Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy Olsztyna?

IP: 2.25.216.* 20.05.12, 21:42
KORTOWIADA-Najlepsze juwenalia w Polsce i bez watpienia jedna z marek Olsztyna
    • Gość: nie Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy Olsztyna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.12, 22:05
      Miś na miarę naszych potrzeb. Exportowa marka Olsztyna ??? Piwo, panienki,stare kotlety na scenie. Oto święto dzisiejszych studentów ? Poszło w stronę dziadostwa. Taka sama byłaby w Barczewie i Pcimiu. I do do tego zachwycony rektor Górecki " nawet Niemcy do nas przyjechali" zwolennik zapach piwa.
      • Gość: didi Pierdu, pierdu Pani Magdo Spiczak-Brzezińsko IP: *.olsztyn.mm.pl 20.05.12, 22:32
        Znowu pokazał się niedouczony pismak w GW. Mało tego nawet dwojga nazwisk. Pani Magdo nie znam Pani ani pod nazwiskiem Spiczak, czy też pod nazwiskiem Brzezieńska. Ale to nic. Rozpoczyna Pani swój tekst od pijanych studentów leżących w rowach, chlających piwko i do tego biorących (pewnie używki). Wyraz "pewnie" jest, jak Pani dobrze wie odpowiednikiem czegoś takiego, jak np.: "zdecydowanie", "bezwzględnie" itp. Sugeruje Pani, że wśród prawie 30 tys. studentów, większość jest pijakami, narkomanami, leżącymi w rowach. Pokaże mi Pani jeden, jedyny rów, gdzie leżało chociażby 5% studentów. Artykuł w sumie ok. Ale powinna się Pani deko jeszcze nauczyć, może jakaś szkoła, troszkę wiedzy, że idiotyzmami nie zaczynać artykułu. Ma Pani predyspozycje, aby być w przyszłości, być może dobrym dziennikarzem, ale jeszcze troszkę Pani brakuje wiedzy a przede wszystkim polotu w pisaniu. Zapewne jest Pani młodą kobietą, co prawda dwojga nazwisk, ale może w końcu zasłuży Pani na swoje własne i rozpoznawalne nazwisko. Ale do tego trzeba być dobrym. Około 30 tys. studentów nie śpi po rowach zawalonych procentami, prochami. Gdyby Pani napisała, że wykończeni trzydniową zabawą, to bym uwierzył a tak... grunt, to nauka, więc niech Pani poczyta klasyków dziennikarstwa a nie pisze o głupotach. Studenci na Kortowiadzie to nie pijacy i narkomani leżący w rowach. Pozdrawiam i życzę uzyskania wiedzy.
        • Gość: Wykladowca Re: Pierdu, pierdu Pani Magdo Spiczak-Brzezińsko IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.05.12, 22:46
          Nie lezeli po rowach? No to informuje że w piątek studenci lezeli pijani na przystanku przy Sikorskiego i wilczynskiego, następnego dnia na przystanku przy sikorskiego, także w sobotę mijałem trzech nawalonych przy basenie uniwersyteckim i w rowie, a właściwie w trawie za przystankiem dalej w kierunku Brzezin. Wiem bo z każdej imprezy wracałem pieszo późno w nocy. I tyle na ten temat, więc z tymi studentami w rowach nawet jeśli są symboliczne to prawda.
          • Gość: didi Re: Pierdu, pierdu Pani Magdo Spiczak-Brzezińsko IP: *.olsztyn.mm.pl 20.05.12, 23:03
            Było trzeba sprawdzić legitymacje studenckie i z jakiego wydziału. Dalej uważam te pierdu, pierdu tekściarskie za grafomaństwo. Wyjątek nie czyni reguły. 30 tys. studentów a ktoś zaległ? Czy zaraz generalizować, że studenci w Olsztynie to pijacy i narkomani> A wystarczy wziąć koło aby walnąć się w czoło i myśleć normalnie.
            • Gość: Mieszkaniec Re: Pierdu, pierdu Pani Magdo Spiczak-Brzezińsko IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.05.12, 00:08
              Może zapytasz, co sądzą o waszym zachowaniu normalni mieszkańcy, których budziliście pijackimi rykami w środku nocy, wracając zarzygani do wynajętych mieszkań??
            • Gość: Ratownik Re: Pierdu, pierdu Pani Magdo Spiczak-Brzezińsko IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.05.12, 07:24
              Nie byli pijani? A jak myślisz jakich styudentó opatrywaliśy w związku z juwenaliami? I jak myślisz gdzie oni leżeli? Gwarantuję że nie siedzieli grzecznie w ławeczkach. Więc radzę otworzyć oczy
              • Gość: didi Re: Pierdu, pierdu Pani Magdo Spiczak-Brzezińsko IP: *.olsztyn.mm.pl 21.05.12, 10:33
                Nie rozumiecie chyba tego co piszę. 30 tys. studentów to nie pijacy i narkomani. Zgadzam się, że jakaś część przeholowała. Ale jeżeli w ciągu tygodnia odwożą na Izbę wytrzeźwień ileś tam osób, to znaczy, że Olsztyn jest miastem pijaków i narkomanów. Czyli gratuluję, Jesteście pijakami i narkomanami. Takie jest Wasze rozumowanie.
    • Gość: Bloob Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy Olsztyna? IP: *.net.pbthawe.eu 20.05.12, 22:18
      nie sposób nie zadać sobie pytania; nie sposób sobie nie odpowiedzieć,że jest to jedyna impreza promująca w jakiś sposób
      miasto Olsztyn "stolicę" Warmii i Mazur a może nawet samych Mazur ....
      • Gość: Greg Re: Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy Olsztyn IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.05.12, 22:25
        Jak tak możesz - jaka jedyna impreza ???.
        "Ratusz" pracuje pełną parą i za kilkadziesiąt lat coś tam wymyśli - jakąś nową "Dodę" albo inszego muzykośpiewa.
        Strefa wolna od futbolu "im" nie wyszła - to jeszcze na czymś się zemszczą. Może nawet zablokują fale radiowe - coby nie docierały do Olsztyńskich telewizorów.
      • Gość: MIa Re: Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy Olsztyn IP: *.olsztyn.mm.pl 27.05.13, 06:29
        Olsztyn to nie Mazury !!!!!!!!!!!!!
    • Gość: cypis Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy Olsztyna? IP: 80.50.54.* 20.05.12, 22:28
      To raczej znak upadku kultury studenckiej. Tyle puszek po piwie, butelek, śmieci i pijanych ludzi w jednym miejscu - to nie jest powód do dumy. Owszem fajna muzyka, koncerty, zabawa, ale jednocześnie obraz nędzy i rozpaczy. No ale cóż widocznie na kortowiadzie jak się bawić to na czterech.
      • Gość: Greg Re: Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy Olsztyn IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.05.12, 22:39
        Nie generalizuj CAŁEJ imprezy - bo "nawalonych dokładnie" był niewielki odsetek. Studentem to byłem hohohoho (albo i dawniej) - ale w Kortowiadzie uczestniczę zawsze (chyba,że jestem poza Olsztynem to nie), ale przez ostatnich kilka lat jestem (na tych wybranych koncertach) ciągle.
    • Gość: 100%olsztyniak Re: Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy Olsztyn IP: 2.25.216.* 20.05.12, 22:53
      Wszystko co dobre w Olsztynie przyciaga wszelkiej masci trolli na te forum patrz ten watek
      P.S.UWM i Kortowo to nie muzulmanska szkolka w Kabulu zeby studenci przed zaliczeniami nie mogliby napic sie piwa
    • Gość: UWMfan Re: Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy Olsztyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.12, 23:45
      Wielka mi tu promocja miasta i impreza z tradycjami. Dla uniwerku to żaden splendor. A co do przyciągania turystów to kupa śmiechu. Jakich turystów ta impreza przyciąga? Golców, którzy nie wydają ani złotówki bo spią w samochodach a piwo przywożą swoje.

