni to UWM z pewnością jest mniej znany w kraju, bo jest młodszy (Toruń miał to szczęście, że po wojnie do tego miasta została skierowana kadra naukowa z Wilna), ale to UWM jest chyba najbardziej dynamicznie rozwijającą się uczelnią w kraju.
              • Gość: wojcekr Re: Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się ni IP: *.olsztyn.mm.pl 19.02.12, 18:26
                UWM rozwija się dynamicznie, to fakt coraz więcej budynków, coraz niższy poziom,
                to sie robi zwykły zakład pracy
              • Gość: ech Re: Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się ni IP: *.olsztyn.mm.pl 19.02.12, 18:27
                Gość portalu: antymalkontent napisał(a):
                > UWM jest chyba najbardziej dynamicznie rozwijającą się uczelnią w kraju.

                UWM przyspiesza? Wraz z Olsztynem?
              • Gość: Warmiak Re: Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.12, 18:36
                zgadzam się z tobą, Olsztyn jest traktowany jako przystanek do Warszawy a studenci z Torunia uciekają głównie do Poznania nawet już po licencjacie czyli jest podobnie, gospodarczo miasta są na podobnym poziomie rozwoju jednak jak już wspomniałem w Toruniu do się odczuc bliskość Bydgoszczy i Poznania,w Toruniu jest też pełno dzielnic poprzemysłowych zaniedbanych bardziej niż w Olsztynie, kończąc poprzedni jeszcze wątek torunianie są jakby bardziej zżyci ze swoim miastem, dumni czasem nad wyraz,zakorzenieni i chyba często nie widza jego wad tak jak Olsztynianie w swoim mieście
                • Gość: antymalkontent Re: Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się ni IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.12, 18:46
                  Zgadzam się. Dlatego też dziwię się ludziom z Olsztyna, że mają takie kompleksy i plują w sumie na siebie. Jak już wspomniałem mieszkam teraz w Wawie. Pisanie w merytorycznym tonie typu: "jesteś pewnie doradcą prezydenta" jest żenujące. Skoro prezydent jest be, a Ty jesteś taką gwiazdą to sam zgłoś się na prezydenta, pokaż swoją wielkość i wygraj wybory. Jeśli to Cię przerasta, to przynajmniej zmień prezydenta na lepszego. A nie pluj na wszystko, bo po pewnym czasie się okaże, że jesteś cały mokry...
                  • Gość: wojcekr Re: Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się ni IP: *.olsztyn.mm.pl 19.02.12, 18:49
                    Nie będę psuł nazwiska memu ojcowi,
                    niech to robią noworysze
                  • Gość: wojcekr Re: Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się ni IP: *.olsztyn.mm.pl 19.02.12, 18:52
                    czasami tzreba i opluć siebie i swoje środowisko by wyjśc na prostą
              • Gość: hcwarmia bez kultury się nie da ... IP: *.dynamic.mm.pl 19.02.12, 23:13
                nie wykształci się tak zwanej klasy średniej. zmotywowanej, wiedzącej, czującej różnice społeczne, umiejącej wpływać na władze i decyzje o mieście itd. kultura czyni człowieka świadomym. a w olsztynie klasa średnia jest wycięta, a inteligencja w totalnej miejszości, kupiona przez układny byznes. ludzie w olsztynie, to maszyny do pracy, nie myśleć, nie czuć, olać. taki jest olsztyn. dlatego kultura jest starsznie ważna!
    • Gość: Mieszkaniec Olsztyn, będziemy z niego dumni - teraz to żart IP: *.olsztyn.mm.pl 19.02.12, 17:49
      Olsztyn, będziemy z niego dumni. Takie było hasło obecnego prezydenta tego miasta.

      Patrząc na Olsztyn, z okien domu i z okien autobusu, hasło Grzymowicza brzmi jak żart.

      Frazes, żart z mieszkańców, śmierdząca kiełbasa wyborcza.

      Rzeczywistość jest za oknem, pełna krzywych chodników, brzydkich budynków, betonu.

      Uciekajcie z Olsztyna!!
      To Wasze życie, a ten świat w tym mieście to bagno, porażka, depresja.
      Uciekajcie z Olsztyna!!
    • ewa1-23 Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się nie ... 19.02.12, 17:49
      Pan Giedrys ma stuprocentową rację. Ja też czekam na okazję, żeby wynieść się z Olsztyna, bo tu aż wstyd mieszkać......Mam nadzieję, że ta piękna chwila nadejdzie i moje marzenie się spełni.
      • Gość: żenada Re: Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się ni IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.12, 17:57
        To uciekaj. Potencjał intelektualny miasta nie zmaleje z tego powodu. Skoro ktoś twierdzi, że miasto jest do bani, a mimo to musi tu gnić "bo nie ma wyboru", to naprawdę brak słów...
    • Gość: allensteiner Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się nie ... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.02.12, 18:50
      Mociumpanie - cymbał pisze...

