Damski bokser-przyjaciel Tusku się tłumaczy

14.05.12, 19:54
Owa reporterka chciała mi wybić oko a w najlepszym razie zęba więc uczyniłem to co uczyniłem. Teraz lemigi róbcie swoje i rońcie owego boksera wszak on się tylko bronił i grzecznie mówił do tej pani - won a wszak mógł powiedzieć spie.....


z tym boksowaniem widzę pewną zależność Niesioł - Tusk tylko Tusku był wówczas młodym człekiem
    • Gość: Targowica w akcji Re: Damski bokser-przyjaciel Tusku się tłumaczy IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.12, 22:52
      e tam, nic to, gdyby był z PiS to awantura światowa by była,
    • Gość: sbb Re: Damski bokser-przyjaciel Tusku się tłumaczy IP: *.olsztyn.mm.pl 14.05.12, 23:41
      Nie koloryzuj. Pchnął kamerę, żle zrobił, ale żeby zaraz damski bokser? Proponuje wiecej umiaru w wypowiedziach.
Pełna wersja