Dlaczego pokochałem EURO 2012

29.06.12, 17:23
Powód jest prosty, w mediach było dużo mnie polityki i nie smędziły kwaśne kartofle. Niestety zakompleksiony kaczor zaczął już swoje smętne kwakanie... Dlaczego żaden zakład dla społecznie obłąkanych nie chce go przygarnąć na rehabilitację? Zapłacę. Dorzucicie się ?
    • Gość: GiM Re: Dlaczego pokochałem EURO 2012 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.06.12, 17:47
      Sfinansuję w całości
      • ostrogotek Re: Dlaczego pokochałem EURO 2012 29.06.12, 20:42
        Gość portalu: GiM napisał(a):

        > Sfinansuję w całości

        ściepa narodowa się uda, tylko czy jakaś klinika przyjąć się to indywiduum znajdzie?
    • mobydickzolsztyna Też bym zapłacił! 29.06.12, 19:04
      Już pisywałem o mojej sympatii do CELÓW, których osiągnięcie obiecuje tak Kaczuch, jak i Ziobro i jacyś inni z tej grupy.
      Pisywałem o swej irytacji na jakąś małą skuteczność polityczną tego grona.

      Oni powinni wystawiać kogoś przystojnego jak Kennedy i skłonnego do bezgranicznych obietnic jak Tusk.
      Oni powinni mówić wyłącznie rzeczy łapczywie połykane przez Naiwnych, a ostre posunięcia realizować wkrótce po wyborach, na dłuuuuuuugo przed następnymi wyborami, bo Naiwni mają dziecinnie krótką pamięć.

      Kaczuch jakoś mało przystojny i mało nieuczciwy - więc mało skuteczny!
      Ma jednak pewną zaletę - jest "spławikiem" ujawniającym osoby (przez ich reakcje na Kaczucha) o skrajnie nienawistnych mi postawach
      Wszelkiej maści komuchów i i ich przepoczwarzenia-postępowców (anty"nacjonalistycznych", internacjonalistycznych, obyczajowych. "orientacjowych", antyrodzinnych, ANTYlife, postępowo-wychowawczych, antykościelnych - nie PROateistycznych, lecz głównie ANTYkościelnych, fanatyczno-ekologicznych itp itd)

      Prosta sprawa: - ktoś zaszczeka na Kaczucha (z którym wcale nie sympatyzuję) - a ja już wiem, KTO szczeka!

      Tym-niemniej - z najwyższą ochotą będę głosował na Kogokolwiek skuteczniejszego od Kaczucha - skuteczniej i drapieżniej realizującego jego polityczne pragnienia!

      Jeśli chodzi o proponowaną składkę, mającą na celu odsunięcie Kaczucha, ja także chętnie zapłacę za zastąpienie go Kimś innym,
      kto tak da Wam wpiernicz jak przed-PRL-owscy postępowcy Ostatnim Patriotom Wolnej Polski w latach czterdziestych i początku pięćdziesiątych!

      W końcu: wobec postępowców - postępowe metody są jak najbardziej na miejscu!
      • ostrogotek nie chodzi o urodę 29.06.12, 20:41
        Ależ mój drogi, nie chodzi o urodę (notabene Ziobro jest przystojny i piękniutki). Chodzi o autodestrukcję i niszczenie państwa, chodzi o żółć i kompleksy. I o ten nacjonalizm i antypatriotyzm. Więcej było patriotyzmu (flagi!) na Euro niż na dętych, zgorzkniałych apelach i rozpamiętywania klęsk. Kaczyński to jedna chodząca klęska. Tylko czemu nas w to bagno ciągnie?
      • ostrogotek Re: Też bym zapłacił! 29.06.12, 20:49
        mobydickzolsztyna napisał:


        > Jeśli chodzi o proponowaną składkę, mającą na celu odsunięcie Kaczucha, ja t
        > akże chętnie zapłacę za zastąpienie go Kimś innym,


        Wszystkich potencjalnych konkurentów na prawej stronie Jarosław Zbaw Kaczyński wykończy. Przy akceptacji swojego elektoratu. Wiec sami sobie jesteście winni... tego Kaczyńskiego. Ośmiesza znakomicie prawice. I bardzo dobrze. Razem na dno...
        • mobydickzolsztyna Re: Też bym zapłacił! 29.06.12, 21:56
          ostrogotek napisał:
          > ... Razem na dno

          Dno zapewne rozumiesz jako w istocie niebyt.

