Trawa nie ma szans w starciu z kierowcami samoc...

IP: *.olsztyn.mm.pl 05.04.12, 21:13
Biedny Grzymowicz, teraz będzie musiał powiększyć swój krąg doradców o doradcę do spraw parkingów - dobra nazwa to oficer piechoty;)
Zgodnie z informacjami z UM, Straż Miejska wystawiła w zeszłym roku jedynie ponad 500 mandatów za złe parkowanie na Starym Mieście więc sprawa parkowania po prostu nie interesuje urzędników, lepiej zająć się betonowaniem...
    • Gość: sk53 Trawa nie ma szans w starciu z kierowcami samoc... IP: *.olsztyn.mm.pl 05.04.12, 21:17
      Pogratulować Panu Prezydentowi zakazu stosowania barierek ochronnych.
    • Gość: Em Trawa nie ma szans w starciu z kierowcami samoc... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 05.04.12, 22:32
      mamy leniwa i nieudolna straż miejską. czy ktoś ich widział kiedyś na dyżurze na Dąbrowszczaków, Partyzantów - a tyle okazji do wsparcia budżetu przez mandaty. Proponuje panu redaktorowi, aby porozmawiał z szefostwem straży, ale także z panem prezydentem. Może słowo prezydenta miasta zdopinguje do działania strażników. Ten rozjeżdżony trawnik jest nie jedyny w centrum - mandaty zarobiłyby na rekultywacje tych terenów.
    • Gość: v Re: Trawa nie ma szans w starciu z kierowcami sam IP: 201.38.254.* 06.04.12, 04:38
      i oficer legii cudzoziemskiej jako doradca do spraw muzulmanskich itp
    • Gość: emma przyzwolenie na parkowanie na trawnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.12, 17:37

      Od wielu lat zarówno olsztyńska straż miejska jak i policja daje jednoznaczne przyzwolenie na parkowanie na chodnikach i trawnikach - kosztem pieszych, zieleni i wyglądu miasta. Jest to klasyczny syndrom prowincjonalnego miasteczka, gdzie posiadacz "fury" traktowany jest przez władze w sposób uprzywilejowany, a pieszy i trawa - jako byty podrzędne – powinni się przystosować.
    • Gość: Psycha Trawa nie ma szans w starciu z kierowcami samoc... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 11.04.12, 10:54
      Zapraszam pod przychodnie na ulicy Świtycz-Widackiej.Trawnik tak zniszczony,że czasami musza się cholować żeby wyjechać.Spółdzielnia twierdzi,że to teren miasta,a miasto wiadomo...Ileż to już razy obiecywali coś z tym zrobić i efektów żadnych.Skoro nikt nie dba o zieleń to zrobić w tym miejscu zatoczki parkingowe i po kłopocie.No ale do tego trzeba zrobić konsultacje,analizy,ekspertyzy i zapłacić sporo sumke zewnętrznej firmie.
      Dajcie mi blankiet z mandatami to w miesiąc sam uzbieram na przebudowe ulicy.

      Pozdrawiam serdecznie.
Pełna wersja