Gość: gamma
IP: *.uwm.edu.pl
04.05.12, 10:20
Zgadzam się z Mariuszem 2010. Olsztyn jest po prostu BRZYDKI, BRZYDKI, BRZYDKI i nie dla ludzi. Nic tu się nie udaje, wszystko trwa latami, nic nie jest kończone na czas. Beton, barierki, tandetne "autostrady" w centrum, wycięte drzewa, wąskie krzywe chodniki, pały, wieloletnie prowizorki, beznadzieja, brak wizji i perspektyw.