          Jeśli nie tylko pozujesz na rozumnego, ale świat dociera do twego rozumu,
          to zdajesz sobie sprawę, że niebyt jest baaaardzo silnie oddziałującym bytem, nie tylko w fizyce.

          Pomińmy popyt w ekonomii,
          ale skorośmy przy polityce, to nauki z historii się kłaniają.
          Kużden wi, że to niebyt stworzył Hitlera, że była polityczna próżnia, dramatycznie silny w Niemczech społeczny popyt na takie coś. To ta próżnia (czyli lokalny niebyt zaspokojenia popytu), w danym czasie, w danym miejscu, z wrzaskliwego pyłka uczynił górę grożącą zgnieceniem całemu światu.
          Takusieńko i Napoleon - czas, miejsce, ssąca próżnia o piekielnej sile - z wielu innych generałów uczyniłaby cesarza - a faktycznie to z niższych szarż historia przecież czyniła Cesarzy, lub "cesarzy".
          A Piłsudski - tak z kilkadziesiąt lat za wcześnie - kimże?

          To nie ci ludzie byli sami z siebie czymś nad- nad- nad-
          To niebyt=niezaspokojony popyt jest politycznym demiurgiem.
          Czasem tylko trochę silnym i krótkim - jak na Leppera.

          Popyt na prawdziwe zakończenie tragicznej sekwencji "rozbiory-okupacja faszystowska-okupacja komunistyczna" oraz "hańby domowej" nie jest efemerydą.
          Jest wielopokoleniowo i traumatycznie zakorzeniony. To ten popyt ssie wydarzenia i ludzi z nieubłaganą siłą.

          Kaczuch&Co mogą być sobie efemerydami.
          Z nich możecie sobie kpić. Oni sobie mogą odejść, jak piszesz "... razem na dno".
          Ale lekceważenie zapotrzebowania na to, co tych Ludzi (choćby tylko przelotnie) przywołało, to byłby tylko dziecinnie śmieszny błąd.
          Takie Stefka-Burczymuchy "Ja nikogo się nie boję, choćby tygrys, to dostoję".

          Stoisz przed górą grożącą lawiną i robisz sobie pośmiechawki z alpinistów z niej odpadających.
          Takie rzeczy nigdy do końca same nie "zasychają".

          Do dziś we Francji wskazana jest ostrożność w słowach o Wandei.
          Jeśli jeszcze dziś powiesz komuś, że "jego pradziadek w Ochranie ...", to nie rozwinie się to w beznamiętną gawędę o historii - a to przecież tak dawno, tak dawno.
          • Gość: morwa po co przepłacać? dziad spieprzy sam IP: *.olsztyn.mm.pl 29.06.12, 22:26
            > Tragiczna sekwencja: rozbiory-okupacja faszystowska-okupacja komunistyczna-hańba domowa - a spieprzaj dziadu z traumą! Zwykłe życie zwycięża z nieubłaganą siłą.
          • ostrogotek Re: Też bym zapłacił! 30.06.12, 07:30
            mobydickzolsztyna napisał:

            > ale skorośmy przy polityce, to nauki z historii się kłaniają.
            > Kużden wi, że to niebyt stworzył Hitlera, że była polityczna próżnia, dramatycz
            > nie silny w Niemczech społeczny popyt na takie coś.

            Porównanie J. Kaczyńskiego do Hitlera trafne. Paranoiczna żądza władzy i bezwzględne traktowanie innych. Ale Hitler miał pomocników, sam do władzy by się nie dorwał. Kaczyńskiemu do władzy potrzebna jest destabilizacja. I cynicznie do tego dąży wraz z PiSem: ciągle podpalanie, bojówki kibolskie i związkowe ciągle usiłują wzniecić burdy uliczne. Ciągłe dołowanie Polaków, nieostające teorie spiskowe. Ciągłe manipulowanie bez liczenia się o koszty społeczne i los POlaków. Polacy do dla Kaczucha&Co to tylko mięso armatnie. Władza, władza i zemsta.

