Jedno z największych drzew przy zamku poszło po...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.12, 13:12
Marne argumenty i mało wiedzy ekologicznej. Jedynie można uznać argument bezpieczeństwa, natomiast te argumenty o przegniciu są naciągane. Ośmieszają tego naukowca. Chyba, że coś gazeta przekręciła,.
    • Gość: re Jedno z największych drzew przy zamku poszło po... IP: *.internetdsl.tpnet.pl.A.115.19.83.in-addr.arpa 05.04.12, 14:15
      A co w zamian?
    • Gość: kapitan Wrona Jedno z największych drzew przy zamku poszło po... IP: *.1and1.pl 05.04.12, 14:21
      "Teraz po parku można już chodzić bezpiecznie."

      Do czasu aż ekipa grzymo-drwali nie doprowadzi do uschnięcia kolejnych drzew. W Parku Podzamcze są już następne zaznaczone do ścięcia (czerwoną farbą).
      A gdzie nasadzenia kompensacyjne? Miało być kilka nowych drzew za jedno wycięte!
    • Gość: MK Jedno z największych drzew przy zamku poszło po... IP: *.uwm.edu.pl 05.04.12, 14:44
      Może ja niedowidzę ale na zdjęciach nie widać, że cytując eksperta "topola jest już przegnita prawie na wskroś". Czy tak samo jak przy ul Kopernika Panie profesorze??
    • Gość: no Jedno z największych drzew przy zamku poszło po... IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.12, 15:17
      Panie Profesorze. Do czego służy Pańska wiedza?
    • Gość: BajEr Jedno z największych drzew przy zamku poszło po... IP: *.olsztyn.mm.pl 05.04.12, 15:27
      Brawo ! Miasto to nie domki w lesie !
    • Gość: absolwent Endler specjalista od wszystkiego IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.04.12, 15:43
      Magościu po prostu parcie na szkło i media dlatego go lubią bo robi dużo szumu, dlatego robią z niego swojego pupilka i speca od wszystkiego od wycieku w Gutkowie do specjalisty od wycinki. No trzeba oddac sprawiedliwość że drzewa to akurat jego dziedzina, ale co do innych dziedzin to czy w naszyzm akademickim mieście jest tylko jeden profesor od środowiska?
    • danabr Jedno z największych drzew przy zamku poszło po... 05.04.12, 16:45
      Po raz kolejny proponuję aby zatrudnić dendrologa z prawdziwego zdarzenia, który będzie zawczasu dbał o olsztyński starodrzew...
      Bo jak tak dalej pójdzie (a idzie ;p) to zostaniemy bez drzew... nowe nasadzenia - nawet przy założeniu, ze będzie ich dużo - to długie, długie lata oczekiwań na DRZEWO.

      Zapytam: co teraz w tym miejscu ?
      • Gość: Definicja Re: Jedno z największych drzew przy zamku poszło IP: *.olsztyn.mm.pl 05.04.12, 16:56
        MIASTO – historycznie ukształtowana jednostka osadnicza charakteryzująca się dużą intensywnością zabudowy, małą ilością terenów rolniczych, ludnością pracującą poza rolnictwem (w przemyśle lub w usługach) prowadzącą specyficzny miejski styl życia.
        • Gość: kapitan Wrona Re: Jedno z największych drzew przy zamku poszło IP: *.internetdsl.tpnet.pl.A.115.19.83.in-addr.arpa 05.04.12, 17:56
          Ładna definicja miasta. I dlatego właśnie zieleń w mieście nie jest zielenią rolniczą, lecz podnoszącą komfort życia mieszkańców. Bo mieszczuch to nie człowiek wiejski, skazany na dole lub niedole natury, on świadomie kształtuje swoje środowisko życia tak aby było mu wygodnie i komfortowo a nie po to aby przeżyć.

          Mieszczuch nie musi "walczyć z przyrodą" bo przyroda dla niego to coś cennego, wytyczna zamożności. To również oznaka tego, że ma "on" czas na coś więcej niźli tylko posianie i zebranie plonów czy zabicie świniaka "on" ma czas na wypastowanie butów, pójście do teatru i dbanie o zieleń, która wymaga tego bo jest delikatna. Drzewo daje cień, jest piękne, chroni przed hałasem, zmiękcza krawędzie. Obcowanie z drzewem to nie jest problem - to przywilej ludzi cywilizowanych.