      A ponieważ żyje z pisania - musi jakoś zaistnieć. Spuśćmy nań zasłonę miłosierdzia.
    • Gość: melon Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się nie ... IP: *.olsztyn.mm.pl 19.02.12, 18:51
      Olsztyn to zywy trup.
      • Gość: anymalkontent Re: Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się ni IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.12, 19:02
        Szkoda mi Was. Ja się poddaję i nie będę bronił Was przeciwko Wam samym. Jeśli jest Wam tak tu źle, to ucikajcie! Tkwiąc w takim bagnie wystawiacie sami sobie złe swiadectwo. Ale taplani się w bagnie to nasza narodowa rozrywka, więc życzę olsztyńskiej GW i innym malkontentom miłego i interesującego narzekania :)
        • Gość: do antymalkontent Re: Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.12, 20:50
          Nic nie zmienisz pisaniem w komentarzach udzielają się zwyczajni wrogowie polityczni obecnych władz w mieście :) ale to chyba tak wszędzie... Ludzie zadowoleni po prostu nie mają czasu na takie pisanie komentarzy.
          • Gość: hcwarmia nooo, dobrze ... IP: *.dynamic.mm.pl 19.02.12, 23:24
            ale z czego ci ludzie są zadowoleni? to, że mają co do garka włożyć? jakie są te nowe, wspaniałe inwestycje, dające możliwość ludziom pracować za średnią krajową? gdzie te miejsca pracy?większość mieszkających w olsztynie, charuje za 1500 zł i to z wiatrem. czynsze, jedne z najdroższych w polsce. za 1 metr kwadratowy, też trzeba zapłacić jedną z najwyższych stawek w polsce. bezrobocie i poziom życia plasują nas na czwartym miejscu, od końca. włądze samorządowe, inwestują w infrastukturę sportową, która w tak nielicznym województwie się nie sprawdzi. promocja cudu natury, masakra, bo na naszych oczach lasy się kurczą, a liczni byznesmeni, budują się nad samymi jeziorami. gdzie logika, gdzie konsekwencja?
    • Gość: ratuszowy Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się nie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.12, 19:08
      Nieprawda. Olsztyn się rozwija, jak nigdy wcześniej w swojej historii.
      Jak dobrze, że mamy takiego Prezydenta.
      • Gość: rathauser Re: Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się ni IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.02.12, 19:47
        Olsztyn jest super. Pan Grzymowicz pchnął go na ściężkę szybkiego rozwoju.
        • Gość: ratuszowy Re: Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.12, 19:51
          hehe
          • Gość: city hall employee Re: Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się ni IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.02.12, 21:33
            Tym razem piszę pod pseudo aby nikt się nie pokapował:)

            Prezydent Grzymowicz przestawił zwrotnicę na rozwój.
            W związku z tym pomkneliśmy do przodu z prędkością starej drezyny napędzanej energią rąk i nóg.
            A na sąsiednim torze mijają nas te wszystkie Białystoki i Torunie. A NIECH PĘDZĄ SOBIE NA ZŁAMANIE KARKU :)
    • Gość: lokals Białystok już dawno zostawił w tyle Olsztyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.12, 19:49
      olsztynski.blogspot.com napisał:

      > Jeśli oceniając komfort życia, przyjmiemy, że w 95 roku w Olsztynie było "do
      > brze",
      a w Białymstoku "jakoś" to w 2012 roku należy powiedzieć, że
      > w Olsztynie jest nadal "dobrze" a w Białymstoku też już jest [i]dobrze[/
      > i].

