Gość: .....
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.05.12, 20:02
za myślenie nie płacą tylko za wycinanie dziury i klejenie
ile razy się widzi, że wycinają dziurę popołudniu, albo w takiej godz., że z góry wiadomo ,że nic już więcej nie zrobią, i potem stoi pachołek, ajk jak nie pogody, pech, pachołek stoi i stoi i stoi
przykładów można w tej materii mnożyć,
wytną ile się da, a w następny dzień kleją
z jednej strony jest to wygodniejsze i bardziej ekonomiczne z punktu widzenia firmy, nie muszą zabierać sprzętu itd. itp. nie muszą przygotowywać masy do łatania na 1,2 dziury, każdego dnia, albo jechać przez 1/2 Olsztyna po łatanie 1 dziurki,
ale z drugiej strony efekty widać, co mniej rozgarnięty kierowca powoduje wypadki, nie mówiąc o kierowcach czy pieszych którzy "lubią" przestawiać lub gromadzić pachołki
WIĘC PAN od dróg niech ....... nie owija w bawełnę delikatnie mówiąc
a kierowcy niech patrząc na groge co się na niej dzieje