Gość: Jer
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.04.12, 09:13
Tramwaje to futro z norek, a dziurawe jezdnie to obsrane gacie. Taki ma być Olsztyn. Kasa idzie na piarowskie projekty władzy, potem jej nie ma na najpotrzebniejsze rzeczy. 99% ulic w Olsztynie wymaga gruntownego, natychmiastowego remontu. Ich standard przypomina schyłkowy ZSRR, a nie duży kraj w Unii Europejskiej. Wstyd kogoś zaprosić, bo czym wytłumaczyć ten tragiczny stan miasta? Czy gość ma się zachwycić ekranami akustycznymi na Artyleryjskiej, oddzielającymi ulicę od skarpy? Albo kwietnikami, ratującymi przed ratuszem koszmar schodów a'la "Pancernik Patiomkin"? Nie pamiętam, żeby za komuny ulice w Olsztynie były w tak tragicznym stanie, jak teraz. A jak widzę rzeźbiarzy od klajstrowania dziur plackami asfaltu na wiosnę, to po prostu szlag mnie trafia.