      Polecam też taką opinię, dla rektora Góreckiego, który tak zachwyca się kortowiadą
      www.olsztynski.blogspot.com/2012/05/igrzyska-zamiast-dobrego-wyksztacenia.html
    • Gość: Rafał K Re: Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy Olsztyn IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.12, 01:12
      Aż żal dupę ściska jak się czyta nagłówek powyższego artykułu... czy ta autorka wywodzi się z moherowego osiedla?Chyba tylko ona i jej sąsiedzi widzą pijaków w rowach....co za beznadziejny stereotyp, powielany przez autorkę....ehh zaściankiem wieje z wyborczej olsztyńskiej... Proszę pojechać do Hiszpanii i zobaczyć co się dzieje co weekend na Puerta del Sol. Ludzie kochają imprezy na ulicy ze wszystkimi konsekwencjami w postaci jednego pijaka w rowie na 1 tys. osób i stronią od siedzenia w domu. Dokładnie przeciwnie jak w Polsce...
      • Gość: hihi Re: Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy Olsztyn IP: 172.25.252.* 21.05.12, 08:14
        Panie Rafał
        Zapraszam na Słoneczny Stok obojętnie o któej godzinie w czasie juwenaliów. Zobaczyłby pan gdzie ci studenci leżeli
    • Gość: mk Kortowiada to symbol prowincji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.12, 01:33
      Cała zagadka popularności Kortowiady polega na tym, że jest to jedyna masowa impreza w okolicy. Markę "najlepszych juwenaliów" uzyskała dzięki zbiorowemu klikaniu tutejszych żaków w plebiscytach na studenckich portalach oraz urokowi uniwersyteckiej wioski nad jeziorem.
      Wybory miss uczelni i konkursy międzywydziałowe odbywają się wszędzie. Po prostu w innych miastach juwenalia nie mają takiego zadęcia, bo są dziesiątki ciekawszych wydarzeń.
      Kortowiada daje młodym ludziom z prowincji poczucie swobody i iluzję, że przez chwilę uczestniczą w czymś ważnym. Nie ma znaczenia, że na scenie brak gwiazd, a wymagający widz nie znajdzie tu żadnej oferty dla siebie. Można na trzy dni zapomnieć o szarej małomiasteczkowej rzeczywistości.
      Nie robiłbym natomiast szczególnego problemu z tych pijanych i odurzonych, którzy sikają i brudzą wzdłuż ulic dojazdowych do Kortowa i wydzierają się w pijackim amoku na balkonach stancji. To nic nietypowego.
      Przykre jest natomiast uświadomienie sobie, że rozpoczynający Kortowiadę pochód przebierańców jest właściwie jedynym momentem w roku, gdy studiujący na UWM mają cokolwiek do pokazania i zaproponowania miastu.
      • Gość: do mk Re: Kortowiada to symbol prowincji IP: 2.25.215.* 21.05.12, 23:01
        symbolu prowincji to doszukuj sie w swojej dziurze wiesniaku.Co robisz na forum Olsztyn?
    • Gość: Falisty Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy Olsztyna? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.05.12, 08:41
      Oczywiście że dobry. Jeżeli chodzi o treść artykułu to widzę tu błąd: Kortowiada to nie największa impreza w Olsztynie a JEDYNA impreza w Olsztynie - przynajmniej w tym roku i do chwili obecnej.... Miasto wojewódzkie :P
    • Gość: gość Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy Olsztyna? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.05.12, 10:09
      Mieszkańcom pobliskich dzielnic Kortowiada kojarzy się z od lat z rykiem karetek pogotowia ratunkowego. Co się dzieje z przyszłą inteligencją naszego kraju?
    • Gość: Jadwiga Walesco Re: Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy Olsztyn IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.05.12, 21:13
      Festiwal serów, latawców w strefie radości. Ser w powietrzu, latawce (i latawice) w krzakach, radość w gardle. Czy trzeba więcej?
      • Gość: no-bet-on Re: Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy Olsztyn IP: 2.30.115.* 22.05.12, 23:11
        No i ogrod i zawody w strzyzeniu zywoplotow
    • Gość: m Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy Olsztyna? IP: *.olsztyn.mm.pl 21.05.12, 22:27
      W każdym mieście gdzie jest uniwersytet odbywają się juwenalia. Taka jest tradycja, że studenci raz do roku bawią się do upadłego. Ogromnym plusem Olsztyna jest to, że ma miasteczko uniwersyteckie, które jest swego rodzaju atrakcją, bo takich miejsc akurat w Polsce ze świecą szukać. Kortowiada to świetna impreza, ale studencka i niech taka pozostanie.
    • Gość: miki Re: Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy Olsztyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.12, 03:11

