Zrozumieć świąteczny rozkład jazdy MPK? Bezcenne

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.12, 12:20
"Pech polegał na tym, że informacja o tym, że autobusy 6 kwietnia, czyli w czwartek jeżdżą tak jak w każdy inny dzień tygodnia, była podana tzw. drobnym drukiem na dole rozkładu jazdy." (12:19)

Bezcenne jest też przeczytanie własnego tekstu przed publikacją i wyłapanie błędów, 6 kwietnia to jest akurat dzisiaj :D, czyli w piątek.

Więcej... olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,11494662,Zrozumiec_swiateczny_rozklad_jazdy_MPK__Bezcenne.html#ixzz1rFostMvL
    • redakcja.olsztyn Re: Zrozumieć świąteczny rozkład jazdy MPK? Bezce 06.04.12, 12:31
      Dziękujemy za wyłapanie błędu.
    • Gość: Czytelnik Zrozumieć świąteczny rozkład jazdy MPK? Bezcenne IP: *.uwm.edu.pl 06.04.12, 13:00
      Nie wiem, czy w ogóle jest sens wprowadzania takich rozkładów jazdy? Szkoły miały wolne od wczoraj, ale studenci w Uniwersytecie mają wolne dopiero dzisiaj. Więc dobrze się stało, że linie kursujące w pobliżu UWM miały wczoraj rozkład z dni roboczych.
    • Gość: scania Zrozumieć świąteczny rozkład jazdy MPK? Bezcenne IP: *.olsztyn.vectranet.pl 06.04.12, 15:20
      zamiast pisac bzdurne teksty najlatwiej byloby zadzwonic do ZKM. to oni sa odpowiedzialni za rozklady jazdy autobusów. jednym slowem jak masz watpliwosci co da kursowania autobusó zadzwon do ZKM
      • Gość: the core Re: Zrozumieć świąteczny rozkład jazdy MPK? Bezce IP: *.olsztyn.mm.pl 06.04.12, 20:05
        Jednym słowem twój pomysł jest do bani. Skoro wystarczy zadzwonić do ZKM to po co rozkłady jazdy na przystankach? Otóż one są po to aby nie trzeba było nigdzie dzwonić. Mają być logiczne i przjeżyste. I co najważniejsze - nie wprowadzać w błąd.
    • gargam.el Zrozumieć świąteczny rozkład jazdy MPK? Bezcenne 06.04.12, 23:14
      oj, tak, bezcenne! we wtorek autobusy na linii 24 jeździły wg starego rozkładu jazdy ;p zaspali panowie?! ;D
    • Gość: MarJan Re: Zrozumieć świąteczny rozkład jazdy MPK? Bezce IP: *.olsztyn.mm.pl 07.04.12, 20:13
      Taki bałagan wywiązał się dlatego, ponieważ studenci zaczynali ferie dzień później. Ot, i wielka mi zadyma...
Pełna wersja