Gość: sonienko
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.04.12, 23:32
Nie dziwię się im. Odwalają kawal dobrej roboty - w kraju wciąż dzikie ludzie mieszkają. Pamiętam jedna interwencję sprzed kilku lat: jechałem busem 28 na brzeziny... po drodze wsiadł się jakiś pijak i zaczął rozróbę, studentki za czepiać i takie tam... Ten strażnik był już po godzinach - nakazał kierowcy zatrzymać autobus i otworzyć środkowe drzwi i tak - gdzieś na mlecznym, miedzy przystankami pijaczysko poleciało wek z busa. To było piękne! Robota niebezpieczna - za takie marne grosze, tylko idiota nadstawiałby głowę...