Gość: bez nicka
IP: *.dynamic.mm.pl
09.03.12, 09:26
Widzę, że strawę duchową a raczej duchowną funduje Pan społeczeństwu obficie. Zamówienia publiczne lokuje Pan wśród najlepszych, w tym w KK. A o zwykłą strawę jakoś Pan nie dba. Z pańskiej pozycji widać lepiej, więc może chociaż przewodnik, pt. „Co jeść?”