"Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Meksyk"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.12, 06:51
Brakuje zwykłej empatii i myślenia o innych, dominuje prymitywny egoizm i sobkostwo. Chodzenie po Olsztynie jest udręką. Chodniki poniszczone i zatarasowane przez samochody.
    • Gość: Teściu "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Meksyk" IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.06.12, 07:41
      Karolinko, pozdrawiam.
      • Gość: ja Re: "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.12, 07:59
        jak tej pani zle w olsztynie to niech wraca do USA.
        • Gość: allensteiner Re: "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Me IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.06.12, 11:05
          Gość portalu: ja napisał(a): > jak tej pani zle w olsztynie to niech wraca do USA.

          Pojeździsz wózeczkiem, to zrozumiesz, co "ta pani" miała na myśli.
        • Gość: rollor twój nick "ja" ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.12, 12:19
          świadczy o tym, żeś zwykły, tępy pustak jest.
        • Gość: włacha Re: "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Me IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.12, 19:18
          i to wszystko na ten temat - Meksykanie pewnie też tak mówią przyjezdnym,w końcu nie będzie nikt pluł nam w twarz, nasz kraj i nasze dziurska i chamscy kierowcy,a komu się nie podoba to wont mnie tu! (oczywiście to kpina,gdyby ktoś nie zajarzył...żal)
    • Gość: i28 "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Meksyk" IP: *.play-internet.pl 14.06.12, 08:09
      Na szczęście moje dziecko przestaje już korzystać z wózka, brrr... Fatalne warunki są nie tylko w centrum, ale także na innych osiedlach. Moje "ulubione" przeszkody to urywające się nagle chodniki albo "podjazdy dla wózków", piszę w cudzysłowie bo ludzie, którzy je projektowali chyba w życiu wózka z dzieckiem po nich nie zwozili...
      Ale chciałabym też podziękować wszystkim, którzy nie raz pomagali mi z wózkiem, albo nawet oferowali pomoc. To przemiłe:)
    • Gość: kajtek "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Meksyk" IP: *.adsl2.static.versatel.nl 14.06.12, 08:12
      ale schudla mocno, zawsze byla taka gruba. Tylko staro wyglada.
    • Gość: olsztyn "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Meksyk" IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.06.12, 08:15
      no to czas wracać do "dobrobytu" w USA :) tam nie ma powodów do narzekania
    • Gość: Obserwator "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Meksyk" IP: *.ip.netia.com.pl 14.06.12, 08:35
      Gratuluję Autorowi tytułu artykułu! Faktycznie w Meksyku wózków jest mnóóóóstwo! Tak wiele. że z przysłowiową świecą można ich szukać na ulicach miast. Dlaczego? Odpowiedź jest niezwykle prosta - Meksykanki noszą dzieci w chustach, a nie wożą w wózkach. Sprzedaż wózków dziecięcych to kilka procent z liczby sprzedawanych w USA.
      A tak na marginesie, to życzyłbym sobie, by w Polsce były takie drogi i chodniki jak w Meksyku!
      • Gość: wojt. Re: "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Me IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.12, 10:31
        Polska jest Meksykiem Eurpy, co słyszałem już wiele razy. Czas pojechać do Meksyku i to zweryfikować...coś mi się zdaje że się nie zdziwię...
    • Gość: nulka "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Meksyk" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.12, 08:37
      Dwa lata w Stanach i już nic w kraju ojczystym nie pasuje.
      Jest niedogodnie, owszem, ale to Moje Miasto i Moje Miejsce.
      Nie znoszę takiego narzekania, ze szczególnym naciskiem na nie znoszę świeżych emigrantów jak wypowiadają się o swoim kraju/mieście. Popadają w uwielbienie obcego kraju, nie doceniając zalet swojego własnego.
      • Gość: rowerzysta Re: "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Me IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.06.12, 09:47
        A jakie zalety widzisz w takich chodnikach? Jakie są zalety zastawionych przez samochody chodników? Ogarnij się, zanim Ty zaciążysz i będziesz biegać z wózkiem.
      • Gość: as Re: "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Me IP: *.noblefunds.pl 05.07.12, 13:03
        Gość portalu: nulka napisał(a):