          - Nie przypadkiem brytyjskie miasteczka, w których zabudowa szeregowa jest nieomal identyczna dla wszystkich klas różnią się obszarami głównie właśnie jakością urządzonej zieleni - w strefach biedoty i niewyedukowanej klasy robotniczej roślin raczej nie uświadczymy. Im wyższa klasa tym ich więcej.

          - Człowiek wiejski żyje w izolowanych zagrodach, narażony na warunki zewnętrzne. Stąd zagrody są zamkniętymi formami, ułatwiającymi przeżycie. Gospodarstwa wiejskie są introwertyczne, nieczułe na warunki zewnętrzne (to nie zarzut, to konieczność).

          - Miasto to struktura kompozycji otwartych, nastawionych na dialog między sobą, ekstrawertycznych. Stąd wielkie witryny komunikujące do mieszkańców. Stąd brak płotów, fos, szczurzych przejść itd., takie elementy są niepożądane w przestrzeni miejskiej. W niej granice określane są prawem i regułami a nie fizycznymi przeszkodami. Tego betonowe towarzycho nigdy nie pojmie.

          Także życie mieszkańców miasta jest określone wspólnotą, a nie indywidualizmem jaki mamy na wsi.
          To właśnie siła miast - działania grupowe, przy których równoważna liczba ludności wsi nic nie znaczy, bo nie zachodzi w niej efekt synergii.

          Dlatego podstawą współczesnego miasta jest komunikacja pomiędzy ludźmi - werbalna, wzrokowa i fizyczna. Ostatni rodzaj komunikacji (fizyczna) jest możliwy dzięki minimalnym odległością, stąd rozlewanie się miast jest w istocie ich zewsiowieniem a nie zwiększeniem potencjału - im odległości fizyczne większe tym komunikacja i wszelka efektywność jest słabsza.
          • Gość: Oikos Re: Jedno z największych drzew przy zamku poszło IP: *.olsztyn.mm.pl 05.04.12, 18:08
            Dlatego miasto się kształtuje, a nie jedynie kultywuje. Sam fakt wycięcia drzewa nie jest ani dobry, ani zły. Wszystko zależy od kontekstu :)
            • Gość: kapitan Wrona Re: Jedno z największych drzew przy zamku poszło IP: *.internetdsl.tpnet.pl.A.115.19.83.in-addr.arpa 05.04.12, 18:19
              Gość portalu: Oikos napisał(a):
              > Dlatego miasto się kształtuje, a nie jedynie kultywuje. Sam fakt wycięcia drzewa nie jest ani dobry, ani zły. Wszystko zależy od kontekstu :)

              W tym wypadku kształtowania nie było - była jedynie reakcja na własne zaniedbanie. Wieloletni proces świadomego kształtowania parku nie sprowadza się do wyrąbywania w nim zieleni.
              • Gość: Oikos Re: Jedno z największych drzew przy zamku poszło IP: *.olsztyn.mm.pl 05.04.12, 18:49
                Więc cały problem inaczej ma na imię :)
                • Gość: wojcekr Re: Jedno z największych drzew przy zamku poszło IP: *.olsztyn.mm.pl 05.04.12, 20:50
                  topolatej wielkości i wieku pod nóż, ale nasadzenia kompensacyjne 10 sztuk
    • Gość: student Jedno z największych drzew przy zamku poszło po... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.12, 07:11
      Panu Profesorowi Endlerowi do poczytania i uzupełnienia wiedzy i martwym drewnie i drzewach dziuplastych - one wcale nie są "chore" z ekologicznego punktu widzenia, co ekolog powinien wiedzieć (bo już wiedzą od dawna studenci):
      biologiaolsztyn.blogspot.com/2012/01/martwe-drzewo-dom-wielu-organizmow.html
    • Gość: Dociekliwy Jedno z największych drzew przy zamku poszło po... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 06.04.12, 11:05
      "Przegnite"? Co to za słowo? :O Chyba jednak "przegniłe"?
    • mariusz2010 Jedno z największych drzew przy zamku poszło po... 08.04.12, 14:43
      www.e-ogrody.pl/Ogrody/56,113379,11370038,Niesamowite_ogrody___na_wiaduktach__dachach__scianach_.html
    • Gość: drwal Jedno z największych drzew przy zamku poszło po... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.12, 21:29
      A kto rozsądny będzie płakał za topolą?
Pełna wersja