      Kolega muszę przyznać prowadzi interesującego bloga. Ale albo pan jest ambitnym lokalnym patriotą, albo nie był pan dawno w Białymstoku.
      Jak, już wspomniano wyżej, Białystok jest miastem o 120 tys. mieszkańców większym niż Olsztyn. Przez ostatnie 10 lat w odróżnieniu od Olsztyna Białystok zmienił się nie do poznania. W Olsztynie macie pały przed ratuszem, a Białymstoku został zrewitalizowany i przekształcony w deptak Rynek Kościuszki, który został uznany za najlepszą rewitalizację centrum w Polsce.
      W Olsztynie wasz betonprezydent chwali się wizualizacjami stadionu i galerii handlowej, w Białystoku buduje się stadion na 22 tys. kibiców oraz w najbliższym czasie rusza budowy Galerii Jagiellońskiej oraz Galerii Białe Tarasy (nie mówiąc już o tym, że w ostatnich latach powstało w B. kilka galerii handlowych np Alfa, Biała, Podlaska, Zielone Wzgórza).
      W Białymstoku buduje się dużo dróg, sama Trasa Generalska o długości kilkunastu kilometrów jest budowana w standardzie drogi ekspresowej z węzłami bezkolizyjnymi, podobnie Trasa Kopernikańska, w Olsztynie sukcesem jest wybudowanie kolizyjnej 1,7 km ulicy Artyleryjskiej (w całym Olsztynie nie ma ani jednego wielopoziomowego skrzyżowania!!!).
      Nawet taki dworzec PKP w Białymstoku jest uznawany za najładniejszy w kraju, olsztyński za najbrzydszy.
      Zresztą wystarczy spojrzeć na inwestycje realizowane w Białymstoku w 2011 r. tylko przez miasto (bez inwestycji prywatnych) za: www.bialystok.pl/259-wykaz-inwestycji/default.aspx:
      1 Budowa kanalizacji sanitarnej i sieci wodociągowej na osiedlu Zagórki i ul. Brzoskwiniowej
      2 Przebudowa ul. Gen. St. Maczka
      3 Przebudowa ulic w centrum miasta Białegostoku - I etap
      4 Przebudowa drogi do Hryniewicz z dokumentacją techniczną budowy ścieżki rowerowej i chodnika oraz oświetlenia
      5 Budowa przedłużenia ul. Gen. Andersa (odcinek od ul. Wasilkowskiej do ul. Baranowickiej)
      6 Budowa przedłużenia ul. Piastowskiej (odc. od ul. Mieszka I do ul. Wysockiego)
      7 "Przebudowa drogi wojewódzkiej Nr 678 na odcinku Białystok - Kleosin". Przebudowa ul. Wiadukt, przebudowa ul. Ciołkowskiego od ul. Wiadukt do ul. Sławińskiego, budowa dwóch wiaduktów nad linią kolejową, budowa ul. Sławińskiego od ul. Kawaleryjskiej do ul. Ciołkowskiego
      8 Przebudowa ul. Gen. Wł. Andersa
      9 Przebudowa ul. Gen. F.Kleeberga
      10 Przebudowa Al. Tysiąclecia Państwa Polskiego wraz ze skrzyżowaniem Al. Tysiąclecia Państwa Polskiego z ul. Wileńską
      11 "Poprawa jakości funkcjonowania systemu transportu publicznego miasta Białegostoku" - Etap III. Przebudowa węzła drogowego Al. Solidarności - J.H. Dąbrowskiego
      12 "Poprawa jakości funkcjonowania systemu transportu publicznego miasta Białegostoku" - Etap III. Przebudowa Al. J. Piłsudskiego (odc.od Placu A. Lussy do Placu Dmowskiego) wraz ze skrzyżowaniem ul. Sienkiewicza z Al. Piłsudskiego
      13 "Poprawa jakości funkcjonowania systemu transportu publicznego miasta Białegostoku" - Etap III. Budowa centrum sterowania ruchem
      14 Przebudowa skrzyżowania Al. Jana Pawła II z ul. Wysoki Stoczek z sygnalizacją świetlną, budową wodociągu magistralnego wraz z urządzeniem terenów w sąsiedztwie Al. Jana Pawła II
      15 Przebudowa drogi wojewódzkiej nr 678 (ul. Ciołkowskiego) na odcinku od ul. Sławińskiego do ul. Mickiewicza
      16 Budowa ul. Dojlidy Górne i ul. Halickiej wraz z infrastrukturą
      17 Przebudowa ul. Lipowej od ul. Wł. Liniarskiego do Pl. Niepodległości im.R.Dmowskiego
      18 Wymiana krawężników w ul. Warszawskiej
      19 Przebudowa Al. Tysiąclecia Państwa Polskiego (odc. od ul. Gen. St. Maczka do granic miasta)
      20 Budowa ul. Produkcyjnej od oczyszczalni ścieków do granic miasta
      21 Budowa ścieżki rowerowej przy ul. 27 Lipca na odcinku od ul. Zawiszy do granic miasta
      22 Przebudowa ul. Waszyngtona na odcinku od ul. Wesołej do ul. Akademickiej oraz ul. Żelaznej na odcinku od ul. Wołodyjowskiego do ul. Waszyngtona
      23 Przebudowa ul. Białówny oraz przedłużenie do ul. Częstochowskiej
      24 Budowa ulic Lodowej, Końcowej, Dolnej oraz Oliwkowej (KD-2Z) z dojazdami
      25 Przebudowa ul. Warmińskiej i ul. Gospodarskiej wraz ze skrzyżowaniem
      26 Budowa ul.Kasztanowej wraz z infrastrukturą
      27 Budowa ul. Wielkopolskiej wraz z infrastrukturą
      28 Budowa ul. Niskiej wraz z budową sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic Sikorskiego, Witosa
      29 Budowa ul.Cementowej (od ul. Starosielce do ul. Łodzińskiego), ul. Łodzińskiego (od ul. Cementowej do ul. Oboźnej) wraz z infrastrukturą oraz budowa ul. Św. Kingi
      30 Budowa ul. Jaśminowej od ul. Maczka do ul. Orzechowej oraz ul. Oliwkowej i ul. 16KD-DW wraz z infrastrukturą
      31 Budowa drogi gminnej dojazdowej od ul. Branickiego
      32 Budowa drogi dojazdowej do Akcentu ZOO
      33 Budowa przedłużenia Al. Paderewskiego od ul. Transportowej oraz przedłużenia ul. Transportowej do Al. Paderewskiego wraz z pętlą autobusową dwukierunkową w ul. Transportowej oraz opracowanie dokumentacji projektowej budowy ul. Paderewskiego od ul. Transportowej do KD-2L oraz ul. KD-2L
      34 Budowa ul. Serwisowej wraz z infrastrukturą
      35 Budowa ul. Świętokrzyskiej od ul. Antoniukowskiej do ul. Gen. Z. Berlinga
      36 Budowa przedłużenia ul. Sitarskiej do ul. Świętokrzyskiej (opracowanie dokumentacji technicznej)
      37 Budowa ulicy dojazdowej od ul. Ciołkowskiego do cmentarza
      38 Budowa parkingu przy ul. Legionowej