        > Dwa lata w Stanach i już nic w kraju ojczystym nie pasuje.
        > Jest niedogodnie, owszem, ale to Moje Miasto i Moje Miejsce.
        > Nie znoszę takiego narzekania, ze szczególnym naciskiem na nie znoszę świeżych
        > emigrantów jak wypowiadają się o swoim kraju/mieście. Popadają w uwielbienie ob
        > cego kraju, nie doceniając zalet swojego własnego.

        Autorowi chodzi o to, i chciałby podkreślić że jest kiepsko jeśli idzie o możliwość przejścia z wózkiem z małym dzieckiem przez ulice Olsztyna (nie tylko Olsztyna, generalnie chodzi o miasta w Polsce). jeśli uważasz że jest bardzo dobrze, to napisz proszę: Uważam, że kierowcy parkują prawidłowo i uwzględniają prawa pieszych, gdyż 1) ...(przykład: zdjęcie ...); 2) ... (co widać na zdjęciu...); 3) ... Wtedy można dyskutować. Takie opinie, że "narzekacie i ogólnie jesteście błeee" są nie fair i nic nie wnoszą. chodzi żeby coś zmienić, kogoś zmotywować do pozytywnych zachowań, a nie: "zaparkuję na całym chodniku bo mam super furę z 94 roku i mam wszystkich w dupie". trzeba patrzeć dalej niż czubek swojego nosa.
      • Gość: nocoty Re: "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Me IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.12, 19:25
        jak czytam takie ograniczone wypowiedzi mieszkańców MojegoMiastaIMojegoGrajdołka, to ten cały Olsztyn powinien nazywać się Botswaną Europy. Gwoli ścisłości - ta Pani słowem nie powiedziała, że "u was , w Poland, to wszystko jest baaad", tylko że ma problem z barierami architektonicznymi i dziurawymi chodnikami, a to pewnie mogą potwierdzić nie tylko matki z wózkiem. Nadinterpretacja, to chyba ulubione zajęcie tzw. "patriotów" z bożej łaski.
    • Gość: martak "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Meksyk" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.12, 08:40
      Katarzyno/Karolino:)
      masz absolutną rację. Sama przeszłam horror wożąc swoje dzieci w wózkach po olsztyńskich duktach. Wprawdzie mieszkam w Olsztynie od urodzenia, ale widziałam też trochę innych miast, niekoniecznie w USA. Olsztyn na tle innych miast w Polsce to prymitywna, zacofana, prowincjonalna, oskrobana dziura. Pseudoinwestycje dotyczące "usprawnień" to nic innego, jak pompowanie publicznych pieniędzy do firmy-wykonawcy kolegi. Tak naprawdę nikt nie dba o to, by Olsztyn zaczął wreszcie być przyjazny dla mieszkańców. Tu nie było i nie ma dobrego gospodarza.
      • jasmin33 Re: "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Me 14.06.12, 10:08
        Wózek mam juz za sobą ale wiem z doswiadczenia , jaka to udreka przepychac się z wózkiem miedzy samochodami . Sposób proponuję taki : wybierajac się na spacer zaopatrz się w gwóźdź . Gdzie musisz sie przepchać rysuj śmiało lakier - niech uważa jeden z drugim , gdzie i jak stawia swój wóz!
        Ba, bez wózka , też często trudno przejśc po chodniku . Wczoraj bardzo załowałam ,ze takiego gwoździa nie mam ...
        • mmascarpone Re: "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Me 14.06.12, 10:28
          Jasmin-bardzo nieładnie! Mnie też denerwuję przepychanie się między samochodami,nigdy tak ja stawiam,ale w życiu nie przyszło by mi do głowy żeby niszczyć czyjąś własność (tudzież banku czy leasingodawcy :))
          Ja erę wózków też już ma za sobą,ale teraz jeżdząc samochodem czuję się jak w Kazachstanie (choć podejrzewam, że tam mają lepsze drogi). Centrum miasta, a ja non stop wpadam w dziury. Czyli generalnie jest do d...
        • Gość: Chirurg-plastyk Re: "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Me IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.06.12, 10:58
          Swój ryj paskudny porysuj sobie gwoździem,może wtedy będziesz ładniejsza!
          • Gość: rollor skrobneli ci już samochód ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.12, 12:22
            pasiaku, że się tak awanturujesz?!
        • anarchisten Re: "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Me 05.07.12, 09:13
          Ja jestem kierowcą, ale jeszcze nie dawno również wózki pchałem. Może nie w Olsztynie, ale nie raz zarysowałem auto wózkiem jak musiałem się przepychać, a i lusterka się ostro wyginały. Źle parkujesz auto malujesz taki real.
    • Gość: Krnąbrny Od dwóch lat mieszka w Ameryce... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.06.12, 10:49
      ...i już się we łbie poprzewracało.Twoja mamusia,paniusiu,też woziła cię w wózku po tych dziurawych chodnikach i jak widac,doznałaś w tym czasie ciężkiego urazu mózgu,bo takie bzdury opowiadasz,jakbyś całe życie miszkała w tej Ameryce!Amerykę zbudowano na śmieciach Europy,właśnie takich śmieciach jak ty,które dla poklasku są w stanie ośmiszac kraj w którym się urodziłaś,wychowałaś,za darmo wykształciłaś i wyjechałaś żeby teraz wspierac obcy kraj!
      • Gość: agnia Re: Od dwóch lat mieszka w Ameryce... IP: *.dynamic.mm.pl 14.06.12, 11:45
        sam jesteś śmieć - to, że żyjesz tutaj w syfie i ci to nie przeszkadza nie znaczy, że wszyscy mają się na ten syf godzić !
        ma racje kobieta bo to co tutaj sie dzieje na co dzień to już dla nas normalka a przecież na tych zdjęciach widać, że ewidentnie kierowcy łamią przepisy. GDZIE JEST STRAŻ MIEJSKA?!
        • Gość: krnąbrny Re: Od dwóch lat mieszka w Ameryce... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.06.12, 18:20
          Ty się nie godzisz a i tak w tym syfie żyjesz,niemoto!Możesz zawsze wyjechac do Ameryki,kible sprzątac,tak jak autorka tego artykułu!
          • Gość: krnabrnydelil Re: Od dwóch lat mieszka w Ameryce... IP: *.dynamic.mm.pl 14.06.12, 23:34
            Autorem tego artykulu jest redaktor "Gazety", ta kobieta jest co najwyzej jego bohaterka - debilu jeden i widac po niej, ze raczej fizycznie nie pracuje.
            a ciebie to nawet do sprzatana kibli by nie wzieli gdziekoliwek ze granica.
      • Gość: krnąbrnyidiota lasuj sobie mózg ciole. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.12, 12:23
      • Gość: chirurg Re: Od dwóch lat mieszka w Ameryce... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.12, 19:29
        proponuję zmienić lekarza-ten obecny pana oszukuje,panie śmiszny
    • Gość: allensteiner "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Meksyk" IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.06.12, 11:03
      Ludzie zostają prezydentami i innymi decydentami dobre kilka lat po zaprzestaniu używania dziecinnego wózka i już o tych doświadczeniach nie pamiętają. A - rzeczywiście - jeżdżenie samochodem po (dziurawym) asfalcie to małe piwo w porównaniu z jeżdżeniem wózkiem po chodnikach.
    • Gość: maama "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Meksyk" IP: *.olsztyn.mm.pl 14.06.12, 11:51
      Jestem mamą bliźniaków. Poruszanie się po naszym mieście wózkiem z jednym dzieckiem to nie lada wyczyn, jednak wózek bliźniaczy to HORROR!! I nie ma znaczenia jaka ulicą jadę choć najgorsza jest Dworcowa, która prowadzi do Szpitala Dziecięcego, tam trzeba zwolnić do minimum żeby bez wypadku dotrzeć do celu. Kierowcy którzy parkują zazwyczaj nie martwią się pieszymi, mają to gdzieś, a my matki (ojcowie) musimy kombinować żeby nie zniszczyć wózka, a co najważniejsze nie uszkodzić naszych dzieci. Polecam krytykującym artykuł przejechać się wózkiem nawet pojedynczym po naszym mieście wtedy zrozumieją o czym mówimy. Wszystkim którzy każą tej młodej matce wracać do Seattle i czują się obrażeni porównaniem do Meksyku radzę pojechać do USA i zobaczyć jak to powinno wyglądać.
      • mmascarpone Re: "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Me 14.06.12, 12:17
        Ja pchałam wózek 9 lat temu gdy nie było jeszcze tylko polbruku, wszedzie dziury, połamane płyty chodnikowe i było gorzej. A nasze matki? Gdy nie było takich wózków? Ale nie to zmienia faktu, że Olsztyn jest coraz mniej komfortowym miastem
    • Gość: m "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Meksyk" IP: *.olsztyn.mm.pl 14.06.12, 12:25
      Dziury są - to prawda
      Kierowcy zachowują się jakby chodnik był ulicą - to prawda
      Ale jak ktoś mieszka tutaj i ma już doświadczenia z dziecięcym wózkiem, to wie że najlepiej kupić wózek terenowy, z dużymi, pompowanymi kołami, któremu dziury nie straszne. Wózki takie jaki ma Pani na zdjęciu są przystosowane do równiutkich chodników (nawet nie polbruku) lub centrów handlowych. Mamy wybór albo się męczymy, albo rozsądnie wybieramy wygodę i naszą i naszego dziecka:)
    • Gość: 605 605 112 "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Meksyk" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.12, 12:27
      Pani Katarzyno !, to wszystko się zmieni. Czekamy tylko na baby booom w lokalnej telewizji. Myślę że już w przyszłym roku ciężkie życie matki z wózkiem na olsztyńskich chodnikach będzie jednym z najgłośniejszych tematów ! w lokalnych informacjach. W razie czego (dalszych kłopotów, przeszkód na drodze) proszę dzwonić po ratunek na 605 605 122 to nasz telefon interwencyjny !
      • Gość: 605 605 112 Re: "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.12, 12:29
        605 605 112 oczywiście
    • Gość: olsztyniak "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Meksyk" IP: *.olsztyn.mm.pl 14.06.12, 13:06
      jakis czas temu ludzie z WSATu robili masowa akcje "karny kutas", w ciagu godziny dali 100 karnych kutasow za bezmyslne parkowanie. Ja sie jednak pytam gdzie jest nasza straz wiejska?
      • Gość: obserwator Re: "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Me IP: *.dynamic.mm.pl 14.06.12, 16:15
        straz miejska spi i czeka na miesieczna wyplate!!!!!! zapytaj sie lepiej ile zarabiaja straznicy !!!!!
    • Gość: sud Nie trzeba jechać daleko IP: 195.205.47.* 14.06.12, 13:27
      Tak to jest jak w mieście znajduje się pieniądze tylko na nowe, kosztowne budowy. A nie ma się pieniędzy na utrzymanie obecnie istniejących dróg i chodników.
      Byłem niedawno w Trójmieście. Wiem, że jego mieszkańcy mogą mieć inne zdanie, ale ja, wytresowany przez naszych drogowców czułem się, jak w innym świecie.