      najlepsza promocja olsztyna, nie żadne latawce i baby
    • bi93 Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy Olsztyna? 27.05.13, 02:46
      NIE !!!!!!! UWAZAM ZE KORTOWIADA TO ZŁY ZNAK FIRMOWY OLSZTYNA!!!!!! OLSZTYN NIE MA SIĘ CZYM CHWALIC TRYSIĄCE ROZPIJANYCH LUDZI PRZEZ WŁADZE OLSZTYNA TO NIE JEST POWÓD DO DUMY, TO JEST TRAGEDIA MŁODYCH LUDZI KTÓRZY NIE POTRAFIĄ BAWIC SIĘ BEZ ALKOCHOLU,,,, JEST TO OBRAZ PRZYSZŁYCH POLITYKÓW , MATEK OJCÓW ,WSZĘDZIE BRUD ,SMRÓD, WSZYSTKO OBSRANE ,DZIEWCZYNY POTRACIŁY SWOJĄ DZIEWCZECOSC, DZIEWCZYNA PIJANA Z PIWEM W RĘKU JEST ODRAŻAJĄCA, KORTOWIADA JEST TO OBRAZ NĘDZY LUDZKIEJ I ROZPACZY ZASTANÓWCIE SIĘ , O CO TU CHODZI MŁODZI LUDZIE NIE DAJCIE SOBĄ MANIPULOWAC!!!!!!
      • Gość: bim bom Re: Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy Olsztyn IP: *.olsztyn.mm.pl 27.05.13, 03:07
        Gość portalu: miki napisał(a):
        > najlepsza promocja olsztyna, nie żadne latawce i baby

        Wszystko w jednym: baby latające.

      • Gość: kolo Re: Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy Olsztyn IP: 204.45.133.* 16.07.13, 13:15
        img3.demotywatoryfb.pl//uploads/201005/1274277177_by_marekszczepan_600.jpgbuhahaha
Inne wątki na temat:
Pełna wersja