      39 Budowa ścieżek rowerowych
      40 Przebudowa mostu w ul. Świętojańskiej
      41 Budowa nawierzchni ul. Słowiczej wraz z infrastrukturą
      42 Przebudowa nawierzchni i oświetlenia w ul. Kilińskiego
      43 Budowa Białostockiego Parku Naukowo-Technologicznego oraz budowa ulic obsługujących PNT
      44 Budowa sali gimnastycznej przy Zespole Szkół Nr 4 (Szkoła Podstawowa Nr 52 i Publiczne Gimnazjum Nr 31) ul. Dojlidy Górne 48
      45 Budowa Szkoły Podstawowej na os. Bacieczki
      46 Termomodernizacja oraz wykonanie podjazdu dla niepełnosprawnych wraz z windą w Przedszkolu Samorządowym Nr 26 przy ul. Ciepłej 19
      47 Wykonanie drenażu - plac zabaw przy Przedszkolu Samorządowym nr 82 przy ul. Herberta 63
      48 Termomodernizacja wraz z rozbudową wejścia głównego Przedszkola Samorządowego Nr 77 przy ul. Rumiankowej 15
      49 Termomodernizacja Przedszkola Samorządowego Nr 43 przy ul. Głowackiego 3
      50 Termomodernizacja Przedszkola Samorządowego Nr 36 przy ul. Św. Mikołaja 9
      51 Opracowanie dokumentacji technicznej na budowę Przedszkola Samorządowego na os. Dojlidy
      52 Opracowanie dokumentacji technicznej na termomodernizację Przedszkola Samorządowego Nr 27 przy Al. Piłsudskiego 8a
      53 Budowa sali gimnastycznej przy Zespole Szkół Ogólnokształcących Mistrzostwa Sportowego przy ul. Konopnickiej 3
      54 Opracowanie dokumentacji na termomodernizację budynku szkoły i internatu Zespołu Szkół Handlowo-Ekonomicznych ul. Gen. J. Bema 105
      55 Termomodernizacja Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Technicznych przy ul. Antoniuk Fabryczny 1
      56 Budowa hali wielofunkcyjnej dla potrzeb Zespołu Szkół Mechanicznych Centrum Kształcenia Praktycznego Nr 2
      57 Oświetlenie boiska sportowego przy Zespole Szkół Budowlano - Geodezyjnych ul. Słonimska 47/1
      58 Opracowanie dokumentacji na termomodernizację budynku szkoły i internatu Zespołu Szkół Handlowo-Ekonomicznych ul. Gen. J. Bema 105
      59 Budowa kanalizacji deszczowej w osiedlach: Dojlidy, kol. Dojlidy, Dojlidy Górne, Halickie, Zagórki
      60 Budowa zabezpieczeń eksploatacyjnych na istniejących kanałach rzeki Bażantarki przy tunelu pod torami PKP na przedłużeniu ul. Ks. J. Popiełuszki
      61 Budowa kanalizacji deszczowej na osiedlu Nowe Miasto - ulice Kręta, Zachodnia, Pogodna
      62 Opracowanie dokumentacji i budowa kanalizacji deszczowej wzdłuż ulicy Al. Jana Pawła II na odc. od ul. Elewatorskie
      • Gość: lokals c.d. inwestycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.12, 19:50
        65 Budowa kanalizacji sanitarnej w "sięgaczu" ul. Glinianej
        66 Budowa kanalizacji deszczowej w ul. Ciołkowskiego na odc. od. ul. Wiosennej do ul. Mickiewicza
        67 Opracowanie dokumentacji technicznej i budowa bulwaru nad rzeką Białą (od ul. Sokólskiej do ul. Ciołkowskiego)
        68 Budowa oświetlenia w osiedlach Dojlidy, kol.Dojlidy Górne i Zagórki
        69 Budowa oświetlenia w ul. Owocowej i ul. Miętowej
        70 "Rewaloryzacja Barokowego Ogrodu Branickich w Białymstoku Etap I"- Salon Ogrodowy
        71 Budowa boiska sportowego ze sztuczną nawierzchnią w ramach Programu "Moje Boisko-Orlik 2012"
        • ewa1-23 Re: c.d. inwestycji 19.02.12, 20:10
          Ale przecież w Olsztynie od dwóch lat remontuje się 300 metrów Alei WP! I na wiadukcie, co to jest "oddany" do użytku, dalej stoją biało-czerwone słupki, a i przejść po chodniku nie można! Artylertyjska opóźniona, basen opóźniony.... ale pały przed ratuszem stoją - nie ma to, co inwestycja priorytetowa! Co tam nam Białystok i piękne fontanny i pałac Branickich! Żadnej drogi ani ulicy w Białymstosku nie można porównać z rozbabraną na wieczność Aleją WP! Bo u nas, mociumpanie, to się buduje - na wieki! Niestety, Olsztyn to żałosna dziura.
          • warmiak52 Kto ponosi za to winę ???? 19.02.12, 21:10
            No właśnie; kto ponosi winę za to winę ???.
            Prezydent doktor Grzymowicz ???.
            Oczywiście, że nie.To olsztyniacy w demokratycznych wyborach wybrali takiego Pana Prezydenta. Wszyscy przecież wiedzieli, że prezentuje On wizję Olsztyna "betonem płynącym". Wszyscy także wiedzieli, że Grzymowicz niewiele potrafi i dlatego każdy niemal segment prezydenckiej działalności znaczony był nowym "doradcą".
            Tenże prezydent ciął równo wydatki na kulturę, ale na "doradców" kasy nie brakowało.
            A może trzeba było głosować na Małkowskiego ???.
            Z całą pewnością byłby lepszy od Grzymowicza, ale smród "gwałciciela" z całą pewnością nie byłby dobrą promocją dla miasta. Poza tym Małkowski nie powinien już nigdy być prezydentem z prostego powodu; z ratusza zrobił sobie bur..l za pieniążki podatnika.
            No chyba, że prezydentem miał być nadal Grzymowicz.
            To już wolę "gwałciciela" z niezłym prezydenckim dorobkiem od prezydenta-nieudacznika.
            OLSZTYN POTRZEBUJE PRAWDZIWEGO PREZYDENTA Z WIZJĄ I KOMPETENCJAMI.
            PREZYDENTA NA MIARĘ SZCZURKA LUB GRONKIEWICZ-WALTZ.
            Czy jest ktoś taki w Olsztynie, lub też czy można kogoś takiego ściągnąć do naszego pięknego miasta ???
            Na odpowiedź to pytanie mamy trochę czasu, ale warto pomyśleć już dziś.
            • olsztynski.blogspot.com Re: Kto ponosi za to winę ???? 19.02.12, 21:27
              warmiak sęk w tym , że te stracone lata to właśnie za Czesława...
              • warmiak52 Re: Kto ponosi za to winę ???? 19.02.12, 21:54
                olsztynski.blogspot.com napisał:

                > warmiak sęk w tym , że te stracone lata to właśnie za Czesława...

                Boję się, że chyba przespałeś czasy Małkowskiego; dla przypomnienia to Starówka, Limanowskiego, 1-go maja, Tuwima, Schumana, Sielska . To także stworzenie warunków dla Michelin, które spowodowały pozostawienie produkcji opon w Olsztynie. To była kiedyś bardzo głośna sprawa. Wszystkie obecne duże projekty powstały jeszcze za czasów Małkowskiego; Artyleryjska, tramwaje....
                • Gość: hcwarmia he he, no dalej nie rozśmieszaj ... IP: *.dynamic.mm.pl 19.02.12, 23:35
                  największa zakała olsztyna to małkiewicz, największa i nic tego nie zmieni. kolesiostwo, układziki, strach przed mówieniem prawdy, nic porządnie, wszystko tylko maźnięte. obwodnicy brak, baseny poza olsztynem, michelin nie zależał od małkiewicza, sielska, katastrofa budowlana, nędzne zabudowy na starówce, olsztyński dworzec zapuszczony jak chlew, itd. to te sukcesy małkiewicza? przez tyle lat na stołku?! aaaaaa, warmiak, kpisz z nas.
                  • Gość: nowy olsztyn Re: he he, no dalej nie rozśmieszaj ... IP: *.play-internet.pl 20.02.12, 00:53
                    ...już idę...
                    dość wybory między dżumą a cholerą
      • olsztynski.blogspot.com Re: Białystok już dawno zostawił w tyle Olsztyn 19.02.12, 21:16
        Gość portalu: lokals napisał(a):

        > olsztynski.blogspot.com napisał:

        > Kolega muszę przyznać prowadzi interesującego bloga. Ale albo pan jest ambitnym
        > lokalnym patriotą, albo nie był pan dawno w Białymstoku.
        > Jak, już wspomniano wyżej, Białystok jest miastem o 120 tys. mieszkańców większ
        > ym niż Olsztyn. Przez ostatnie 10 lat w odróżnieniu od Olsztyna Białystok zmien
        > ił się nie do poznania. W Olsztynie macie pały przed ratuszem, a Białymstoku zo
        > stał zrewitalizowany i przekształcony w deptak Rynek Kościuszki, który został u
        > znany za najlepszą rewitalizację centrum w Polsce.

        Ale o co cho?
        Przecież dokładnie to piszę na swoim blogu.
        I dokładnie to napisałem tutaj - Białystok się zmienia, europeizuje, a Olsztyn tkwi tam gdzie był.
        A swoją drogą świecących pał też nie lubię i z nimi walczę, więc wychodzi na to , że się zgadzamy:)
        • warmiak52 Re: Białystok już dawno zostawił w tyle Olsztyn 19.02.12, 21:26
          olsztynski.blogspot.com napisał:

          I dokładnie to napisałem tutaj - Białystok się zmienia, europeizuje, a Olsztyn
          tkwi tam gdzie był.

          Wolałbym jednak inne, niż Białystok, wzorce do naśladowania. Byłem w tym mieście kilkanaście razy i zawsze wyjeżdżałem z bez odrobiny nostalgii,