      Gdańsk. W drodze z dworca głównego w Gdańsku do miejsca gdzie szedłem musiałem przejść przez ulicę Hucisko (przez skrzyżowanie z Wałami Jagiellońskimi). Ulica szeroka w tym miejscu, z wysepką. Miałem do niej ze 20 m kiedy zapaliło się zielone światło dla pieszych. Nauczony olsztyńskim doświadczeniem nawet nie przyspieszyłem, bo pomyślałem, że zaraz będzie dla mnie czerwone. Tymczasem bez sprintu doszedłem do ulicy, przeszedłem ją całą i dopiero wtedy zgasło zielone. Wiadomo jak jest u nas. Sprint. I do tego dwuetapowy.

      Gdańsk. Droga z dworca w kierunku starego miasta. Metr od krawężnika jezdni, białą farbą wyznaczona droga dla rowerów. Żadnych specjalnych ścieżek, drogich projektów, tylko asfalt istniejącej jezdni.

      Sopot. Skrzyżowanie w pobliżu parku przy molo. Przed przejściem dla pieszych zaczyna się śpiący policjant obejmujący swym zasięgiem całe skrzyżowanie. Żadnych świateł utrudniających ruch kierowcom i pieszym. Prosty sposób na spowolnienie wjazdu na skrzyżowanie. A u nas np. sobie wymyślili, że rondo Piłsudskiego Dworcowa trzeba przebudować na bezkolizyjne skrzyżowanie, bo samochody za szybko na rondo wjeżdżają.

      Gdynia. Ul. Świętojańska od skweru Kościuszki do Żwirki i Wigury jakieś 600 metrów ulicy. Pomiędzy tymi ulicami ze 3 skrzyżowania i 3 przejścia dla pieszych. Bez żadnych sygnalizacji świetlnych. Ul. 10 lutego do dworca. Są sygnalizacje świetlne. Ale żadnego sterowania wlotami dla kierowców. I na żadnym sygnalizatorze w centrum Gdyni nie widziałem przycisków dla pieszych. Po prostu zapala się światło kiedy ma być. I jakoś kierowcy i piesi nie mają problemów z poruszaniem się.

      Gdynia pożegnała mnie świeżo odrestaurowanym dworcem. Nie będę pisał, czy przywitał mnie dworzec w Olsztynie.
      • leziox Re: Nie trzeba jechać daleko 14.06.12, 14:33
        Krótko mowiac:chodniki w Olsztynie to jakis koszmarny wycinek z filmu grozy.Wózki z dziecmi ciezko pchac,ciezko nimi lawirowac.A jakie zycie maja inwalidzi poruszajacy sie na wózkach?
        Koszmarne.Równiez.
        Stanu dróg nie da sie porownac nawet do Meksyku.Moze do Afganistanu?
        Towarowa,Lubelska,Leonharda to tylko pare przykladow ulicznego sera szwajcarskiego.
        Tyle lat juz sie o tym pisze,tyle lat mowi.Nawet malpa potrafilaby przez te lata zrozumiec,o co chodzi ludnosci,dlaczego ludzie nie mieszkajacy w Olsztynie nie lubia tutaj wracac.
        Wlodarze miasta maja nadal dobre samopoczucie.Gratulacje,Panowie!
    • Gość: obserwator "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Meksyk" IP: *.dynamic.mm.pl 14.06.12, 16:13
      norma jest ze na chodnikach w calej polsce stoja auta. policja i straz miejska nie przejmuje sie niczym. jak w ilawie domagalem sie dzialan od strazy miejskiej na chodnikach to komendent strazy miejskiej poinformowal mnie ze ma wazniejsze sprawy i musi pilnowac odchodow psich. takie ma preferencje. nadto obywatele niczego nie wymagaja od siebie i sluzb porzadkowych.
    • Gość: asa "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Meksyk" IP: *.olsztyn.mm.pl 14.06.12, 19:56
      brawo dziewczyno! w końcu komuś chciało się, głośno powiedzieć to, co przeklinamy pod nosem idąc chodnikiem z wózkiem czy bez.
    • Gość: Jo "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Meksyk" IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.06.12, 21:57
      Pani Kasia przeżyłaby szok widząc co dzieje się na olsztyńskich ulicach podczas deszczy. 1,5 metrowe strugi wody przy krawężnikach i szalejący kierowcy. Koszmar.
    • iwaniuk-online "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Meksyk" 15.06.12, 01:58
      Do wszystkich, którzy wyzywają tę dziewczynę od wygodnickich paniuś, a także "pomieszkała w USA, przyjechała i kręci nosem" oraz "niech wypier.@la jak się jej nie podoba":

      Ona ma 100% racji. A wy, gdybyście wysunęli swoje tępe pyski poza swoją oborę i pojechali do jakiegoś cywilizowanego kraju, zobaczylibyście, jak w infrastrukturze komunikacyjnej oraz architekturze i ergonomii wygląda dbanie o ludzi starszych, mniej sprawnych, o matki z wózkami, o niepełnosprawnych, o ludzi na wózkach inwalidzkich... Ale co ja piszę, to tak, jakby świni zasugerować, żeby wybrała się do biblioteki albo galerii, bez sensu propozycja, przecież w bibliotece nie można wytarzać się w gó...e. Na szczęście wy też macie szansę zostać starzy i niedołężni, na szczęście wy też możecie w każdej chwili zostać inwalidami. I poznać rzeczywistość z innego punktu widzenia.
    • maremarmar Re: "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Me 15.06.12, 23:59
      > O tym, że jest źle, wiedzą strażnicy miejscy: - W samym maju założyliśmy 320 blokad i
      > mieliśmy 1300 interwencji - mówi Jarosław Lipiński, zastępca komendanta straży miejskiej.

      Do wiadomości strażników miejskich: jeśli zaparkowany samochód zostawia mniej niż 1.5m miejsca dla pieszych, to zgodnie z przepisami należy go odholować, a nie zakładać blokadę (co zresztą dla każdego myślącego człowieka jest oczywiste - założenie blokady jeszcze pogarsza istniejącą sytuację, gdyż samochód prawdopodobnie będzie utrudniał ruch dłużej niż gdyby blokady nie założono).
      Przepis mówi o zagrożeniu bezpieczeństwa LUB utrudnianiu ruchu. Dotyczy to również ruchu pieszych!
    • Gość: magda Re: "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Me IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.12, 07:11
      Róbcie, jak ja. Pcham się na chama. Parę razy porysowałam sobie wózek o karoserię, ale nie przeszkadza mi to!
    • Gość: mama "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Meksyk" IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 05.07.12, 08:31
      Przeczytałam tylko kilka komentarzy i myślę, że pisały je osoby bez dzieci...
      Ja mieszkam w innym mieście niż Olsztyn, a z wózkiem przechodzę to co opisuje pani Katarzyna.
      Niestety nasze miasta nie są dostosowane do wózków ani dziecięcych ani osób niepełnosprawnych. Mam dwójkę maluchów i podwójny wózek, jeżdżenie nim to katorga :( nawet pojedynczym wózkiem którym czasem jeżdżę nie jest lepiej.
      Sklepy w ogóle nie są dostosowane do wjazdu wózkami.... sklep z akcesoriami dziecięcymi ze schodami?? jak ja mam tam wjechać wózkiem z małym śpiącym dzieckiem?
      Już kiedyś pomyślałam sobie, że nie zazdroszczę lubią niepełnosprawnym na wóxku bo bez pomocy nie dadzą rady się prawie nigdzie dostać..... dziury w chodnikach to standard... Ja niedługo przestanę używać wózka, ale Ci ludzie? :( smutna rzeczywistość
    • Gość: mart "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Meksyk" IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.12, 10:39
      Ja z innego miasta, ale mam dokładnie te same odczucia, co Pani Katarzyna z artykułu oraz @mama z komentarza powyżej. Też mogłabym sobie zrobić serię zdjęć w podobnych sytuacjach. Jest to bardzo przykre, że tak wielu ludzi w naszym kraju nie ma wyobraźni, parkując samochód na środku chodnika, uniemożliwiając przejście pieszym, nie myśli o innych. Przecież podczas omijania wózkiem takiego barana ulicą można zginąć, wpadając pod koła jadącego auta !!! Ale pewnie ci, co parkują bez głowy i tak mają to gdzieś :( A jeśli chodzi o stan chodników, to też jest masakryczny, a podjazdy dla wózków jakoś z reguły nie pasują do rozstawu kół. Czyżbym miała aż tak nietypowy wózek i znajome mamy też? No i jeszcze sprawa wielu sklepów niedostępnych dla mam z wózkami, bo sklepów po schodkach i sklepów z niewystarczająco szerokimi otworami drzwiowymi - szczególnie w przypadku sklepów z artykułami dla dzieci po prostu zadziwia głupota i brak pomyślunku właściciela...
    • Gość: Bea "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Meksyk" IP: *.home.aster.pl 05.07.12, 11:19
      Taki sam tytuł można dać miastu Zielona Góra, dodam, że codziennie można
      ogladac te sceny na ul. Obywatelska. Pomimo ustawionych znakow ograniczenia postoju, te same samochody stoja przez cały prawie dzien. Osoby w podeszłym wieku, czy też kalecy, muszą schodzic na ulice lub przeciskać się poboczem chodnika żeby PAN kierowca miał swój samochód przed samym domem. Czy nie ma na takich żadnego sposobu.
    • Gość: eee "Dla matki z dzieckiem w wózku Olsztyn jak Meksyk" IP: *.internetdsl.tpnet.pl.A.115.19.83.in-addr.arpa 05.07.12, 11:54
      dyrektorzy MZDiM OD LAT po prostu realizują politykę ich zwierzchników. Przytoczę kilka cytatów z PEWNEGO SPOTKANIA:

      "- Wszelkie plany rozbudowy sieci drogowej są tworzone z założeniem, że obwodnica Olsztyna nie powstanie wcześniej niż przed 2030 rokiem

      - głównym powodem konieczności rozbudowy sieci drogowej jest „wzrost motoryzacji”.

      - rozbudowa sieci drogowej ma polegać na budowie szerokich arterii tworzących „obwodnicę śródmiejską.

      - z postawy Prezydenta wynika, że pozostawia on wolną rękę urzędnikom odpowiedzialnym za komunikację.

      - Jerzy Piekarski stwierdził, że idea transportu zrównoważonego ziściła by się tylko w warunkach poważnego kryzysu gospodarczego

      - Bogusław Szwedowicz powiedział, że idea, by więcej ludzi jeździło transportem publicznym niż indywidualnym była realna w w czasach ustroju socjalistycznego.

      - Pan Szwedowicz snuł także luźne wizje przyszłej rozbudowy sieci drogowej, jak np. budowa estakady nad Rondem Bema (!).

      - Pan Piekarski powiedział nam też, że opracowując plany komunikacyjne opiera się na starych planach z lat 70tych i wcześniejszych.

      - nie możemy zmarnować pracy projektantów i radykalnie przewracać projektu.

      - Prezydent i jego urzędnicy nie wierzą w sens projektu tramwajowego.

      - Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że tramwaj jest potrzebny urzędowi by zdobyć pieniądze na przebudowę ul. Partyzantów, a nie poszerzenie ul. Partyzantów jest potrzebne by móc wprowadzić tramwaj. Ogon macha psem.

      - Urząd Miasta i Prezydent zrobią wszystko, by zdobyć środki na poszerzenie ul. Partyzantów.

      - Z wypowiedzi Pana Szwedowicza wynika, że buspasy będą służyć także transportowi indywidualnemu (...)"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja