Gość: mniejszość IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.12, 19:46 W ogóle nie pamiętam co dostałam. Po prostu nie przystępowałam. Mniejszość która gnębi większość. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ktoś Internauta: Na komunię zegarek Zaria i 10 tys. zł IP: *.olsztyn.mm.pl 13.05.12, 20:00 W wigrasach pękały ramy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alf Re: Internauta: Na komunię zegarek Zaria i 10 tys IP: *.olsztyn.mm.pl 13.05.12, 21:40 Wystarczylo schudnac i nie pekaly. Oj, narobilo sie kilometrow na wigrasie z komunii... ^^ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolec Re: Internauta: Na komunię zegarek Zaria i 10 tys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.12, 20:07 to ja ci przypomnę. Skoro nie przystępowałaś to niczego nie dostałaś i nie ma o czym pamiętać. Oraz czego komentować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L. Internauta: Na komunię zegarek Zaria i 10 tys. zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.12, 10:59 Należę do pokolenia, które jako jedno z ostatnich miało do komunii dowolne stroje, dziewczynki sukienki jak księżniczki, chłopcy garnitury. To było jakieś 16-17 lat temu? Pamiętam, że tydzień przed komunią zaczęłam chorować, cały czas gorączka. Mama już się bała, że do komunii nie pójdę, więc oszukiwałam i zbijałam temperaturę na termometrze jak nikt nie widział. Prezenty to też nie był żaden szał. Od babci dostałam Biblię, bo sama chciałam. Prezentu od rodziców nie pamiętam, może pieniądze? Nie oczekiwałam roweru czy czegoś podobnego, zaczynała się moda na 'białą kopertkę'. Pamiętam, że najwięcej, bo chyba aż 200zl dostałam od chrzestnego. Za wszystkie uzbierane pieniądze kupiłam sobie później wieżę z dwiema kieszeniami na kasety i z odtwarzaczem CD, co było chyba jakąś nowością, bo koleżankom się podobało, że wystarczy raz kliknąć, żeby 'przewinąć' piosenkę :) Odpowiedz Link Zgłoś