    • Gość: szu Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się nie ... IP: *.olsztyn.mm.pl 19.02.12, 20:39
      Olsztyn zawsze miał walory i wspaniałych ludzi bez kompleksów. Niech tak zostanie, dlatego proszę nie niszczcie tego co nas wyróżnia, nie wprowadzajcie na siłę pseudo-nowoczesnych rozwiązań typu "plac z pałami", nie wycinajcie drzew, nie poszerzajcie ulic bez sensu - zachowajcie miasto z klimatem, postawcie na jakość życia. Pomyślcie o ludziach - od dziecka do starca. Niech tu się dobrze czują niezależnie od tego czy są stąd, czy przybyli. Nie potrzebujemy bezsensownych fajerwerków przez chwilę. Wymyślmy własną drogę bez korzystania z szablonów. I niech nam zacznie na czymś zależeć oprócz kasy.
    • Gość: kot z wm.pl Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się nie ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.12, 20:51
      Gdy przeczytałem kilka pierwszych wersów pomyślałem..co ten facet pier...li? Ale gdy przyczytałem cały artykuł cos mnie "łomotnęło" w tył głowy! :-)))
      Kurcze przecież ma dużo racji. Sam w pewnym stopniu jestem wygnańcem z Olsztyna chociaż w nim mieszkam!Jednak pracuję gdzie indziej. Specyfika mojej pracy jest dosyć nietypowa i nie wymaga bym był w firmie oddalonej o kilkaset kilometrów non stop, wystarczy jak się pojawie na kilka dni w miesiącu, ale ja mam , że się tak wyrażę dosyć unikalne kwalifikacje i mogę sobie na to pozwolić. W Olsztynie dla mnie pracy nie było...,źle piszę, nie było chęci zatrudnienia mnie. Za to firmy z mojej branży z różnych, o wiele większych miast skorzystały z mojej oferty. I tak sobie pracuję na czasowym wygnaniu:-))))
      Jednak ciekawsze jest to , że znam wiele osób z którymi wcześniej współpracowałem w różnych brażach, którzy na olsztyńskie warunki byli "za ciency" za to na warszawskie , łódzkie czy nawet białostockie spełniali wszelkie warunki!!!!!!
      Jeden jest dyrektorem w wielkiej spółce handlowej, druga w innej konkurencyjnej, oboje wyszli spod mojej ręki :-)))
      Chociaż pracują w całej Polsce domy mają pod Olsztynem !!!
      To chyba o czymś świadczy, że duże koncerny godzą się na takie "fanaberie"? Czyż nie?
      swiadczy to o tym. że olsztyniacy postrzegani są jako bardzo dobrzy fachowcy...ale zazwyczaj przez zagranicznych pracodwaców.
      Wśród moich znajomych, kolegów ze studiów, z podwórka i ze szkół wszelakiego stopnia jest takich osób bardzo wielu( prawie wszyscy!!!!!). Wiekszość wybrała jednak miejsce zamieszkania w miastach gdzie siedziby mają ich koncerny. Tak jest łatwiej, zwłaszcza jak się ma dzieci.
      W Olsztynie nic się nie zmieni do czasu, gdy jak pisze autor ze społeczeństwa przypadkowo zebranego po wojnie nie staniemy się społeczeństwem lokalnych patriotów, mogących zaspakajać swoje aspiracje na miejscu w naszym rodzinnym mieście.
      Kiedy wyzbędziemy się tej "wilniukowatości", " kresowości", " kurpiowszczyzny" .
      Wiele razy pisałe jak mnie wkurzają te wszystkie, urastające do niebotycznych rozmiarów wspominki z Wilna, Łucka, Lwowa itp.na łamach miejscowej prasy. Jakby sam fakt pochodzenia z Wilna miał charakter nobilitujący..., mnie to mierzi!!!!!:-((((
      Tak niczego nie zbudujemy. Będziemy wiecznie siedzieć na walizkach. Rośnie nam kolejne pokolenie "wypędzonych", które z braku laku wzięło się za miejscową władzę i stara się wydusić coś dla siebie. Tylko dla siebie !!!!
      Nic dla ziemi, która ich karmi, na której żyją i nawet nie zdają sobie sprawy, że jest to ich jedyna ziemia, na której mogą żyć!!! Bo przecież na Litwie, Białorusi, Ukrainie nikt ich nie chce!!!!
      Ja tam się czuję Warmiakiem i choć zarabiam daleko stąd, inne miasto, inna firma mnie karmi, to podatki nadal płacę w Olsztynie!
      I dotąd to będę robił dopóki będę mógł, nawet mając świadomość , że całe tabuny ludzi nie związanych żadnym sentymentem, przypadkowych, przejściowych osobników, którym " wsio rawno" żyje z tych moich podatków:-(((
      Widzę jedyne wyjście w tym by wreszcie władzę w Olsztynie przejęli lokalni patrioci, ludzie związani z miastem, regionem.
      Tylko czy tacy( poza nielicznymi wyjątkami) są wśród nas?

      Wolna Republika Warmii i Mazur!!!
      Ludu Polan powstań z kolan!!!
    • Gość: Kumaty Gościu Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się nie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.12, 21:50
      W rozwoju miasta rolę nadrzędną odgrywają miejsca pracy w których wytwarza się "produkcję czystą" która w dalszym ekonomicznym procesie jest źródłem dochodu operacyjnego, potem brutto a na końcu zysku netto. Od tej kategorii zatrudnieni płacą PIT, zatrudniający płacą CIT, podatki lokalne (od nieruchomości, wywóz odpadów przemysłowych, etc). W warunkach polskich do miasta (Gminy jako jednostki administracyjnej) wraca około 50% wysłanych do US wszelakich podatków. TO JEST ŹRÓDŁO DOBROBYTU MIASTA I JEGO MIESZKAŃCÓW. Przemysł i gałęzie wytwórcze w Olsztynie nie są działalnościami których istnienie zależy od lokalnych władz; to po pierwsze. Nie ma zdarzenia aby tzw "ponadpodziałami" jakiekolwiek działanie, starania na rzecz tego miasta były kiedykolwiek podejmowane. Nawet w sprawie "16" nic nie wyszło, bo w układzie nienawiści PO do PiS i cynizmu SLD nigdy wyjść nie mogło. Olsztynianie bogacą miasto jedynie swoimi podatkami odprowadzonymi od dochodów uzyskanych w sferze usług, obrotu, handlu. Wpływy CIT są śladowe (zwłaszcza od podmiotów mających siedziby za granicą). Koniec kropka.
      Ja zawsze podkreślam że szanse Olsztyna nigdy nie były wykorzystane. Może wrócę do porównań z Białymstokiem. Otóż Olsztyn po 1945 z CAŁĄ SWOJĄ MASĄ ŚRODKÓW TRWAŁYCH był niczyj. Do 1989 roku włodarze administrowali majątkiem który niczym kasza manna spadł niejako z nieba. Właściciele tego majątku albo uciekli albo zostali pomordowani przez wyzwolicieli. Po 1989 roku CAŁE MIASTO BYŁO NA SPRZEDAŻ. Sam zapłaciłem kilkaset tysięcy PLN za grunty których sprzedający był włąscicielem tylko na piśmie (man oczywiście w aktach notarialnych stwierdzenie że Gmina sprzedaje mi swoją własność). TAKICH DOCHODÓW NIGDY NIE REALIZOWANO W BIAŁYMSTOKU, ŁOMZY, SUWAŁKACH i innych miastach w których od setek lat każda nieruchomość miała swoich właścicieli lub ich następców. Majątek pożydowski stanowił w tych miastach (wbrew poglądom) jednak niewielki udział i do dzisiaj nie został z reguły "sprywatyzowany" bowiem kupujący liczył się z faktem że jak spod ziemi mogą wyrosnąć spadkobiercy. Ten ważny element który poruszyłem nigdy nie był eksponowany bowiem można zapytać gdzie podziały się środki uzyskane ze sprzedaży tysięcy mieszkan komunalnych, działek pod budownictwo indywidualne czy działki pod działalność usługową czy handlową. A było tego naprawdę dużo.
      Osobiście zainwestowałem naprawdę spore środki w Olsztynie, świadomie i nie kwękam (jak wielu z autorem na czele, bowiem to dla mnie niczego nie zmieni). Olsztyn w zasadzie zbliża się do granicy zadłużenia i w przyszłości będzie szło nam jeszcze wolniej. Na tramwajach i ewentualnie hali się inwestowanie skończy. Należy przypomnieć że włodarze Olsztyna za swój wkład w jego rozwój uważali jedynie sprzedaż gruntów i pobranie podatkow. Pominę wyliczankę inwestycji kapitałowo obcych np. odbudowa starówki, galerie, hipermarkety, stacje benzynowe. Napisałem tekst taki jaki jest, ponieważ kilku forumian przyznaje się do znajomości niektórych reguł ekonomicznych. Proszę o krytyczne uwagi. Pozdrawiam
    • bartdab Re: Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się ni 20.02.12, 08:32
      O wielu miastach można tak napisać. Jestem z Bydgoszczy i również mam trochę podobne odczucia. Podobnie myślą mieszkańcy Lulina, Radomia, Szczecina, Białegostoku i wielu innych miast o swoich miejscowościach, szczególnie gdy trafią do Warszawy lub Wrocławia - zmienia się im pogląd na świat.
      • bartdab Re: Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się ni 20.02.12, 08:34
        Dodam, że czasami warto docenić, że miasto jest spokojne i tanie.. np jeżeli chodzi o kupno mieszkania. Co z tego, że człowiek mieszka w Warszawie jak zarabia tyle co w Olsztynie a wszystko jest 2 razy droższe - szczególnie mieszkania około 7-8 tys za metr. Podstawowe usługi typu fryzjer, taksówka, lekarz, dentysta, fachowiec od usterek - wszystko 2-3 razy droższe.
        • olsztynski.blogspot.com Re: Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się ni 20.02.12, 09:48
          Nie ma to jak znać Warszawę ze slyszenia i opowiadac , ze wszystko jest tam droższe. Nieprawda!
        • Gość: hs Re: Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się ni IP: *.play-internet.pl 20.02.12, 13:21
          Akurat życie w Olsztynie jest znacznie droższe niż w Bydgoszczy.
    • Gość: Tinky Winky Zecydujcie się...! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.02.12, 09:30
      Należy się wreszcie zdecydować, czy stolica regionu (i cały region) ma się modernizować i przynajmniej nie oddalać od innych podobnych miast (regionów), czy - tak jak to jest przyjęte przez niektóre "główne" media - zostać jedynie skansenem dla turystów i jednym wielkim domem starców.

      Jeśli przyjąć drugą koncepcję (skansen) tak mocno promowaną w ostatnich latach, to chyba wszystko "idzie" w dobrą stronę i nie należy niczego zmieniać. Olsztyn (jak i cały region) powoli staje się właśnie takim skansenem pod każdym względem (infrastrukturalnym, komunikacyjnym, ekonomicxznym, jak też mentalnym).

      Natomiast, jesli nastąpło "olśnienie" w niektórych głowach i chęć przyznania się do błędnej i szkodliwej polityki opartej o turystykę (czyli wpychającej region w nędzę i beznadzieję - czy tego chcey, czy nie). A to, że dotychczasowa lansowana przez niektóre media koncepcja "rozwoju" regionu przynosi wręcz fatalne skutki widać na codzień. Już nawet Białystok, czy Kielce wyprzedzają nas o parę długości. Tam nie dyskutuje się o potrzebie inwestycji infrastrukturalnych, różnicowaniu gospodarki, zabieganiu o inwestycje i technologie generujace trwałe i atrakcyjne miejsca pracy. U nas utrwala się natomiast pogląd, że turystyka i promocja miasta jako ośrodka turystycznego załatwi sprawę. Otóż nie załatwi, bo to jest doskonałe uzupełnienie, ale nie podstawa. I własnie dlatego najbardziej aktywne i kreatywne jednostki aby do czegoś dojść muszą wyjechać, bo co tu mogą robić - smażyć rybki dla turystów...? Nie każdy ma takie "ambicje" i może warto przyjąć do wiadomości, że są tacy, którzy chcą trochę więcej, niź wysługiwać się gościom. I tu leży problem, a nie w tym że przy jakiejś drodze są derzewa, czy ich tam nie ma. Z punktu widzenia gospodarczego, atrakcyjności inwestycyjnej i rozwoju regionu nie ma to jakiegokolwiek znaczenia.

      I proszę nie opowiadać, że jest tak bo ludzie są przyjezdni. Jest faktem, że po wojnie większość ludnosci to ludność przyjezdna (zresztą z różnych stron). Jednak minęło już ładnych parę lat i przynajmniej drugie pokolenie urodziło się "na miejscu". Ale to nie tu leży problem, bo są miasta i regiony, gdzie ta ka migracja przybierała znacznie większe rozmiary (a np w Warszawie trwa dalej) i jakoś nie jest to kłopot. Przeciwnie, miasta takie jak np Wrocław (czy Dolny Śląsk) czerpią z tego korzyść, z różnorodności, z mieszanki pomysłów i energii. Podobnie sporo miast centralnej Polski, czy nawet wschodniej.

      Zatem zdecydujcie się, czy promujecie róznych nieprzystosowanych dziwaków mających wizję regionu skansenu dla turystów, czy raczej może warto postawić na nowe technologie i innowacyjną gospodarkę, która przyciągnie młodych i sprawi, że region odżyje. Bo z samych turystów nie wyżyjecie, choćby nie wiem co. A idea typu druga Toskania, czy jakieś tam inne nierealne wizje tylko wpędzają region w nędzę i wykluczenie gospodarcze. To zwyczajnie nie działa i ostatnie 20 lecie pokazuje to bardzo konkretnie.

      Nie da się bowiem dobrze żyć i niczego nie wytwarzać świadcząc jedynie prostą usługę turystyczną. I nie pomoże tu nawet najpiękniejszy widok i nawet najpiękniej zagospodarowane miasto, bo dla celów inwestycyjnych ma to nawet nie drugorzedne, ale chyba czwartorzędne znaczenie. Pokazuje to sytuacja pięknie zrewitalizowanych miast byłego NRD, które wygladają niczym z obrazka, a umierają stojąc... A dlaczego...? A dlatego, że oprócz estetyki niczego nie oferują w znaczeniu zawodowym i gospodarczym. Widokiem się bowiem nie napełni brzucha i nie przyciągnie młodych. Brak perspektyw zawodowych to jest zawsze źródło upadku miasta/regionu. Dlatego od tego trzeba zacząć, a nie lamentować i teoretyzować.

      Niby proste, a jednak... dalej pokutuje niewłaściwe podejście do pewnych spraw i lansowanie koncepcji może pięknych, ale tylko teoretycznych. Pewnien ustrój (szczęsliwie już przeszły) także wydawał się piękny w założeniach, ale w praktyce okazał się niewydolny. To samo jest z róznymi dziwnymi koncepcjami różnych osób. Czas stanąć mocno na ziemi i powrócić do starych i sprawdzonych metod - tylko rozwój gospodarczy i stawianie na nowe atrakcyjne miejsca pracy. A skansen... jest dobry jako detal, a nie jako podstawa.
      • Gość: olsztyniak Re: Zecydujcie się...! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.02.12, 10:18
        Zdecydowanie: "skansen" (zabytki, historia, krajobraz, nie skażona, fantastyczna przyroda; dla mnie "skansen" nie jest określeniem pejoratywnym, "skansenem" jest np. Toskania) z akademikiem (uniwersytet, nauka, młodzież ) i domem starców (sanatoria, kliniki, domy starców - a dlaczego by nie?). Na tym również można opierać rozwój.
        • Gość: a Re: Zecydujcie się...! IP: *.olsztyn.mm.pl 20.02.12, 19:16
          Popieram
    • Gość: M. Co do polityki IP: *.olsztyn.mm.pl 20.02.12, 10:44
      W sprawie narzekania na Prezydenta miasta. Nie jestem jego zwolennikiem.
      Nie on sam jednak za wszystko odpowiada, spójrzcie na Radę Miasta...
    • Gość: def Jaki jest Olsztyn? Jak kumpel, któremu się nie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.12, 10:59
      Wiecie co ? mnie to się nawet nie chce czytać kakich pierdół jakiegoś wierszoklety. Wiadomo że olsztyn jest biedny, a to co ty króluje to urzędasy. Rozpanoszyli się wszędzie i kto im w dupe nie włazi ten nie ma szans! Widzę to na codzień same takie cyda mnie otaczają, mają układy wszędzie na policji w telewizji, i co ciekawe nawet ci co ich krytykują niby oficjalnie to i tak w dupe iim wchodzą. Tego sie nie da tak zmienić nagle. to trzeba pokoleń, które zapomną o władzy ludowej, sitwie itp...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja