Gość: Joanna Dyskusja o Olsztynie. Tu nie lubią myślących in... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.12, 22:26 Urodziłam i wykształciłam się w Olsztynie i mając dwadzieścia parę lat musiałam je opuścić z bardzo prozaicznej przyczyny. To miast nic nie potrafiło mi zaproponować więcej. Nie miałam znajomości i nie mogłam znaleźć satysfakcjonującej mię pracy. Wyjechałam do dużego miast w centralnej Polsce gdzie bez większych problemów i kompleksów znalazłam pracę kilkakrotnie ją zmieniłam, awansowałam i tak dobrnęłam do emerytury. Od trzech lat znowu mieszkam w Olsztynie i spokojnie sobie żyję. Olsztyn traktuję jako spokojne miejsce na ziemi. Nie interesują mnie żadne wydarzenia kulturalne itp. Żyję w pewnym sensie jak by obok tego wszystkiego co się tutaj dzieje. Dopóki Olsztyn nie stanie się przyjazny dla mieszkańców, szczególnie młodych wykształconych w Olsztynie i innych miastach polski i nie znajdą tutaj odpowiedniej dla siebie pracy takiej która by ich satysfakcjonowała to się tu nic nie zmieni. Możecie wybudować galerie, kolejne hale sportowe baseny i stadiony a i tak wykształcona młodzież będą uciekać. Odpowiedz Link Zgłoś
privus Teza jest rzeczywiście przewrotna 07.07.12, 01:06 Tak, jak w wielu pańskich gazetowych wierszówkach. Mieszkać można wszędzie bez wskazywania palcem. Bez względu na miejsce zamieszkania, każdy chce mieszkać jak najlepiej i trudno takiemu poglądowi zarzucać niewłaściwe tendencje. W wypadku Olsztyna problem jest innej miary. W moim odczuciu Łamane tu są nie tylko wszelkie reguły urządzania architektonicznej przestrzeni miasta, ale także ignorowana jest opinia społeczna zarówno na temat potrzeb jak i realizowanych przedsięwzięć. Dla w miarę obiektywnej oceny tego faktu bardzo proszę zrobić sobie wędrówkę przez olsztyńskie osiedla nie unikając rozmów z mieszkańcami. Czy poza osiedlami deweloperskimi powiększającymi zasobność mieszkaniową miasta nie odczuwalna jest stagnacja? Czy budowa ul. Artyleryjskiej planowana już 30 lat temu jest krokiem do przodu czy nadrabianiem fatalnych w skutkach zaległości? Co z olsztyńską trasą WZ usprawniającą przejazd tranzytowy przez Olsztyn? Czy zablokowanie jej tak, jak to zostało zrobione z ul. Bałtycką jest działaniem perspektywicznie rozwojowym i rozwiązującym istniejące od lat problemy na najbardziej newralgicznych odcinkach ruchu kołowego w mieście? Od lat na forum funkcjonuje wątek „ Olsztyn jest piękny” i za taki go uważam. Niestety, władze miasta od lat w swych działaniach nie są w stanie pogodzić walorów tego miasta z własną polityka inwestycyjną niezbyt sprzyjającą temu poglądowi. Jedyne, z czym się mogę zgodzić, to znakomita większość tego, co się dzieje w mieście, to przede wszystkim własne inicjatywy władz bardzo odpornych na inicjatywy mieszkańców. I nie o rozbudowywane nieustannie centra handlowe tutaj chodzi, ale o przyjazne funkcjonowanie miasta dla jego mieszkańców. A w tym zakresie zaniedbań, ignorancji czy wręcz lekceważenia nie można pominąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: Teza jest rzeczywiście przewrotna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.12, 11:53 A jak się skończy "darowizna" z UE będzie jeszcze gorzej. Głównym zadaniem władz miast jest utrzymać się na stołkach a lokalnych polityków załapać na kolejną kadencję i to dotyczy wszystkich partii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojciech Re: Dyskusja o Olsztynie. Tu nie lubią myślących IP: *.1and1.pl 08.07.12, 11:20 ale najpierw pożywne śniadanko, bo o głodnym żołądku to żadne myślenie zapodaj.net/963a6560ca00d.jpg.html Odpowiedz Link Zgłoś