            Polska prawice najbardziej łączy zemsta. Mścić się za wszystko, każdy za swoje, ale w kupie siła. Stąd Kaczyński zbiera wszystkich niezadowolonych. Razem to się kupy nie trzyma.... ale spaja zemsta. Sąd straszenie i wywoływanie zagrożenia. Tak, takimi metodami Hitler i Lenin i Stalin i Łukaszenka dochodzili do władzy.

            No cóż, kiedyś trzeba będzie zdać relacje, co i gdzie się robiło... Nawet tym pomocnikom Kaczyńskiego. Sąd to będzie sprawiedliwy...
      • Gość: GiM Re: Też bym zapłacił! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.06.12, 09:28
        mbd"...kto tak da Wam wpiernicz jak przed-PRL-owscy postępowcy Ostatnim Patriotom Wolnej Polski w latach czterdziestych i początku pięćdziesiątych! ..."
        Mam całkowicie "ambiwalentny" stosunek do pis jak i po jak i sld jak i psl jak i sp jak też i rp tudzież innych partii i partyjek kanapowych.
        Ale..... Jakim trzeba być sku.....nem aby hołdować zasadzie "im gorzej dla Kraju - tym lepiej dla nas (pis)". Gorszego sku.....ństwa być nie może. Hasło "do wadzy choćby i po trupach" jak widać ciągle aktualne. Gdzie był ów pokurcz jak inni dostawali wpie..ol w czasie stanu wojennego ??. Teraz okazał się "bochaterem" (pisownia celowa) ??. Teraz szuka swojej martrologii ?. Pewnie ma traumę - że wówczas "zdjęli z ekranu Teleranek" - nie miał czego oglądać i na tym ciągle bazuje.

        • mobydickzolsztyna Re: Też bym zapłacił! 30.06.12, 11:23
          Gość portalu: GiM napisał(a):
          > Ale..... Jakim trzeba być sku.....nem aby hołdować zasadzie
          > "im gorzej dla Kraju - tym lepiej dla nas



          Znasz przecież pojęcie "choroba zawodowa", jak np pylica górników?
          Choroba rzecz paskudna, ale nieuchronnie wynikająca z zawodu.
          Dlaczego by uważać zawód polityka za wolny od chorób zawodowych?


          W każdym "gorzej dla Kraju" tkwi wina aktualnie rządzącego Nim - co przybliża rządy opozycji.
          Czy pijesz gorzkie lekarstwo z masochizmu? Nie! Dla uleczenia.
          Czy PO skrupulatnie punktujące kazde potknięcie PiS, cieszyło się ze szkodliwości tego dla Kraju?
          I czy martwiło PO, że to stopniowo przybliża je do władzy?

          Naprawdę wierzysz w to?
          Przecież łatwiej i słuszniej jest wierzyć w obłudę zmartwienia z powodu zbliżającej się władzy.

          Te zjawisko jest paskudne, ale tak naturalne jak zmiany pór roku, jak starość, jak śmierć.
          Nie cieszenie się z kłopotów Kraju!
          Tego nie robiło PO i nie robi PiS.

          Ale nadzieja, że taki przykry przebieg wydarzeń doprowadzi "nas" do możliwości naprawienia wszystkich błędów przeciwnika politycznego z korzyścią dla Kraju - czy taką motywację (czy szczerą do końca - a kto pozna głębię sumień Polityków?) - czy można uznać za ewidentnie niemoralną?
          • Gość: GiM Re: Też bym zapłacił! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.06.12, 13:18
            "...Dlaczego by uważać zawód polityka za wolny od chorób zawodowych?..."
            No to jeszcze może przedwczesna emerytura co ??. Chyba że dla co niektórych choroba psychiczna (niestwierdzona - lecz to jest zbędne - bo jawi się zbyt okazała) będzie tym "czynnikiem zawodowym" .
            • mobydickzolsztyna Re: Też bym zapłacił! 30.06.12, 15:09
              Gość portalu: GiM napisał(a):
              > No to jeszcze może przedwczesna emerytura co ??

              Może tak, a może nie - i co z tego?
              Może ich wszystkich do fryzjera, może podarować dropsy, a może pomalować w kropki?
              No durne, aż do bólu zębów.

              Kiedyś miałem, wydawało się, że ostre ścięcie. Facet powoli podchodził do mnie i myślałem, że "posypie się pierze" między nami. On napluł mi na sweter i poszedł, a ja stałem zamurowany, zaskoczony.
              Jak teraz.
          • ostrogotek obłuda moralna prawicy 30.06.12, 18:36
            mobydickzolsztyna napisał:

            >
            > Czy pijesz gorzkie lekarstwo z masochizmu? Nie! Dla uleczenia.
            > Czy PO skrupulatnie punktujące kazde potknięcie PiS, cieszyło się ze szkodliwoś
            > ci tego dla Kraju?
            > I czy martwiło PO, że to stopniowo przybliża je do władzy?

            > Naprawdę wierzysz w to?
            > Przecież łatwiej i słuszniej jest wierzyć w obłudę zmartwienia z powodu zbliżaj
            > ącej się władzy.
            >

            Nie sądź innych swoją miarą!!! Ta zgnilizna moralna PiSu i sympatyków wychodzi na jaw w każdym momencie. Sojusz z Lepperem z kibolami i Staruchem, traktowanie innych jak oszustów, ciągle posądzanie wszystkich o niecne zamiary. MobyDicku - więcej powiedziałeś o sobie niż byś może chciał.

            Jedno znakomicie udowadniasz, że prawica skupiona pod szyldem Jarosława to jedno wielkie moralne dno.
            • mobydickzolsztyna Re: obłuda moralna prawicy 30.06.12, 20:24
              ostrogotek napisał:
              > MobyDicku
              > - więcej powiedziałeś o sobie niż byś może chciał.


              Co o sobie powiedziałem, przez twierdzenie, że istotą bycia politykiem jest dążenie do władzy, że błędy przeciwnika przybliżają osiągnięcie jej, a politycy temu przeczący są po prostu obłudni?

              Wszyscy politycy. Po prostu wszyscy. Na całym świecie i we wszystkich czasach.
              TO POWIEDZIAŁEM! - i CO to mnie świadczy?

              Twoje sugerowanie,
              że PO jest jakimś największym, osobliwym cudactwem świata, suchą wodą, zimnym ogniem,
              że jest organizacją polityczną nie pragnącą władzy
              - w odróżnieniu od nienawistnego Ci PiS-u, tej władzy chcącego - co jest przecież ohydne!
              (Politycy dążący do władzy? Wstrętne!)
              - to nie wiem czym jest te sugerowanie? Prostą głupotą, czy raczej właśnie obłudą?
              • ostrogotek Re: obłuda moralna prawicy 01.07.12, 07:06
                Nic o PO nie pisałem ani sugerowałem. To raz. Dwa twierdzenie, że wszyscy politycy to... bardziej świadczy o Twoim postrzeganiu świata nic o politykach. To dwa. A trzy to czym innym jest czekanie na błędy a czym innym dyskredytowanie Polski i Polaków dla samego zdobycia władzy. Tak na prawdę do PiS i prawica nic nie ma do zaproponowania. Jarosław tylko rozpamiętuje klęski. Nawet te klęski kreuje i imaginuje.
                Za Twoim krasomówczym pisanie, z ą i ę kryje się tylko podły cynizm a nie jakaś inteligencja czy wartości. Gadaj z lepperami i staruchami, to wasze towarzystwo.
                • mobydickzolsztyna Re: obłuda moralna prawicy 01.07.12, 19:31
                  @ostrogotek
                  uznaję za bezsensowne dalsze dyskusje z tobą
                  Uznaj sobie za moją "ucieczkę z ringu" dopisanie ciebie w moim profilu do "niewidocznych" - to twoja, nieistotna dla mnie, sprawa.

                  Użyta przez ciebie pisownia mojego nicku "MobyDick" świadczy, że przeniosłeś się TU z innego forum, znanego nam obu.
                  Ja, jak wielu innych, musiałem się stamtąd wynieść z powodu agresywnej natarczywości grupki, do której zapewne należysz.

                  Ty, wraz z prawdopodobnie innymi uczestnikami wspomnianej grupki, wynieśliście się stamtąd, bo praktycznie zostaliście tam sami we własnym gronie, w którym wzajemne puszczanie sobie bąków pod nos przestało być atrakcyjne - ja to zresztą TAM wyraźnie przewidywałem.

                  Nie widzę więc powodu do kontynuowania z tobą dyskusji.
                  Bez odbioru
    • Gość: olsztyniak Re: Dlaczego pokochałem EURO 2012 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.12, 23:13
      Euro się skończyło i dobrze. A towarzysze zaczynają tą swoją nudną śpiewkę od początku.
      • n4eu Re: Dlaczego pokochałem EURO 2012 30.06.12, 16:05
        Biedny tepogotek. Potrzebowal Euro zeby w mediach bylo mniej polityki :D Biedactwo nie wie ze wystarczy wziasc do reki pilota wylaczyc TV i wyjsc na spacer i juz nie ma polityki. I nie trzeba do tego setek milionow zlotych zabranych nam w podatkach i rozkradzionych przez bande u koryta.
        Tylko jakos mnie nie dziwi ze takie spacerowe rozwiazanie nie przyszlo tepogotkowi do glowki. :D
        • ostrogotek Re: Dlaczego pokochałem EURO 2012 30.06.12, 18:39
          n4eu napisał:

          > Biedny tepogotek. Potrzebowal Euro zeby w mediach bylo mniej polityki :D Biedac
          > two nie wie ze wystarczy wziasc do reki pilota wylaczyc TV

          Ale internetowych troli nie da się wyłączyć. Ponadto pisowskie zmory wyskakują znienacka ze swoimi dyrdymałami. Już od dawna jak widzę facjatę Jarosława czy stękania mlaskacza, to przełączam program. To potrafię od dawno. Nawet na forum internetowym omijać pisowskie banialuki, jątrzenia i wieczne biadolenia.
          • n4eu Re: Dlaczego pokochałem EURO 2012 01.07.12, 13:37
            No to sie zdecyduj tepogotku. Umiesz obslugiwac pilota? No brawo. Jak na Twoje intelektualne mozliwosci to niezle dokonanie. Szczerze gratuluje.
            Ciesz sie dalej z Euro :D:D:D
            • Gość: GiM Re: Dlaczego pokochałem EURO 2012 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.07.12, 17:41
              www.sport.pl/euro2012/10,109079,12039328,Zagraniczni_dziennikarze_o_Polsce__turniej_First_Class_.html
              A jest z czego !!
              • Gość: olsztyniak Re: Dlaczego pokochałem EURO 2012 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.12, 19:23
                Lepiej by było żeby to euro organizował jakiś inny kraj a nasza drużyna zakwalifikowała się do finału mistrzostw europy. Może mam dziwną zachciankę ale wolał bym żebyśmy zdobyli wicemistrzostwo bez tych nowych stadionów.
                • Gość: GiM Re: Dlaczego pokochałem EURO 2012 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.07.12, 19:47
                  A jeszcze co niektórzy chcą .."Aby NIC nie było". Nie pokładałem wielkich nadziei na awans z grupy oceniając całokształt treneroreprezentacji. Owszem - zawsze będziemy odnosić się do osiągnięć reprezentacji Ś.P. Kazimierza Górskiego.
                  • Gość: olsztyniak Re: Dlaczego pokochałem EURO 2012 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.12, 20:45
                    Jestem zdania, że stać nas na więcej bo pokazaliśmy gołą du..ę, dno. Już gorzej wypaść nie mogliśmy. Za to dno należy rozliczyć PZPN Wszystkich wyrzucić bez względu na konsekwencje.
                    • Gość: Greg Re: Dlaczego pokochałem EURO 2012 IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.07.12, 21:56
                      Tym razem to Cię poniosło.
                      Jaka siła zmusi "leśnych dziadków" z pzpn-u (pisownia celowa) do abdykacji ??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja