Koncert Jana Pietrzaka

IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.12, 14:54
vod.gazetapolska.pl/1636-jan-pietrzak-niezwykly-koncert-cz-22
    • Gość: SD Re: Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść. IP: *.olsztyn.mm.pl 03.05.12, 22:20
      A czas tego Pana już minął. Największe sukcesy miał niestety w PRL. Teraz - szkoda czasu.
      Nie polecam - podobnie jak Rywińskiego, czy Rosiewicza. Panowie - już czas.
      • Gość: czytelnik Re: Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.12, 23:04
        Jan Pietrzak jest ponadczasowy. Dla niektórych był dobry jak zwalczał tak zwaną komunę a teraz jak krytykuje obecne władze to jest be. No ale to tak, niestety już jest, że nie lubimy jak nas krytykują. Pan Jan jest człowiekiem którego nie udało się kupić nowej postsolidarnościowej władzy, po prostu nie chce chwalić tego chłamu który nam zafundowali po 89 roku. Niektórzy politycy nazywają to demokracją
        • Gość: Greg Re: Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.05.12, 07:41
          No toś "wypalił"..... "Pan Jan jest człowiekiem którego nie udało się kupić......"
          Piertzak był hołubiony przez komunę - miał najlepsze lokalena występy - paszport dostawał kiedy i jak chciał. W PO nie znalazł poklasku - więc się przestawił na "inną opcję". Po prostu się zeszmacił. Kiedyś słuchałem - ale dzisiaj - dmie w jedną trąbę. Jak PiS-orczyki były u "władzy" - pomimo,że była tragedia - piał z zachwytu. Po prostu na starość się zeszmacił.
          • Gość: czytelnik Re: Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 16:34
            Autor: Gość: Greg
            Odpowiedz
            No toś "wypalił"..... "Pan Jan jest człowiekiem którego nie udało się kupić......"
            Piertzak był hołubiony przez komunę - miał najlepsze lokalena występy - paszport dostawał kiedy i jak chciał.

            Za dobrze znam Pietrzaka żebym w to uwierzył. Pamiętam go jeszcze z lat sześćdziesiątych. Kto go tak hołubił w PRL-u? Nie mógł się "dorobić" własnego lokalu dla kabaretu. Zawsze coś przeszkadzało władzy samorządowej i to za PRL-u jak i w niepodległej III RP. Jeżeli chodzi o paszport to dostawał bo ówczesna władza liczyła, że kiedyś wyjedzie i zostanie na stałe za granicą, w myśl przysłowia "baba z wozu koniu lżej". A on był uparty i wracał. PRL go wychował i stał się dla tej władzy, jak się okazuje i dal następnej, bardzo niewygodny. Wyjątkowo inteligentny odważny i krytyczny obserwator życia politycznego, społecznego. Nie wybaczy władzy żadnej wpadki.
            • Gość: ojej Re: Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść. IP: *.olsztyn.mm.pl 06.05.12, 12:54
              Gość portalu: czytelnik napisał(a):
              > Nie mógł się "dorobić" własnego lokalu dla kabaretu. Zawsze coś przeszkadzało władzy samorządowej i to za PRL-u jak i w niepodległej III RP.

              No ciekawostka. Nie miał lokalu... A "Hybrydy" przy Mokotowskiej przez całe lata sześćdziesiąte? A potem "Pod Egidą" w podziemiach przy Rutkowskiego (Chmielnej)? Ktoś cie oszukał, szanowny "czytelniku".
              • Gość: czytelnik Re: Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.12, 18:01
                W Hybrydach Pietrzak kierował teatrem. W 1967 roku Kabaret rozwiązano w efekcie zarzutów o wrogość wobec socjalizmu i deprawację socjalistycznej młodzieży. Jan Pietrzak odszedł z "Hybryd", planując założenie autorskiej sceny, z czego ostatecznie wykrystalizował się "Kabaret Pod Egidą". "Kabaret Pod Egidą" rozpoczął działalność w 1967 roku. Warszawska premiera odbyła się 10 lutego 1968 w lokalu towarzystwa TPSP, ul. Chmielna 5. Kabaret ten istnieje do dziś bez stałego lokalu.
            • antymenel.1 Re: Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść. 06.05.12, 13:49
              Lokalu nie trzeba się dorabiać-wystarczy kupić.
              Pietrzak????Ten staruszek jeszcze daje głos?
              • Gość: czytelnik Re: Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.12, 17:30
                Kiedyś nie wystarczyło mieć pieniądze żeby sobie lokal kupić trzeba było jeszcze mieć dobre układy z władzami miast. On miał zawsze"pod górkę",zawsze było jakieś "ale".
    • Gość: hihi Wy tak o Bartoszewskim ? IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.12, 16:46
      www.youtube.com/watch?v=4hi3zuLAbjE
    • Gość: kabareciarz Re: Koncert Jana Pietrzaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.12, 12:04
      youtu.be/iu37hMpwH9Y
      • Gość: GiM Re: Koncert Jana Pietrzaka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.05.12, 12:39
        Nie powiem - kabareciarz z Ciebie.
        ".........Studiował (Jan Pietrzak) również na kursie wieczorowo-zaocznym na Wydziale Socjologii Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR, którą ukończył w roku 1968. Był członkiem Związku Młodzieży Polskiej, a także Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Po latach przyznał w wywiadzie dla Rzeczpospolitej (1994): Nie miałem nic przeciwko zastanej rzeczywistości. Nie walczyłem z nią, ja z niej wyrastałem – byłem w ZMP, w partii......"
        • Gość: Film Betar Re: Koncert Jana Pietrzaka IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.12, 12:52
          www.youtube.com/watch?v=5Krs4A8GYLE&feature=related
        • Gość: czytelnik Re: Koncert Jana Pietrzaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.12, 17:49
          Jego przeszłość /życiorys/ jest powszechnie znany. Nie ukrywał swoich poglądów z lat młodości podobnie jak Jacek Kuroń. Dlatego napisałem, że wychowała go władza PRL i stał się dla tej władzy bardzo niewygodny. Liczy się jego obecna postawa i zachowanie.
Pełna wersja