Krótka historia o tym jak w parku słupki stawiali

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.12, 09:05
Rowerem też nie będzie można wjeżdżać na nowe kładki?
Jeśli tak, to dopiero będzie absurd.
    • Gość: auxan Re: Krótka historia o tym jak w parku słupki staw IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.05.12, 09:33
      Rower pół biedy, zawsze można na plecy. A co z wózkami dziecięcymi? Zwłaszcza gdy dla bliźniaków, właśnie sąsiadka taki prowadza, pod pachę nie weźmie.
      • Gość: łąjka Re: Krótka historia o tym jak w parku słupki staw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.12, 10:08
        Typowa zlewka urzędasa... jak widać na fotce to montaż tych słupków pewnie wykonał pani sekretarka na umowę zlecenie :)) ....typowe dziadostwo olsztyńskie...
        Taka prosta sprawa osadzić dwie rury pionowo,równolegle i uzupełnić miejsce po płytkach np.betonem :))) no nie,po co... byle jakość i papractwo wpisane jest w krajobraz olsztyński...niestety :(
        Odbiór tej roboty pewnie zrobił inspektor nadzoru z wadą wzroku :)))...mam wrażenie,że w instytucjach miejskich w większości pracują ludzie z jakimiś ułomnościami..... Na ręte papraki !!! będzie mniej do naprawy.......
    • Gość: ja:) Krótka historia o tym jak w parku słupki stawiali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.12, 09:56
      "Kolorystyka w tym przypadku również spełnia swoje zadanie, słupki są doskonale widoczne już z daleka, komunikat jest więc czytelny - tędy się nie przejedzie - wyjaśnia Paweł Pliszka, rzecznik Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów."
      A tak, bo jak ktoś będzie jechał quadem po parku (!!!), to zostanie ostrzeżony, coby pojazdu nie uszkodził, absurd goni absurd.
Pełna wersja